Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Październik 2018

PnWtSrCzwPtSobNd
1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 1013 Opinie: 3




Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092


» Forum koniarzy » Przedszkole » Czambon a gumy ?


Napisz nowy temat
Siurek » Pon Lut 21, 2011 14:57   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Siurek

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 22 Sty 2005
Pochwał: 2
Ostrzeżeń: 2
Posty: 4009
Skąd: mam wiedzieć?

Status: Offline


olazablocka - a dlaczego Twoim zdaniem np. gumy szkodzą podczas jazdy?

P.S.: Tutaj podane zdjęcie gum jest zapinane z boków konia do popręgu, nie powinno się normalnych gum zapinać między przednimi nogami do popręgu?
Post » Wysłany: Pon Lut 21, 2011 14:57 Zobacz profil autora PW
Visenna » Pon Lut 21, 2011 15:26   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Siurek, zalezy co chcesz osiągnąć - zapinanie pomiędzy przednimi nogami jest bardziej "radykalne", wymusza nizsze ustawienie, zapięcie do boków pozostawia ciut wiecej swobody
Post » Wysłany: Pon Lut 21, 2011 15:26 Zobacz profil autora PW Wyślij email
olazablocka » Pon Lut 21, 2011 16:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Pomocnik Stajennego
Dołączył: 26 Lip 2010
Posty: 133
Skąd: jastrzebie zdroj

Status: Offline

może inaczej- po co zakłada się gumy??? i co chce się tym uzyskać?

qniara pisze że jej koń chodzi w głową w chmurach. więc jest jakiś powód czemu tak robi..na pewno nie dlatego że jest dumny;p zakładanie czegokolwiek tylko zniechęci konia i go "zepsuje" Smutny ściągniesz patent i będzie to samo, a nawet gorzej! patent nie leczy, tylko niweluje pewne skutki. tak jakbyś miała zepsuty ząb i brała tylko przeciwbólowe. przestaniesz brać i będzie to samo.
koń będzie walczył z nimi i albo schowa się za wędzidło, albo powiesi się na nim.spowoduje usztywnienie konia, złą pozycję szyi a koń nie może się rozluźnić czego tak na prawdę chcemy..

zakładając gumy nawet w czasie lonżowania musisz robić to na krótko(robić częste przerwy) i jedynie wtedy gdy koń chodzi już rozluźniony, w innym wypadku gumy tylko go "zestresują".
ten patent ma działać pomocniczo. koń musi akceptować kontakt a nie od niego uciekać. dla początkujących, wszelkiego rodzaju patenty powinny być zabronione ;p oczywiście że "pomagają"ale nie uczą, a na pewno nie pomagają koniom.

no i wyobraźmy sobie że koń bryknie itp.
Post » Wysłany: Pon Lut 21, 2011 16:18 Zobacz profil autora PW
rosa1111 » Pon Lut 21, 2011 16:59   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

rosa1111


Koniuszy
Dołączył: 24 Cze 2009
Ostrzeżeń: 1
Posty: 603
Skąd: wroclaw

Status: Offline

Ola bøagam Cie , nie pisz takich bzdur... æaden patent nie jest zly tylko trzeba go uzyc z glowa. Pessoa jest jaknajbardziej przydatne i moze zdzialac duzo dobrego JEZELI JEST POPRAWNIE UZYTE.
" Zrob z koniem 30km wyjdzie na to samo" YYYYY??? Zszokowany
Post » Wysłany: Pon Lut 21, 2011 16:59 Zobacz profil autora PW
kittajka » Pon Lut 21, 2011 17:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kittajka


Koniuszy
Dołączył: 21 Cze 2009
Posty: 577
Skąd: Banditendorf

Status: Offline

olazablocka, większych bzdur już dawno nie słyszałam. Tak jak pisała rosa, jeśli patent jest dobrze poprawnie użyty, może zdziałać dużo dobrego.
A to, że sporo osób używających patenty nie potrafi ich poprawnie użyć, to już zupełnie inna sprawa.
"Wcale się nie przymawiałem, lecz jeśli prosi tak zacna osoba, to grubiaństwem byłoby odmówić."
Post » Wysłany: Pon Lut 21, 2011 17:37 Zobacz profil autora PW
Visenna » Pon Lut 21, 2011 17:41   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Generalnie Olu gumy, chambon, gogue i wszelakie tego typu patenty służą do lonżowania. Koń na lonży bez jeźdzca, sam z siebie, pożądanej postawy nie przyjmie.

Pod jezdzcem gumy stosuje się ( z moich obserwacji) najczęściej w przypadku nieradzenia sobie z koniem - nieradzenia z powodu nieumiejetnosci jezdzieckiej( wymuszenie ustawienia "nie umiem konia pozbierac, to go zroluje patentem"), nieradzenia sobie z krnąbrnością konia ( głownie brykające rekreaty - rzeczywiscie w niektórych przypadkach patent pomaga) tudzież ogólnie nieradzenia sobie z koniem (początkujący jezdzcy) - w celu ochrony końskiego pyska, ale to głownie o wypinacze idzie, które zapięte prawidlowo zapewniają koniowi stały kontakt, którego nie zapewnia rozchwiana i niepewna ręka początkującego jezdzca - taki jezdziec moze się wtedy skupić na dosiadzie i mieć wodzę luźniejszą, a nie musi się martwić o to że wyrządza swoim kontaktem krzywdę końskiemu pyskowi. Podobnie działają założone na jazdę gumy w niektórych przypadkach. Osobiście zakładałam gumy na jazdę 11-letniej klaczy, która pode mną i właścicielem była aniołek, natomiast pozwalała sobie na wybryki pod jego wnuczkami - gumy znacznie ograniczały takie zachowania, choć przyznam, nie wiem z jakiego powodu.

Również w pracy pod siodłem z mlodym koniem gumy moga pomóc zrozumieć mlodziakowi czego od niego się wymaga- zakładając że konik jest oporny na nowinki, lepiej założyć mu luzniejsze gumki niz gmerac w ryju i probowac wymuszac tym ustawienie, co jest nota bene częstym widokiem. Inna sprawa, że żeby stosować gumy czy cokolwiek innego w tym właśnie celu, należy znac doskonale swojego konia i umiec obserwować, ponieważ patenty użyte nieumiejętnie zrobią dużo złego. Czesto tez patent służy do korekcji złych zachowań konia, spowodowanych przez niewprawnych jeźdzców, korekcji problemow konia z równowagą, czy np wyginaniem ( vide czarna wodza)

Co będzie jak koń bryknie?
a) nie zakłada się patentów na nieznanego konia, innymi słowy: gdy zakładasz patent to wiesz, po co i na kogo - przynajmniej tak powinno być. Jeśli znasz konia to znasz jego zachowania, nie zakładałabym np wypinaczy koniowi, którego głwonym narowem jest odmowa ruchu i cofanie.
b) wiekszość patentów jest tak skonstruowana, że w razie jakiegoś napięcia puści/pęknie/zerwie się. Np gumy puszczają w miejscu ich łączenia z tą plastikową zaczepką- wystarczy że koń machnie głową porządnie do góry, zwłaszcza duży koń, parę gum tak straciłam. Dodatkowo patenty mają różne elastyczne wstawki, nigdy nie są robione na sztywno, właśnie na wypadek niepożądanych zachowań konia, choć oczywiście wypadki się zdażają - ale to i śmierc na koniu się zdaża, to co, przestajemy jezdzić? No i wypadki zwykle dzieją się z winy nieumiejętnego użycia patentu, zbyt mocnego zapięcia, zbyt długiego używania, itp.

Reasumując, patent jest dobry i moze pomóc - tak samo jak nóż. Nóż może Ci pomóc upolowac sobie pozywienie, dzieki ktoremu nie umrzesz z głodu, moze Cię obronić, mozesz przy jego pomocy zbudować sobie schronienie, ale tez jakis idiota może wziąc nóż i pozabijać Ci wszystkich w około.
Post » Wysłany: Pon Lut 21, 2011 17:41 Zobacz profil autora PW Wyślij email
olazablocka » Pon Lut 21, 2011 18:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Pomocnik Stajennego
Dołączył: 26 Lip 2010
Posty: 133
Skąd: jastrzebie zdroj

Status: Offline

rosa oczywiście że tak! i to nie moje słowa, tylko znanego trenera (w sumie powinnam wziąć w "") mało kto wie jak używać pessoa, może 1% osób, reszcie się wydaje że wie...dlatego też nie pisze o plusach tylko o minusach bo najczęściej więcej szkodzi niż daje ze względu na głupotę używających..lepiej postudiujcie mechanikę ruchu konia i anatomię.

Visenna no właśnie, popieram to co piszesz!!! tylko że:
"Osobiście zakładałam gumy na jazdę 11-letniej klaczy, która pode mną i właścicielem była aniołek, natomiast pozwalała sobie na wybryki pod jego wnuczkami - gumy znacznie ograniczały takie zachowania, choć przyznam, nie wiem z jakiego powodu "
dobrze, że tak szczerze piszesz. najpierw trzeba konia przygotować do pracy z początkującymi a  nie zakładać np czambon jak to robiła moja na szczęście była trenerka, gdy jej koń zadzierał głowę(tylko przy mnie to robił, więc wnioskuję że to moja wina a nie "złośliwości"konia) poza tym "back to basic"z każdym koniem z którym coś jest "nie tak", bo najczęściej to my popełniamy błąd, nie koń..kiedy koń robi coś nie tak, zastanawiam się dlaczego to robi i co ja robię źle, a nie zastanawiam się jaki patent mu założyć żeby go zgwałcić do posłuszeństwa.

"Czesto tez patent służy do korekcji złych zachowań konia, spowodowanych przez niewprawnych jeźdzców, korekcji problemow konia z równowagą, czy np wyginaniem ( vide czarna wodza)" wypinacze w niczym nie przypominają ruchu ręki, i wcale nie pozwalają na uzyskanie równowagi - wręcz obezwładniaja konia.
czarna jest ok jeśli wiem jak stosować - stosuje się ją pulsacyjnie, i od razu odpuszcza. i tylko wyśmienici jeźdźcy potrafią ją dobrze stosować ponieważ jej zastosowanie pulsacyjne powinno pokrywać się z "nieprawidłowym" zachowaniem konie a mało kto wie w którym momencie użyć i kiedy odpuścić.. jeśli chodzi o złe użycie, jak to moja koleżanka pięknie ujęła: "czarna zbiera pięknie, nic nie szkodzi że zad w stajni został"Uśmiechnięty)

zebrać też nie pomagają bo po zast. patentu punktem najwyższym są kręgi szyjne a nie potylica jak powinno być.więc to nie jest zebranie.

tu macie inne "głupoty", czyli szkolenie z klikerem- tutaj obniżenie głowy Puszcza oko
http://www.youtube.com/watch?v=mmBWewGY_zw&feature=related

"głupoty" te możecie też dokładniej wyczytać i zapoznać się z nimi na angielskiej stronie, chętnym podam www na pw.

pozdrawiam!
Post » Wysłany: Pon Lut 21, 2011 18:56 Zobacz profil autora PW
Visenna » Pon Lut 21, 2011 20:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

olazablocka napisał(a):

Visenna no właśnie, popieram to co piszesz!!! tylko że:
(....)dobrze, że tak szczerze piszesz. najpierw trzeba konia przygotować do pracy z początkującymi a  nie zakładać np czambon jak to robiła moja na szczęście była trenerka, gdy jej koń zadzierał głowę(tylko przy mnie to robił, więc wnioskuję że to moja wina a nie "złośliwości"konia) poza tym "back to basic"z każdym koniem z którym coś jest "nie tak", bo najczęściej to my popełniamy błąd, nie koń..


To może inaczej - nie wiem, w jaki sposob mechanicznie gumy powodowały większe posłuszestwo konia, o to mi chodziło.
Bo dlaczego koń się tak zachowywał, to ja wiem doskonale - większość ludzi nazwała by to złośliwością Uśmiechnięty ja jako że nie uczłowieczam zwierząt tak tego nie nazwę - po prostu kobyła nie miała ochoty wozic ludzi i tyle. Ja i właściciel potrafilismy ją "przekonać", dwie małe, słabe dziewczynki juz nie. I tyle, żadne tam "back tu basic"... Jedynym błędem popełnianym przez dziewczynki było to że nie umiały poradzić sobie w sytuacji stresowej, o czym cwana koninka doskonale wiedziała. Zeby nie było - ze mną też sobie próbowała, ale parę razy okazało sie że nie wygra i był spokoj, co do dzieci była po prostu pewna wygranej.


Co do wypinaczy - bardzo dobrze ze nie nasladują ruchu reki, wlasnie przez to stanowią wygodne oparcie dla konia wtedy, kiedy on ma ochote na nich się oprzec by uniknąć szarpania przez prawdziwą rekę. Oczywiscie, znów podkreślam, prawidłowo zapięte, czyli tak ze koń moze sobie wybrac takie niesienie glowy by wypinacze ją podtrzymywały, bądź nie. Niewiele się o tym mowi ale wypinacze są polecane przez autorytety jezdzieckie do nauki poczatkujacych (choroba nie mogę sobie przypomnieć kto o tym pisał, ale postaram się), sama pracowałam w osrodku gdzie wypinacze są uzywane na co dzien, i musze powiedziec, ze mieli tam najkarniejsze i najlepiej zrobione konie rekreacyjne - a co dziwne, owe konie się "nie psuly", nie ulegały schamieniu w pysku, nie machały łabmi i nie wyszarpywały wodzy i takie tam, co nagminnie się obserwuje oddając konia do nauki początkujących. I naocznie widziałam, jak zbawienną role spełniały wypinacze przy niestabilnej dłoni jezdzca, ale kolejny raz powtórzę: nie wypięte na siłę, nie zmuszające konia do ganaszowania się siłowego. Szkoda ze nie mam zdjęc klientów na koniach )bo my jako instruktorzy i bereitrzy z obowiazku jazdy na wypinaczach bylismy zwolnieni) żeby unaocznić Ci w jaki sposob wypinacze działay i jak były zapinane. W kazdym razie pomimo jeżdżenia na nich moglismy uczyć kursanta wchodzenia na kontakt i "napychania" konia na wędzidło, dochodzenia do reki i takie tam, nie było to tak że koń się ganaszował bo miał wypinacze.
Pozdrawiamy. Visenna, Loki, Goofie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Pon Lut 21, 2011 20:02 Zobacz profil autora PW Wyślij email
olazablocka » Wto Lut 22, 2011 1:15   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Pomocnik Stajennego
Dołączył: 26 Lip 2010
Posty: 133
Skąd: jastrzebie zdroj

Status: Offline

hmm, ciekawe jest to co piszesz..muszę to głęboko przemyśleć Puszcza oko

natomiast sądzę że mijamy się w podstawowej kwestii- zależy kto chce mieć jakiego konia. używasz pewnych słów, które dają mi do myślenia np. karność. nie wiem co masz na myśli, ale mnie karność kojarzy się z ślepym posłuszeństwem. a to znów kojarzy mi się z biernością i mechanicznym wykonywaniu poleceń...
mówisz o klaczy. dlaczego Ty umiałaś tą klacz przekonać a "słabe dziewczynki" nie? myślę że ich słabość nie ma tu nic do rzeczy a w zasadzie nie powinna mieć! może być 15latka która będzie przewodzić olbrzymieniu ogierowi i wielki chłop który nie da sobie rady z kucem;p (to taka przenośnia). Ty przekonałaś klacz swoimi umiejętnościami (taką mam nadzieję Puszcza oko ) a dziewczynki nie.. klacz wyczuła że może sobie pozwolić. poza tym, myślę że żaden koń nie chce wozić ludzi..jedne się na to zgadzają chętniej a inne nie. chodzi o to by koń chciał z nami współpracować. bat i inne środki przymusu nic nie dadzą. tzn dadzą ale nie wyeliminują problemu. a o to powinno nam chodzić. dlatego mówię "back to basic"!jeśli coś ci nie wychodzi, cofnij się o krok.

nie jestem dobrym jeźdźcem ale spotykałam konie które "kombinowały" bo wiedziały że mogą sobie ze mną pozwolić, inne cudnie chodziły pode mną i zgadzały się współpracować, a te trudne "wariowały" bo nie rozumiały o co mi chodzi. natomiast kiedy koń zrzuca jeźdźca to jest coś tu nie tak...obecnie pracuję z koniem trudnym (ciężka przeszłość)- z ziemi jest super, tak cudownego konia nie znałam! ale nie potrafię na nim jeździć ponieważ koń jest za wrażliwy dla mnie, łatwo poszedł by mi w galop a z powodowaniem nim też mam problem (chodzi mi zygzakiem ;p ) ale nigdy by mnie nie zrzucił ani nie kombinował. inny natomiast koń kombinuje że ho ho ;D taki patentowany leń.nie założę mu żadnego patentu,żeby zmusić go do pracy, nie ma mowy - tylko lonża i praca z ziemi się kłania. jak uszanuje z ziemi to uszanuje mnie również na jego grzbiecie. klacz kombinuje bo nie ma szacunku. wie że sobie pozwolić może. a ponieważ dziewczynki chcą pewno wielce jeździć a nie bawić się z ziemi bo to jednak więcej pracy kosztuje i wysiłku to dajesz wypinacze itd. ale jak sama określiłaś - nie wiesz dlaczego klacz stała się posłuszna. może dlatego właśnie że wypinacz stał się poskramiaczem. klacz nie miała wyjścia. dla nas to -wypinacz jest pewnym wyjściem, bardzo rozpaczliwym. mnie osobiście nie o to chodzi! dlatego też kiedy była trenerka ściągnęła mi czambon, koń poniósł a ja spadłam a wcześniej chodził z głową w chmurach mimo że miałam luźne wodze. inni znów zakładają czambon i jest ok, a ja się zastanawiam czemu ten koń tak się zachował i gdzieś zrobiłam błąd może i coś tu nie gra skoro on tak postąpił.
aha i jeszcze jedno- obawiam się że mój dosiad nie jest niezależny a koń wrażliwy ma pysk i nie jest przyzwyczajony do początkujących, to zakładam mu kantar (pod warunkiem że koń jest nauczony na nim jeździć).
patenty powinny być naprawdę wyższą szkołą jazdy.

co do tego opierania się na wędzidło żeby jeździec nie szarpał to troche wydaje mi się przekombinowane, ale przemyślę to intensywnie Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Wto Lut 22, 2011 1:15 Zobacz profil autora PW
qniara95 » Sro Lut 23, 2011 9:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

qniara95


Koniuszy
Dołączył: 09 Gru 2008
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 2
Posty: 515


Status: Offline

ha, a ja wam powiem ze mojego lonżowałam na czambonie gumowym( gumach) i już jest o wiele lepiej.
Chłopak ładnie się rozluźnia i schodzi z głową, nie chodzi mi o zbieranie ,tylko o to zeby był rozluźniony i miał glowę niską. Osiągnęłam to dlatego nie stosuje już tych patentów u niego Puszcza oko
edit
urzpejmie proszę jakiegoś moda, żeby zrobił w 1 poście coś takiego:
czambon
(zdjęcie)
gouge
(zdjęcie)
wypinacze
(zdjęcie)
itd
z góry dziękuje
(proszę o to bo ja już sie pogubiłam , czambon gumowy- to gumy ,ale to też czambon więc jak to w końcu jest Zakłopotany
Post » Wysłany: Sro Lut 23, 2011 9:07 Zobacz profil autora PW
Visenna » Sro Lut 23, 2011 9:54   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

prosze: Pozdrawiamy. Visenna, Loki, Goofie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Sro Lut 23, 2011 9:54 Zobacz profil autora PW Wyślij email
neanderzyca » Sro Lut 23, 2011 11:20   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

neanderzyca

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 29 Lis 2007
Pochwał: 1
Posty: 2327
Skąd: Poznań

Status: Offline

Czambon dzieli się na:
czambon (na wyciągnięty nos), i na gumy (nie może wyciągać nosa). Gogue może być dla niskiego ustawienia i wtedy może wyciągnąć nos, lub wysokie ustawienie, wtedy nosa nie wyciąga.
Z reguły jak mówisz czambon to masz na myśli ten pierwszy, bo na ten drugi przyjęło się właśnie gumy mówić.


Coś na zasadzie każdy kwadrat jest prostokątem, ale nie każdy prostokąt może być kwadratem Cool
Post » Wysłany: Sro Lut 23, 2011 11:20 Zobacz profil autora PW
olazablocka » Czw Lut 24, 2011 12:11   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Pomocnik Stajennego
Dołączył: 26 Lip 2010
Posty: 133
Skąd: jastrzebie zdroj

Status: Offline

Visenna, no więc tak: przemyślałam sprawę o której pisałaś i pogadałam z kilkoma osobami, które mają znacznie większą wiedzę na ten temat i na temat biomechaniki i anatomii konia (nie chciałam się wymądrzać i pisać niesprawdzonych informacji;p )

ogólnie pewno Wam się nie spodoba to co napisze.
tak jak myślałam, wypinacze nie dają żadnej ochrony, sztucznie ustawiają konia w odpowiedniej pozycji(obojętnie jak zapięte). to taki kaftan bezpieczeństwa.
piszesz że dobrze jeśli koń opiera się na wędzidle- tu już sprawa nomenklatury. moim zdaniem koń nie powinien ani się opierać,ani wisieć itd. niektórzy uważają że oparcie się jest słowem pozytywnym w sensie kontaktu i nie jest to wieszanie. jeśli chodzi Ci o to, ja ja za cholerę nie potrafię sobie wyobrazić jak wypinacz który jest przypięty do wędzidła i popręgu może dawać ochronę. nie wiem, może za mało widziałam,ale wg mnie wypinacz tylko i wyłącznie unieruchamia pysk konia. tak czy siak, będzie czuł szarpanie wodzami tylko że nie ucieknie od tego bo jest zmuszony trzymać łeb w podobnych pozycjach! takie trochę okłamywanie siebie.gdyby wypinacz polegał na hamowaniu wodzy i były przypięty do nich, wtedy możemy mówić o ochronie pyska, ale tak nie jest!
nie wiem w jaki sposób można nauczyć kogoś wchodzenia w prawidłowy kontakt jeśli a) jest początkujący i nie ma niezależnego dosiadu b) wypinacze spaczają całą sytuację. jeśli kon rzuca głową, wisi na wędzidle itd tzn że coś jest nie tak. z koniem czy z jeźdźcem. wypinacz to maskuje. ale nie pokazuje prawdziwej sytuacji.

moja koleżanka powiedziała że jest patent który pomaga początkującemu i chroni pysk konia, nazywa się to bodajże free jump. nie widziałam, nie będę się wypowiadać.

natomiast inna osoba, która ma niesamowitą wiedzę, po prostu klękajcie narody, powiedziała następującą rzecz:"Jak założy się
koniowi wypinacze
to zazwyczaj on tak usztywnia grzbiet, że przestaje "wybijać" i
rzucać
głową w proteście. A wybija bo nie potrafi się wydajnie poruszać. I
rzuca głową, bo dostaje po kręgosłupie tyłkiem szkółkowicza. Moje
konie chodzą na lonży pod dziećmi na kawecanie, bez żadnych wypinaczy,
z głową w dole i uwypuklonym grzbietem, więc nie ma potrzeby
przywiązywania im pysków do popręgu. Najlepszym rozwiązaniem jest więc
wyszkolenie konia, tak żeby nie trzeba było uciekać się do takich
szkodliwych metod, żeby zarobić trochę pieniędzy."
dodała również że szkoli swoich uczniów przez pierwsze 2-3 lata na sidepullu a wędzidło wtedy kiedy potrzebny jest już precyzyjny kontakt!
oczywiście trzeba do tego mieć konie wyszkolone, czego nie można powiedzieć o koniach szkółkowych Smutny tak więc im zostają różnego rodzaju pseudo-sposoby i poskramiacze.

inna osoba dodała również i potwierdziła mój sposób myślenia że wypinacze nie powinny być używane do jazdy, jedynie do krótkiej pracy w siodle, kiedy koń już jest rozgrzany, potem dalszy trening bez wypinaczy.

to tyle chyba Uśmiechnięty
pozdrawiam!
Post » Wysłany: Czw Lut 24, 2011 12:11 Zobacz profil autora PW
Cudziakowa » Czw Lut 24, 2011 12:28   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Cudziakowa


Koniuszy
Dołączył: 09 Gru 2009
Ostrzeżeń: 1
Posty: 612
Skąd: kluczbork

Status: Offline

co do wypinaczy ja, generanie używam tylko i wyłacznie na lonży po rozgrzaniu konia i nie pod jeźdzcem, ma przeznaczenia do konkretnej pracy a nie do obniżania łba konia podczas nauki jazdy w szkólce. Wydaje mi sie że wypinacze + jezdziec(tymbardziej uczacy sie podstaw) = brak jakich kolwiek efektów (chyba ze negatywnych)
Post » Wysłany: Czw Lut 24, 2011 12:28 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Visenna » Czw Lut 24, 2011 19:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline


Widzę, że koniecznie muszę sobie przypomnieć który to szkoleniowiec pisał w swej ksiązce o wypinaczach przy jezdzie rekreacyjnej. Czy to aby nie był Museler?? Kurde, zadzwonie jutro do osoby która będzie wiedziała i jak mi odpowie to napiszę.
Post » Wysłany: Czw Lut 24, 2011 19:05 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Przedszkole » Czambon a gumy ?
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów fajne obozy z pzj toporzysko czy może gdzie indziej? 4 weerbenkowa 5415 Wto Mar 03, 2015 18:12
weerbenkowa Zobacz ostatni post
Brak nowych postów zaźrebianie i hodowla kucyka 18 kesal 37414 Nie Lis 18, 2012 19:06
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Zmiany w życiu dzięki koniom - praca MGR - poszukuję osób!!! 3 adziaadzia 7413 Sro Mar 07, 2012 12:16
adziaadzia Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Gry o tematyce jeździeckiej+darmowe gierki online 616 katiib 162025 Nie Lis 14, 2010 20:42
eliza_burza Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Tarnowskie Góry. 0 Laviva 4181 Czw Sie 21, 2008 11:21
Laviva Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum