Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Marzec 2019

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 1078 Opinie: 3




Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092


» Forum koniarzy » Dyskusje na poziomie » Natural, oswajanie z siodłaniem


Napisz nowy temat
cheyenne Natural, oswajanie z siodłaniem » Sob Gru 05, 2009 20:30   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

cheyenne


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 03 Sty 2008
Posty: 179
Skąd: Tam , gdzie nie sięga wzrok

Status: Offline


Zacznę od tego , że moja klacz ma 5 lat. Niewiem jak była zajeźdzana , bo była w Białym Borze. Pracujemy na poważnie od roku lecz od jakiegoś czasu mam problem. Otóż , zakładam po kolei czaprak , koń zły , siodło jeszcze bardziej , a przy popręgu złość. Inna sytuacja to załóżmy stoi w boksie , a ja kładę siodło na bramce. Ona odrazu robi się spięta. Nie chodzi o to , że ona wierzga itd. Poprostu kuli uszy i jest strasznie usztywniona.
Szukam naturalnych rozwiązań , bo praktycznie bliskie są mi te metody, a sama jeźdzę cały czas na halterze .Wpadłam na taki pomysł : Koń chodzi na round penie stępem. W pewnym momenci podchodze z czaprakiem i idąc cały czas obok niej zakładam i zdejmuję czaprak. Chodzi o to , żeby kompletnie nie zwracała uwagi na to.
Raz próbowałam to i zalożyłam jej czaprak , który przyjeła bardzo spokojnie i zaczęłam ją głaskać. Wtedy już się fajnie rozluźniała , swobodnie spuszczała głowę.
Niewiem , czy to dobre rozwiązanie. Bo jak bede zakładać siodło ? Chciałabym usłyszeć Wasze zdania. Licze na pomysłowość.
Moje dwie :
Za- http://www.qnwortal.pl/forum,temat,8664
Zo- http://www.qnwortal.pl/forum,temat,8825
Post » Wysłany: Sob Gru 05, 2009 20:30 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora Skype
Figaro_16 » Sob Gru 05, 2009 20:48   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Figaro_16

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 20 Sty 2007
Pochwał: 2
Posty: 1997
Skąd: Pustynia Błędowska / Wrocław

Status: Offline

Stojąc w miejscu zakładasz i zdejmujesz siodło? :)

Siodłanie na koniec zabaw i chodzenie wtedy na trawę?
"Prawda - rzekł źrebiec - jednakże, mój bracie,
Chociaż to złoto, przecież to wędzidło".
Post » Wysłany: Sob Gru 05, 2009 20:48 Zobacz profil autora PW Wyślij email
cheyenne » Sob Gru 05, 2009 21:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

cheyenne


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 03 Sty 2008
Posty: 179
Skąd: Tam , gdzie nie sięga wzrok

Status: Offline

no tak, w sumie zakładam w miejscu. Moje dwie :
Za- http://www.qnwortal.pl/forum,temat,8664
Zo- http://www.qnwortal.pl/forum,temat,8825
Post » Wysłany: Sob Gru 05, 2009 21:29 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora Skype
tomekpawwaw » Sob Gru 05, 2009 22:19   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

tomekpawwaw


Koniuszy
Dołączył: 13 Mar 2008
Posty: 492
Skąd: Czaplice , woj dlnśl

Status: Offline

Jak mocno dociągasz popręg ?
Czy siodło jest dobrze dopasowane i nie uciska kłębu lub nie jest za wąskie?
Jeżeli koń nerwowo reaguje na siodłanie to trzeba popręg zapinać delikatnie , stopniowo i nie za mocno(dobry jest popręg z gumami). I nade wszystko potrzeba cierpliwości aby koń zapomniał o przykrych doświadczeniach. Można podczas jednej lekcji zakładać i zdejmować siodło wielokrotnie, zwracając uwagę, aby je zdejmować w chwili gdy koń jest rozluźniony. Warto używać napierśnika , aby siodło się nie przesuwało przy dość luźno zapięym popręgu.
Post » Wysłany: Sob Gru 05, 2009 22:19 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
jasmina » Sob Gru 05, 2009 22:59   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2889
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

ja na twoim miejscu popręgu nie ruszałabym zanim kon nie bedzie neutralnie reagował na samo siodło. On mówi "nie" a ty nie możesz tego zignorować, musisz poznać przyczynę.

U nas siodłanie do tej pory jest mało przyjemne dla konia- tj. ja się staram ale widac za mało, chociaz jest z tym coraz lepiej, tyle że u nas to nie strach, to raczej... znudzenie, nie wiem jak to określić, pomaga... dawanie smakołyków. Naprawdę. Ale to nie sprawdzi sie w każdym przypadku.

Iście na trawe po siodłaniu to dobry pomysł, równie dobre bdzie przeanalizowanie czy to nieakceptacja- wtedy trzeba wszystko delikatnie, spokojnie, rozkładac na małe kroczki, a jesli to coś innego- to co? Złe skojarzenia a może faktycznie- coś sprawia ból lub dyskomfort?

Na odległość trudno jest cos doradzić.
zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
Post » Wysłany: Sob Gru 05, 2009 22:59 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Yadhira » Sob Gru 05, 2009 23:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Yadhira


Moderator
Dołączył: 24 Lip 2005
Pochwał: 1
Posty: 1189


Status: Offline

ja on byl zajezdzanyt w BB to dluga droga przed Tobą ;] 3 barrels, 2 hearts, 1 passion
Post » Wysłany: Sob Gru 05, 2009 23:29 Zobacz profil autora PW
Yadhira » Sob Gru 05, 2009 23:34   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Yadhira


Moderator
Dołączył: 24 Lip 2005
Pochwał: 1
Posty: 1189


Status: Offline

a może tak wczuć sie w konia? w to co on czuje jak się zaklada na niego czaprak? potem siodlo? zwykla obserwacja moze zdzialac cuda ale... TRZEBA CHCIEC!!!!!!!

zanim sie cokolwiek zrobi - jesli chcesz konia osiodlac na sile, bo TY chcesz jezdzic to podziekuuj. naucz sie konia, naucz sie reakcji, a jelsi w sobie odrobine empatii to odkryjesz co go boli. nic na siłe, o ile chcesz mieć konia a nie maszynę do pokonywania parkurow....

najpierw powinnaś sie doweidzieć jakie ten koń ma doświoadczneie, jeśli był w bb, to podejrzewam najgorsze.... dowiedz się wszystkiego... jak siodłali, jak przygotowywali do jazdy.... wszystko.... musisz nauczyć się wczuwać w jego emocje, czuć jak on.... inaczej go nie zrozumiesz...

i przede wszystkim - zadnego zmusznaia...
3 barrels, 2 hearts, 1 passion
Post » Wysłany: Sob Gru 05, 2009 23:34 Zobacz profil autora PW
Figaro_16 » Nie Gru 06, 2009 2:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Figaro_16

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 20 Sty 2007
Pochwał: 2
Posty: 1997
Skąd: Pustynia Błędowska / Wrocław

Status: Offline

Zdaję się, że to już cheyenne wie, skoro pyta, jak wyeliminować samo niezadowolenie konia.

Teraz chodzi o konkretne czynności, co powinna zrobić.
"Prawda - rzekł źrebiec - jednakże, mój bracie,
Chociaż to złoto, przecież to wędzidło".
Post » Wysłany: Nie Gru 06, 2009 2:03 Zobacz profil autora PW Wyślij email
cheyenne » Nie Gru 06, 2009 9:20   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

cheyenne


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 03 Sty 2008
Posty: 179
Skąd: Tam , gdzie nie sięga wzrok

Status: Offline

Popręg zawsze stopniowo dopinam , mam gumowy.
Nie robię nic na siłę , kiedy widzę , że jest źle to poprostu zaczynam z nią robić od początku.
No i chcę najpierw zaczynać od czapraka , nie , że za jednym raziem czaprak siodło i popręg.
Smakołyki odpadają. Aktualnie próbuję ją oduczyć szukania po rękach i kieszeniach.
Myślę raczej , że to nie dyskomfort , ani ból tylko złe skojarzenia. Siodło = praca. Czaprak - > siodło.
Ciężki przypadek , mój koń jest bardzo wrażliwy. : )
Moje dwie :
Za- http://www.qnwortal.pl/forum,temat,8664
Zo- http://www.qnwortal.pl/forum,temat,8825
Post » Wysłany: Nie Gru 06, 2009 9:20 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora Skype
jasmina » Nie Gru 06, 2009 21:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2889
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

a jesteś pewna ze nie nauczył się że jak okaże niezadowolenie to wtedy mu odpuszczasz? Strzelam w ciemno, ale tak tez może się zdarzyć. Wtedy odpusc dopiero gdy koń się uspokoi. Tyle ze- no właśnie- wszystko zależy od przyczyny...

Opisz dokładnie jak kon reaguje- jest spięty, czy tez rozluźniony, czy "zaczyna się" juz gdy cie widzi, gdy widzi siodło, czy dopiero jakz aczynasz siodłac, grzebie noga, gryzie czy co robi? Jest uwiązany czy raczej nie?

może warto sprobowac siodłać nieuwiązanego konia na małym padoku, najlepiej okrąglaku. Wtedy wiesz co koń chce zrobić- odchodzi bo się boi, tgryzie bo chce okazać niezadowolenie (ale nie strach), może wpada w panike- to może byc dobry test i jednocześnie metoda pracy.
zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
Post » Wysłany: Nie Gru 06, 2009 21:03 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
fanelia » Nie Gru 06, 2009 21:14   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

fanelia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 09 Wrz 2004
Posty: 1754


Status: Offline

Podam mój sposób - zakładamy czaprak nakładamy na to pas do lonżowania, a z braku takowego można przewiązać konia sznurkiem by nie spadł (z czasem można nakładać siodło), i tak ubrani idziemy na spacerek w ręku w teren - zupełnie na luzie. Cel to zmiana nastawienia konia i jego myślenia, że siodło równa się pracy. Możesz też nakładać czaprak kiedy koń je (np. siano) lub po prostu chodzi po padoku (ale wtedy trzeba luźno dopiąć pas do lonżowania czy popręg w przypadku siodła i obserwować konia, by nie zrobił sobie krzywdy).
Post » Wysłany: Nie Gru 06, 2009 21:14 Zobacz profil autora PW
NEti » Nie Gru 06, 2009 22:04   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

NEti


Stajenny
Dołączył: 03 Cze 2009
Posty: 312
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Ja mojego konia uczyłam w ten sposób aby obserwował najpierw inne konie. Mamy taki paśnik na 4 tak jakby stoiska na dworze. Brałam swoją stawiałam bez niczego koleżanka brała swoją i zakładała jej od tak po prostu siodło i za wszystko chwaliła, głaskała, wiesz za założenie czapraka o jak ślicznie, siodła podziwiała ja też mówiłam o jak ślicznie i w ten sam czas moją głaskałam,a ona się przelizywała, pokazywała mi że fajnie, inny koń to lubi i jest za to chwalony. Nigdy nie korzystałam z przysmaków. Mój nie dostaje ode mnie z ręki jedzenia. Lubię naturalne metody. W sumie Twój koń był uczony ale źle, odkręcić to będzie Ci trudniej niż nauczyć od podstaw. Pokaż mu, że to może być fajna zabawa. Tylko nie klep, nagradzaj jak będzie Ci pokazywać negatywne emocje. Moja w tym momencie uwielbia ubieranie, a jak podpinam popręg to parscha Uśmiechnięty Tylko być dumnym. Pozdrawiam i miłej pracy.
Post » Wysłany: Nie Gru 06, 2009 22:04 Zobacz profil autora PW
cheyenne » Pon Gru 07, 2009 11:50   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

cheyenne


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 03 Sty 2008
Posty: 179
Skąd: Tam , gdzie nie sięga wzrok

Status: Offline

Neti - zazdroszczę Puszcza oko
Jasmino - ona ogólnie zaczyna się spinać jak słyszy metalowe sprzączki od popręgu. Zazwyczaj wtedy noszę siodło.
Ostatnio zaczynam siodłać na round penie , jest ogólnie spoko , koń fajnie sie rozluźnia , zakłusowuje i t d. No i wtedy przynoszę siodło - cała bajka sie kończy. Bo stała sobie z spuszczoną głową , zakładam czaprak i siodło , a ona automatycznie podnosi głowę no i się napina, kiedy umieszczam siodło na grzbiecie wtedy jest złość. Strzygnie uszami przez chwilę i wraca do pozy neutralnej.
Ona nie grzyzie , raczej ucieka ale w bardziej subtelny sposób np lekko zmienia kierunek i odchodzi.

No i mam pytanie , jak jest w tym momencie spięcia , to mam ją zacząć głaskać?
Moje dwie :
Za- http://www.qnwortal.pl/forum,temat,8664
Zo- http://www.qnwortal.pl/forum,temat,8825
Post » Wysłany: Pon Gru 07, 2009 11:50 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora Skype
NEti » Wto Gru 08, 2009 0:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

NEti


Stajenny
Dołączył: 03 Cze 2009
Posty: 312
Skąd: Szczecin

Status: Offline

dzięki Uśmiechnięty

w takim razie może dobrym pomysłem było by siedem gier... ale wtedy zacząć je od początku, poświęcając po 5min dziennie. dojście do 7 zabawy może zająć nawet rok. od razu efektów nie widać. najlepiej wszystko obracać w zabawę. on wie ze ty wiesz ze macie problem z siodłaniem, jak się bierzesz za to wytwarzasz feromony. dlatego w tych 7 grach jest to dobre ze rożne zadania sobie wyznaczacie. rozwijasz go nie tylko fizycznie. po jakimś czasie będzie czekał na następną zabawę,następne zadanie do wykonania.

Najlepiej najpierw popatrzeć, jak masz możliwość, jak to ktoś inny robi...
Post » Wysłany: Wto Gru 08, 2009 0:02 Zobacz profil autora PW
NEti » Wto Gru 08, 2009 0:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

NEti


Stajenny
Dołączył: 03 Cze 2009
Posty: 312
Skąd: Szczecin

Status: Offline


Trzeba zrobić tak poprzez te zabawy aby Ci zaufał...
Post » Wysłany: Wto Gru 08, 2009 0:03 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Dyskusje na poziomie » Natural, oswajanie z siodłaniem
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Co zrobić jak mój koń jest nerwowy??? 60 angelhorse 99214 Pią Mar 08, 2019 3:25
20190308yuanyuan Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Kurs kowalstwa - co? gdzie? jak? 48 Zuzupower 89781 Wto Sie 08, 2017 20:11
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Wiadomości o Centaurusie 1445 Marzenieokucyku 327998 Pią Sty 04, 2013 0:23
Sandra Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jak rozluźnić przy pracy na lonży? 39 Chestnut_Stalion 78330 Sro Cze 06, 2012 17:07
Konia Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 55900 Pon Sie 04, 2008 21:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum