Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Jazda Konna » Galop na koniu zimnokrwistym.


Napisz nowy temat
angelhorse Galop na koniu zimnokrwistym. » Pon Mar 29, 2010 23:12   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

angelhorse


Adept Jeździecki
Dołączył: 01 Wrz 2007
Posty: 70


Status: Offline

Cześć , ostatnio byłam w stajni, i jest tam koniś zimnokrwisty który ma 2,5 roku, chodzi już pod siodłem , ale bardzo żadko. Pewna koleżanka powiedziała mi że konie zimnokrwiste mogą galopować od 5 lat czy to prawda?
Post » Wysłany: Pon Mar 29, 2010 23:12 Zobacz profil autora PW
Morwa » Pon Mar 29, 2010 23:23   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Morwa


Koniuszy
Dołączył: 06 Maj 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 634


Status: Offline

-.- 2, 5 roku to za wcześnie na galopy na jakimkolwiek koniu. Budowa i wzrost konia są złudne, szczególnie w przypadku koni zimnokrwistych- tym bardziej ze ich głównym przeznaczeniem nie jest jazda pod siodłem.
I nie, to co powiedziała Ci koleżanka nie jest prawdą- galop wprowadza sie w czasie ujeżdżania młodego konia ... w czasie w którym jest ujeżdżany. jeśli byłoby to 5 lat, to super. Poczekajcie z jazdą jeszce co najmniej pół roku, wtedy będzie mozna również pogalopować. Pamiętając jednak o tym, ze konie zimnokrwiste są cięższe, mniej zwrotne, i najczęściej troche bardziej toporne, a galopowanie (szczególonie po małych kółkach) bardziej obciąża im stawy (masa!)
..I tylko pędzić przed siebie do tchu utraty, bez celu, bez strachu, ścigając sie z wiatrem w poszukiwaniu wolności..
Post » Wysłany: Pon Mar 29, 2010 23:23 Zobacz profil autora PW
angelhorse » Pon Mar 29, 2010 23:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

angelhorse


Adept Jeździecki
Dołączył: 01 Wrz 2007
Posty: 70


Status: Offline

Czytałam gdzieś w internecie, że w zależności od rasy koni, można ujeżdżać je w różnym wieku.
Kon zimnokrwisty-od 2lat ;]
Nie wiem również czy to prawda.
Post » Wysłany: Pon Mar 29, 2010 23:29 Zobacz profil autora PW
kittajka » Wto Mar 30, 2010 0:04   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kittajka


Koniuszy
Dołączył: 21 Cze 2009
Posty: 521
Skąd: Banditendorf

Status: Offline

Taaa dwa lata, przecież to dziecko jeszcze, już nie wspomnę o tym, że fizycznie, ale psychicznie. Koń dwuletni nie ma nawet "skostniałych" nóg, niezależnie od rasy, a trzeba pamiętać, że siedzimy na kręgosłupie. Zresztą był już podobny temat: "zajeżdżanie młodego konia", czy jakoś tak. "Wcale się nie przymawiałem, lecz jeśli prosi tak zacna osoba, to grubiaństwem byłoby odmówić."
Post » Wysłany: Wto Mar 30, 2010 0:04 Zobacz profil autora PW
Morwa » Wto Mar 30, 2010 0:35   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Morwa


Koniuszy
Dołączył: 06 Maj 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 634


Status: Offline

ponadto jest wręcz odwrotnie niż piszesz- konie zimnokrwiste powinny być wręcz zajeżdżane później niż gorące, z powodu bardzo szybkiego przyrostu masy na kościec, który u każdego konia niezależnie od rasy jest taki sam. W tym momencie koń od którego 'wymagamy' już czegoś pod siodłem, jest przeciążany nawet jeśli dosiada go lekka osoba. Jeśli już KONIECZNIE ktoś chce coś robić z tym koniem, to naprawde lepiej go zapiąć do bryczki.. ..I tylko pędzić przed siebie do tchu utraty, bez celu, bez strachu, ścigając sie z wiatrem w poszukiwaniu wolności..
Post » Wysłany: Wto Mar 30, 2010 0:35 Zobacz profil autora PW
rad » Wto Mar 30, 2010 0:49   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

rad


Masztalerz
Dołączył: 26 Lip 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 3
Posty: 684
Skąd: Kraków

Status: Offline

Morwa napisał(a):
-.- 2, 5 roku to za wcześnie na galopy na jakimkolwiek koniu.

Nie przesadzaj: quartery czy konie wyscigowe sie zajezdza nawet wczesniej Pokazuje język

Morwa napisał(a):
I nie, to co powiedziała Ci koleżanka nie jest prawdą- galop wprowadza sie w czasie ujeżdżania młodego konia ... w czasie w którym jest ujeżdżany. jeśli byłoby to 5 lat, to super.

Znasz kogokolwiek, kto z zajezdzaniem konia czekal do 5 lat? Pokazuje język No moze na cala Polske sie kilku fanatycznych zwolennikow naturala znajdzie, ktorzy uzywaja ze przed ujezdzaniem trzeba kilka lat z ziemi popracowac. Pokazuje język


Nie cierpie tematu wieku zajezdzania koni: zawsze sa klotnie... regulamin powinien tego tematu zabraniac Pokazuje język
Pozdrawiam
Radek
Post » Wysłany: Wto Mar 30, 2010 0:49 Zobacz profil autora PW
kittajka » Wto Mar 30, 2010 1:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kittajka


Koniuszy
Dołączył: 21 Cze 2009
Posty: 521
Skąd: Banditendorf

Status: Offline

Rad może i są zajeżdżone, ale jakie to szkodliwe, to chyba tłumaczyć nie trzeba. Szkoda, że najpierw niektórzy zajeżdżają dwulatki, a potem narzekają, że 14-latek w Polsce to już emeryt i inwalida. "Wcale się nie przymawiałem, lecz jeśli prosi tak zacna osoba, to grubiaństwem byłoby odmówić."
Post » Wysłany: Wto Mar 30, 2010 1:05 Zobacz profil autora PW
Morwa » Wto Mar 30, 2010 1:17   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Morwa


Koniuszy
Dołączył: 06 Maj 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 634


Status: Offline

argument quarterów oraz ścigajacych sie dwulatków nigdy do mnie nie przemawiał. Jestem pewna ze nawet i na tym forum był gdzieś rozpis kostnienia Rangera, iluśtamletniego quartera, odnośnie wcześniejszego dojrzewania tych koni. Ponadto, że inni robią, to nie oznacza ze my musimy Cool Znam. Nie fanatyków Puszcza oko Aczkolwiek sama, posiadając obecnie 3 latka, zajeżdże go już w te wakacje. Ogólnie- praca, dobrze i umiejętnie dawkowana, przez człowieka posiadajacego odpowiednią wiedze-owszem. Taki człowiek powinien mieć świadomość konsekwencji przeciążeń i zbyt wczesnego zajeżdżenia. Ale po wydźwięku tematu stwierdziłąm że za wcześnie na tego konkretnego zimnokrwistego konia. ..I tylko pędzić przed siebie do tchu utraty, bez celu, bez strachu, ścigając sie z wiatrem w poszukiwaniu wolności..
Post » Wysłany: Wto Mar 30, 2010 1:17 Zobacz profil autora PW
Faza1 » Wto Mar 30, 2010 9:40   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Faza1

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 09 Paź 2008
Posty: 916
Skąd: Warszawa

Status: Offline

rad napisał(a):

Znasz kogokolwiek, kto z zajezdzaniem konia czekal do 5 lat? Pokazuje język No moze na cala Polske sie kilku fanatycznych zwolennikow naturala znajdzie, ktorzy uzywaja ze przed ujezdzaniem trzeba kilka lat z ziemi popracowac. Pokazuje język


Nie cierpie tematu wieku zajezdzania koni: zawsze sa klotnie... regulamin powinien tego tematu zabraniac Pokazuje język


Rad nie badz taki pewny siebie. Ja nie jestem naturalistką a jednak u mnie zajezdza się konie jak najpozniej. Dopiero w tym roku będziemy zajezdzac Lunara a ma własnie 5 lat i wstępnie Hultaja ma 3,5 roku. Ale po zajezdzeniu dostanie pozniej jeszcze rok wolnego i tak naprawdę jedził będzie pod siodłem w wieku ponad 4 lat. Nie wiem po co mam się spieszyc.
Rozwój konia trwa do 5 roku życia.Oczywiscie ,że praktykuje się ujezdzanie konia w wieku 3 lat i jesli kon jest zdrowy to wszystko okey.
Ale ujezdzanie czy jakakolwiek praca z koniem poznizej 3 roku jest zawsze ze szkodą dla konia.
Wczesniej czy pozniej odbije się to na jego zdrowiu, w wieku starszym często siadają takiemu konikowi stawy i nie rzadko konczy się na podawaniu sterydów. Po co?
Dla mnie to nie argument to ,że Ktos robi zle to co? Znaczy sie ,że i ja i my wszystcy tez mamy robic zle? W Anglii i wielu krajach (w Polsce chyba tez) są wyscicgi 2latków folblutów, czy Rad uwazasz ,że to jest dobre dla tych koni? Wiele organizacji prozwierzęcych usiłuje z tym walczyc , niestety bez efektu.
Dziwne wydaje mi się to ,że to w XX wieku nagle wielu osobom sie spieszy i wiele osob ujezdza konie przed ukonczeniem 3 lat. Nasi pradziadowie którzy nie mieli samochodów, motorów itp bardziej szanowali konie, ujezdzano konie najwczesniej po 3 roku zycia a np wojsko skupowało konie dopiero gdy skonczyły one 7 lat. Uważano ,że dopiero 7 letnie konie nadają sie do wojska, na dalsze wyprawy , do ciągnięcia armat , taborów itp. Natomiast konia 3 letniego po zajezdzeniu używano bardzo rzadko, nazywano go podjedzkiem i raczej służył do lżejszej pracy.
Dzis wszystkim się spieszy, wielu zapomina o tym ,że kon to stworzenie o okreslonym procesie rozwijania się. Nie rzadko mozna spotkac konia u chłopa w wieku 2,5 roku cieżko pracującego w polu. Pokręcony i zły . Jeszcze żeby ten kon tylko ciagnął wóz ale.. nie stety często ciągnie bronę. Jak pozniej w wieku 10 lat ten kon wygląda? Jak szybko się starzeje i jak siadają mu stawy?
Post » Wysłany: Wto Mar 30, 2010 9:40 Zobacz profil autora PW
rad » Wto Mar 30, 2010 12:35   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

rad


Masztalerz
Dołączył: 26 Lip 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 3
Posty: 684
Skąd: Kraków

Status: Offline

Faza1 napisał(a):
Rad nie badz taki pewny siebie. Ja nie jestem naturalistką a jednak u mnie zajezdza się konie jak najpozniej. Dopiero w tym roku będziemy zajezdzac Lunara a ma własnie 5 lat i wstępnie Hultaja ma 3,5 roku. Ale po zajezdzeniu dostanie pozniej jeszcze rok wolnego i tak naprawdę jedził będzie pod siodłem w wieku ponad 4 lat. Nie wiem po co mam się spieszyc.

Nie wiesz, po co sie masz spieszyc? To chyba strasznie majetnym i cierpliwym czlowiekiem jestes Uśmiechnięty Jak myslisz, ilu osob uda Ci sie przekonac, ze mimo ze zdecydowana wiekszosc (80%?) zajezdza konie w wieku 3 lat to lepiej jeszcze 2 lata poczekac? Pamietaj, ze to dwa lata czekania i dwa lata placenia za pensjonat...

Faza1 napisał(a):
Dziwne wydaje mi się to ,że to w XX wieku nagle wielu osobom sie spieszy i wiele osob ujezdza konie przed ukonczeniem 3 lat. Nasi pradziadowie którzy nie mieli samochodów, motorów itp bardziej szanowali konie, ujezdzano konie najwczesniej po 3 roku zycia a np wojsko skupowało konie dopiero gdy skonczyły one 7 lat. Uważano ,że dopiero 7 letnie konie nadają sie do wojska, na dalsze wyprawy , do ciągnięcia armat , taborów itp. Natomiast konia 3 letniego po zajezdzeniu używano bardzo rzadko, nazywano go podjedzkiem i raczej służył do lżejszej pracy.

Masz jakies zrodla tak mowiace? Ze przed XX wiekiem czekano z zajezdzaniem do 3 roku, a do ciezszych prac brano dopiero 7 letnie konie?

Faza1 napisał(a):
Wiele organizacji prozwierzęcych usiłuje z tym walczyc , niestety bez efektu.

Offtopic: Organizacje prozwierzece pewnie sie teraz zajma czyms innym: http://biznes.onet.pl/rusza-najwieksza-rzeznia-w-polsce,18566,3200990,1,prasa-detal (news ze strony glownej onetu, nie wyobrazam sobie, jakie to wielkie musi byc...). Chyba dobra wiadomosc? Pewnie wplynie na obnizke cen miesa Uśmiechnięty
Pozdrawiam
Radek
Post » Wysłany: Wto Mar 30, 2010 12:35 Zobacz profil autora PW
Faza1 » Wto Mar 30, 2010 13:09   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Faza1

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 09 Paź 2008
Posty: 916
Skąd: Warszawa

Status: Offline

A i owszem.Wiele starych ksiązek dot koni wyraznie pisze jak i kiedy ujezdzac konie ,kiedy i w jakim wieku powinno się je uzytowac. Nie przytoczę teraz ich tytułów bo jestem aktualnie w pracy ,chociaż z najnowszych ksiązek bodajże w "poradach dziadka masztalerza" także jest o tym mowa.


"Nie wiesz, po co sie masz spieszyc? To chyba strasznie majetnym i cierpliwym czlowiekiem jestes "
Cieszę się ,że masz o mne takie zdanie. Lepiej gdy mają Cię za bogacza niż za nędzarza.Co do cierpliwosci- a i owszem mam cierpliwosc do zwierząt, do ludzi już niekoniecznie.
Post » Wysłany: Wto Mar 30, 2010 13:09 Zobacz profil autora PW
Visenna » Wto Mar 30, 2010 14:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

rad napisał(a):



Nie cierpie tematu wieku zajezdzania koni: zawsze sa klotnie... regulamin powinien tego tematu zabraniac Pokazuje język


No popatrz nie cierpisz, a nie zauważyles zwiazku między pojawianiem się Ciebie, a pojawianiem się kłótni?


Skoro ich tak nie cierpisz, to w nie nie zaglądaj i nie udzielaj się ze swoimi "mądrościami"
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Wto Mar 30, 2010 14:52 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Czos » Wto Mar 30, 2010 15:19   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Czos


Koniuszy
Dołączył: 06 Lis 2007
Posty: 608
Skąd: lubuskie

Status: Offline

Rad- moja młoda ma dopiero 9 lat, ale już chyba ze3-5 razy miała siodło i 3 razy jeźdźca.
Moja emerytura to trochę ponad 900zł. Bardzo proszę napisz mi, że jestem majętny Wykrzyknienie
Zobacz mój profil i napisz mi, że mam jeszcze dużo czasu Wykrzyknienie
Napisz, będę Ci niezmiernie wdzięczny. Uśmiechnięty
http://www.korespondent.pl/index.php

http://www.kontestacja.com/

http://www.radiobioslone.pl/promocja
Post » Wysłany: Wto Mar 30, 2010 15:19 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
Alixon . » Wto Mar 30, 2010 17:09   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Alixon


Koniuszy
Dołączył: 08 Lut 2010
Ostrzeżeń: 1
Posty: 406
Skąd: wieś

Status: Offline

Według mnie 3 lata to jest wystarczający wiek aby zacząć pracować z koniem. Ale ostatnio zajeżdżałam konia który miał 7 lat. I wydaje mi się że takie konie są..bardziej oporne , i trudniej je coś nauczyć , a może to tylko sprawa indywidualna.
Jeśli chodzi o konie wyścigowe to wiadome że zajeżdza się je wczesniej , bo są szybkie , przedewszystkim i w tym majądziałać , A siadają na te konie osoby które ważą tyle co piórko.
Moim zdaniem też nie ma sensu trzymania konia do 5 lat .. Poprostu z przyczyn czysto finansowych.
Czos - Kobyła w wieku 9 lat i siodło 3-5 razy oraz jeźdźca? Szczerze mówiąc życze powodzenia!
Post » Wysłany: Wto Mar 30, 2010 17:09 Zobacz profil autora PW
Konia » Wto Mar 30, 2010 18:33   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Konia


Masztalerz
Dołączył: 10 Lip 2008
Posty: 776
Skąd: Dymaczewo Stare

Status: Offline

Nie rozumiem dlaczego zasłaniacie się względami finansowymi. Jaki to ma związek z wiekiem zajeżdżania konia?
Rozumiem, jeśli chodzi o prowadzenie szkółki jeździeckiej, ale większość osób, tutaj się wypowiadających, pisze o koniach, które same na siebie nie zarabiają.
Więc co to za różnica czy trzymam konia na którym nie jeżdżę jeszcze, czy trzymam takiego który już pracuje pod siodłem? Utrzymywać trzeba w jednym i drugim wypadku, więc gdzie tutaj te przyczyny czysto finansowe?
Poza tym, co jest lepsze: cierpliwe czekanie z zajeżdżeniem młodego konia, czy utrzymywanie 10-letniego emeryta z racji zbyt wczesnego lub zbyt intensywnego zajeżdżenia? Odpowiedź wydaje się oczywista.


rad napisał(a):

Nie wiesz, po co sie masz spieszyc? To chyba strasznie majetnym i cierpliwym czlowiekiem jestes Uśmiechnięty Jak myslisz, ilu osob uda Ci sie przekonac, ze mimo ze zdecydowana wiekszosc (80%?) zajezdza konie w wieku 3 lat to lepiej jeszcze 2 lata poczekac? Pamietaj, ze to dwa lata czekania i dwa lata placenia za pensjonat...


Rad, a jak zajeździsz konia to już nie musisz płacić za pensjonat?? Gdzieś Ty taki fajny pensjonat znalazł?
Śmieje się
Jeśli ktoś trzyma konia tylko po to by na nim jeździć, to lepiej sobie kupić już ujeżdżonego skoro brakuje mu cierpliwości.
Widać sa ludzie, którzy nie mają przyjemności z samego przebywania z koniem i opieki nad nim.
Wybaczcie mi za offtopa, ale podejście niektórych ludzi jest czasem dziwne.
Post » Wysłany: Wto Mar 30, 2010 18:33 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Jazda Konna » Galop na koniu zimnokrwistym.
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów szukam informacji o koniu iryda 2 iryda 1663 Nie Paź 04, 2009 16:22
baymare Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Marzenie o koniu...- od czego zaczac? 40 Sharei 5098 Sro Sty 07, 2009 23:59
Sharei Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jazda na cwanym koniu 17 Fula 3021 Sro Gru 24, 2008 15:08
koniarka16 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów wożenie się na koniu... 27 Martysia_14 3766 Wto Gru 09, 2008 16:33
Sledz Zobacz ostatni post
Brak nowych postów [niemiecki] Tłumaczenia w Koniu Polskim (chyba? :) ) 6 Kajula 3057 Nie Wrz 21, 2008 18:50
Kajula Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum