Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » West&Natural » Western-mity


Napisz nowy temat
Cherry Western-mity » Nie Wrz 27, 2009 13:50   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Cherry

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 1260
Skąd: inąd.

Status: Offline

No właśnie...jakie mity westernowe krążą po klasycznych stajniach? "Brutalne czanki i ostrogi", boki konia przeorane do krwi ostrogą czy inne ciekawe metody? A może przeciwnie- szanujecie westowców i chcielibyście spróbować? Przeprowadzka na Forum-Którego-Imienia-Nie-Wolno-Wymawiać.
Post » Wysłany: Nie Wrz 27, 2009 13:50 Zobacz profil autora PW
Pestka122 » Nie Wrz 27, 2009 14:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Pestka122


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 23 Lip 2007
Posty: 169
Skąd: Poznań

Status: Offline

W mojej stajni o westernie źle się nie mówi, w sumie to nie mówi się wcale, chociaż nie właściciel stajni coś mówił o za dużym obciążaniu stawów przy niektórych ćwiczeniach ale to też zależy bardziej od jeźdźca chyba. Ja sama byłam na zawodach westernowych (jako wsparcie dla kumpelek) a nawet próbowałam jeździć west, miło wspominam i szanuje. "Być wśród ludzi będąć obok nich"
Post » Wysłany: Nie Wrz 27, 2009 14:02 Zobacz profil autora PW
Siurek » Nie Wrz 27, 2009 14:32   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Siurek

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 22 Sty 2005
Pochwał: 2
Ostrzeżeń: 2
Posty: 4014
Skąd: mam wiedzieć?

Status: Offline

Ja bym bardzo chciała spróbować westu, ale niestety u mnie w okolicy to nie bardzo ze stajniami westowymi jakimikolwiek. Puszcza oko
Post » Wysłany: Nie Wrz 27, 2009 14:32 Zobacz profil autora PW
molka » Nie Wrz 27, 2009 14:39   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

molka

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 02 Mar 2006
Posty: 1132
Skąd: wroclaw / liverpool

Status: Offline

ja tez chcialabym liznac troche westu. widzialam pare razy westowe pokazy, i jakies podworkowe zawody, pare lat temu, i to byl straszny widok Puszcza oko szarpanina, kopniaki,itp.
widzialam tez na zywo p. Alexa Jarmule - ale z ziemi. wszyscy patrzyli jak zaczarowani. w cos takiego chcialabym na pewno pojsc. Cherry - a ceny treningow,sprzetu ( mowie o rekreacji bardziej Puszcza oko jest porywnywalna z klasyka ?
http://www.photoblog.pl/brownbunny
http://www.youtube.com/watch?v=edv2sZLVp5o Travis Pastrana !!
Post » Wysłany: Nie Wrz 27, 2009 14:39 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Cherry » Nie Wrz 27, 2009 17:08   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Cherry

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 1260
Skąd: inąd.

Status: Offline

Niestety, narazie sprzęt westowy dobrej jakości w Polsce jest droższy od klasycznego-poza za tym np siodło westernowe zawsze będzie droższe od klasycznego (tek samej jakości), bo jest po prostu fizycznie zrobione z większej ilości materiałów.
No i najlepiej sprowadzać sprzęt z zachodu-gdzie jest tańszy-ale dochodzą do teo koszty transportu, cła i takie bajery.


Treningi-cenowo bardzo porównywalne, czyli jakieś 50-80 zł za trening ze Szkoleniowcem przez duże S Puszcza oko
Przeprowadzka na Forum-Którego-Imienia-Nie-Wolno-Wymawiać.
Post » Wysłany: Nie Wrz 27, 2009 17:08 Zobacz profil autora PW
DomixD » Nie Wrz 27, 2009 19:06   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

DomixD


Stajenny
Dołączył: 13 Mar 2008
Posty: 302
Skąd: Dębica

Status: Offline

Ja bardzo źle wspominam west... Skończyło się na okropnych ranach na nogach i obolałym ciele po jeździe w westernowym siodle..
Ogólnie nie podoba mi się ten styl jazdy.
Ale to tylko moja opinia;)
Pomóżcie!!
http://www.qnwortal.com/forum,temat,9886&highlight=
Post » Wysłany: Nie Wrz 27, 2009 19:06 Zobacz profil autora PW Wyślij email
jasmina » Nie Wrz 27, 2009 20:17   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

mit- western to jexdziectwo naturalne.
Prawda- western to taki sam styl jazdy jak inny, w dobrym wydaniu faktycznie jest naturalny czy tez dobry, ale w złym moze byc bardzo brutalny w stosunku do koni;)

poza tym jakie mity... aby jeździć western nic nie trzeba umiec, to styl zeby sie powozić a nie praca z koniem.
zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
Post » Wysłany: Nie Wrz 27, 2009 20:17 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Siurek » Pon Wrz 28, 2009 14:11   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Siurek

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 22 Sty 2005
Pochwał: 2
Ostrzeżeń: 2
Posty: 4014
Skąd: mam wiedzieć?

Status: Offline

Tak, coś w styl, że western jest brutalny i w ogóle.
Moim zdaniem 'klasycy' też potrafią być brutalni, nawet bardziej niż westowcy. Puszcza oko


a jak u Was z różnego rodzaju imprezami końskimi? Normalnie obchodzicie, czy inaczej? Puszcza oko
Post » Wysłany: Pon Wrz 28, 2009 14:11 Zobacz profil autora PW
Cherry » Pon Wrz 28, 2009 16:06   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Cherry

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 1260
Skąd: inąd.

Status: Offline

Imprezami tzn? Hubertus? Zawody?

na zawodach atmosfera jest zupełnie inna niż na klascznych...moja znajoma, ujeżdżeniowiec, stwierdziła, że "na ujeżdżeniu najlepiej wyłączyć telefon, bo jak zadzwoni to od razu koń się płoszy...skoki...okelapne, skoczy, nie skoczy, ładnie, brawo....a na westernowych...wchodzę na widownię facet robi koło w galopie, wszyscy krzyczą, klaszczą, liczą mu spiny...rewelacja!"

A Hubertusy...różnie. Zazwyczaj teren, gonitwa, czasem barrel racing Puszcza oko
Przeprowadzka na Forum-Którego-Imienia-Nie-Wolno-Wymawiać.
Post » Wysłany: Pon Wrz 28, 2009 16:06 Zobacz profil autora PW
Siurek » Pon Wrz 28, 2009 19:42   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Siurek

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 22 Sty 2005
Pochwał: 2
Ostrzeżeń: 2
Posty: 4014
Skąd: mam wiedzieć?

Status: Offline

Właśnie bardziej chodzi mi o coś typu atmosfera, imprezy po zawodach, czy coś w ten deseń. Puszcza oko
Post » Wysłany: Pon Wrz 28, 2009 19:42 Zobacz profil autora PW
Cherry » Pon Wrz 28, 2009 19:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Cherry

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 1260
Skąd: inąd.

Status: Offline

Ostatnio kompletnie nie ogarniam, o co komu chodzi, proszę o wyrozumiałość Śmieje się


Środowisko westowe "zawodowe" jest dużo mniejsze niż klasyczne-więc praktycznie nie ma "nie-swoich". Z każdym można pogadać, zawsze znajdzie się ktoś, kto pomoże, jest się z kim napić i nigdy, kiedy potrzebowałam pomocy-nieważne, czy chodziło o potrzymanie konia, przypomnienie schematu, krzyknięcie "zła noga" na przejeździe czy pożyczenie owsa, bo sierota Wiś się wybrała na zawody bez- ktoś się znajdował, od całkiem początkujących zawodników po tych "full profi"-bo takich podziałów po prostu nigdy nie spotkałam.


edit: oczywiście od każdej reguły są wyjątki- ale takich to widać z daleka Cool

a imprezy na zawodach...to jest kilka imprez w roku, co do których jestem pewna, że będzie naprawdę dobra zabawa Puszcza oko
Przeprowadzka na Forum-Którego-Imienia-Nie-Wolno-Wymawiać.
Post » Wysłany: Pon Wrz 28, 2009 19:52 Zobacz profil autora PW
magdap » Pon Wrz 28, 2009 20:17   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

magdap


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 172


Status: Offline

Jak zaczynałam startować-dawno, dawno temu.... to na klasycznych zawodach tez bywała taka atmosfera.... Teraz jest faktycznie okropnie....
Jest to jeden z powodów dla których zaczełam jeździć west!
Post » Wysłany: Pon Wrz 28, 2009 20:17 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Yadhira » Sro Wrz 30, 2009 12:00   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Yadhira

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 24 Lip 2005
Pochwał: 1
Posty: 1156


Status: Offline

Ale chyba nie taki był temat przewodni...

mit - konie westowe nigdy się nie płoszą, to o obiążaniu stawów również słyszałam i to nagminnie, no i ze prawdziwy jeździec western zawsze jeździ w kapeluszu i kowbojkach... Uśmiechnięty
3 barrels, 2 hearts, 1 passion
Post » Wysłany: Sro Wrz 30, 2009 12:00 Zobacz profil autora PW
drabcio » Sro Wrz 30, 2009 19:48   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

drabcio


Stajenny
Dołączył: 04 Wrz 2008
Posty: 240
Skąd: Zabrze

Status: Offline

moja styczność z westem - ludzie dla których niestety nie liczył się koń, po prostu było im wygodniej siedzieć dupą w siodle westowym w mega szybkim galopie, nei szanujący konia, pyski pocharatane od wędzidła do krwi, neiodpoweidzialnosc i pijanstwo

sama mialam pare jazd w gorach na hucułach w siodle westowym i bez wędzidła, miło wspominam ;)
Jeśli czarny kot przejdzie ci drogę, nie myśl że to pech, złap za dupę, urwij nogę, niech biegnie na trzech!
Post » Wysłany: Sro Wrz 30, 2009 19:48 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Nisabell » Sro Wrz 30, 2009 20:20   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Nisabell


Stajenny
Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 314
Skąd: Kraków

Status: Offline

drabcio, to nie byl western...
sama w stajni mam jeden taki przypadek. Tylko założenie kulbaki nie równa sie dla mnie z westernem.
Post » Wysłany: Sro Wrz 30, 2009 20:20 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » West&Natural » Western-mity
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Strzemiona - które bezpieczniejsze, które najlepsze?? 57 Patikonik 14451 Czw Lip 08, 2010 14:44
Alixon Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Stajnia Omega W Rudzie Śl. i CJK Dakar w Sarnowie - jakie są 5 marty_75 4948 Sob Sty 16, 2010 18:46
Daruma Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jakie szczotki, czapsy, skarpetki, i inne takie 112 tez_mam_konia 13381 Wto Maj 19, 2009 18:02
Didi96 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów [ Ankieta ] Jakie pasze podajecie swoim koniom?:) 27 m0niSk4 8574 Sro Kwi 29, 2009 16:40
cheyenne Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Siodło westowe- jakie? 10 rita2 4243 Pią Lut 20, 2009 18:25
Wichurkowa Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum