Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Jazda Konna » Wychowanie konia rekreacyjno-spacerowego...


Napisz nowy temat
xPatryk Wychowanie konia rekreacyjno-spacerowego... » Sob Paź 22, 2005 21:27   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

xPatryk


Redakcja
Dołączył: 12 Gru 2003
Pochwał: 4
Posty: 2681
Skąd: Wrocław

Status: Offline

No właśnie,
doszedłem do wniosku, że Jowisz koniem parkurowo-czworobokowym raczej nie zostanie. Z kolei zależałoby mi, aby był to koń rekreacyjno-spacerowy, czyt. aby nie bał się chodzić na spacery, do lasu, nad jeziorko, etc, poruszał się w nich w miarę sprawnie we wszystkich 3 chodach i był w stanie pokonywać małe przeszkody terenowe, rowy, etc...

I tu moje pytanie do Was... W jaki sposób ukierunkować jego dalszą edukację, aby osiągnąć taki efekt?

Pozdrawiam i proszę o pomoc
Patryk
Post » Wysłany: Sob Paź 22, 2005 21:27 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
Gość » Sob Paź 22, 2005 23:40   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Gość





Najpierw musiałbyś przedstawić swoją sytuację- tzn. na jakim etapie jesteście obecnie.

niezalogowana Buschmenka
Post » Wysłany: Sob Paź 22, 2005 23:40
xPatryk » Sob Paź 22, 2005 23:42   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

xPatryk


Redakcja
Dołączył: 12 Gru 2003
Pochwał: 4
Posty: 2681
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Hmm...

powiedzmy, że Jowisz chodzi we wszystkich 3 chodach ale się płoszy, często ponosi, na widok czegoś strasznego skacze w bok, wyrywa do przodu lub gwałtownie się cofa... W szybkim galopie strzela baranki na lewo i prawo ;/
Post » Wysłany: Sob Paź 22, 2005 23:42 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
carmina » Nie Paź 23, 2005 10:06   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

carmina

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2004
Pochwał: 1
Posty: 918
Skąd: Wrocław

Status: Offline

hmm... zazwyczaj w takich sytuacjach pomaga cierpliwość i ciężka praca, a więc odczulanie konia na wiele strasznych w jego mniemaniu rzeczy, niektóre konie się odczulają szybko, inne dłużej..

jedną z metod jest napewno naturalizm, jak masz czas i ochotę pobaw się z Jowiszem naturalnie z ziemi, później spacery w ręku na nowym terenie i miejmy nadzieję, że stopniowo nabierze zaufania do ciebie i odwagi w terenie..

poza tym zadawaj mu masę nowych ćwiczeń, kombinuj z woreczkami, taśmami, piłkami, linkami na wybiegu, czyli w miejscu gdzie może uciec, ale gdzie również sam z nieprzymuszonej woli może do tego podejść i powąchać, wrzucaj mu jakieś piłki na padok, przy podawania jedzenia szeleszcz jakimiś torbami itd. oczywiście dobór bodźców i ich intensywność zależy od ciebie, bo ty znasz swego konia najlepiej...

no i masę pracy w terenie, im więcej będziesz z nim po prostu jeździł po lasach i łąkach tym szybciej się chłopak przyzwyczai - może najpierw go zmęczyć na maneżu i w nagorę, kiedy będzie już rozluźniony po jeździe pojechać na spacer, w ten sposób szybko załapie że taki wypad to nagroda i czas na odpoczynek...

to takie luźne propozycje - czy zadziałają, nie wiem, ale życzę powodzenia Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Nie Paź 23, 2005 10:06 Zobacz profil autora PW
Visenna » Nie Paź 23, 2005 10:24   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Cytat
by był to koń rekreacyjno-spacerowy, czyt. aby nie bał się chodzić

ehhh, weź go na rajd tygodniowy, ale taki, gdzie idzie co najmniej 5 koni...Pionkowi wszystkie fochy i płoszenia po rajdzie przeszly jak ręką odjął. W terenie idzie jak burza, a wcześniej bał się listków spadających, a jak jechał traktor z naprzeciwka to musiałam zawracać, bo nie było mowy żeby przeszedł obok lub choćby przeczekał! A teraz? Nawet do koniowozu wchodzi jak baranek, a jaki cyrki z tym były... Przewraca oczyma
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Nie Paź 23, 2005 10:24 Zobacz profil autora PW Wyślij email
ivienna » Nie Paź 23, 2005 10:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ivienna


Stajenny
Dołączył: 04 Lut 2005
Posty: 206
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Skakanie przez rowy zaliczasz do "małych przeszkód terenowych"??? Puszcza oko

Powtorze sie ale moze warto... Codzienna, żmudna praca jest tym czego Szanowny Jowiszek potrzebuje. Miałam to samo z Bryzą i teraz jest potulna jak baranek (a na poczatku wsiadac na siebie nie dawała )
Post » Wysłany: Nie Paź 23, 2005 10:51 Zobacz profil autora PW
shagia » Nie Paź 23, 2005 16:17   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

shagia


Koniuszy
Dołączył: 25 Maj 2005
Posty: 405
Skąd: Gdańsk

Status: Offline

ja znałam konia który bał sie kamyczków takich maciupkich...... a Jowisz boi sie wody?????
Post » Wysłany: Nie Paź 23, 2005 16:17 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
Maxima » Nie Paź 23, 2005 16:21   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Maxima


Stajenny
Dołączył: 18 Wrz 2005
Posty: 330


Status: Offline

A może nie tyle co praca, a zabawa, jeśli pokazuje się koniowi straszne rzeczy w sposób rytmiczny i z uśmiechem na twarzy, ze stoickim spokojem, a przy tym jest to wszystko dla Ciebie i konia zabawą, nie przymusem, wszystko może "iść po jak najlepszym torze". Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Nie Paź 23, 2005 16:21 Zobacz profil autora PW
Visenna » Nie Paź 23, 2005 16:26   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Ivienna napisał(a):
Codzienna, żmudna praca jest tym czego Szanowny Jowiszek

Zgadzam się, codziennie bite 60 min treningu, żeby kończył mokry i porządnie wybiegany i po dwóch miechach będzie dobrze.
Ja rozumiem że Jowisz miał ciężkie przeżycia w dzieciństwie, ale niestety łagdne traktowanie z powodu tych przejść pozwoliło mu się rozbisurmanić i teraz chłopak myśli że mu wszystko wolno Uśmiechnięty
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Nie Paź 23, 2005 16:26 Zobacz profil autora PW Wyślij email
xPatryk » Nie Paź 23, 2005 17:26   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

xPatryk


Redakcja
Dołączył: 12 Gru 2003
Pochwał: 4
Posty: 2681
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Heh...masz racje z tym codziennym treningiem, tylko że z powodu pracy i nauki nie wyrobię się, by być u niego częśćiej, niż 3 razy w tygodniu...

A tak btw. to dzisiaj na spacerze musiałem się z niego ewakuować (tzn. skok w galopie i uwieszenie się na wodzach, bo mi wyrwał w strone ulicy (z samochodami i nie mogłem go zatrzymać ;/) Przez chwile był spokój a potem znowu dostał pierdolca i radośnie pobrykując popędził ścieżką (koło gruzu, kamieni i płotu... i znowu ewakuacja przed szybami ;/
Ale moze to kwestia pogody (wiał wiaterek...)
Post » Wysłany: Nie Paź 23, 2005 17:26 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
Visenna » Nie Paź 23, 2005 17:30   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

cóż...on jest zwyczajnie nie wybiegany i ma Cię za nic Uśmiechnięty Ale z drugiej strony to fajnie że jest wesolutki i ma życie w sobie...Pokazuje językP Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Nie Paź 23, 2005 17:30 Zobacz profil autora PW Wyślij email
carmina » Nie Paź 23, 2005 17:46   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

carmina

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2004
Pochwał: 1
Posty: 918
Skąd: Wrocław

Status: Offline

heh - faktycznie za dużo energii Puszcza oko ale lepiej z takim koniem pracować niż z takim co ledwo lezie i przebiera nogami...

widać że chłopak jest gotowy do regularnych, wzmożonych treningów - jesli nie masz czasu to może poproś kogoś zaufanego, dobrze jeżdżącego który by ruszał regularnie Jowisza, wtedy szybciej dojdziecie do porozumienia...

powodzenia Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Nie Paź 23, 2005 17:46 Zobacz profil autora PW
buschmenka » Nie Paź 23, 2005 18:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

Cytat
Heh...masz racje z tym codziennym treningiem, tylko że z powodu pracy i nauki nie wyrobię się, by być u niego częśćiej, niż 3 razy w tygodniu...


Jest bardzo wiele osób chętnych do współdzierżawy. Tylko najpierw ich porządnie sprawdź.
Post » Wysłany: Nie Paź 23, 2005 18:03 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
aniadolittle » Nie Paź 23, 2005 19:15   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniadolittle

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin

Status: Offline

ja ci wspolczuje z takim koniem;) ale to mi przypomina mojego pierwszego konia,ktory potrafil zrobic zwrot o 180 stopni tak jak stal i w dluga.wiec jak siedzialam na nim ,tak zostawalam najczesciej na ziemii...i mnie to strasznie bolalo,poza tym wtkiego sie bal,panicznie i potrafil uciekac brykajac ...bal sie naprawde wtkiego-kropelek kapiacych,listkow,no po prostu wtkiego. Jedna rada,duuuuzo cierpliwosci i musisz przyuczac konia do tego co go otacza i nie popuszczaj jak cos ci kombinuje.jak cie ponosi to moze jezdzij z jakims koniem i hamuj na nim...a jakie masz wedzidlo??w tereny jak najwiecej,wtedy konie sie przyswyczajaja i uspokajaja Uśmiechnięty
natomiast jak sie musisz ewakuowac,to juz nie jest dobrze i to nie zapowiada nic dobrego,bo tak sie kon uczy... szkoda ze masz czas tylko 3 razy w tg,wez kogos kto jezdzi chociaz tak jak ty,a jeszcze lepiej ,jesli robi to lepiej od ciebie Puszcza oko i moze go lonzuj przed jazda na gumowym czambonie albo wypinaczach...zmus go najpierw do wstepnej pracy,a dopiero potem wsiadaj na niego.poza tym miej nagrody dla niego,zeby wiedzial kiedy idzie mu dobrze Uśmiechnięty
i musisz miec bardzo duzo cierpliwosci
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
Post » Wysłany: Nie Paź 23, 2005 19:15 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
shagia » Pon Paź 24, 2005 19:19   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

shagia


Koniuszy
Dołączył: 25 Maj 2005
Posty: 405
Skąd: Gdańsk

Status: Offline

nie ma to jak kon który dostaje pierdolca eh....
Post » Wysłany: Pon Paź 24, 2005 19:19 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Jazda Konna » Wychowanie konia rekreacyjno-spacerowego...

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum