Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| buschmenka |
Błędy ortograficzne
» Pon Paź 17, 2005 19:44   |


Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4 Ostrzeżeń: 1 Posty: 3431
Status: Offline
|
Niektórzy mają dysleksję, ja mam alergię na błędy ortograficzne.
Nienawidzę czytać jakiegoś tematu, który mnie interesuje, a tu błąd na błędzie błędem pogania. To jest bardzo denerwujące, wręcz nie moge się skupić na treści.
A że macie popularną w ostatnich czasach dysleksję, dysgrafie, lub jeszcze jakieś dys? Zawsze możecie uzywać Worda, ma taką automatyczną funkcję, że poprawiaja wszystkie błędy ortograficzne. Nie chcę tępić was, chcę tępić wasze lenistwo, które sprawia, że przejawiacie jakąś dziwną niechęć do sprawdzania słowa pisanego.
Wasze błędy przyczyniają się do tego, że zwykli "obywatele" utrwalają sobie wasze bezmyślne "byki" i też mają problemy z ortografią.
BŁAGAM WAS- skupcie się bardziej nad czym piszecie, wtedy wasze wypowiedzi są bardziej czytelne.
Mogę (za waszą zgodą) wklejać wasze wszystkie błędy, żebyście mogli je poprawiać. Jeśli nie spodoba wam się ten pomysł, to nie będę tego robić.
Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
|
» Wysłany: Pon Paź 17, 2005 19:44
|
| Seksta |
» Pon Paź 17, 2005 20:09     |

Masztalerz
Dołączył: 10 Wrz 2004
Posty: 748
Skąd: Poznań
Status: Offline
|
Mnie też to denerwuje okropnie....moze jestem jakas przewrazliwiona albo cos, ale.....nie moge patrzec na bledy ortograficzne...doprowadza mnie to czasami do szalu.....niektore bledy sa tak beznadziejnie glupie, ze szok....ehhh...
If I´m crying out don´t listen to it
It´s only my heart, save yourself
It´s only my heart.
R.I.P Seksta 14.03.1993- 17.03.2007 [*] śpij spokojnie Księżniczko
|
» Wysłany: Pon Paź 17, 2005 20:09
|
| buschmenka |
» Pon Paź 17, 2005 20:14     |


Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4 Ostrzeżeń: 1 Posty: 3431
Status: Offline
|
Czy jesteś za tym, abym wyszukiwała i wpisywała tu błędy z tego forum? A jesli tak, to z autorami?
Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
|
» Wysłany: Pon Paź 17, 2005 20:14
|
| woland |
» Pon Paź 17, 2005 20:15     |


Jeździec
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 2 Posty: 1143
Skąd: G-cko/Wrocław
Status: Offline
|
ja tez kiedys non stop poprawialam innych. z czasem mi przeszlo i mimo ze widze te bledy wciaz, to juz nie czepiam sie o nie, bo juz pisalam w temacie o wywozie koni na rzez dlaczego.
a czy nieuzywanie polskich zankow tez pod to podchodzi? bo w komputerowym pisaniu to pod tym wzgledem jestem niereformowlna z gory ostrzegam.
chemik nie umiera, tylko przestaje reagować.
|
» Wysłany: Pon Paź 17, 2005 20:15
|
| Seksta |
» Pon Paź 17, 2005 20:24     |

Masztalerz
Dołączył: 10 Wrz 2004
Posty: 748
Skąd: Poznań
Status: Offline
|
heh ja tez nie uzywam polskich znakow na kompie...jedynie w jakichs pracach do szkoly..mysle, ze to dobry pomysl, ale najlepiej zeby w tym temacie wypowiedzialy sie osoby, ktore robia jakies bledy nagminnie...mi sie czasem cos tam zdarzy..... od pierwszych lat szkolnych zawsze bylam besztana za pisanie "wogole" razem teraz juz wiem, ze powinno sie pisac osobno:P heh....ja np poprawiam mojego kumpla, ktory nie ma dysleksji a po prostu nie chcialo mu sie w podstawowce uczyc i teraz sa tego efekty...hieh i on jest zadowolony, bo sie przynajmniej czegos uczy i nie poprawia bledow......to jestt bardzo dobre, tylko nie kazdy potrafi przyjac negatywne zdanie o sobie...heh
If I´m crying out don´t listen to it
It´s only my heart, save yourself
It´s only my heart.
R.I.P Seksta 14.03.1993- 17.03.2007 [*] śpij spokojnie Księżniczko
|
» Wysłany: Pon Paź 17, 2005 20:24
|
| xPatryk |
» Pon Paź 17, 2005 20:46     |

Redakcja
Dołączył: 12 Gru 2003
Pochwał: 4 Posty: 2681
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
No dobra, błędy ortograficzne należy tępić,
ale nie czepiaj się na litość boską, busch,
do używania wyrażeń pochodzących z innych
języków lub form potocznych
(tak, jak to było w temacie o twardym papierze )
|
» Wysłany: Pon Paź 17, 2005 20:46
|
| mydziulek |
» Pon Paź 17, 2005 21:58     |

Stajenny
Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 271
Status: Offline
|
ja, osobiście uważam, iż błędy ortograficzne są drażniące, a dyslekcja nie jest zadnym usprawiedliwieniem... ale ktos moze poczuc sie urazony, gdy bedziemy poprawiac ciagle jego bledy, nie uwazacie?? :>
|
» Wysłany: Pon Paź 17, 2005 21:58
|
| shagia |
» Pon Paź 17, 2005 22:03     |

Koniuszy
Dołączył: 25 Maj 2005
Posty: 405
Skąd: Gdańsk
Status: Offline
|
tak szczerze to sie może lepiej skupić na treści tematu a nie na błedach bo jak czytam to nie widze ich <no chyba ,że jakiś strasznie widoczny> a nie zwaram na nie uwagi iż sama je czasami popełniam
|
» Wysłany: Pon Paź 17, 2005 22:03
|
| mydziulek |
» Pon Paź 17, 2005 22:07     |

Stajenny
Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 271
Status: Offline
|
Na wiekszasc bledow staram sie nie zwracac uwagi, ale częsci po prostu nie da sie przeoczyc (np. drógi, albo poniewarz, albo wowuz... ), ale z drugiej strony jak ja bym popelniala caly czas bledy i ktos by mnie ciagle poprawial, poczulabym sie troche nieswojo...
|
» Wysłany: Pon Paź 17, 2005 22:07
|
| woland |
» Pon Paź 17, 2005 22:51     |


Jeździec
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 2 Posty: 1143
Skąd: G-cko/Wrocław
Status: Offline
|
i o to chodzi! kogos moze deprymowac takie zwracanie uwagi, nawet jesli osoba zwracajaca uwage ma cele proedukacyjne. i to nie chodzi o przekonanie o wlasnej nieomylnosci, bezblednosci, tylko zwykle zazenowanie jesli ktos wytyka nasze bledy-tego nikt nie lubi.
tak wiec uwazam ze pomysl z poprawianiem jest kompletnie nietrafiony
chemik nie umiera, tylko przestaje reagować.
|
» Wysłany: Pon Paź 17, 2005 22:51
|
| ivienna |
» Wto Paź 18, 2005 8:57     |

Stajenny
Dołączył: 04 Lut 2005
Posty: 206
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
Zgadzam sie z Wolandem. Nie chce Wam przypominać jakie zdenerwowanie budziła Bunny kiedy wszystkim zwracała uwage na off topy... na szczescie juz sie wyluzowała To jest internetowe forum a nie szkolne. Osobiscie nie chciałabym aby ktos mnie poprawiał publicznie i zapewne tak samo myślą osoby, które sie w tym temacie nie wypowiedziały...
Poza tym powinnaś uzyskac zgode wszystkich użytkownikow a nie tylko garstki. Ten temat istnieje dopiero od wczoraj a nie każdy zaglada tu codziennie.
W każdym razie uprzejmie prosze mnie nie poprawiać !
|
» Wysłany: Wto Paź 18, 2005 8:57
|
| Visenna |
» Wto Paź 18, 2005 10:09     |

Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2 Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?
Status: Offline
|
Cytat
Czyli jest zgoda? Ok. Zaczynam swoją walkę z błędami
Ale absolutnie nie ma zgody!! Dlaczego zalezy Ci na tym zeby poprawiac je publicznie? Jesli tak bardzo chcesz to prosze bardzo, ale poprzez prywatna wiadomosc! Mozesz zostac nawet naszym naczelnym poprawiaczem, ale PRYWATNIE, nie na forum. Czy ktos w ogole czytal regulamin Qnwortalu, ile bede przypominac ze wytykanie bledow publicznie nie jest zgodne jesli nie z nim, to z etykieta internetowa??
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
|
» Wysłany: Wto Paź 18, 2005 10:09
|
| Marciocha |
» Wto Paź 18, 2005 18:29     |


Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica
Status: Offline
|
Busch ma trochę racji!Należy walczyć z błędami i poprawiać je,a wtedy ich autorzy zapamiętają poprawiony wyraz i następnym razem zapiszą go poprawnie Jeśli ja zrobie błąd-nie mam nic przeciwko poprawieniu mnie!
Nie jestem dyslektykiem (ani nic "dys"...),ale czasem każdemu zdarza się uderzyć nie ten klawisz na klawiaturze
"Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
|
» Wysłany: Wto Paź 18, 2005 18:29
|
| woland |
» Wto Paź 18, 2005 18:57     |


Jeździec
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 2 Posty: 1143
Skąd: G-cko/Wrocław
Status: Offline
|
ja odniose sie jeszcze do tego co Viss pisala-poprawianie czyichs bledow jest niezgodne z netykieta-mi na przyklad byloby dziwnie np zobaczyc temat w ktorym ktos wypisuje moje bledy i poprawia je. troche nietaktowne!
chemik nie umiera, tylko przestaje reagować.
|
» Wysłany: Wto Paź 18, 2005 18:57
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum