| Figaro_16 |
» Pon Sie 24, 2009 13:53 |
|---|---|
![]() Lansjer Dołączył: 20 Sty 2007 Pochwał: 2 Posty: 1993 Skąd: Pustynia Błędowska / Wrocław Status: Offline |
Dziunka, to nie jest metoda Larsa, tylko SANHCP. Lars jest instruktorem tej metody, która wywodzi z USA (AANHCP), ale została dostosowana do europejskich warunków. http://www.palohb.com/kopyta/ Uwierz mi, że werkowanie to łatwizna, jeśli wie się, co gdzie jest w kopycie i nie rusza się żywej podeszwy oraz pamięta o wytycznych i słucha się, co mówi kopyto. Jeśli mogłabyś powiedzieć, to co to za stajnia - Kraków blisko, a nie mam kogoś do konsultacji na żywo :). Byłam na kursie Strasser i na kursie SANHCP. Na Strasser byłam zielona i po trzech dniach kursu nie ruszyłabym kopyta i nie ruszałam, dopóki nie okazało się, że kowal, który był ze mną na kursie przez ponad pół roku powoli niszczył kopyto. Zaczęłam dużo czytać o kopytach, śniły mi się, cały czas tylko kopyta i kopyta. Pojechałam na kurs SANHCP, a dzień przed kursem jakoś tak podstawowe rzeczy mi się ułożyły w głowie i przy praktyce na kursie nie miałam dużo pytań, bo wiedziałam, co robię. Jeśli chcecie zobaczyć, to niedawno zaczęłam robić porównanie zdjęciowe i mogę wrzucić tu zdjęcia. Kopytka robię od kwietnia, dziś też robiłam i teraz to już sama przyjemność. Zresztą jaka różnica w poruszaniu się Aqusa! Chodzi od piętki i jest po prostu luźny i swobodny, nie to, co po ostatniej wizycie kowala i to nie tego po kursie Strasser, ale znanego w całej Polsce. I jeszcze - to nie jest weekend nauki, przed kursem dostaje się wykład z teorią i ma się miesiąc czasu na oglądanie go do bólu, żeby wszystko zrozumieć. + pierwsze werkowania zazwyczaj są bardzo nieśmiałe. Dopiero potem przychodzi doświadczenie i tak samo miałam ja. Po trzech miesiącach zaczęłam robić odważniej i kopyto zaczęło się szybciej zmieniać. Ojej, znowu tyle napisałam, ale jeszcze: mój koń nigdy nie był kuty, a kopyta miał spieprzone. Celem samym w sobie nie może być niepodkuwanie konia, a właściwe werkowanie. Jeśli będzie źle werkowany, to nie będzie mu sprawiało przyjemności chodzenie na boso, a właściciel szybko stwierdzi, że jednak w podkowach się lepiej ruszał. I trzeba podkreślić, że szkoły naturalnego werkowania stanowczo odżegnują się od metody Strasser. Metoda Strasser nie jest straszna, ale trzeba trafić na prawdziwego fachowca, a nie partacza. Różni się też w samym werkowaniu istotnymi detalami, a także można dostrzec różnicę w teorii, ale to też detale. "Prawda - rzekł źrebiec - jednakże, mój bracie, Chociaż to złoto, przecież to wędzidło". |
|
|
|
| -Roksio- |
» Pon Sie 24, 2009 14:59 |
|---|---|
![]() Jeździec Dołączył: 19 Mar 2007 Ostrzeżeń: 1 Posty: 1209 Skąd: Szczecin Status: Offline |
Wasze arugmenty na temat podków są dosyc banalne... Jest wiele przypadków [wcale nie ''korekcyjnych''], które ich po prostu potrzebują. Np. mój koń - był w stajni, w której chodził po podłożu gdzie niepotrzebne były podkowy. Teraz jest stajnia z piaskiem - dostaje się on w szczeliny kopyta i je rozsadza. Dlatego też podkułam na przód. Niedawno jednak rumak się podbił - drugi raz na tą samą nogę, więc podkułam i na tył. Poza tym podlega dośc sporym obciążeniom, a czekają go jeszcze większe, ale to oczywiste, iż w takich wypadkach podkuwamy, więc tego nie zaliczam do kontrargumentu. Niech ktoś mi teraz da przynajmniej dwa twarde argumenty, że kucie to ZUO! [ale nie ''Konik kiedyś biegał po stepach i podków nie potrzebował]. www.clashtree.posadzdrzewo.pl Niech drzewko będzie jeszcze większe! |
|
|
|
| Figaro_16 |
» Pon Sie 24, 2009 15:05 |
|---|---|
![]() Lansjer Dołączył: 20 Sty 2007 Pochwał: 2 Posty: 1993 Skąd: Pustynia Błędowska / Wrocław Status: Offline |
Pan Tomek z www.ochwat.pl Obstawiam, że obsługuje przede wszystkim okolice Trójmiasta. I bardzo drogi i z opinii bardzo dobry p. Jan Ciołek - Warszawa, który był u Strasser. Reszty nie znam, ale słyszałam o przypadkach robionych metodą Strasser przez partaczy i pogorszeniu stanu kopyt. Ale nie wiadomo ile było w tym winy kowala, a ile nie zastosowania się do wytycznych przez właścicieli. I nie polecam mojego kowala, który teoretycznie robił tą metodą, a tak naprawdę łamał nawet zasady typowego werkowania. Chciał wyprostować kopyta, a wszystko poszło w stawy, bo mój koń ma krzywe kopyta prawdopodobnie z zaniedbania, kość kopytowa jest krzywa, ale to w niczym nie przeszkadza. Kopyto ma nie wyglądać, a funkcjonować. Aha, jeszcze co do jazdy kłusem i galopem po kamieniach - mój koń kłusuje, galopuje i robi inne ewolucje na żwirze płukanym. Można kłusować i galopować po żwirze, tyle, że trzeba długiego czasu, żeby kopyto było prawidłowe z zahartowaną podeszwą i rozwiniętą strzałką gąbczasta (nad strzałką rogową), żeby takie podłoże nie sprawiało mu problemów. A w międzyczasie można używać butów. Moje niestety czekają na szewca :). Ostatnio zmieniony przez Figaro_16 dnia Pon Sie 24, 2009 15:11, w całości zmieniany 1 raz "Prawda - rzekł źrebiec - jednakże, mój bracie, Chociaż to złoto, przecież to wędzidło". |
|
|
|
| jasmina |
» Pon Sie 24, 2009 15:40 |
|---|---|
![]() Pomocnik Luzaka Dołączył: 30 Gru 2006 Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 1 Posty: 2895 Skąd: Dolnosląskie Status: Offline |
Temat świetny! Ja sama ostatnio w tej dziedzinie się podszkalam, głównie teoretycznie. Chętnie zobaczę zdjęcia Figaro:) dodam, że Jasmina też chodzi boso, zawsze chodziła www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl |
|
|
|
| molka |
» Pon Sie 24, 2009 17:58 |
|---|---|
![]() Jeździec Dołączył: 02 Mar 2006 Posty: 1132 Skąd: wroclaw / liverpool Status: Offline |
a na terenie dolnoslaskiego - kogo mozecie polecic, kto dobrze werkuje metoda naturalna ? bo moj tez chodzi boso odkad przestal chodzic pod siodlem i moze jednak warto by zmienic dotychczasowego kowala http://www.photoblog.pl/brownbunny http://www.youtube.com/watch?v=edv2sZLVp5o Travis Pastrana !! |
|
|
|
| Figaro_16 |
» Pon Sie 24, 2009 20:53 |
|---|---|
![]() Lansjer Dołączył: 20 Sty 2007 Pochwał: 2 Posty: 1993 Skąd: Pustynia Błędowska / Wrocław Status: Offline |
Aaa, zapomniałam. Jest kowalka z Opola - http://www.natural.stadniny.pl/ Ale dojeżdża do Wrocławia - mniej więcej tak napisała. Widziałam na żywo kopytka po niej i mi się nie podobało, ale widziałam też zdjęcia od jednej z forumowiczek (nie wiem, czy mogę pisać której :)) i już mi się podobało, a różnica czasowa to kilka miesięcy, może nabrała doświadczenia. A od października polecam siebie ;). Niedługo wrzucę zdjęcia. "Prawda - rzekł źrebiec - jednakże, mój bracie, Chociaż to złoto, przecież to wędzidło". |
|
|
|
| molka |
» Pon Sie 24, 2009 21:00 |
|---|---|
![]() Jeździec Dołączył: 02 Mar 2006 Posty: 1132 Skąd: wroclaw / liverpool Status: Offline |
Figaro - a ile bys brala z dojazdem do Wroclawia ? http://www.youtube.com/watch?v=edv2sZLVp5o Travis Pastrana !! |
|
|
|
| Figaro_16 |
» Pon Sie 24, 2009 22:05 |
|---|---|
![]() Lansjer Dołączył: 20 Sty 2007 Pochwał: 2 Posty: 1993 Skąd: Pustynia Błędowska / Wrocław Status: Offline |
Niszczyłabym Ci kopyta za darmo przez okres próbny. Będę mieszkać we Wrocławiu, więc jeśliby Ci się spodobało, to możemy uzgodnić cenę ;). To zdjęcia, tylko podeszwy z przodów. Muszę wrzucić też z boku, ale to trochę zajmie czasu. http://picasaweb.google.pl/xxboomxx16/PodeszwaPrawa?feat=d irectlink http://picasaweb.google.pl/xxboomxx16/PodeszwaLewa?feat=directl ink Zwróćcie uwagę na daty, bo to najważniejsze. I to, że kopyto w międzyczasie wyglądało okropnie znaczyć może jedynie tyle, że robiłam zbyt ostrożnie, a i samo kopyto było zdziwione. Niektóre zdjęcia są pod innym kątem, niż powinny być, ale to moje jedyne. I zwróćcie uwagę, że kopyto z pierwszego zdjęcia można było łatwo wyprowadzić, a do stanu ze stycznia doprowadził go kowal. "Prawda - rzekł źrebiec - jednakże, mój bracie, Chociaż to złoto, przecież to wędzidło". |
|
|
|
» Forum
» Dyskusje na poziomie
» Werkowanie naturalne
| Pokrewne tematy | Odpowiedzi | Autor | Wyświetleń | Ostatni Post | |
|---|---|---|---|---|---|
|
Po czym poznajemy koniarza w mieście? | 39 | Ihahasia | 6841 |
Wto Sty 24, 2012 20:17 agathkaa |
|
Czym wypełnić poduszki kolanowe? | 3 | asikonikDafne | 2187 |
Czw Lut 24, 2011 2:02 baymare |
|
Czym się zajmujemy? Uczymy się czy pracujemy? | 39 | hufeisen | 5160 |
Wto Lut 16, 2010 20:47 fanelia |
|
czym zastąpić ochtaniacze transportowe | 12 | ginuha | 3573 |
Pią Wrz 04, 2009 15:14 Minerwa |
|
transport: co i czym wozimy | 9 | Sledz | 2957 |
Wto Sie 04, 2009 10:39 dorena |
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum




