Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| Tangowaa |
ciężarki na nogi
» Sro Paź 19, 2005 17:13   |

Dołączył: 29 Cze 2005
Posty: 15
Status: Offline
|
prypomniało mi sie,że kiedys ktoś mi powiedział,że do nauczenia konia stawiania nóg wysoko,załozy mu małe ciężarki(w postaci woreczk.ów z piaskiem..czy coś takiego niepamiętam dobrze)i po sciągnięciu tego koń będzie troche wyżej podnosić nogi-..hehehe ...tak dla rozbawienia Was!
No właśnie a co myślicie o tej teorii-nauczenie konia stawiac wżej nogi?Uważacie,że jest taka metoda?Podyskutujmy..
Dakarella zmodyfikował(a) ten post z powodu: tytuł
|
» Wysłany: Sro Paź 19, 2005 17:13
|
| woland |
» Sro Paź 19, 2005 17:30     |


Jeździec
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 2 Posty: 1143
Skąd: G-cko/Wrocław
Status: Offline
|
pomyslowe niepowiem.
a co drazki i cavaletti odchodza juz do lamusa? ja poki co wyznaje drazki i nie mam zamiaru nikomu przywiazywac workow do nog czy gdzie indziej...
zdaje sie ze przymocowuje sie ciezarki do nog koniom o chodach specjalnych, tzn missouri fox trotter i takim mu podobnych. dla mnie chore.
chemik nie umiera, tylko przestaje reagować.
|
» Wysłany: Sro Paź 19, 2005 17:30
|
| Maxima |
» Sro Paź 19, 2005 17:56     |

Stajenny
Dołączył: 18 Wrz 2005
Posty: 330
Status: Offline
|
To jakaś kpina... moim zdaniem, ja nie jestem za takimi metodami, to tak jak by człowiekowi przywiązać, i kazać mu chodzić, biegać.. itd. ja jestem za cavaletti i drągami, po to to wymyślono, można ustawiać je w różnych kombinacjach, np. dobre jest robienie na ukos drągów, położonych nisko na przeszkodach, tutaj koń ćwiczy myślenie i przy tym pieknie podnosi nóżki, a nie jakieś worki z piaskiem, co za głupota-> to moje zdanie.
|
» Wysłany: Sro Paź 19, 2005 17:56
|
| woltyzerka |
» Pią Paź 21, 2005 17:20     |

Masztalerz
Dołączył: 14 Paź 2005
Posty: 771
Skąd: St.Miłosna/Warszawa
Status: Offline
|
Czytałam gdzieś, że Morgany noszą specjalnie cięższe podkowy, żeby wymusić na nich wyniosły chód. To jest, podobnie jak ciężarki ... nienaturalne. Jak się chce konia nauczyć wyżej podnosić nogi to do tego wymyślono cavaletti i drągi, a nie jakieś ,,skróty,, przez obciążanie nóg. Tylko sobie pomyślcie jakie to musi być niewygodne!
Nie odkładaj na jutro tego co możesz zrobić pojutrze.
http://www.photoblog.pl/happypigeon
|
» Wysłany: Pią Paź 21, 2005 17:20
|
| shagia |
» Pią Paź 21, 2005 17:48     |

Koniuszy
Dołączył: 25 Maj 2005
Posty: 405
Skąd: Gdańsk
Status: Offline
|
to jest głupie i niemoralne ten kto to wymyślił powinien sobie sam co innego obciążyć!!!!
|
» Wysłany: Pią Paź 21, 2005 17:48
|
| woltyzerka |
» Pią Paź 21, 2005 19:18     |

Masztalerz
Dołączył: 14 Paź 2005
Posty: 771
Skąd: St.Miłosna/Warszawa
Status: Offline
|
hehe, shaiga no wiesz co? To nieładnie tak mówić ... ale zgadzam się
Nie odkładaj na jutro tego co możesz zrobić pojutrze.
http://www.photoblog.pl/happypigeon
|
» Wysłany: Pią Paź 21, 2005 19:18
|
| Marciocha |
» Pią Paź 21, 2005 22:00     |


Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica
Status: Offline
|
Jest taka metoda,kiedyś była bardzo popularna-dziś żadko się ją stosuje.
Podobno bardzo skuteczna Ale nie wiem,nie bede sprawdzac
"Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
|
» Wysłany: Pią Paź 21, 2005 22:00
|
| mydziulek |
» Sob Paź 22, 2005 8:35     |

Stajenny
Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 271
Status: Offline
|
heh, ja o tym nigdy nawetnie slyszalam... , ale wydaje mi sie to troche akie niemorlane i nie normalne... to tak jakby na czlowieka zalozyc 20 kg worek z piaskiem (np.) i ciezarki na nogi.... A w ogole to zgadzam sie z shagia, hehe
|
» Wysłany: Sob Paź 22, 2005 8:35
|
| buschmenka |
» Sob Paź 22, 2005 9:40     |


Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4 Ostrzeżeń: 1 Posty: 3431
Status: Offline
|
To nie jest nienaturalne, czy niemoralne- to jest znęcanie się nad tymi zwierzakami i nie ma się z czego śmiać, bo to jest wciąż stosowane . Oczywiście zakazane, podobnie jak barowanie koni, ale kogo to interesuje? Grunt, zeby chodził, tak jakmy tego chcemy.
|
» Wysłany: Sob Paź 22, 2005 9:40
|
| ivienna |
» Sob Paź 22, 2005 11:23     |

Stajenny
Dołączył: 04 Lut 2005
Posty: 206
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
A co powiecie na to,że koniom ujeżdżeniowym wypuszcza się cześć podkowy (od tyłu kopyta) ? To podobno poprawia kłusy wyciągniete i jest powszechnie stosowane. Co do ciężarkow to nie jestem specjalnie za ale nie przszadzajmy mówiać, że to jakas krzywda dla konia. Podczas mojego pobytu w Niemczech widziałąm ochraniacze z cięzarkami i nie zauwazyłam zeby konie sie buntowały. W końcu dla ludzi też istnieją ciezarki na nogi (moja kolezanka w takich biega i ćwiczy) i sa podobno bardzo pomocne.
A swoją drogą jeśli mowimy już o nienaturalnych i niemoralnych metodach jeździeckich to rzućmy w kąt siodła (uciskają konia), ogłowia (ach to wędzidło), wytoki, wypinacze, czambony....... itd Powinniśmy też przestać jeździc na koniach bo to bestialskie, bo co byśmy powiedzieli gdyby pewnego pieknego dnia ktoś zapragnął pojeździć na nas ?
|
» Wysłany: Sob Paź 22, 2005 11:23
|
| shagia |
» Sob Paź 22, 2005 11:43     |

Koniuszy
Dołączył: 25 Maj 2005
Posty: 405
Skąd: Gdańsk
Status: Offline
|
ale ty nas chyba nie rozumiesz po co obciążać konia on ma chodzic tak jak został stwożony a nie. to może rodzice nam powinni nakładac ciężarki na różne części ciała żebyśmy chodzili jak on chcą .....???
|
» Wysłany: Sob Paź 22, 2005 11:43
|
| Ross |
» Sob Paź 22, 2005 12:40     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 06 Sie 2005
Posty: 144
Skąd: gdzieś na świecie;)
Status: Offline
|
Ja tam jestem za drągami, cavaletti. Tak jak to już wyżej napisane ciężarki to "chodzenie na skróty". Ludziom nie chce się "ślęczeć" nad koniem i pracować z nim całymi dniami, chcą od razu efekty, a to że jest to męka dla konia to ich już bardzo często nie obchodzi. Ważne żeby osiągnęli to, co chcą . Ale to tylko moje zdanie na ten temat.
|
» Wysłany: Sob Paź 22, 2005 12:40
|
| buschmenka |
» Sob Paź 22, 2005 17:01     |


Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4 Ostrzeżeń: 1 Posty: 3431
Status: Offline
|
Myślę podobnie jak Ross- że to jest po prostu droga na skróty- bo po co się męczyć, jak można poobwieszać konia cieżarkami, kilka jazd i voila .
|
» Wysłany: Sob Paź 22, 2005 17:01
|
| carmina |
» Sob Paź 22, 2005 18:52     |


Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2004
Pochwał: 1 Posty: 918
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
Ross i Bushmenka - to nie jest droga na skróty, u niektórych koni kłus wyciągnięty na poziomie IO wypracować się inaczej nie da, więc takie metody stosują najlepsi z najlepszych, a oni na skróty raczej nie chodzą....
nie nazwałabym tego ciekawostką, raczej kolejną metodą (bardziej lub mniej akceptowalną) wyegzekwowania pożądanego ruchu u konia...
w skokach dochodzi barowanie, smarowanie nóg środkami żrącymi (dopiero te nogi wyrzuca w przód i piafuje...) i wiele innych ciekawostek...
ale tak jak zauważyła Ivienna, wszystko co robimy z koniem jest nienaturalne, koń nie został stworzony żeby biegać i skakać z kilkudziesięcioma kilogramami na grzbiecie i opleciony masą rzemieni...
każdy więc z nas musi się postarać żeby nasz jazda była jak najmniej kłopotliwa dla konia (chyba że ktoś trzyma konia w ogródku i tylko sobie na niego patrzy..)
wszystko trzeba stosować z umiarem i z głową...
|
» Wysłany: Sob Paź 22, 2005 18:52
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum