Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Jazda Konna » Chodzi od dosiadu ALBO od ręki.


Napisz nowy temat
Bakarowa Chodzi od dosiadu ALBO od ręki. » Sro Lut 03, 2010 18:45   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Bakarowa



Dołączył: 20 Sty 2010
Ostrzeżeń: 1
Posty: 42
Skąd: Płock

Status: Offline

Witam.
Mam problem, ponieważ moja klacz tak jak jest napisane w temacie chodzi od dosiadu albo od ręki.
Nie da rady napchnąć ją na wędzidło dosiadem. Nie ma mowy o zganaszowaniu, zebraniu i np. rzuciu z ręki. Tzn. ona sie zganaszuje ale od ręki. NIe potrafi połączyć działania ręki i dosiadu. Tak więc jest "odpowiadam na to albo na to".
Jak mieliście takie przypadki albo coś na ten temat wiecie to prosze piszcie. Albo jeśli chcecie wiedzieć coś więcej.
Z góry dzięki Uśmiechnięty
"W grzywie wiatr,a w kopytach magia" :**
Post » Wysłany: Sro Lut 03, 2010 18:45 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Dakarella » Sro Lut 03, 2010 18:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dakarella

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 2542
Skąd: Poznań

Status: Offline

Cytat
Nie da rady napchnąć ją na wędzidło dosiadem.


Czyli nie chodzi od dosiadu...
Cyba nie bardzo masz pojęcie n.t. problemu, o którym piszesz.
Szczęście to garść pełna wody...
Post » Wysłany: Sro Lut 03, 2010 18:52 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Bakarowa » Sro Lut 03, 2010 19:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Bakarowa



Dołączył: 20 Sty 2010
Ostrzeżeń: 1
Posty: 42
Skąd: Płock

Status: Offline

Właśnie chodzi od dosiadu bardzo dobrze Puszcza oko
Może nie zrozumiałaś o co mi chodzi bo ja zabardzo też nie wiedziałam jak to napisać.
Ale ona działa na to albo na to.
"W grzywie wiatr,a w kopytach magia" :**
Post » Wysłany: Sro Lut 03, 2010 19:03 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
katasia » Sro Lut 03, 2010 19:28   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

katasia


Stajenny
Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 289


Status: Offline

Bakarowej chodzi o to, że kobyła...hmmm...jakby to powiedzieć. Jak jedzie się ją dosiadem to utrzumuje tempo, podstawia zad i nie czuć nic na przodzie. Zbierana była od ręki bez dosiadu. Nie umie połączyć pomocy albo idzie od dosiadu i łydki, albo od ręki. Trudno to opisać, bo jeszcze nigdy (pomijając Bakarę) nie spotkałam się z czymś takim.
Po drugie kobyła nie umie się wyciągnąć do dołu, nie żuje wędzidła. To tak jakby była zajeżdżana na szybko z pominięciem obniżania ramy, rozluźnienia.
Np. jak dla mnie koń zajeżdżony, niezajeżdżony, gdy chce się na nim cofnąć jakoś reaguje rusza się (czy to do tyłu czy do przodu), a ona stoi i się roluje, ale się nie rusza.
Post » Wysłany: Sro Lut 03, 2010 19:28 Zobacz profil autora PW
Bakarowa » Sro Lut 03, 2010 19:32   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Bakarowa



Dołączył: 20 Sty 2010
Ostrzeżeń: 1
Posty: 42
Skąd: Płock

Status: Offline

Dzięki Kasia Uśmiechnięty
Bo widze że nikt tu nie spotkał się z takim przypadkiem ;/
"W grzywie wiatr,a w kopytach magia" :**
Post » Wysłany: Sro Lut 03, 2010 19:32 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Hexeves » Sro Lut 03, 2010 20:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Hexeves



Dołączył: 01 Lut 2010
Posty: 23
Skąd: trójmiasto

Status: Offline

Kobyła musi być istnym fenomenem.
Sama z siebie podstawia zad! i nie potrzeba jej do tego kontaktu z ręką!

Dziewczyny, przepraszam Was bardzo, w końcu jestem nowa na tym forum i nie chcę się wpraszać, ale.... kobyłka nie może podstawiać zadu nie akceptując ręki tak mocno jak wy tu piszecie. Jest to niemożliwe. Wydaje mi sie ze ona sie po prostu skraca, ganaszuje sie uciekajac przed kontaktem, ktory wydaje mi sie od poczatku za mocny, od samego poczatku zajezdzania.... tak wiec, kon "sie skraca", robi coraz mniejsze kroczki, prawie drepce w miejscu, ale to "nie przeszkadza" jej, zeby z jezdzem klusowac, galopowac, skakac, skrecac jak jezdziec chce, przechodzic do nizszych chodow, nawet i tempo zmieniac !..... przez co jezdzcowi wydaje sie ze ona jest podstawiona podczas kiedy w rzeczywistosci jest zupelnie inaczej.
Skoro byla "zbierana" od reki to po prostu chowa sie za wedzidlo tak mocno, ze blokuje cale swoje cialo, "skraca sie" cała i.... przykro mi to mowic, ale bedzie bardzo trudno ją nauczyc chodzi w poprawnym ustawieniu,jesli moja teoria jest prawdziwa, bo trudno "proroczyc" Puszcza oko
Post » Wysłany: Sro Lut 03, 2010 20:03 Zobacz profil autora PW
Bakarowa » Sro Lut 03, 2010 20:15   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Bakarowa



Dołączył: 20 Sty 2010
Ostrzeżeń: 1
Posty: 42
Skąd: Płock

Status: Offline

Ona się nie chowa. Żadko co jest zganaszowana bo nie chce robic tego od reki a jeszcze nigdy od kąd jest moja się nie chowała za wędzidło i sie nie skracała tak jak ty to opisujesz. A ręke mam delikatną dla pyska konia. Tu problem tkwi w czyms innym ;p "W grzywie wiatr,a w kopytach magia" :**
Post » Wysłany: Sro Lut 03, 2010 20:15 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Bakarowa » Sro Lut 03, 2010 20:22   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Bakarowa



Dołączył: 20 Sty 2010
Ostrzeżeń: 1
Posty: 42
Skąd: Płock

Status: Offline

Zaczne używać czambonu na lonże, może nauczy się wyciągać szyję i iść do wędzidła. Ona się nigdy nie chowała i nie chowa ale zaczynając jazdę tzn. kiedy po stępie na luźnej wodzy zbieram ją to ona zadziera pysk do góry i się zapiera. "W grzywie wiatr,a w kopytach magia" :**
Post » Wysłany: Sro Lut 03, 2010 20:22 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
chojrakowa » Sro Lut 03, 2010 21:26   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

chojrakowa


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 26 Lut 2009
Posty: 169
Skąd: Płock

Status: Offline

Hexeves - podstawienie nie musi być równoznaczne z obniżeniem głowy lub jej odpowiednim ustawieniem. Najpierw zad, później głowa - koń z zadartym łbem to inna bajka, ale konisko nieidące w ustawieniu może mieć podstawiony zadek. nakrapiane jest piękne
Post » Wysłany: Sro Lut 03, 2010 21:26 Zobacz profil autora PW
Visenna » Sro Lut 03, 2010 21:35   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Bakarowa- nagraj filmij, stęp, kłus, galop - z 15 min i wstaw tu, bo moim zdaniem też nie bardzo wiesz o czym piszesz...raz piszesz ze daje się pozbierać od ręki, a innym razem że jak próbujesz działać wędzidłem w stępie na luźnej wodzy, to zadziera głowę. Jakbyś miała delikatny kontakt to działając na luźnej wodzy klacz powinna Ci "iść za wędzidłem" w dół, obniżać nos, wyginać szyję w łuk. Przynajmniej tak mnie uczyła pani A. Piasecka.
Problem na pewno jest, ale moim zdaniem źle go opisujesz, bo tak jak Hexeves uważam, ze od ręki to koniowi tylko głowę ustawiasz i nic więcej ( a i to nie każdemu), zatem jesli koń nie odpowiada na dosiad, to nie jest ani rozluźniony, ani ustawiony. No nic nie jest, po prostu znalazł sobie miejsce w którym wędzidło przeszkadza mu najmniej. Dlatego nagraj jak to wygląda, wtedy będziemy mogli coś powiedzieć, bo z opisu ustnego, to tylko jedno się nasuwa.
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Sro Lut 03, 2010 21:35 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Bakarowa » Sro Lut 03, 2010 21:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Bakarowa



Dołączył: 20 Sty 2010
Ostrzeżeń: 1
Posty: 42
Skąd: Płock

Status: Offline

Ej ona nie chodzi z zadartym łbem!!! "W grzywie wiatr,a w kopytach magia" :**
Post » Wysłany: Sro Lut 03, 2010 21:36 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Bakarowa » Sro Lut 03, 2010 21:41   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Bakarowa



Dołączył: 20 Sty 2010
Ostrzeżeń: 1
Posty: 42
Skąd: Płock

Status: Offline

Ona zadziera tylko przy zbieraniu wodzy a później sie uspokaja i można ją zganaszować ale tylko od ręki. No właśnie o to chodzi, że ona nie pójdzie za wędzidłem w dół bo nie odpowie równocześnie na dosiad i na ręke. Zobacze jak to bd po użyciu czambonu jak nie poskutkuje to nagram filmik i wam wkleje. Bo rzeczywiście "źle" opisuje problem bo żadna z was nie wie o co chodzi (oprócz Kasi). "W grzywie wiatr,a w kopytach magia" :**
Post » Wysłany: Sro Lut 03, 2010 21:41 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Visenna » Sro Lut 03, 2010 21:50   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Bakarowa napisał(a):
Ej ona nie chodzi z zadartym łbem!!!


Cytat
kiedy po stępie na luźnej wodzy zbieram ją to ona zadziera pysk do góry i się zapiera.

No to moze zdecyduj sie, bo coraz bardziej mam wrazenie że nie potrafisz w ogóle rozpoznać co jest nie tak, a co dopiero nam to opisać.
Nagraj film - wtedy może zdołamy coś pomóc.
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Sro Lut 03, 2010 21:50 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Visenna » Sro Lut 03, 2010 21:53   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Bakarowa napisał(a):
Ej ona nie chodzi z zadartym łbem!!!


Cytat
kiedy po stępie na luźnej wodzy zbieram ją to ona zadziera pysk do góry i się zapiera.

No to moze zdecyduj sie, bo coraz bardziej mam wrazenie że nie potrafisz w ogóle rozpoznać co jest nie tak, a co dopiero nam to opisać.
Nagraj film - wtedy może zdołamy coś pomóc.
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Sro Lut 03, 2010 21:53 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Bakarowa » Sro Lut 03, 2010 22:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Bakarowa



Dołączył: 20 Sty 2010
Ostrzeżeń: 1
Posty: 42
Skąd: Płock

Status: Offline

Widze, że tu nie ja nie potrafie opisać tylko nie potrafisz tego zrozumieć.
Zadzieranie pyska do góry przy zbieraniu luźnej wodzy a chodzenie z zadartym łbem to są dwie różne rzeczy ale widze, że trudno ci to pojąć
"W grzywie wiatr,a w kopytach magia" :**
Post » Wysłany: Sro Lut 03, 2010 22:02 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Jazda Konna » Chodzi od dosiadu ALBO od ręki.
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Co zrobić jak mój koń jest nerwowy??? 59 angelhorse 21038 Wczoraj o godz. 12:46
leosky Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jak rozluźnić przy pracy na lonży? 36 Chestnut_Stalion 18065 Sob Sty 07, 2012 13:37
martyna13 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Wiadomości o Centaurusie 1443 Marzenieokucyku 70054 Nie Lis 06, 2011 13:59
barejqa Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Kurs kowalstwa - co? gdzie? jak? 46 Zuzupower 22322 Czw Lut 10, 2011 21:09
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 14806 Pon Sie 04, 2008 22:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum