Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Porady » koń wogóle niechce brać wędzidła Smutny


Napisz nowy temat
sivula » Pon Sty 25, 2010 22:09   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

sivula


Koniuszy
Dołączył: 05 Gru 2007
Ostrzeżeń: 3
Posty: 648
Skąd: slask

Status: Offline

A jak go rozwiazalas jesli mozesz zdradzic Cool "..Nie goń zewnętrznej matni,
Nie toń w wewnetrznej pustce,
Bądż spokojny w jedności rzeczy,
A dwoistość zniknie sama.."
Post » Wysłany: Pon Sty 25, 2010 22:09 Zobacz profil autora PW
Karmelka » Pon Sty 25, 2010 23:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Karmelka


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 198
Skąd: Warszawa

Status: Offline

No więc może ja skorzystam z wątku żeby nie pisać nowego. Ja też poprosiłabym o małą pomoc. Z klaczką którą się zajmuję mam też problem z wędzidłem. Wiem, że kiedyś coś miała z zębami, dlatego też nie chętnie bierze wędzidło. Właścicielce daje jakoś włożyć wędzidło bez większych problemów, ale ja bardzoo często mam z tym problemy. Gdy tylko próbuję jej włożyć wędzidło od razu jest reakcja zaciskania zębów, no to wtedy naciskam kciukiem na dziąsło ale to nic kompletnie nie daje i bardzo zadziera głowę do góry, a ja niestety nie jestem tak wysoka żeby dosięgnąć do jej pyszczka. Kiedy zadrze głowę próbuję jej ją zniżyć ale to też bez efektów. Z marchewką też próbowałam ale to wtedy zniży tylko łepek w dół i potem gdy próbuję znów włożyć wędzidło-to samo czyli głowa w górze. No nie wiem, może spróbuję z tym owsem może zadziała. Ale może macie jeszcze jakieś pomysły?(przeczytałam posty) Może robię coś źle? Proszę o jakąś małą radę Zakłopotany
Post » Wysłany: Pon Sty 25, 2010 23:07 Zobacz profil autora PW
lupisia230 » Pon Sty 25, 2010 23:15   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

lupisia230


Stajenny
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 323
Skąd: Sieradz

Status: Offline

sivula przy Saggarcie stałam się bardziej cierpliwa, pocwiczyłam pare razy w boksie (nie mówie że od razu było fajnie) i widze że to była tylko kwestia czasu żeby się do tego przyzwyczaił:) (ćwiczyłam w boksie żeby mi się nie wyrwał i nie ciekał po stajni jak to on potrafi )

Karmelka może spróbuj przejść na bezwędzidłowe ? to tylko moja propozycja nie krzyczcie jeśli zła :)
~Każdy bezsens ma swój sens bo bezsensu nie ma sensu ~~
Zapraszam :)
http://qnwortal.com/forum,temat,11182&postdays=0&postorder=asc&start=0
Post » Wysłany: Pon Sty 25, 2010 23:15 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype Tlen
Karmelka » Pon Sty 25, 2010 23:22   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Karmelka


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 198
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Niestety nie mój koń aby decydować o wędzidle Przewraca oczyma Ale jak pisałam właścicielka bez większych problemów zakłada jej ogłowie. Można powiedzieć, że to trochę rozpieszczony koń Pokręcony i zły i delikatny strasznie. Przewraca oczyma
Post » Wysłany: Pon Sty 25, 2010 23:22 Zobacz profil autora PW
hufeisen » Pon Sty 25, 2010 23:34   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

hufeisen


Stajenny
Dołączył: 07 Lip 2008
Posty: 261
Skąd: Jaworzno

Status: Offline

Ja tam jestem zdania, że do konia trzeba podchodzić stanowczo- jak do dzieci.. bo inaczej na głowe wzlezie. Najpierw cierpliwie, zachęcać kciukiem, naciskać na język, żeby otworzył pyszczek, jak to nie skutkuje, przycisnąć wargę do kła i wtedy na 100 % pysk otworzy. Kilka razy otworzy w taki sposób pysk, to później będzie bez problemów brał gdy tylko kciuk wsunie się do pyszczka.

Karmelka- jeżeli włożysz palec między dziąsła i przytrzymasz konika to nie ma prawa się wyrwać. Jak już czujesz, że chce się wyrwać to zwiększ ten ucisk. To Ty rządzisz w związku jeździec-koń Puszcza oko
Post » Wysłany: Pon Sty 25, 2010 23:34 Zobacz profil autora PW
Karmelka » Wto Sty 26, 2010 17:49   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Karmelka


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 198
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Jesteś pewna, że gdy zwiększę nacisk na dziąsło to odpuści i otworzy pyszczek? Przewraca oczyma Puszcza oko
Ja też co do tego, że właśnie stanowczo, ale nie mój koń-nie moje zasady. Szalony Płacze lub jest bardzo smutny
Post » Wysłany: Wto Sty 26, 2010 17:49 Zobacz profil autora PW
Daruma » Wto Sty 26, 2010 18:45   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Daruma


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 03 Lis 2008
Posty: 102
Skąd: Siem-ce

Status: Offline

Też miałam problem z młoda klaczką - i przysięgam, mozna było naciskać kciukiem na dziasło, aż palec drętwiał. Nic nie pomagało. Myślałam, że poblem tkwi we mnie, młoda kojarzyła mnie tylko z praca na lonży. Zrobiłam jednak krótkie sledztwo i okazało sie, że dziewczyna, która również opiekowała sie klaczką zapinała jej lonze o kółko z wedziła szarpiąc za psyk za każdym razek, gdy mała nie chciała sie słuchać ;-( Jeśli ktś jeszcze zajmuje sie koniem to może sprawdź czy to "wnim" nie leży problem.
Post » Wysłany: Wto Sty 26, 2010 18:45 Zobacz profil autora PW Wyślij email
katasia » Wto Sty 26, 2010 19:54   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

katasia


Stajenny
Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 289


Status: Offline

Może posmaruj swój palec miodem i wtedy spróbuj jej go do pysia wsadzić, jak poczuje, że smaczne to będzie chciała więcej. Tak po mału, po mału do celu.
Jak koń zadziera głowę:
koń zadziera głowę razem z twoją ręką (ciągnie ją do góry) nie opuszczaj jej od razu, "poczekaj" na konia. Konie nie wytrzymują długo w pozycji z zadartą głową. Jak zniży głowę (do twojej "czekającej" ręki) złap ją i pochwal. Spróbuj włożyć wędzidło. Wszystko powtarzaj, aż wreszcie znudzi jej się i zobaczy, że ty nie dasz za wygraną.
Post » Wysłany: Wto Sty 26, 2010 19:54 Zobacz profil autora PW
Karmelka » Wto Sty 26, 2010 20:04   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Karmelka


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 198
Skąd: Warszawa

Status: Offline

To będzie trwało wieki Zdziwiony niestety Szalony . Ale nie zaszkodzi mi próbować. Spróbuję może jeszcze z tym owsem może troszkę chętniej będzie chciała wziąć. Przewraca oczyma Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Wto Sty 26, 2010 20:04 Zobacz profil autora PW
ihaha7 » Wto Sty 26, 2010 23:13   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ihaha7


Stajenny
Dołączył: 10 Lip 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 365
Skąd: Rybnik

Status: Offline

A miał ktoś problemy ze ściąganiem ogłowia Zdziwiony gdy kilka dni temu ściągałam mojemu ogłowie, spadła łopata i zrobiła trzask, on się wystraszył, zadarł głowę i zostało mu wędzidło na przednich zębach i strasznie spanikował... Szybko je wypuścił i od razu go uspokoiłam. Teraz w ogóle nie chce brać wędzidła. Gdy już go namówię za cukrem to znowu mamy problem ze ściąganiem tranzelki- zadziera łeb gdy tylko podnoszę nagłówek i wędzidło zostaje mu na zębach... już nie wiem co robić Płacze lub jest bardzo smutny wcześniej tak nie robił Smutny
Post » Wysłany: Wto Sty 26, 2010 23:13 Zobacz profil autora PW
Karmelka » Sro Sty 27, 2010 0:35   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Karmelka


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 198
Skąd: Warszawa

Status: Offline

U mnie też można powiedzieć, że jest problem ze ściąganiem ogłowia, ale mniejszy niż z jego zakładaniem Szalony To że zostaję w zębach to u mnie raczej nie, ale problemy przy ściąganiu ogłowia też mamy Smutny Skuszenie konia na marchewkę w dół? owszem. Ale gdy tylko zacznę spróbować je zdjąć to ten sam efekt-zadzieranie głowy. Słyszałam też o takim sposobie tylko trudno mi go opisać. Łapiemy koniowi dwoma palcami trochę skóry - tam gdzie się kończy grzywką i ściskamy - koń odpuszcza i opuszcza głowę w dół. Tylko NIE MOŻNA ściskając skórę palcami ruszyć nimi w dół czyli tak jakby wbijać mu tych palców w potylicę Wykrzyknienie Gdy koń odpuści rozprostuj rękę głaszcząc go dłonią po grzywce-nie zmieniają pozycji ręki jak wcześniej. Mam nadzieję, że coś zrozumieliście. Jak coś źle napisałam to mnie poprawcie, ale chyba się nie pomyliłam w opisywaniu tego. Śmieje się
Post » Wysłany: Sro Sty 27, 2010 0:35 Zobacz profil autora PW
tomekpawwaw » Sro Sty 27, 2010 2:31   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

tomekpawwaw


Koniuszy
Dołączył: 13 Mar 2008
Posty: 492
Skąd: Czaplice , woj dlnśl

Status: Offline

Ja konia zadzierającego głowę ustawiam do ubierania z dość mocno ugiętą w bok szyją. W tej pozycji trudno jest mu zadrzeć głowę, więć można wkładać i zdejmować wędzidło wolno i bez obawy uderzania nim o zęby.
Post » Wysłany: Sro Sty 27, 2010 2:31 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Maadzieek » Nie Lut 21, 2010 13:58   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Maadzieek



Dołączył: 16 Lut 2010
Posty: 20
Skąd: Jastrzębie

Status: Offline

Yyyy ... moim skromnym zdaniem ustawianie konie w jakiejś pozycji albo przytrzymaniu tak by nie mógł się wywinąć nie ma najmniejszego snensu ...wszystko można zrobić na chama a po chwili koń straci szacunek ...
Nie jestem ekspertem ale my z kari smarowalismy gumowe wędzidło miodem powoli zakładaliśmy i wyciągalismy (samo wędzidło bez ogłowia) ...
Kari miała uraz jak zakładałam zaciskała zęby wyjmowała zadzierała głowe...ale małymi kroczkami powoli doszlismy do celu ... po kazdym szybszym załozeniu wędzidła bądź wyciągniećiu w mniejszym stopniu szarpniecia głową została ona nagrodzona kawałeczkiem marchewki i solidnym wygłaskaniem
Post » Wysłany: Nie Lut 21, 2010 13:58 Zobacz profil autora PW
Lordowa18 » Nie Lut 21, 2010 17:57   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Lordowa18


Stajenny
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 238
Skąd: krk

Status: Offline

Akurat w wypadku wędzidła wszelkie działania na siłę typu wpychanie wędzidła, agresywane naciskanie na dziąsło, przyciskanie wargi do kła mszczą się okrutnie, znacznie lepszym rozwiązaniem jest cierpliwe "podawanie smakołyków", metoda marchewki, owsa czy miodu. Mój koń otwiera pysk SAM i schyla głowę w dół - efekt nagród i cierpliwości. Pamiętajcie też, że niechęć konia do wędzidła może się pogłębiać z każdą jazdą jeśli szarpiemy konia za pysk (nawet mało świadomie) nie oczekujmy, że chętnie będzie brał je do pyska Przewraca oczyma
Post » Wysłany: Nie Lut 21, 2010 17:57 Zobacz profil autora PW
xxlmiki » Nie Kwi 04, 2010 16:49   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

xxlmiki



Dołączył: 25 Mar 2008
Ostrzeżeń: 1
Posty: 37


Status: Offline

A może spróbować wędzidła z miedzianymi wstawkami ( niektóre konie lubią ten posmak) Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Nie Kwi 04, 2010 16:49 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Porady » koń wogóle niechce brać wędzidła Smutny
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Pytania o wszystko i o nic :) 168 eva 16652 Sob Kwi 09, 2011 22:01
nikiii Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Czy ktoś ma książkę "Jak lepiej jeździc konno"? 3 Lilijka 2845 Czw Lip 15, 2010 23:29
southpark Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Lepiej z siodłem czy na oklep ? 17 greyhorse 3545 Nie Sty 03, 2010 22:43
sivula Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Potrzebuję informacji na temat ogiera ELPAR z Plękit- Pomocy 15 MALUTKASZEJK 6989 Nie Paź 11, 2009 17:11
Savannah Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Na początku lepiej jeździć po poł godziny czy po godzinie? 69 Magdalenka95 14891 Sob Gru 27, 2008 18:49
KaraPatus Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum