Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Sprzęt jeździecki » Puśliska


Napisz nowy temat
felinka Puśliska » Pon Sty 11, 2010 15:01   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

felinka


Koniuszy
Dołączył: 08 Maj 2007
Posty: 494


Status: Offline

Szukałam, ale nie znalazłam takie tematu. Jakie znacie fajne puśliska ? Co sądzicie o puśliskach Winteca, Webbersach i Slimline Leathers ? Ja osobiście mogę polecić Puśliska Daw Maga... Świetnie się trzymają i nie wyciągają się.
No i jeszcze jedno pytanie:czy do siodła skokowego, dla osoby o wzroście 161-163 mniej więcej będą odpowiednie puśliska 130 ? Czy 120 lepsze ? I czy ujeżdżeniowe 60 starczą? ( jakby miały być wpięte do tej skokówki właśnie). Potrzebuję szybkiej odpowiedzi! Puszcza oko
Nikt nie może uciec przed własnym sercem.
Dlatego już lepiej słuchać, co ono mówi.
Post » Wysłany: Pon Sty 11, 2010 15:01 Zobacz profil autora PW
iskierka200 » Pon Sty 11, 2010 15:19   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

iskierka200

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 24 Wrz 2007
Ostrzeżeń: 2
Posty: 913
Skąd: tam daleko z tąd....

Status: Offline

"dla osoby o wzroście 161-163 mniej więcej będą odpowiednie puśliska 130 ? Czy 120 lepsze ? " Moim zdaniem mogą być 130 bo zawsze są dłuższe i można podciągnąć Uśmiechnięty

A czy jest jakaś różnica między ujeżdżeniowymi puśliskami a skokowymi ? Chyba tym że są dluższe Uśmiechnięty ...
http://www.qnwortal.com/forum,temat,6330&highlight=iskierka ISKIERKA

http://www.qnwortal.com/forum,temat,11818&highlight=iskierka BARUSIA
Post » Wysłany: Pon Sty 11, 2010 15:19 Zobacz profil autora PW Wyślij email
fruzia » Pon Sty 11, 2010 16:34   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

fruzia


Masztalerz
Dołączył: 08 Lut 2006
Posty: 739
Skąd: Szczecin

Status: Offline

ujezdzeniowe maja sprzaczke inaczej i nie sa dluzsze tylko krotsze, bo "nadmiar" paska nie dynda tylko podwija sie pod spod, wiec tak jakby jest to jednoczesciowe puslisko Puszcza oko

Felinka-to jeszcze zalezy jak dlugie masz nogi Cool
Bo to jest inny gatunek człowieka. Nie zawaham się powiedziec: lepszy.
Post » Wysłany: Pon Sty 11, 2010 16:34 Zobacz profil autora PW
felinka » Pon Sty 11, 2010 17:15   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

felinka


Koniuszy
Dołączył: 08 Maj 2007
Posty: 494


Status: Offline

czekaj...

89cm - tak jakby długość zewn. spodni ? tzn tak trcohe niżej to mierzyłam
i wewnętrzne 76 cm Bardzo wesoły

przepraszam, jeśli trochę zamotałam.
Nikt nie może uciec przed własnym sercem.
Dlatego już lepiej słuchać, co ono mówi.
Post » Wysłany: Pon Sty 11, 2010 17:15 Zobacz profil autora PW
NEti » Sro Sty 13, 2010 21:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

NEti


Stajenny
Dołączył: 03 Cze 2009
Posty: 293
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Ja mam do skokowego siodła daw maga puśliska

a do ujezdzeniówki Winteca ujezdzeniowe...

Z obu jestem zadowolona



Kiedyś miałam Pfifa beznadziejne, rozciągają się i tracą kolor, najpierw były czarne a potem zrobiły się brązowe...
Post » Wysłany: Sro Sty 13, 2010 21:36 Zobacz profil autora PW
chojrakowa » Sro Sty 13, 2010 22:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

chojrakowa


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 26 Lut 2009
Posty: 169
Skąd: Płock

Status: Offline

Skoro jesteśmy w temacie puślisk...
Kupiłam skórzane Passiery, zwykłe wszechstronne. Przyszły po 1,5 miesiaca i to jeszcze jakies... dziwne.
Kiedy wepnie się je w zamki przez pasek za lydką puslisko przelozone jest tak, że 'brzydka' skóra jest od zewnątrz, tak jakby te 'spinki' były wszyste na odwrót. W dodatku pani z Lamriego uświadomiła mnie, że to NORMALNE Zszokowany
Ja jakas ciemna jestem? Przewraca oczyma
CO o tym myślicie, jeśli ktoś mnie zrozumiał rzecz jasna?
nakrapiane jest piękne
Post » Wysłany: Sro Sty 13, 2010 22:05 Zobacz profil autora PW
Lordowa18 » Sro Sty 13, 2010 22:35   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Lordowa18


Stajenny
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 238
Skąd: krk

Status: Offline

Miałam puśliska passiery i szybko się zniszczyły... za szybko jak za takie pieniądze. Teraz mam w skokówce puśliska kieffer i jestem bardzo zadowolona. Kosztują 200zł i są warte ceny, a nawet powiedziałabym są lepsze niż się spodziewałam.
Post » Wysłany: Sro Sty 13, 2010 22:35 Zobacz profil autora PW
chojrakowa » Sro Sty 13, 2010 22:48   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

chojrakowa


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 26 Lut 2009
Posty: 169
Skąd: Płock

Status: Offline

Ale mnie nie chodiz o ich jakoś tylko o to COŚ. To chyba nie jest normalne. nakrapiane jest piękne
Post » Wysłany: Sro Sty 13, 2010 22:48 Zobacz profil autora PW
sivula » Sro Sty 13, 2010 23:54   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

sivula


Koniuszy
Dołączył: 05 Gru 2007
Ostrzeżeń: 3
Posty: 648
Skąd: slask

Status: Offline

chojrakowa a jakie "to cos" jest w pusliskach bo chyba nie zrozumialam Puszcza oko dla mnie liczy sie dlugosc, jakosc, trwalosc i to chyba tyle i to tyle co mozna o pusliskach powiedziec chyba ze sa jakies przybajerzone ale ja niestety nie mialam okazji widziec Cool "..Nie goń zewnętrznej matni,
Nie toń w wewnetrznej pustce,
Bądż spokojny w jedności rzeczy,
A dwoistość zniknie sama.."
Post » Wysłany: Sro Sty 13, 2010 23:54 Zobacz profil autora PW
m_rex » Czw Sty 14, 2010 11:23   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

m_rex


Adept Jeździecki
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 64


Status: Offline

Ujeżdżeniowe Kavalkade bardzo polecam.
Przez 4 lata trzy do pięciu koni dziennie pod tyłkiem i nie zmieniły kształtu ani długości. Poza tym nie zostawiają takich strasznych śladów na tybince jak skórzane
Post » Wysłany: Czw Sty 14, 2010 11:23 Zobacz profil autora PW
rad » Czw Sty 14, 2010 12:35   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

rad


Masztalerz
Dołączył: 26 Lip 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 3
Posty: 684
Skąd: Kraków

Status: Offline

felinka napisał(a):
Szukałam, ale nie znalazłam takie tematu. Jakie znacie fajne puśliska ? Co sądzicie o puśliskach Winteca, Webbersach i Slimline Leathers ? Ja osobiście mogę polecić Puśliska Daw Maga... Świetnie się trzymają i nie wyciągają się.

Lordowa18 napisał(a):
Teraz mam w skokówce puśliska kieffer i jestem bardzo zadowolona. Kosztują 200zł i są warte ceny, a nawet powiedziałabym są lepsze niż się spodziewałam.

Hmm... ale przeciez pusliska to kawalek podziurkowanej skory ze sprzacka... Jak moga kosztowac 200 zl, czyli tyle co tanie sztyblety lub dobre sztylpy (potoczna nazwa: czapsy)? Zszokowany Jak dla mnie to takie strasznie klasyczne podejscie: kupic drozszy sprzet, bo ma nazwe znanej firmy i go po roku zmienic, bo wyszla nowa kolekcja...

felinka napisał(a):
No i jeszcze jedno pytanie:czy do siodła skokowego, dla osoby o wzroście 161-163 mniej więcej będą odpowiednie puśliska 130 ? Czy 120 lepsze ? I czy ujeżdżeniowe 60 starczą? ( jakby miały być wpięte do tej skokówki właśnie). Potrzebuję szybkiej odpowiedzi! Puszcza oko

A nie wygodniej jest zmierzyc aktualne posiadane pusliska, i jesli sa dobre, to kupic takie same?

iskierka200 napisał(a):
A czy jest jakaś różnica między ujeżdżeniowymi puśliskami a skokowymi ? Chyba tym że są dluższe Uśmiechnięty ...

Moze sa mocniejsze? Zdarzylo mi sie z 2 razy przerwac klasyczne pusliska... Jednak w trakcie skoku sa wieksze obciazenia, niz w trakcie ujezdzenia...
Pozdrawiam
Radek
Post » Wysłany: Czw Sty 14, 2010 12:35 Zobacz profil autora PW
felinka » Czw Sty 14, 2010 16:23   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

felinka


Koniuszy
Dołączył: 08 Maj 2007
Posty: 494


Status: Offline

rad napisał(a):

A nie wygodniej jest zmierzyc aktualne posiadane pusliska, i jesli sa dobre, to kupic takie same?

iskierka200 napisał(a):
A czy jest jakaś różnica między ujeżdżeniowymi puśliskami a skokowymi ? Chyba tym że są dluższe Uśmiechnięty ...

Moze sa mocniejsze? Zdarzylo mi sie z 2 razy przerwac klasyczne pusliska... Jednak w trakcie skoku sa wieksze obciazenia, niz w trakcie ujezdzenia...


Jakbym miała taką możliwość to bym sobie zmierzyła, aktualnie siedząc w domu z gorączką, takowej nie posiadam Puszcza oko
Hm ja słyszałam, że puśliska ujeżdżeniowe niby nie uwierają czy jakoś tak, ale dla mnie w sumie żadna różnica czy ujeżdżeniowe czy (w sensie jazdy), co do przechowywania wolę ujeżdżeniowe, bo irytuje mnie to całe matłanie z normalnymi.
Akurat jeździłam w ujeżdżeniowych w skokówce (i to i to Wintec) i nie sądzę, żebym miała tyle siły, żeby porwać syntetyczne puśliska Pokazuje język

rad napisał(a):

Hmm... ale przeciez pusliska to kawalek podziurkowanej skory ze sprzacka... Jak moga kosztowac 200 zl, czyli tyle co tanie sztyblety lub dobre sztylpy (potoczna nazwa: czapsy)? Zszokowany Jak dla mnie to takie strasznie klasyczne podejscie: kupic drozszy sprzet, bo ma nazwe znanej firmy i go po roku zmienic, bo wyszla nowa kolekcja...


Ja się z tym nie zgadzam, czasem, a nawet często firma z wyrobioną opinią rzeczywiście jest lepsza. Osobiście widziałam jak takie tanie, byle jakie "kawałki podziurawionej skóry" urywały się, przecierały, obcierały... i wycierały siodła skórzane. Akurat w syntetykach tego problemu nie ma.

Właśnie, tak na dobrą sprawę czym one się różnią ?
Ujeżdżeniowe od normalnych ? Poza wyglądem.
Nikt nie może uciec przed własnym sercem.
Dlatego już lepiej słuchać, co ono mówi.
Post » Wysłany: Czw Sty 14, 2010 16:23 Zobacz profil autora PW
rad » Czw Sty 14, 2010 20:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

rad


Masztalerz
Dołączył: 26 Lip 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 3
Posty: 684
Skąd: Kraków

Status: Offline

felinka napisał(a):
Ujeżdżeniowe od normalnych ? Poza wyglądem.

Pytasz sie, ale juz chyba sobie odpowiedzialas:

felinka napisał(a):
Hm ja słyszałam, że puśliska ujeżdżeniowe niby nie uwierają czy jakoś tak

Moga wlasnie dlatego nie uwierac, bo sa ciensze (a moga byc ciensze, bo moga byc mniej wytrzymale). Ujezdzeniowe sa grubsze bo musza byc mocniejsze, czy jakos tak...

felinka napisał(a):
Akurat jeździłam w ujeżdżeniowych w skokówce (i to i to Wintec) i nie sądzę, żebym miała tyle siły, żeby porwać syntetyczne puśliska Pokazuje język

Tu raczej nie o sile chodzi, tylko o mase. Jak skoczylem i silnie wyladowalem w strzemionach, to mogly peknac, jak byly juz stare i mocno zuzyte. Teraz juz mi sie to nie zdarza: schudlem kilkanascie kg, przestalem skakac i jezdze w siodlach westernowych, ktore sa duzo wytrzymalsze Bardzo wesoły

felinka napisał(a):
Ja się z tym nie zgadzam, czasem, a nawet często firma z wyrobioną opinią rzeczywiście jest lepsza. Osobiście widziałam jak takie tanie, byle jakie "kawałki podziurawionej skóry" urywały się, przecierały, obcierały... i wycierały siodła skórzane. Akurat w syntetykach tego problemu nie ma.

Skora to skora: drudno uwierzyc, ze krowa/swinia z metka, daje lepsza skore, niz krowa/swinia bez metki. Odpowiednia skora dobrej jakosci i wlasciwej grubosci + dobre jej przygotowanie... bez przesady, ze powoduje to spora roznice: przeciez nie ma tam, jak w butach, nic wrazliwego klejonego/szytego, by tansze moglo sie latwiej zepsuc?

Zreszta sie spytaj kogos, kto ma wlasna stajnie (a takich rozsadnych osob jest tu malo Pokazuje język ). Osobie prywatnej to obojetne: uzywa jednych puslisk kilka godzin w tygodniu, a stajnia musi sobie kupic kilkanascie sztuk tanich i wytrzymalych: w koncu sa uzywane czesto kilkadziesiat godzin tygodniowo...
Pozdrawiam
Radek
Post » Wysłany: Czw Sty 14, 2010 20:51 Zobacz profil autora PW
felinka » Czw Sty 14, 2010 21:44   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

felinka


Koniuszy
Dołączył: 08 Maj 2007
Posty: 494


Status: Offline

rad napisał(a):

Odpowiednia skora dobrej jakosci i wlasciwej grubosci + dobre jej przygotowanie...

Zreszta sie spytaj kogos, kto ma wlasna stajnie (a takich rozsadnych osob jest tu malo Pokazuje język ). Osobie prywatnej to obojetne: uzywa jednych puslisk kilka godzin w tygodniu, a stajnia musi sobie kupic kilkanascie sztuk tanich i wytrzymalych: w koncu sa uzywane czesto kilkadziesiat godzin tygodniowo...


No właśnie, dobre jej przygotowanie i dbałość o nie;) Oczywiście tanie rzeczy mogą i często są dużo lepsze niż przepłacone firmy, które biorą kasę tylko za metkę, ale nie zawsze. Czasem lepiej zapłacić więcej za własne bezpieczeństwo.
Co do takiej stajni, sama jeżdżę w takowej . Hm jeśli chodzi o wytrzymałość to amigowskie, czy też puśliska z Leo - powycierał się kolor i owszem, nie zawsze są piękne wyglądem, ale sprawdzają się Puszcza oko No kilka sztuk Daw Maga.
Nikt nie może uciec przed własnym sercem.
Dlatego już lepiej słuchać, co ono mówi.
Post » Wysłany: Czw Sty 14, 2010 21:44 Zobacz profil autora PW
Lordowa18 » Czw Sty 14, 2010 22:08   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Lordowa18


Stajenny
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 238
Skąd: krk

Status: Offline

Rad, nie rozumiem, dlaczego uważasz, że takie jest moje podejście... Kupuję puśliska za 200zł, bo się nie rozciągają i posłużą mi dobrych pare lat, bo nie będe do porządnego siodła dokładać byle jakich puślisk, które mogę kupić za 50zł. W dodatku zużyje 4 komplety tańszych, a kieffery dalej się będą trzymać. W pewnym przypadkach warto kupić coś droższego Śmieje się
Post » Wysłany: Czw Sty 14, 2010 22:08 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Sprzęt jeździecki » Puśliska
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów PYTANIE! ( Klub jeździecki. zawody.) 28 Koniarka33 10310 Sro Lip 20, 2011 18:22
Visenna Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Własny koń- jak sobie radzicie? 227 Konia 26552 Sro Lut 02, 2011 13:36
rosa1111 Zobacz ostatni post
Ten temat jest zablokowany bez mośliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi adopcja walacha wlkp - pilne 27 Atos 8393 Czw Gru 17, 2009 22:22
patkarola Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Ważne pytanie o cukierki 16 Koniarka28 4400 Pon Wrz 21, 2009 16:50
Koniarka28 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Pytanie o paszport konia 2 gosloc 2535 Sob Lip 04, 2009 19:19
gosloc Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum