Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Pogaduszki » Humor, nie tylko koński ;p


Napisz nowy temat
buschmenka » Czw Gru 29, 2005 0:31   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

co mnie obchodzi, czy masz dysleksję? Wystarczy, że byś to wkleił do worda. On za ciebie poprawi błędy. A jeśli ci sie nie chce- to znaczy, że masz nas w dupie i nie wykazujesz żadnego szacunku do nas. Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
Post » Wysłany: Czw Gru 29, 2005 0:31 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
typas » Czw Gru 29, 2005 1:09   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

typas


Adept Jeździecki
Dołączył: 08 Gru 2005
Posty: 57


Status: Offline

hmm niemam worda bo MS office jest bardzo drogi przynajmnie dla mnie a z pirackich programów nie kożystam chyba że z wersji testowych lub bezpłatnych takie mam zasady

a tobie proponuje pomyśleć o znaczeniu slowa tolerancja
Post » Wysłany: Czw Gru 29, 2005 1:09 Zobacz profil autora PW
monia_1611 » Pią Gru 30, 2005 15:35   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

monia_1611


Stajenny
Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 220


Status: Offline

Małżeństwo pojechało do szpitala, gdyż zbliżał się termin porodu. Kiedy
dotarli na miejsce doktor powiedział im, że wynaleziona została nowa
maszyna, która jest w trakcie testów i mogą spróbować ją wykorzystać
Maszyna ta przenosi część bólu kobiety na ojca dziecka.
Małżeństwo powiedziało ok, że chcą spróbować. Lekarz zasugerował, żeby
spróbować z 10 % bólu, bo to i tak będzie za dużo dla ojca... Zaczął się
poród, facet, mówi, że jest ok i może wziąć na siebie więcej bólu. Lekarz
ustawił na 20% i cały czas spoko, więc zmienił na 50 % i w końcu na 100%.
Mężczyzna zniósł to bardzo dobrze, a kobieta urodziła bez bólu. Wracają do
domu, a na wycieraczce leży martwy listonosz...Bardzo wesoły Bardzo wesoły Bardzo wesoły

Mąż i żona świętują swoja rocznice ślubu. W pewnym momencie mąż pyta żonę:
- powiedz mi kochanie, czy kiedykolwiek mnie zdradziłaś?
- proszę, nie pytaj mnie o takie rzeczy.
- ale nalegam, powiedz mi proszę.
- no dobrze, zdradziłam Cię trzy razy.
- trzy razy, jak to się stało?
- mężu, czy pamiętasz jak 1 5 lat temu chciałeś rozkręcić swój Własny biznes i żaden bank nie chciał udzielić Ci kredytu?A pamiętasz jak sam prezes banku przyszedł do nas do domu pod Twoja nieobecność i zatwierdził kredyt bez żadnych dodatkowych pytań?
- och kochanie, zrobiłaś to dla mnie. Szanuje Cię jeszcze bardziej za to co zrobiłaś. Ale kiedy był ten drugi raz?
- pamiętasz dziesięć lat temu sytuacje kiedy miałeś ten straszliwy atak serca i żaden z lekarzy nie chciał się podjąć tej ryzykownej i skomplikowanej operacji? I wtedy ten jeden doktor zgodził się Ciebie operować i dzięki temu do dzisiaj jesteś w tak dobrej kondycji.
- moja najdroższa, nie mogę wprost w to uwierzyć, że zrobiłaś to dla mnie. Jestem Ci wdzięczny. Ale powiedz mi jak to było tym trzecim razem.
- Czy pamiętasz te sytuacje kiedy kilka lat temu chciałeś zostać prezesem klubu golfowego i brakowało Ci 53 głosów....... Bardzo wesoły Bardzo wesoły Bardzo wesoły Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Pią Gru 30, 2005 15:35 Zobacz profil autora PW
Koniara_Orginal » Nie Sty 08, 2006 12:27   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Koniara_Orginal


Adept Jeździecki
Dołączył: 06 Sty 2006
Posty: 51


Status: Offline

Ja mam kilka fajnych obrazków... Bardzo wesoły

http://www.obrazki.jeja.pl/img/a6.jpg

http://www.obrazki.je ja.pl/img/buk.jpg

http://www.obrazki.jeja.pl/img/polskie_przypadk i.jpg

http://www.obrazki.jeja.pl/img/0060.jpg

http://www.obr azki.jeja.pl/img/0072.jpg

http://www.obrazki.jeja.pl/img/0073.jpg

http://www.obrazki.jeja.pl/img/0091.jpg

http://www.obrazki. jeja.pl/img/0006.jpg

Jak coś jeszcze znajdę to wam prześlę! Puszcza oko POZDRAWIAM!!
Post » Wysłany: Nie Sty 08, 2006 12:27 Zobacz profil autora PW
Koniara_Orginal » Nie Sty 08, 2006 12:53   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Koniara_Orginal


Adept Jeździecki
Dołączył: 06 Sty 2006
Posty: 51


Status: Offline


"Kotek z dużymi gałami"


"Łapówki Dartha Vadera"



"Znowu Koteczek"
Post » Wysłany: Nie Sty 08, 2006 12:53 Zobacz profil autora PW
Pasja » Nie Sty 08, 2006 13:00   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Pasja


Masztalerz
Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 708


Status: Offline

Na wyścigach konnych:
Konie są już w bokstach, sygnał do startu, boksy się otwierają, tabun koni wybiega.
Tylko jedna klacz stoi jeszcze na miejscu, wkońcu rusza wolnym stępem, po 1,3h dochodzi na linię mety, a tam jokej mówi:
PPPPrrrrrrrrrrrr szaloooooonnnnnaaaaaaa!
www.ikkiz.glt.pl
Post » Wysłany: Nie Sty 08, 2006 13:00 Zobacz profil autora PW
Koniara_Orginal » Nie Sty 08, 2006 13:06   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Koniara_Orginal


Adept Jeździecki
Dołączył: 06 Sty 2006
Posty: 51


Status: Offline

KOŃ (definicja encyklopedyczna, wiem.kurde.pl) -

Duży, wyrośnięty pies. Ma ładną grzywę, długi ogon i bardzo delikatny pyszczek. Jak wszystkie zwierzęta (no prawie, jakieś tam dżdżownice się nie liczą...) konie dzielą się na samców i samice. Pan koń to ogier, w wersji okaleczonej wałach, natomiast pani koń to klacz, pogardliwie kobyła lub szkapa.
Konie hazaradowe to zupełnie inna para kaloszy. Zbierają się one na wyścigach konnych i biegają w kółko razem z pokurczonymi człowieczkami na grzbiecie (zwanymi dżokejami...). Maniacy wyścigów oglądają zawody z pewniej odległości, obstawiając, który koń wygra. Topią przy tym olbrzymie sumy pieniędzy, załamując się od czasu do czasu. Najwięksi frustraci popełniają nawet samobójstwo!
Konie sportowe popisują się za to przed ludźmi swoimi umiejętnościami w skokach przez przeszkody. Zgrabnie fikają nad kolorowymi belkami czy murkami ze styropianu. Inną konkurencją jest pokaz chodzenia. Polega to na tym, że koń z dostojnie zaplecioną grzywą biega po padoku, ładnie podnosząc nogi.
Jakoś dziwnie się składa, że konno jeździ zdecydowanie więcej dziewcząt. Do dziś ta zagadka nie została rozwiązana...

KOŃSKIE KAWAŁY (www.horsehorse.prv.pl) -

Dwaj głupkowie dostali konie.
- Ty jak je odróżnimy.
- Ja obetnę swojemu ogon.
Rano oba konie nie mają ogona.
- A co teraz?
- Obetnę swojemu grzywę.
Rano oba konie nie mają grzywy.
- A co teraz?
- Ja biorę czarnego ty białego.

Zastęp początkujących próbuje ruszyć kłusem
- Wio! wio! - woła do konia czołowy
- Nie "wio", tylko łyda - wrzeszczy instruktor
Na to delikwent woła jeszcze głośniej
- Łyda! łyda!

Rozmawiają dwa ślepe konie:
- Może weźmiemy udział w Wielkiej Pardubickiej?
- Nie widzę przeszkód!!

Przyjechał rycerz do kochanki na koniu, zostawił go pod oknem, wdrapuje się na balkon i wchodzi do niej przez okno. Myśli sobie: "Jak ktoś wejdzie to wyskoczę przez okno prosto na konia i odjadę". Siedzi u kochanki już trzy godziny. W pewnym momencie słychać ciężkie kroki na schodach. Rycerz wyskakuje przez okno. Wtem drzwi się otwierają, wsuwa się końska głowa i mówi:
- Gdyby mój pan mnie szukał, to poszedłem pod bramę, bo zaczęło padać.

Wyścigi konne. Wszystkie konie startują, tylko jeden cały czas pozostaje w miejscu. Dżokej flegmatycznie ściska go łydkami, mówiąc:
- Wio
Kobyła powoli rusza wyciągniętym stępem. Wszyscy dawno już na mecie, a dżokej przyjeżdża dopiero po godzinie i ocierając pot z czoła krzyczy:
- Prrr, Szszszszaloooooona!

Kobyła ciągnie wóz z węglem i woźnicą. Zatrzymują się przed kamienicą. Węglarz krzyczy:
- Pani Kowalska, węgiel pani przywiozłem.
A na to kobyła powoli odwraca się i mówi:
- On jej k... węgiel przywiózł.

Po wyścigu zdenerwowany trener krzyczy na dżokeja:
- Przecież na ostatniej prostej mogłeś pobiec szybciej!!!
- Pewnie , że mogłem , ale szkoda mi było konia zostawiać.

Złapał leśniczy kłusownika i pyta:
- Co Pan tu robi?
- Kłusuję!
I pokłusował dalej.

Jedzie sobie furmanką gospodarz, zatrzymuje go znajomy.
- Panie gospodarzu - pyta się znajomy - co wy tam wieziecie pod tą plandeką?
- Siano - szepcze gospodarz.
- A dlaczego mówicie tak szeptem? - dziwi się znajomy.
A gospodarz na to:
- Żeby koń nie usłyszał...

Mama mówi do syna:
- Nie możemy trzymać koni w domu. Pomyśl o zapachu!
- Daj spokój, przyzwyczają się!

- Panie, czemu ten ogier taki drogi?
- A, bo z powodzeniem biegał na torach!
- O? To on musi się strasznie bać pociągów

Zebrali się ludzie nad zwłokami podkuwacza i ktoś zapytał:
- Jakie były jego ostatnie słowa ?
- "Dobry konik, dobry konik"

Dwie starsze panie udały się na tor wyścigowy. W drugiej gonitwie zdecydowały się postawić na faworyta. Typowany przez nie koń dobiegł na metę jako ostatni.
- Może to i lepiej - pociesza się jedna z nich.- No bo pomyśl, co byśmy z tym zwierzęciem robiły, gdybyśmy go wygrały ?
Post » Wysłany: Nie Sty 08, 2006 13:06 Zobacz profil autora PW
Weroniczyna » Nie Kwi 02, 2006 11:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Weroniczyna


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 12 Mar 2006
Posty: 135


Status: Offline

A ja znam taki dowcip o koniu:

Zmęczony jeździec wraca do domu , ale przedtem zdejmuje koniu siodło po czym wraca do domu . I nagle widzi jak koń siedzi na fotelu i ogląda telewizje.Zdenerwowany jeździec mówi
--- złaź z moiego fotela Wykrzyknienie Wykrzyknienie
---no co.Pan po ciężkiej jeździe jest zmęczony a ja jak zawsze mam się za pana przebierać i pomagasć żonie w kuchni i w innych rzeczach.

Dla mnie ten dowcip jest śmieszny dlatego że w dalszej części żona rodzi konia Śmieje się Śmieje się Śmieje się
Post » Wysłany: Nie Kwi 02, 2006 11:51 Zobacz profil autora PW
Seksta » Nie Kwi 02, 2006 14:46   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Seksta


Masztalerz
Dołączył: 10 Wrz 2004
Posty: 748
Skąd: Poznań

Status: Offline

haha niezle niezle If I´m crying out don´t listen to it
It´s only my heart, save yourself
It´s only my heart.



R.I.P Seksta 14.03.1993- 17.03.2007 [*] śpij spokojnie Księżniczko
Post » Wysłany: Nie Kwi 02, 2006 14:46 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
mikrusek1990 » Nie Kwi 02, 2006 19:06   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

mikrusek1990

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 06 Wrz 2005
Posty: 925
Skąd: Jastrzębie Zdrój

Status: Offline

Hmmm ja wkleje adres super stronki ze smiesznymi fotkami:D
http://muzeumhumoru.onet.pl/ Bardzo wesoły Pozdrawiam:D
Post » Wysłany: Nie Kwi 02, 2006 19:06 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Pogaduszki » Humor, nie tylko koński ;p

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum