Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Kwiecień 2018

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 935 Opinie: 3




Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092


» Forum koniarzy » Dyskusje na poziomie » Werkowanie naturalne


Napisz nowy temat
dorena Werkowanie naturalne » Pon Sie 24, 2009 9:50   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

dorena


Koniuszy
Dołączył: 05 Sty 2006
Posty: 570


Status: Offline


Nie znalazłam takiego tematu, a myślę, że jest bardzo ciekawy.
Zakładam go w tym dziale, bo bardzo bym chciała zasięgnąć rad i wskazówek od osób, które się tym zajmująUśmiechnięty

Rozwińmy wspólnie ten temat. Piszcie co wiecie, na czym to polega, itp.
Wklejajcie linki do stron najlepiej po polsku, zdjęcia, swoje spostrzeżenia, kto jest za a kto przeciw takiemu werkowaniu.
Myślę, że wielu forumowiczom się to przyda:) Mi napewno Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Pon Sie 24, 2009 9:50 Zobacz profil autora PW
Camanibay » Pon Sie 24, 2009 10:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Camanibay


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 22 Sie 2009
Posty: 145
Skąd: Wiocha

Status: Offline

Hmmm...Niezły pomysł na temat z sensem. Oby tylko nie powstała kłutnia, a temat na prawdę będzie się ciekawie ciągnął.

Werkowanie naturalne czyli...Naturalna pielęgnacja kopyt. Jak dla mnie jest to super sprawa. Bo i po co konia podkówać? Była i jest książka pt:
"Kucie koni, Zło konieczne?" Ja już kiedyś zastanawiałam się nad tym, że skoro konie w narturalnym środowisku nie są podkówane, bo byłoby to niemożliwe, a konie nie mają chorób kopyt. (w większości, bo na pewno zdaza się od czasu do czasu, że jakiś koń ma jakąś chorąbę, zdeformowanie kopyta itd. ale mogę się mylić. Specialistą nie jestem)
Sądziłam, że na 100% w naturalu są jakieś metody lepsze od kucia. I jak widać są! Jak będę miała swojego konia na pewno nie będzie kuty. Lepiej kupić kilka przyrządów do piłowania kopyt...I pielęgnować kopytka naturalnie. I nie traci się na kowala...To w jakiś sposób kożystne. Za tą kasę mogłabym kupić jakieś fajne przysmaki...Albo nawet i nowy sprzęt...Chętnie dowiem się czegoś...
Post » Wysłany: Pon Sie 24, 2009 10:51 Zobacz profil autora PW
dziunka » Pon Sie 24, 2009 11:22   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

dziunka


Masztalerz
Dołączył: 16 Lip 2005
Ostrzeżeń: 1
Posty: 786
Skąd: Kraków

Status: Offline

Camanibay, proszę, zwracaj uwagę na poprawną pisownię...

Ja zdecydowanie jestem za tym,żeby konia nie kuć, jeśli nie jest on poddawany dużym obciążeniom- moje konio ma obecnie 4,5r, troszeńkę skacze, chodzi po różnych wybiegach czy w teren i nie ma najmniejszych problemów, o ile oczywiście ma się rozsądek żeby np. nie kłusować i galopować po kamieniach...
NO ale dopóki koń jest zdrowy, to wszystko super, gorzej jak pojawią się jakieś problemy z kopytami. Z tym że okazuje się, że nie raz rozwiązywanie ich przy pomocy podków jest tylko pogarszaniem sprawy i prawidłowe struganie może zdziałać cuda- widziałam konie po ochwacie leczone metoda dr Strasser i jest to imponujące.

Chętnie dowiem się coś o metodzie Larsa, bo mam w stajni osobę, która robiła kurs i struga tą metodą, ale nie wiem do końca o co w tym chodzi i jakim cudem po weekendzie nauki można już zabrać się za żywe stworzenie Przewraca oczyma
Post » Wysłany: Pon Sie 24, 2009 11:22 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Figaro_16 » Pon Sie 24, 2009 12:53   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Figaro_16

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 20 Sty 2007
Pochwał: 2
Posty: 1997
Skąd: Pustynia Błędowska / Wrocław

Status: Offline

Dziunka, to nie jest metoda Larsa, tylko SANHCP. Lars jest instruktorem tej metody, która wywodzi z USA (AANHCP), ale została dostosowana do europejskich warunków.
http://www.palohb.com/kopyta/

Uwierz mi, że werkowanie to łatwizna, jeśli wie się, co gdzie jest w kopycie i nie rusza się żywej podeszwy oraz pamięta o wytycznych i słucha się, co mówi kopyto.

Jeśli mogłabyś powiedzieć, to co to za stajnia - Kraków blisko, a nie mam kogoś do konsultacji na żywo :).

Byłam na kursie Strasser i na kursie SANHCP. Na Strasser byłam zielona i po trzech dniach kursu nie ruszyłabym kopyta i nie ruszałam, dopóki nie okazało się, że kowal, który był ze mną na kursie przez ponad pół roku powoli niszczył kopyto. Zaczęłam dużo czytać o kopytach, śniły mi się, cały czas tylko kopyta i kopyta. Pojechałam na kurs SANHCP, a dzień przed kursem jakoś tak podstawowe rzeczy mi się ułożyły w głowie i przy praktyce na kursie nie miałam dużo pytań, bo wiedziałam, co robię.
Jeśli chcecie zobaczyć, to niedawno zaczęłam robić porównanie zdjęciowe i mogę wrzucić tu zdjęcia.
Kopytka robię od kwietnia, dziś też robiłam i teraz to już sama przyjemność.
Zresztą jaka różnica w poruszaniu się Aqusa! Chodzi od piętki i jest po prostu luźny i swobodny, nie to, co po ostatniej wizycie kowala i to nie tego po kursie Strasser, ale znanego w całej Polsce.

I jeszcze - to nie jest weekend nauki, przed kursem dostaje się wykład z teorią i ma się miesiąc czasu na oglądanie go do bólu, żeby wszystko zrozumieć.
+ pierwsze werkowania zazwyczaj są bardzo nieśmiałe. Dopiero potem przychodzi doświadczenie i tak samo miałam ja. Po trzech miesiącach zaczęłam robić odważniej i kopyto zaczęło się szybciej zmieniać.

Ojej, znowu tyle napisałam, ale jeszcze: mój koń nigdy nie był kuty, a kopyta miał spieprzone. Celem samym w sobie nie może być niepodkuwanie konia, a właściwe werkowanie. Jeśli będzie źle werkowany, to nie będzie mu sprawiało przyjemności chodzenie na boso, a właściciel szybko stwierdzi, że jednak w podkowach się lepiej ruszał.

I trzeba podkreślić, że szkoły naturalnego werkowania stanowczo odżegnują się od metody Strasser. Metoda Strasser nie jest straszna, ale trzeba trafić na prawdziwego fachowca, a nie partacza. Różni się też w samym werkowaniu istotnymi detalami, a także można dostrzec różnicę w teorii, ale to też detale.
"Prawda - rzekł źrebiec - jednakże, mój bracie,
Chociaż to złoto, przecież to wędzidło".
Post » Wysłany: Pon Sie 24, 2009 12:53 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Kamil » Pon Sie 24, 2009 13:43   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Kamil


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 10 Kwi 2008
Posty: 170


Status: Offline

Tyle się mówi o tej metodzie Strasser, a ja do tej pory nie mogę znaleźć namiarów, na żadnego kowala stosującego te metody. A mam kobyłkę po ochwacie i chętnie zmieniłbym kowala.
Post » Wysłany: Pon Sie 24, 2009 13:43 Zobacz profil autora PW
Sonata00 » Pon Sie 24, 2009 13:58   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Sonata00


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 10 Sie 2008
Posty: 146
Skąd: Muszyna

Status: Offline

Figaro_16 wrzuć proszę te zdjęcia, ciekawa jestem zmian:)
Post » Wysłany: Pon Sie 24, 2009 13:58 Zobacz profil autora PW
-Roksio- » Pon Sie 24, 2009 13:59   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Jeździec

Jeździec
Dołączył: 19 Mar 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 1209
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Wasze arugmenty na temat podków są dosyc banalne... Jest wiele przypadków [wcale nie ''korekcyjnych''], które ich po prostu potrzebują.
Np. mój koń - był w stajni, w której chodził po podłożu gdzie niepotrzebne były podkowy. Teraz jest stajnia z piaskiem - dostaje się on w szczeliny kopyta i je rozsadza. Dlatego też podkułam na przód.
Niedawno jednak rumak się podbił - drugi raz na tą samą nogę, więc podkułam i na tył. Poza tym podlega dośc sporym obciążeniom, a czekają go jeszcze większe, ale to oczywiste, iż w takich wypadkach podkuwamy, więc tego nie zaliczam do kontrargumentu.
Niech ktoś mi teraz da przynajmniej dwa twarde argumenty, że kucie to ZUO! [ale nie ''Konik kiedyś biegał po stepach i podków nie potrzebował].
www.clashtree.posadzdrzewo.pl

Niech drzewko będzie jeszcze większe! Puszcza oko
Post » Wysłany: Pon Sie 24, 2009 13:59 Zobacz profil autora PW
Figaro_16 » Pon Sie 24, 2009 14:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Figaro_16

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 20 Sty 2007
Pochwał: 2
Posty: 1997
Skąd: Pustynia Błędowska / Wrocław

Status: Offline

Pan Tomek z www.ochwat.pl Obstawiam, że obsługuje przede wszystkim okolice Trójmiasta.
I bardzo drogi i z opinii bardzo dobry p. Jan Ciołek - Warszawa, który był u Strasser.

Reszty nie znam, ale słyszałam o przypadkach robionych metodą Strasser przez partaczy i pogorszeniu stanu kopyt. Ale nie wiadomo ile było w tym winy kowala, a ile nie zastosowania się do wytycznych przez właścicieli.
I nie polecam mojego kowala, który teoretycznie robił tą metodą, a tak naprawdę łamał nawet zasady typowego werkowania. Chciał wyprostować kopyta, a wszystko poszło w stawy, bo mój koń ma krzywe kopyta prawdopodobnie z zaniedbania, kość kopytowa jest krzywa, ale to w niczym nie przeszkadza. Kopyto ma nie wyglądać, a funkcjonować.

Aha, jeszcze co do jazdy kłusem i galopem po kamieniach - mój koń kłusuje, galopuje i robi inne ewolucje na żwirze płukanym.
Można kłusować i galopować po żwirze, tyle, że trzeba długiego czasu, żeby kopyto było prawidłowe z zahartowaną podeszwą i rozwiniętą strzałką gąbczasta (nad strzałką rogową), żeby takie podłoże nie sprawiało mu problemów. A w międzyczasie można używać butów. Moje niestety czekają na szewca :).


Ostatnio zmieniony przez Figaro_16 dnia Pon Sie 24, 2009 14:11, w całości zmieniany 1 raz
"Prawda - rzekł źrebiec - jednakże, mój bracie,
Chociaż to złoto, przecież to wędzidło".
Post » Wysłany: Pon Sie 24, 2009 14:05 Zobacz profil autora PW Wyślij email
konikmorski » Pon Sie 24, 2009 14:08   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 08 Wrz 2005
Ostrzeżeń: 2
Posty: 2359
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Albo zapytać inaczej, czy konie które są werkowane tą metodą chodzą też pod siodłem. Bo jeśli koń jest tylko na trawke lub lekką jazde to można się obejść bez kowala.
Post » Wysłany: Pon Sie 24, 2009 14:08 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Figaro_16 » Pon Sie 24, 2009 14:13   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Figaro_16

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 20 Sty 2007
Pochwał: 2
Posty: 1997
Skąd: Pustynia Błędowska / Wrocław

Status: Offline

Yyyyy? Można się obejść bez kowala jeśli koń jest na lekką jazdę lub pastwisko?

Tak, są konie, werkowane naturalnie i chodzą pod siodłem.
"Prawda - rzekł źrebiec - jednakże, mój bracie,
Chociaż to złoto, przecież to wędzidło".
Post » Wysłany: Pon Sie 24, 2009 14:13 Zobacz profil autora PW Wyślij email
jasmina » Pon Sie 24, 2009 14:40   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2889
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

Temat świetny! Ja sama ostatnio w tej dziedzinie się podszkalam, głównie teoretycznie. Chętnie zobaczę zdjęcia Figaro:)


dodam, że Jasmina też chodzi boso, zawsze chodziłaPuszcza oko A chodzi pod siodłem normalnie, również w terenie, nieraz po kamienistym podłożu.
zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
Post » Wysłany: Pon Sie 24, 2009 14:40 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
molka » Pon Sie 24, 2009 16:58   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

molka

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 02 Mar 2006
Posty: 1133
Skąd: wroclaw / londyn

Status: Offline

a na terenie dolnoslaskiego - kogo mozecie polecic, kto dobrze werkuje metoda naturalna ? bo moj tez chodzi boso odkad przestal chodzic pod siodlem i moze jednak warto by zmienic dotychczasowego kowala http://www.photoblog.pl/brownbunny
http://www.youtube.com/watch?v=edv2sZLVp5o Travis Pastrana !!
Post » Wysłany: Pon Sie 24, 2009 16:58 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Figaro_16 » Pon Sie 24, 2009 19:53   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Figaro_16

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 20 Sty 2007
Pochwał: 2
Posty: 1997
Skąd: Pustynia Błędowska / Wrocław

Status: Offline

Aaa, zapomniałam. Jest kowalka z Opola - http://www.natural.stadniny.pl/
Ale dojeżdża do Wrocławia - mniej więcej tak napisała.
Widziałam na żywo kopytka po niej i mi się nie podobało, ale widziałam też zdjęcia od jednej z forumowiczek (nie wiem, czy mogę pisać której :)) i już mi się podobało, a różnica czasowa to kilka miesięcy, może nabrała doświadczenia.

A od października polecam siebie ;).
Niedługo wrzucę zdjęcia.
"Prawda - rzekł źrebiec - jednakże, mój bracie,
Chociaż to złoto, przecież to wędzidło".
Post » Wysłany: Pon Sie 24, 2009 19:53 Zobacz profil autora PW Wyślij email
molka » Pon Sie 24, 2009 20:00   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

molka

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 02 Mar 2006
Posty: 1133
Skąd: wroclaw / londyn

Status: Offline

Figaro - a ile bys brala z dojazdem do Wroclawia ? Puszcza oko sorry za offa Pokazuje język http://www.photoblog.pl/brownbunny
http://www.youtube.com/watch?v=edv2sZLVp5o Travis Pastrana !!
Post » Wysłany: Pon Sie 24, 2009 20:00 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Figaro_16 » Pon Sie 24, 2009 21:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Figaro_16

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 20 Sty 2007
Pochwał: 2
Posty: 1997
Skąd: Pustynia Błędowska / Wrocław

Status: Offline


Niszczyłabym Ci kopyta za darmo przez okres próbny. Będę mieszkać we Wrocławiu, więc jeśliby Ci się spodobało, to możemy uzgodnić cenę ;).

To zdjęcia, tylko podeszwy z przodów. Muszę wrzucić też z boku, ale to trochę zajmie czasu.

http://picasaweb.google.pl/xxboomxx16/PodeszwaPrawa?feat=d irectlink

http://picasaweb.google.pl/xxboomxx16/PodeszwaLewa?feat=directl ink

Zwróćcie uwagę na daty, bo to najważniejsze. I to, że kopyto w międzyczasie wyglądało okropnie znaczyć może jedynie tyle, że robiłam zbyt ostrożnie, a i samo kopyto było zdziwione.

Niektóre zdjęcia są pod innym kątem, niż powinny być, ale to moje jedyne.

I zwróćcie uwagę, że kopyto z pierwszego zdjęcia można było łatwo wyprowadzić, a do stanu ze stycznia doprowadził go kowal.
"Prawda - rzekł źrebiec - jednakże, mój bracie,
Chociaż to złoto, przecież to wędzidło".
Post » Wysłany: Pon Sie 24, 2009 21:05 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Dyskusje na poziomie » Werkowanie naturalne
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Po czym poznajemy koniarza w mieście? 39 Ihahasia 36861 Wto Sty 24, 2012 19:17
agathkaa Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Czym wypełnić poduszki kolanowe? 3 asikonikDafne 8064 Czw Lut 24, 2011 1:02
baymare Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Czym się zajmujemy? Uczymy się czy pracujemy? 39 hufeisen 32280 Wto Lut 16, 2010 19:47
fanelia Zobacz ostatni post
Brak nowych postów czym zastąpić ochtaniacze transportowe 12 ginuha 14824 Pią Wrz 04, 2009 14:14
Minerwa Zobacz ostatni post
Brak nowych postów transport: co i czym wozimy 9 Sledz 13880 Wto Sie 04, 2009 9:39
dorena Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum