| Visenna |
» Wto Lis 22, 2005 15:09     |

Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2 Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?
Status: Offline
|
Odnośnie ogłowia: zastanawiałam się czy zrobić z tego nowy temat, ale chyba nie warto
Otóż,
postanowiłam doprowadzić do porządku ogłowie treningowe oraz ogłowie na zawody Pionka. Zaczęłam od codziennego, wzięłam je do domu, wyszorowałam ciepłą wodą z mydłem i bardzo inteligentnie pozostawiłam do wyschnięcia w pobliżu kaloryfera. No skóra jak to skóra -dostała wody, ciepła, i stwardniała na kamień... na drugi dzień wypytuję wszystkich w stajni czy ktoś nie ma pożyczyć smaru do skóry, niestety nikt nie miał. Za chwilę podchodzi do mnie koleżanka i wręcza mi pudełeczko kremu NIVEA. Popatrzyłam na nią dziwnie, ale ona mówi: "nasmaruj tym tranzelkę". Uprzejmie ją zbyłam nie mając ochoty sprawdzać na moim sprzęcie wynalazków. Po powrocie do domu i przeliczeniu pieniędzy jakie mi jeszcze zostały stwierdziłam że albo smar do skóry- albo jeden trening ;(. Wiedziałam że można do konserwacji skór użyć oleju jadalnego, ale jakoś nie uśmiechała mi się perespektywa upierniczonych nim palców, ubrania i połowy pokoju ..no i ten zapach...chcąc nie chcąc wzięłam Nivea i zaczęłam smarować..i nagle: CUD! Skóra zrobiła się mięciutka a ogłowie które ma już 3 lata i nigdy nie było specjalnie zadbane lśni jak nowe! Po żadnym ze specjalistycznych kremów do rzędu końskiego nie było takiego efektu! Tranzelka pięknie wchłonęla ten krem, jakby był do tego właśnie przeznaczony. No i pachnie Nivea Polecam tym, których nie stać na drogie i mało efektywne pasty do siodeł itp
Nauczona nowym doświadczeniem przed chwilą zabrałam się do mycia ogłowia na zawody...i zonk! Moje ogłowie (czarne) FARBUJE JAK DIABLI KIEDY DOSTANIE CIEPŁEJ WODY! Masakra, mam całe łapy w czarno-granatowych plamach, że już nie wspomnę jak wygląda wanna Mam nadzieję że przestanie jak wyschnie i że Nivea poradzi sobie i z nim
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
|
» Wysłany: Wto Lis 22, 2005 15:09
|