Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Jazda Konna » Koń i gwizdek


Napisz nowy temat
Lullaby Koń i gwizdek » Nie Gru 27, 2009 13:22   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Lullaby


Koniuszy
Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 561
Skąd: południowa Polska

Status: Offline

Od niedawna mam psa rasy Beagle. Jakoże sunia potrzebuje dużo ruchu i niesamowicie klei się do ludzi, a ja mase czasu spędzam w stajni, zabieram ją ze sobą. Na początku chodziłyśmy tylko karmic i zamykac, ale zawsze na smyczy. Z czasem puszczałam ją wolno, pozwalałam biegac w kółko podczas np. lonżowania i jazd. Mój koń (chociaz generalnie mało tolerancyjny) szybko się ze szczeniakiem oswoił, do tego stopnia, że podczas jedzenia suczka liże go po mordzie i podżera granulat Uśmiechnięty Nie obyło się bez drobnych urazów, ale (jakże by inaczej) to koń ugryzł psa, gdy ten natrętnie plątał mu się pod nogami.

Stopniowo zabieramy się na spacery w teren. Jazdy są może nawet przesadnie spokojne, ale mając na uwadze wszystkich uczestników, tak jest najlepiej. Poza tym, Fionie nadal zdarza się wpiec tuż pod Hebanowe kopyta, a Heban wciąż zatrzymuje się i badawczo nadstawia uszu, kiedy szczeniak znika gdzieś w krzakach i hałasuje.

Chciałabym (tak jak na spacerach pieszych) zabierac ze sobą ultradźwiękowy gwizdek na psy. Moja suczka nieraz odbiega dośc daleko, zapamiętale "idzie za nosem" albo puszcza się w pogoń za zającami. Wołanie jest wtedy przysłowiowym "głosem na puszczy", bo jeśli nawet mnie usłyszy, to i tak oleje. Z gwizdkiem jest zupełnie inaczej, mam większą kontrolę nad psem, nawet kiedy nie jest ustawiony na bardzo wysoki ton dźwęku. Mam jednak obawy, co na to powie mój koń. Haban jest dosyc impulsywny, mocno i gwałtownie reaguje zarówno na pomoce, jak i na bodźce z zewnątrz, a widzi dosłownie wszytsko dookoła.
Doradźcie mi proszę, jak oswoic konia z nowym, bądź co bądź dokuczliwym dźwiękiem? Mam świadomośc, że reakcje zwierzęcia mogą byc nieprzewidywalne. Może ktoś miał podobną sytuację?

Pozdrawiam,
Marta
Save a horse, ride a cowboy!
Post » Wysłany: Nie Gru 27, 2009 13:22 Zobacz profil autora PW Wyślij email
konikmorski » Nie Gru 27, 2009 13:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 08 Wrz 2005
Ostrzeżeń: 2
Posty: 2336
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Zobacz na dobry początek czy koń będzie reagować na ten dzwięk. Z psami to jest tak że najszybciej nauczy się na smakołyki, może warto przypiać sunie do długiej lonży i kiedy ona zacznie interesowac się nie tym co trzeba. To zagwizdać i ciągnąć ją do siebie, aby zrozumiała że gwizdek to komenda.

Nic jej nie było, jak ją koń ugryzł?
Post » Wysłany: Nie Gru 27, 2009 13:29 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Lullaby » Nie Gru 27, 2009 13:41   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Lullaby


Koniuszy
Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 561
Skąd: południowa Polska

Status: Offline

Boje się takiego przypinania psa do konia, skończy się tym, że nie będe miała kontroli nad żadnym z nich. Lonża się zaplącze, Heban spanikuje, Fiona wpadnie pod kopyta, a ja rozbije głowe Jestem skwaszony

Psu nic się nie stało po ugryzieniu. Ona jest strasznie ufna i przy tym natrętna. Koń chce miec spokój przy jedzeniu, a ta mu wędruje pod brzuchem, między nogami, na padoku podobnie. To było takie ostrzegawcze złapanie za skóre na grzbiecie, ślad nie został, ale suczka się przestraszyła i hierarchia jest już jasna. Nigdy nie było próby kopania, co najwyżej podrzucenie zadu, kiedy uwiesiła się Hebanowi na ogonie Uśmiechnięty
Save a horse, ride a cowboy!
Post » Wysłany: Nie Gru 27, 2009 13:41 Zobacz profil autora PW Wyślij email
konikmorski » Nie Gru 27, 2009 13:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 08 Wrz 2005
Ostrzeżeń: 2
Posty: 2336
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Cwiczenia rób na rażie bez konia, ale w stajni żeby scenaria była znajoma Cool

Może warto na Dogomani zapytać psiarzy jak nauczyć?
Post » Wysłany: Nie Gru 27, 2009 13:51 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Visenna » Nie Gru 27, 2009 14:32   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Zadnego uwiazywania psa jak jesteś na koniu, coż za mądra rada! Przewraca oczyma Pies oplącze konia, jeszcze mu popodcina pęciny...

Jeśli chodzi o przyzwyczajenie konia do gwizdka- ja sie obawiam, że ten ton może być dla konia nieznośny- nie tyle że będzie się go bal, co może być to dla niego wysoce nieprzyjemne po prostu i wtedy nie da rady go przyzwyczaić (coś jak paznokieć skrzypiący o tablicę dla niektórych ludzi). Sprobój z gwizdkiem na padoku parę razy i zauważ czy dzwiek go niepokoi, czy zlości. Jeśli tylko niepokoi to mozesz go przyzwyczaic metodą pozytywnych skojarzeń, np gwiżdząc gdy ma być obiad, żeby pozytywnie skojarzyl dzwięk. Jesli go złości - obawiam się ze się nic nie da zrobic.

Swoja drogą- nie boisz się ze Ci psa odstrzela w terenie myśliwi? Ja juz swoich nie zabieram w tereny...
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Nie Gru 27, 2009 14:32 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Lullaby » Nie Gru 27, 2009 14:39   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Lullaby


Koniuszy
Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 561
Skąd: południowa Polska

Status: Offline

Visenna, mieszkam w dziurze zabitej dechami, wszyscy się znają, myśliwi wiedzą, czyj to pies, mieszkańcy także. Poza tym pół rodziny jest w kole łowieckim Puszcza oko Save a horse, ride a cowboy!
Post » Wysłany: Nie Gru 27, 2009 14:39 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Visenna » Nie Gru 27, 2009 14:58   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

A to chyba ze tak Uśmiechnięty A kłusole, wnyki, etc? Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Nie Gru 27, 2009 14:58 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Lullaby » Nie Gru 27, 2009 15:12   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Lullaby


Koniuszy
Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 561
Skąd: południowa Polska

Status: Offline

Szczerze mówiąc nie spotkałam się z nimi nigdy, ani na koniu, ani z psem, ani sama. Nie słyszałam też, żeby nadleśnictwo się z takim problemem zmagało.
Bardziej realnym zagrożeniem są rolnicy. Mieliśmy psa, który regularnie wchodził do kurnika w jednym gospodarstwie i wybierał jajka. Summa sumarum gośc przebił go widłami na wylot, kiedy przeciskał się przez wyjście dla kur na zewnątrz Jestem skwaszony
Save a horse, ride a cowboy!
Post » Wysłany: Nie Gru 27, 2009 15:12 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Visenna » Nie Gru 27, 2009 15:17   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

O kurde...niewesolo

No w kazdym razie terenow pozazdroscic Uśmiechnięty
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Nie Gru 27, 2009 15:17 Zobacz profil autora PW Wyślij email
konikmorski » Nie Gru 27, 2009 15:19   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 08 Wrz 2005
Ostrzeżeń: 2
Posty: 2336
Skąd: Szczecin

Status: Offline

A jak gwizdek nie pomoże, to jest jeszcze obroża z głośnikiem. Wtedy pies już nie będzie miał prawa cie nie usłyszeć.
Post » Wysłany: Nie Gru 27, 2009 15:19 Zobacz profil autora PW Wyślij email
kittajka » Nie Gru 27, 2009 16:00   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

kittajka


Koniuszy
Dołączył: 21 Cze 2009
Posty: 521
Skąd: Banditendorf

Status: Offline

A na zwykły gwizdek reaguje? Bo jeśli tak, to już duże ułatwienie, bo przy zwykłym konie nie powinny się płoszyć. Husaria w Gniewie używa gwizdka do porozumiewania się na treningach i podczas inscenizacji bitew, bo gwizdek lepiej słychać, niż komendy dowódcy Puszcza oko A jeśli chodzi o taki ultradźwiękowy, to tak jak pisała Visenna, puść konie na padok i obserwuj ich reakcje. "Wcale się nie przymawiałem, lecz jeśli prosi tak zacna osoba, to grubiaństwem byłoby odmówić."
Post » Wysłany: Nie Gru 27, 2009 16:00 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Jazda Konna » Koń i gwizdek
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Co zrobić jak mój koń jest nerwowy??? 59 angelhorse 21038 Wczoraj o godz. 12:46
leosky Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jak rozluźnić przy pracy na lonży? 36 Chestnut_Stalion 18065 Sob Sty 07, 2012 13:37
martyna13 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Wiadomości o Centaurusie 1443 Marzenieokucyku 70052 Nie Lis 06, 2011 13:59
barejqa Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Kurs kowalstwa - co? gdzie? jak? 46 Zuzupower 22321 Czw Lut 10, 2011 21:09
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 14806 Pon Sie 04, 2008 22:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum