Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Pogaduszki » Humor, nie tylko koński ;p


Napisz nowy temat
xPatryk Humor, nie tylko koński ;p » Nie Paź 23, 2005 18:25   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

xPatryk


Redakcja
Dołączył: 12 Gru 2003
Pochwał: 4
Posty: 2681
Skąd: Wrocław

Status: Offline

No właśnie, koniarze też ludzie i czasami pośmiać się mogą, więc przyszedł mi pomysł na taki off-topowy temat, w którym będzie można wrzucić ciekawe dow cipy (;p) i nie tylko, niekoniecznie związane z końmi ;p co Wy na to ?

Więc zacznę:
Ekonomia dla początkujących - czyli od pierwszego pocałunku do niechcianej ciąży.

  • Cnota - kapitał
  • Pierwszy pocałunek - otwarcie linii kredytowej
  • List miłosny - list intencyjny w sprawie zawarcia kontraktu okresowego
  • Pierwszy mężczyzna w życiu kobiety - bilans otwarcia
  • Pierwsza kobieta w życiu mężczyzny - miejsce powstania kosztów
  • Romans z przyjaciółką - udział w innym przedsiębiorstwie
  • Zaręczyny - zobowiązania krótkoterminowe
  • Seks przedmałżeński – zapobieganie poczynaniom konkurencji
  • Klauzula przedmałżeńska – przelew wierzytelności
  • Małżeństwo - zobowiązania długoterminowe
  • Mąż, żona - środki trwałe
  • Noc poślubna - przelew kapitału na inwestycje
  • Posag - dochody planowane
  • Kalendarzyk małżeński - aktywa
  • Seks bez antykoncepcji – plasowanie produktu
  • Środki antykoncepcyjne - wzmacnianie posiadanej pozycji rynkowej
  • Dzieci - wyroby własnej produkcji
  • Dzieci pozamałżeńskie – dostawy niefakturowane
  • Żona na wczasach - materiał w obróbce
  • Mąż na wczasach - pozyskiwanie nowych technik, testowanie
  • Prezent dla przyjaciółki – wydatki w obiekt dzierżawiony
  • Utrzymanie przyjaciółki – czynsz za dzierżawę
  • Rozwód - czysty zysk
  • Seks pozamałżeński – segmentacja rynku
  • Noc z przyjacielem – pozyskiwanie obcego kapitału
  • Noc z przyjaciółką – rozpoznanie potrzeb rynku
  • Przyjaciel żony – świadczenia dobrowolne
  • Niechciana ciąża – błąd w systemie dystrybucji towarów
  • Ciąża - materiały w drodze
  • Przyjaciółka w ciąży – inwestycja rozpoczęta w innym przedsiębiorstwie
  • Alimenty - nakłady pozaplanowe
  • Separacja - zysk przed opodatkowaniem
  • Prezent dla żony - ulga podatkowa
  • Pieniądze przeznaczone na życie - amortyzacja środków trwałych
  • Edukacja dzieci – wprowadzenie programu rozwojowego i systemu szkoleniowego
  • Trumna - opakowanie bezzwrotne
Post » Wysłany: Nie Paź 23, 2005 18:25 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
buschmenka » Nie Paź 23, 2005 19:27   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

Humor obrazkowy:

» myszka.JPG

  • Opis: Myszka
  • Rozmiar: 24.52
    • myszka.JPG

» torba.JPG

  • Opis: Torba
  • Rozmiar: 41.19
    • torba.JPG

» piesek.JPG

  • Opis: Leć po piwo!
  • Rozmiar: 29.08
    • piesek.JPG

» psy.JPG

  • Opis: Handel psami
  • Rozmiar: 62.67
    • psy.JPG

» kotek.JPG

  • Opis: Aaaaaa....
  • Rozmiar: 35
    • kotek.JPG

Post » Wysłany: Nie Paź 23, 2005 19:27 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
shagia » Pon Paź 24, 2005 20:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

shagia


Koniuszy
Dołączył: 25 Maj 2005
Posty: 405
Skąd: Gdańsk

Status: Offline

Przychodzi zajaczek do nowo otwartego sklepu misia i mówi:
- Misiu, poproszę pół kilo soli.
- Wiesz zajaczku, nie mam jeszcze wagi, nasypię ci na oko.
- Do dupy se nasyp, debilu!


heheh
Post » Wysłany: Pon Paź 24, 2005 20:52 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
mydziulek » Pon Paź 24, 2005 22:25   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

mydziulek


Stajenny
Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 271


Status: Offline

Jest zebranie jakies biznessssowe i przyszedł jeden pijany biznesman. Wszyscy usiedli rozpoczęła się dyskusja. Po pólgodzinie pijak sie odzywa:
-jaa chcialbyym cuuus powiiidziiieć.
Wszyscy go olali, dyskutują dalej...
Mija kolejna godzina...
Odzywa się pijak:
-jaa chcialbyym cuuus powiiidziiieć.
Znow go olali... Dyskusja trwa...
-jaa chcialbyym cuuus powiiidziiieć.
W koncu stwierdzili, ze moze dadzą mu dojsc do głosu to da im spokój.
-No, mów.
-Jaaaa, chcialem ogloooosiiic, ze naaa ten temat nieee mam nic do powiedzenia...

hehe, nie wiem czy smieszny mi sie podoba Śmieje się
Post » Wysłany: Pon Paź 24, 2005 22:25 Zobacz profil autora PW
Visenna » Pon Paź 24, 2005 22:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Po dobrej imprezce wracają trzy podpite koleżanki, w pewnym momencie zachciało im się sikać a ze na ulicy był duży ruch i przechodziły obok cmentarza zdecydowały się przeskoczyć przez mur. Kucnęły jedna tu, druga tam i sikają nagle zrywa się wichura, burza pioruny, więc wystraszone uciekają przez cmentarz, krzaki, płot i do domów. Następnego dnia ich mężowie spotykają się przy piwku, po paru mocnych jeden zaczyna:
- Znamy się już długo to powiem wam chłopaki że wydaje mi się że mnie żona zdradza! Wczoraj wieczorem wróciła do domu późno, podpita a na dodatek w podartych rajstopach.
Drugi mówi:
- Eeee, to nic moja chyba też mnie zdradza, mało że wróciła późno i w podartych rajstopach to jeszcze bez majtek!
Trzeci mówi:
- Panowie to wszystko nic: moja wróciła, późno, podpita, bez rajstop i majtek, a na dodatek miała taka fioletowa szarfę na sobie: Nigdy Cię nie zapomnimy - Koledzy z Gdyni!


Dlaczego kobieta podobna jest do huraganu?
- Bo wprawdzie najpierw jest ciepła i wilgotna, ale później zabiera ci dom i samochód...


Tonący facet krzyczy do ratownika:
- Dajcie koło ratunkowe!!!
A ratownik na to:
- Pół na pół, czy telefon do przyjaciela?

i na koniec Warszawianki nie bierzcie tego do siebie, to tylko żart Puszcza oko

Dlaczego ludzie z innych miast nie lubią Warszawianek?
- Bo z jednej strony jest Wola i Ochota, a z drugiej Włochy i Bródno.


Ostatnio zmieniony przez Visenna dnia Pon Paź 24, 2005 22:40, w całości zmieniany 1 raz
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Pon Paź 24, 2005 22:29 Zobacz profil autora PW Wyślij email
mydziulek » Pon Paź 24, 2005 22:33   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

mydziulek


Stajenny
Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 271


Status: Offline

hahahahahahaha, baaardzo mi sie podoba Śmieje sięŚmieje sięŚmieje się

a to chyba wszyscy znają:
Mówi ślepy koń do ślepego konia:
-Wystartujmy w zawodach! Skoki - to jest myśl
Tamten odpowiada:
-Nie widzę przeszkód....
Śmieje się
Post » Wysłany: Pon Paź 24, 2005 22:33 Zobacz profil autora PW
MalutkiKonik » Wto Paź 25, 2005 14:23   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

MalutkiKonik


Stajenny
Dołączył: 31 Sty 2005
Posty: 203
Skąd: Wrocław

Status: Offline

To teraz ja!! Oto fajna historyjka. Zobaczymy czy wam się też spodoba!

"Nasz pierwszy raz"

On: No to zacznijmy kochanie. Najpierw usiądźmy sobie wygodnie.

Ona: Dobrze. A teraz powiedz mi jak to się robi? Tyle o tym słyszałam od koleżanek.

On: Najpierw weź go do ręki.

Ona: ALE OBLEŚNE

On: Zapewniam cię, nie ma w tym nic obleśnego. Chwyć go za główkę jedną ręką.

Ona: Tak? I co dalej?

On: Tak, a później pociągnij drugą ręką.

Ona: Ach tak !?

On: No właśnie, widzisz jak dobrze idzie?

Ona: I co teraz?

On: Teraz possij.

Ona: NO Ty chyba żartujesz???

On: Nie, nie żartuję. Zacznij ssać.

Ona: Obleśne. Naprawdę ludzie tak robią???

On: Tak.

Ona: Jesteś pewny?

On: Tak, mówiłem ci że jestem doświadczony. Dla mnie to nie pierwszy raz. Uwierz mi. Possij chwilę.

Ona: (ssię) Hmmmmmmmm...

On: No i co ?

Ona: Słonawy w smaku.

On: No, to chyba dobre nie?

Ona: Nawet nie głupie. I co teraz?

On: Teraz rozsuwasz nóżki.

Ona: CO, co ty powiedziałeś??

On: Rozsuwasz nogi.

Ona: Tak miałeś na myśli?

On: Tak, tylko musisz bardziej odgiąć nogi bo będzie ciężko dojść. Pokażę ci.

Ona: A, rozumiem.

On: Właśnie. I znowu bierzesz go w rączkę.

Ona: Hmmm...

On: Jak go juz wyciągniesz to wsadzasz go do buzi.

Ona: Taaak.

On: Ooo, właśnie tak.

Ona: A co zrobić z tym żółtawym? To też się połyka?.

On: Zależy od upodobania. Można połknąć jak się chce.

Ona: Spróbuję....Hmmmm.... PYCHAAA... Sam spróbuj

On: Hmm, no nie głupie.

Ona: ---

On: Popatrz teraz na mnie. Spróbuję wyciągnąć to różowe palcami.

Ona: Ooooo?

On: Czasem są małe problemy. Można sobie wtedy pomóc ustami.

Ona: Hmmmmmmmm

On: Można też trochę possać, to czasami pomaga.

Ona: (ssię) Hmmmmmmmmmmmm

On: Aaa Teraz poszło

Ona: Taaak, czułam.

On: I jak? Smaczne było?

Ona: Muszę się przyznać, że nie głupie.

On: Chcesz więcej?

Ona: Tak, chętnie. Powiedz mi tylko czy to musi być tak cholernie skomplikowane???

On: No, kochanie, ja ci na to nic nie poradzę. Tak się je raki.
...jaki straszny los mają niektóre konie...
Post » Wysłany: Wto Paź 25, 2005 14:23 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora Skype Tlen
shagia » Wto Paź 25, 2005 18:58   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

shagia


Koniuszy
Dołączył: 25 Maj 2005
Posty: 405
Skąd: Gdańsk

Status: Offline

to jest dobre słyszałam to juz hehehe
Post » Wysłany: Wto Paź 25, 2005 18:58 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
mroweczka23 » Wto Paź 25, 2005 19:10   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

mroweczka23



Dołączył: 19 Paź 2005
Posty: 32


Status: Offline

zblizaja sie swieta bozego narodzenia wiec moze komus sie przyda Puszcza oko

:: Siedem sposobów na zabicie świątecznego karpia


1. Bicie na terefere:
- młotek: walnąć z całej siły między oczy lub w okolice oczu (uważać na palce)
- tasak: obciąć głowę (uważać na dłoń)

Skutki uboczne: gwarantowane wyrzuty sumienia i mdłości. Nasze kalectwo i śmierć karpia równie prawdopodobne

2. Bicie "na tchórza" - unikanie walki:
- do wanny z karpiem wrzuca się włączoną suszarkę do włosów

Skutki uboczne: wymina korków, zakup nowej suszarki

3. Bicie psychologiczne:
- podchodzi się do wanny, w której beztrosko pływa karp i znienacka pokazuje mu się kalendarz z zakreśloną czerwonym pisakiem datą 24 grudnia (na 99,9% karp umrze na zawał)

Skutki uboczne: a co będzie, jak trafisz na ten 0,01%?

4. Gry wojenne:
- do wanny wrzucasz petardę

Skutki uboczne: odpada patroszenie, lecz dochodzi malowanie ścian i sufitu

5. Bicie damskie:
- wyciągasz korek z wanny i wychodzisz na papierosa i serial brazylijski

Skutki uboczne: możesz zachorowac na raka (palenie szkodzi)

6. Bicie niesportowe:
- idąc do domu z karpiem udajesz, że niechcący wypada ci siatka pod nadjeżdżający autobus

Skutki uboczne: czasem kierowca autobusu chcąc uniknąć kolizji z siatką, w której może przecież być mina przeciwpancerna, przejeżdża nie tego co trzeba

7. Bicie koleżeńskie:
- wypijasz z karpiem flaszkę i tłumaczysz mu, że on nie ma już po co żyć, bo jego dziewczyna zdradza go z innym w sąsiedniej centrali rybnej; karp umiera z żalu lub przepicia

Skutki uboczne: chora wątroba, wyrzuty sumienia, a jak karp wie coś o twojej
żonie?


i jeszcze glupoty z teleturniejow Śmieje się

- Nazwa przylądka?
- Przylądek Zdrój.

- Rodzaj kiełbasy?
- Szynka!

Pytanie: - Wymien zwierze w paski...
Odpowiedź: - Biedronka!

Pyt. - Sport, w którym biorą udział zwierzeta.
Odp. - Walka jeleni na rykowisku...

- Podaj rodzaj potwora.
- Kangur!

- Wiecej niż jedno zwierze, to...?
- Owca.
- Źle. Pytanie przechodzi na druga rodzine. Wiecej niż jedno zwierze, to...?
- Lama?

- Co robią koty?
- Skakają

Pytanie: Dokąd rodzice nie zabierają ze sobą dzieci?
Odp.: Do agencji towarzyskiej.

Sznuk: Znajduje sie w spodniach i na świadectwie?
Zawodniczka: PAŁA!
Sznuk: Hmm...to też, ale chodziło nam o pasek
Post » Wysłany: Wto Paź 25, 2005 19:10 Zobacz profil autora PW
Kampari » Wto Paź 25, 2005 20:00   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Kampari


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 06 Paź 2005
Posty: 140
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Ja też mam cos śmiesznego! Śmieje się
Tylko mało prawdopodobne zkumanie tego tekstu. Puszcza oko

Maly przykład na to jak sobie można samemu pokomplikowac życie...
Ozenilem sie z trzydziestoczteroletnia ladna i mloda wdówka, która miala
równie ladna szesnastoletnia córke.
Mój ojciec ozenil sie z moja pasierbica. Od tej pory wszyscy
potracilismy
orientacje w rodzinnych stosunkach.
Moja zona, czyli synowa mojego ojca jest równiez jego tesciowa.
Moja pasierbica zostala moja macocha, a mój ojciec moim zieciem.
Nie koniec na tym...
Niedawno urodzil mi sie syn, a pól roku pózniej jego stryj, czyli syn
mojego ojca. Moja macocha czyli córka mojej zony zostala w ten sposób
siostra swojego wnuka, bedac równoczesnie babka swojego brata.
Jej syn jest moim bratem, a ja jego dziadkiem.
Mój ojciec jest szwagrem swojego wnuka, który jest bratankiem jego syna.
Moja zona, tesciowa i synowa mojego ojca jest babka mojego brata.
W ten sposób zostalem swoim wlasnym dziadkiem...

P.S Ten przypadek jest podobno prawdziwy!!! Zaskoczony Bardzo wesoły




Mam jeszcze pare o blondynkach Puszcza oko Puszcza oko Puszcza oko (blondynki nie obraźcie sie...)

1. Jak umierają komórki mózgowe blondynki ?
Samotnie...

2. Jak się nazywa blondynka mająca 2 komórki mózgowe?
W ciąży...

3. Jak nazywa się zjawisko farbowania włosów blondynki na ciemny kolor?
Sztuczna Inteligencja (AI)

4. Co powiedziała prawa noga blondynki do lewej?
Nic. Nigdy się nie spotkały...

5. Jak spowodować, by oczy blondynki zalśniły blaskiem?
Zaświecić latarką w ucho.

6. Dlaczego blondynkom nie przysługuje przerwa na kawę w pracy ?
Ponieważ jest to nieopłacalne. Po przerwie trzeba je ponownie przyuczyć
do zawodu...

7. Po czym poznać, że blondynka używała komputera?
Po śladach korektora na monitorze.

8. Dlaczego blondynki nie lubią oranżady w proszku?
Bo nie wiedzą, jak wlać pół litra wody do tej małej torebeczki...

9. Dlaczego blondynki nie jedzą ogórków konserwowych?
Bo nie mogą wsadzić głowy do słoika...

10. Co umieszcza blondynka za uszami by być bardziej atrakcyjną?
Nogi.

11. Dlaczego blondynki nie używają wibratorów?
Ponieważ od wibratora bolą zęby...

12. Jaki jest zew godowy blondynki?
„Jestem taaaaka pijaaana...”
P2: Jaki jest zew godowy brzydkiej blondynki?
O2: Krzyk: „Mówiłam że jestem pijana, do cholery !!!”

13. Jaki jest zew godowy brunetki?
„Czy ta blondynka już sobie poszła?”

14. Co robią blondynki rano ze swoimi dupkami?
Pakują im drugie śniadanie i wysyłają do pracy...

15. Co robi blondynka po stosunku?
O1: Otwiera drzwi samochodu.
O2: Idzie do domu.

16. Co mówi blondynka po uprawianiu seksu?
O1: „Dzięki, chłopcy !”
O2: „Czy wszyscy gracie w tej samej drużynie ?”
O3: „Kim byli ci wszyscy faceci ?”

17. Co ma wspólnego blondynka z torami kolejowymi?
Były kładzione na obszarze całego kraju...

18. Po co blondynka ma orgazm?
Aby wiedziała, kiedy zakończyć stosunek.

19. Po czym poznać, że blondynka miała orgazm?
O1: Wypuszcza z rąk pilnik do paznokci
O2: Mówi „Następny !”
O3: Następny w kolejce puka cię w ramię

20. Po czym poznać która blondynka jest kelnerką?
To ta z tamponem zatkniętym za ucho, szukająca w panice ołówka...

21. Ile blondynek potrzeba do wymiany żarówki?
Dwóch. Jedna do przytrzymania puszki Pepsi, a druga krzyczy „Taaaaato!”

22. Jaka jest różnica między blondynką a Jumbo-Jetem?
Nie każdy był w Jumbo-Jecie...

23. Co mówi blondynka, która urodziła dziecko?
„Ojej, to naprawdę moje?”

24. Po co blondynka wspina się na szklany mur?
Aby zobaczyć, co jest po drugiej stronie...

25. Co zrobić, gdy blondynka rzuca w ciebie granatem?
Złapać, wyciągnąć zawleczkę i odrzucić!

26. Jeśli blondynka i brunetka wypadną razem z okna wieżowca, która szybciej
spadnie?
Brunetka. Blondynka parę razy zatrzyma się by spytać o drogę...

27. Jaka jest różnica między blondynką a Ferrari?
Ferrari nie pożyczyłbyś byle komu.

28. Jaka jest różnica między mądrą blondynką a Yeti?
Parę osób widziało Yeti...

29. Jaka jest różnica między blondynką a automatem telefonicznym?
Trzeba mieć monetę, aby skorzystać z telefonu...

30. Co powiedziała mama do blondynki przed jej randką?
Jeśli nie będziesz w łóżku przed północą, wracaj do domu.

31. Co powstanie, jeśli się skrzyżuje blondynkę z gorylem?
Kto wie? Sć pewne granice tego, do czego można zmusić goryla...

32. Dlaczego blondynka zmienia dziecku Pampersa raz na miesićc?
Ponieważ na opakowaniu napisano „do 20kg”

33. Jak blondynka usiłowała zabić ptaka?
Rzuciła go w przepaść.

34. Jak blondynka zabija rybę?
Topi ją.

35. Czemu blondynka cieszy się, że ułożyła układankę puzzle w 4 miesiące?
Ponieważ na pudełku napisan „Od 2 do 5 lat” !

36. Jak zapewnić rozrywkę blondynce na wiele godzin?
Wystarczy napisać „PROSZĘ ODWRÓCIĆ” na obu stronach kartki.

37. Jaka jest różnica między blondynką mającą okres a terrorystą?
Z terrorystą można negocjować...

38. Dlaczego dowcipy o blondynkach są takie krótkie?
O1: Aby brunetki mogły je zapamiętać...
O2: Aby mężczyźni mogli je zrozumieć...

39. Dlaczego blondynki są jak jajecznica?
Proste, łatwe i dobrze smakują.

40. Jak nazwać szkielet blondynki stojący w szafie?
Mistrzyni zeszłorocznej zabawy w chowanego...

41. Jaka jest różnica między blondynką a toaletą?
Toaleta nie będzie chodzić za tobą po użyciu.

42. Jaka jest różnica między blondynką a trampoliną?
Przed użyciem trampoliny zdejmuje się buty.

43. Jaka jest różnica między prostytutką, nimfomanką a blondynką?
Prostytutka mówi: „Skończyłeś już?”
Nimfomanka mówi: „Co, już skończyłeś?...”
Blondynka mówi: „Beżowy... tak. Pomaluję sufit na beżowo!”

44. Co powie blondynka, którą poprosisz o kontrolę działania kierunkowskazu?
„Działa. Nie działa. Działa. Nie działa. Działa. Nie działa...”

45. Jaka jest chroniczna wada wymowy blondynki?
Nie umie powiedzieć „NIE”.

46. Jak nazwać blondynkę w szkole wyższej?
Gość.

47. Czy słyszałeś przypowieść o blond-wilku, który wpadł we wnyki
kłusownika?
Odgryzł sobie trzy nogi i nadal był uwięziony...

48. Czy słyszałeś o blondynce, która wystrzeliła w powietrze?
Chybiła...

49. Brunetka i blondynka idą przez park. Brunetka nagle mówi: „Och, popatrz na
tego biednego zdechłego ptaszka!”
Blondynka spojrzała na niebo i spytała „Gdzie?”

50. Policjant zatrzymuje blondynkę jadącą pod prąd ulicy jednokierunkowej.
Policjant: ”Czy pani wie, GDZIE pani jedzie?”
Blondynka: ”Nie wiem, ale gdziekolwiek by to nie było, to muszę być solidnie
spóźniona, bo wszyscy już wracają!”

51. Policjant zatrzymuje blondynkę:
„Poproszę prawo jazdy!”
B: „A co to jest”
„To taki kartonik ze zdjęciem uprawniający do prowadzenia pojazdu”
B: „Aha, proszę bardzo”
„Poproszę jeszcze dowód rejestracyjny”
B: „E..?”
„Taki różowy kartonik mówiący o tym, że jest pani właścicielką pojazdu”
B: „Aha, proszę”
Policjant zdejmuje spodnie.
Blondynka: „Co, znowu alkomat?”

52. Mąż: „Gdybyś nauczyła się gotować, moglibyśmy obyć się bez kucharki!”
żona-blondynka: „Gdybyś nauczył się dogodzić mi odpowiednio, moglibyśmy
obyć się bez ogrodnika!”

53. Blondynka i brunetka rozmawiają o swoich chłopcach:
Br: „Wczoraj w nocy miałam trzy orgazmy pod rząd!”
Bl: „To nic, ja miałam ich trzydzieści!”
Br: „O rety, nie wiedziałam, że on jest taki dobry!”
Bl: „Och, miałaś na myśli z jednym facetem!...”

54. Czy znacie tego blondyna, którego żona powiła bliźnięta?
Chciał widzieć, kim był ten drugi facet!

55. Brunetka, ruda i blondynka założyły się, że przepłyną 20 kilometrów
z wyspy na brzeg lądu.
Brunetka przepłynęła 5km, straciła siły i utopiła się.
Ruda przepłynęła 5km, 10km, straciła siły i utopiła się.
Blondynka przepłynęła 5km, 10km, 15km 19.5km, po czym stwierdziła,
że nie ma siły płynąć dalej, więc wróciła na wyspę.

56. Blondynka wraca z randki z płaczem. Mama pyta: „Co się stało?”
„On mnie rzucił” mówi blondynka „i stwierdził, że nie umiem tego, czego
on ode mnie oczekuje”. Na to mama pokiwała głową i zaczęła córce
opowiadać o ptaszkach, pieskach i o tym, co i jak one ze sobą robić.
„Nie, mamo” mówi córka „pieprzyć się i obciągać to ja umiem koncertowo!
Jemu chodzi o to, że nie umiem gotować!!!”

57. Dlaczego blondynkom nie powierza się stanowiska windziarza?
Bo nie mogą zapamiętać trasy.

58. Jaka jest gra wstępna blondynki?
Pół godziny żebrania.

59. Jakie dwie rzeczy znajdujące się w powietrzu mogą spowodować ciążę u
blondynki?
Jej nogi.

60. Jak nazywa się choroba, która paraliżuje blondynki od pasa w dół?
Małżeństwo.

61. Co ma wspólnego piecyk kuchenny z blondynką?
Jedno i drugie trzeba rozgrzać przed włożeniem kawałka mięsa.

62. Jak zginęła blondynka pijąca mleko?
Krowa usiadła.

63. Po czym poznać, że blondynka pisze fantastykę?
Ma książeczkę czekową.

64. Po czym poznać, że faks został wysłany przez blondynkę?
Jest na nim znaczek pocztowy.

65. Dlaczego blondynki nie potrafią podwoić proporcji
w przepisie kuchennym?
Bo nie mogą rozgrzać pieca do 500 stopni...

66. P1: Co mają wspólnego blondynka i Gorbaczow?
O1: Oboje zostali wyruchani przez dziesięciu facetów będąc na wakacjach.
P2: A jaka jest między nimi różnica?
O2: Gorbaczow wie, kim byli ci faceci.

67. Co jest długie i twarde dla blondynki?
Trzecia klasa podstawówki.

68. Jakie są najgorsze cztery lata w życiu blondynki?
Ósma klasa.

69. Dlaczego mózg blondynki jest nad ranem wielkości groszku?
Bo puchnie w nocy.

70. Blondynka idzie ulicą ze świnią pod pachą. Przechodzień pyta
„Skąd to masz?” Świnia odpowiada: „wygrałam na loterii”

71. Co oznacza dla blondynki termin „Bezpieczny seks”?
Dokładne zamknięcie drzwi samochodu.

72. Czy słyszeliście o blondynce, która na plaży nudystów zaproponowała partię
rozbieranego pokera?

73. Właściciel sex-shopu musiał wyjść na chwilę i zostawił za ladą młodego
sprzedawcę. Po chwili wchodzi dziewczyna i pyta „Ile kosztuje ten biały
gumowy fiutek?” Sprzedawca mówi: „35$ za białego, 35$ za czarnego”.
„Hm, poproszę czarnego, jeszcze nigdy nie miałam czarnego” mówi dziewczyna,
płaci i wychodzi. Po pewnym czasie wchodzi Murzynka i pyta: „Ile kosztuje
ten czarny fiutek?” „35$ za czarnego i 35$ za białego” mówi sprzedawca.
„Hm, poproszę o białego, jeszcze nigdy nie miałam białego” mówi Murzynka,
płaci i wychodzi. Po chwili wchodzi blondynka i pyta: „Po ile są u pana
gumowe fiutki?” „35$ za czarnego lub białego, proszę pani” mówi sprzedawca.
„Hm, a ten w paski stojący za ladą?” pyta blondynka. „Ten?... no... to jest
bardzo specjalny model, kosztujący 180$” odpowiada sprzedawca. „Poproszę!”
mówi zdecydowanym głosem blondynka, płaci i wychodzi. Po chwili wraca właś-
ciciel i pyta: „No i jak panu poszło?”. „Wyśmienicie” odpowiada sprzedawca
„sprzedałem jednego czarnego, jednego białego i sprzedałem pański termos
za 180$ !!!”

74. Dlaczego blondynki nie karmią piersią?
Bo nie lubią wygotowywania sutek przed karmieniem...

75. Dlaczego blondynki nie lubią drażetek M&M ?
Bo trudno się je obiera...

76. Dlaczego blondynki nic nie mówią podczas stosunku?
O1: Bo mamy im mówiły, aby nie rozmawiać z nieznajomymi...
O2: Bo mamy zawsze im mówiły, że nie należy mówić z pełnymi ustami...

77. Dlaczego blondynki są podobne do znaczków pocztowych?
Polizać, pocisnąć i wysłać do wszystkich diabłów.

78. Jaka jest idealna blondynka?
Metr wzrostu, bez zębów i płaska głowa do postawienia kufla z piwem.

79. Po czym poznać, że blondynka grała w gry komputerowe?
Po śladach szminki na joysticku.

80. Co robi blondynka gdy dostanie narty wodne?
Szuka pochyłego jeziora.

81. Dlaczego jak jest zimno, to blondynki stają w kącie?
Bo tam jest 90 stopni.

82. Dlaczego trumny dla blondynek są trójkątne?
Bo im się w ciemnościach nogi same rozkładają.

83. Dlaczego blondynki, gdy idą do ubikacji zabierają ze sobą suche bułki?
Bo lubią karmią WC kaczki

84. Dlaczego UFO nie porywa blondynek?
Bo porywają tylko istoty inteligentne.

85. Siedzą dwie blondynki w barze i zamówiły butelkę Coli. Jedna z blondynek
odkręciła butelkę i zaczyna wlewać do szklanki odwróconej do góry dnem.
Leje, leje i leje, aż w końcu mówi do drugiej blondynki:
- Ej z tą szklanką jest coś nie tak.
- Jak to, pokaż.
Druga blondynka robi dokładnie to samo co pierwsza, ale po chwili
stwierdza:
- Pewnie, że z tą szklanką jest coś nie tak, ona nie ma dna.

86. Dlaczego blondynki chodzą z psem?
Bo co dwie głowy to nie jedna.

87. Dlaczego jak się strzeli blondynce w głowę to umiera dopiero po
5 minutach?
Bo kula szuka mózgu.

88. Gdzie blondynka ma czarne włosy?
Między zębami.

89. Mówi jeden rekin do drugieg
- Ale miałem dzisiaj wyżerkę, utonął statek pasażerski.
- Ja już się na taki numer nie nabiorę - raz trafiłem na blondynkę
i miała tak pustą głowę, że przez tydzień nie mogłem się zanurzyć.

90. Wpada blondynka do Pizzerii z gównem w ręku i mówi:
- Patrzcie, prawie bym wdepła.

91. Lekarz bada blondynkę i stwierdza:
- Ma pani nieregularny puls
- To nie szkodzi - mówi blondynka - ja noszę bluzki z długim rękawem.

92. Dlaczego blondynka biega naokoło wanny?
Bo nie może znaleźć wejścia.

93. Kiedy blondynka przypomina słonecznik?
Kiedy ma nasienie na twarzy.

94. Jak blondynka sprawdza czy woda do kąpieli dla niemowlaka ma
opowiednią temperaturę?
Wkłada dziecko głową do wody. Gdy białko w gałkach ocznych dziecka
się zetnie to znaczy, że woda jest za gorąca.
95. Dlaczego mózg blondynki jest cenniejszy niż mózg brunetki?
Bo jest mniej używany !

96. Dlaczego blondynki mają posiniaczony pępek?
Bo blondyni są jeszcze głupsi!

97. Jak wybrać najinteligentniejszą spośród stu blondynek?
Najprościej drogą losową.

98. Wchodzi blondynka do sklepu.
- Poproszę pastę do butów.
- A do jakich ?
- numer 46.

99. Wiecie, co to jest, jak dwadzieścia blondynek stoi obok siebie,
dotykając się uszami?
Kanał powietrzny!

100. A wiecie, dlaczego blondynki nie jedzą bananów?
Bo nie mogą znaleźć suwaka!

101. Dlaczego blondynka, jak idzie spać, to stawia na szafce nocnej dwie
szklanki: jedną pustą, a jedną z wodą?
Bo nie wie, czy będzie się jej chciało pić czy nie!

102. Robili blondynce trepanację czaszki. Patrzą, a w środku zupełna pustka,
poza jednym szczegółem : od prawej do lewej strony głowy biegnie nitka.
Myśleli, że to jakiś narząd do myślenia, postanowili zrobić przekrój
poprzeczny przez tą nitkę, przecinają i ...blondynce odpadły uszy !

103. Jaka jest jedyna inteligentna komórka w ciele blondynki?
Plemnik.

104. Jak blondynka robi dżem (ew. marmoladę)?
Obiera pączka.

105. Jadą trzy blondynki windą. Nagle coś się zepsuło i winda stanęła między
piętrami. Jedna z nich przerażona tłucze w ścianki, ale nic to nie daje.
Druga zrezygnowana usiadła w kącie. Wreszcie trzecia po półgodzinnym
namyśle mówi:
- To co dziewczyny, krzyczmy razem !!!
A blondynki:
- Razem, razem, razem !!!!

106. Czym się różni blondynka od jajka?
Jajko się soli, a blondynki pieprzy.

107. Dlaczego blondynka uśmiecha się, gdy strzelają pioruny?
Bo myśli, że robią jej zdjęcie.

108. Po co blondynce majteczki?
Żeby było jej ciepło w kostki.

109. Dlaczego blondynki nie lubią tartej bułki?
Bo się kiepsko masłem smaruje.

110. Stoją dwie blondynki na przystanku i czekają na autobus. Autobus
podjeżdża, a one podchodzą do drzwi kierowcy i jedna się pyta:
- Dojadę tym autobusem do Centrum ?
- Nie - odpowiada kierowca.
- A ja ?- pyta druga.

111. Dlaczego blondynki używają podpasek ze skrzydełkami?
Bo nawet w te trudne dni lubią mieć namiastkę jakiegoś ptaka między
nogami.

112. Jak się nazywa blondynka pomiędzy dwoma brunetkami?
Przepaść intelektualna.

113. Dlaczego blondynka klęczy przed MacDonald’em?
Bo na drzwiach pisze „CIĄGNĄĆ”.

114. Jak się nazywa blondynka, która ma jedną półkulę mózgową?
Obdarowana.

115. A jak się nazywa szparka u blondynki?
Fiuterał.

116. Po czym można poznać, że blondynka lubi Cię?
Prześpi się z Tobą dwie noce pod rząd!

117. Po czym poznać, że blondynka straciła właśnie cnotę?
Jej kredki są jeszcze lepkie!

118. Jak zająć blondynkę przez cały dzień?
Wpuścić ją do okrągłego pokoju i kazać jej usiąść w rogu.

119. Przychodzi blondynka do fryzjera z walkmanem i słuchawkami na uszach.
- Proszę mnie przyciąć, ale tak żeby nie ruszać słuchawek.
- hm..no dobra
Jednak w pewnej chwili przy ścinaniu fryzjer zahacza o słuchawki, które
spadają na ziemię. W tej smamej chwili blondynka upada na podłogę i leży,
nie oddycha, wytrzeszcza oczy. Fryzjer nie wiedząc co robić bierze
słuchawki i słucha: wdech, wydech, wdech, wydech, wdech, wydech.......

120. Przychodzi blondynka do sklepu RTV i prosi o telewizor z lotnikiem.
Na to sprzedawca : „Chyba z pilotem ?”
Blndynka : „Nie wiem, jestem w tych sprawach zupełnym lajkonikiem.

121. Czym różni się blondynka od lodówki?
Do lodówki można jeszcze wsadzić jajka.

122. Brunetka do blondynki : „Byłam robić testy ciążowe”.
Blondynka : „I co trudne były pytania ?”

No coż może troche przesadziłam ale chyba nie ma limitu miejsca na posty co??? Puszcza oko
Post » Wysłany: Wto Paź 25, 2005 20:00 Zobacz profil autora PW Skype Tlen
Visenna » Wto Paź 25, 2005 20:11   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Aaaaaa!!!! Piekne!!!! PAŁA...posikałam sie.. Tarzam się ze śmiechu Łał! Brawo, bis! Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Wto Paź 25, 2005 20:11 Zobacz profil autora PW Wyślij email
ivienna » Sro Paź 26, 2005 10:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ivienna


Stajenny
Dołączył: 04 Lut 2005
Posty: 206
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Nie wiem czy to dobre miejsce zeby o tym pisać ale kiedy dzisiaj rano budził mnie ojciec (zeby zostawić mi auto, taki kochany był) :
"Zostaw mnie k....a, musze tu zostać bo Polska zaraz wejdzie do UE"

Nie musze chyba opisywać miny mojego ojca? ;)Dodam ze na co dzień nie używam takiego słownictwa Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Sro Paź 26, 2005 10:51 Zobacz profil autora PW
Visenna » Sro Paź 26, 2005 11:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Cytat
Dodam ze na co dzień nie używam takiego słownictwa

Powiedzmy Śmieje się
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Sro Paź 26, 2005 11:36 Zobacz profil autora PW Wyślij email
ivienna » Sro Paź 26, 2005 16:16   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ivienna


Stajenny
Dołączył: 04 Lut 2005
Posty: 206
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Wydaje mi sie że spałąm jeszcze gdy to wybełkotałam Puszcza oko
Ej przeciez zwykle nie mowie tak brzydko, szczegolnie do rodziców...
Post » Wysłany: Sro Paź 26, 2005 16:16 Zobacz profil autora PW
mydziulek » Sro Paź 26, 2005 16:17   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

mydziulek


Stajenny
Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 271


Status: Offline

Szef nie śpi - szef odpoczywa.
Szef nie je - szef regeneruje siły.
Szef nie pije - szef degustuje.
Szef nie flirtuje - szef szkoli personel.
Kto przychodzi do szefa ze swoimi przekonaniami - wychodzi z przekonaniami szefa.
Kto ma przekonania szefa - robi karierę.
Szanuj szefa swego - możesz mieć gorszego.
Szef nie wrzeszczy - szef dobitnie wyraża swoje poglądy.
Szef nie drapie się w głowę - szef rozważa decyzje.
Szef nie zapomina - szef nie zaśmieca pamięci zbędnymi informacjami.
Szef nie myli się - szef podejmuje ryzyko.
Szef nie krzywi się - szef uśmiecha się bez entuzjazmu.
Szef nie jest tchórzem - szef postępuje roztropnie.
Szef nie jest nieukiem - szef przedkłada twórcza praktykę nad bezpłodną teorię.
Szef nie bierze łapówek - szef przyjmuje dowody wdzięczności.
Szef nie lubi plotek - szef uważnie wysłuchuje opinii pracowników.
Szef nie ględzi - szef dzieli się swoimi refleksjami.
Szef nie kłamie - szef jest dyplomatą.
Szef nie powoduje wypadków drogowych - szef ma kierowcę.
Szef nie jest uparty - szef jest konsekwentny.
Szef nie znosi wazeliniarzy - szef premiuje pracowników lojalnych.
Szef nie toleruje sitw - szef szanuje zgrane zespoły.
Szef nie zdradza swojej żony - szef wyjeżdża w delegację.
Szef się nie spóźnia - szefa zatrzymują ważne sprawy.
Jeśli chcesz żyć i pracować w spokoju - nie wyprzedzaj szefa w rozwoju.

Śmieje sięŚmieje sięŚmieje sięŚmieje sięŚmieje sięŚmieje się
Post » Wysłany: Sro Paź 26, 2005 16:17 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Pogaduszki » Humor, nie tylko koński ;p

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum