Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Porady » Mój koń ucieka z padoku


Napisz nowy temat
dekora » Wto Maj 18, 2010 17:39   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

dekora


Koniuszy
Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 589
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Faza1 napisał(a):
Styska nie zgodzę się z Twoja tezą. Moja Kasia gdy widzi swojego starego własciciela natychmiast kuli uszy i ucieka. Oj pamięta aż za dobrze pamięta jak jej było w starym domku. I minęło już pare lat.
Drugi przykład- mam konika w pensjonacie. Zawsze poznaje swoja panią choc ta z racji kłopotów (swojej rodziny) zdrowotnych nie mogła byc u Niego przez pare miesiecy. Konie maja swietną pamiec.


mały offtopik odn. przywiązania konia do właściciela.
Pamięć to nie to samo co przywiązanie- (uczucie) że ten drugi osobnik/rzecz jest dla mnie b. istotna, ważna ,emocjonalna. Koń nie postrzega nas takimi uczuciami jak my. To już pies jest typowym przykładem przywiązania, bez wnikania czy to mu każe instynkt posiadania ,,pana" przywódcy.
Jeśli pies będzie miał do wyboru psią wtahę czy swego opiekuna -kogo raczej wybierze?
Jeśli koń ma do wyboru człowieka czy swoje wolne stado na zielonej łączce co wybierze?
Możemy kochać koniki i przypisywć im bóg wie jakie ludzkie uczucia- one mają swój koński wolny ,indywidualny świat. Psa skopiesz ,a on będzie za chwilę merdał ogonem, konia obijesz- ucieknie, stuli uszy i nie chce cię znać. Konie mają niezależną naturę w porównaniu np:do psiej , a my ludzie- po prostu jesteśmy w ich otoczeniu przypadkiem.

Co do twojego ,,cyrkowca"oskich- alternatywy sa 4 -albo podnieść ogrodzenie i to z solidnego materiału ,albo na osobny padok i na znienawidzony łańcuch- co może być dla was /niej niebezpieczne, trzecie wyjście: zmienić ośrodek, łał..zmienić konia na innego( nie gryźćJestem skwaszony)
Post » Wysłany: Wto Maj 18, 2010 17:39 Zobacz profil autora PW
baymare » Wto Maj 18, 2010 18:46   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

baymare


Moderator
Dołączył: 17 Mar 2009
Pochwał: 1
Posty: 716


Status: Offline

Cytat
Psa skopiesz ,a on będzie za chwilę merdał ogonem

Tia. Skopiesz psa, a on nie ucieknie w kąt/pod stół (etc.) z podkulonym ogonem i na pewno nie będzie patrzał na Ciebie spode łba zastanawiając się, czy go jeszcze raz nie skopiesz. Przewraca oczyma

Co do reszty to... chyba się zgadzam.
Post » Wysłany: Wto Maj 18, 2010 18:46 Zobacz profil autora PW
dekora » Wto Maj 18, 2010 20:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

dekora


Koniuszy
Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 589
Skąd: Szczecin

Status: Offline

hmm... za bardzo uprościłam analogię. Pies jest bardziej przebaczalski Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Wto Maj 18, 2010 20:38 Zobacz profil autora PW
Faza1 » Sro Maj 19, 2010 10:12   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Faza1

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 09 Paź 2008
Posty: 916
Skąd: Warszawa

Status: Offline

hmm???? Kon woli towarzystwo stada z tym się zgodzę ale na 100% i kon może przywiązac sie do swojego pana. Warunek - codzienna praca ale nie tylko ta na lonży, na ujezdzalni czy w terenie ale ot takie czesanie, krzatanie, gadanie , karmienie ot codzinne obowiązki ale z dodatkiem dużej uwagi i serca dla konia. W większosci przypadków oddajemy swojego konia do pensjonatu, obłsuguje go Ktos inny, ktos inny sprząta ,ktos inny karmi a my wpadamy dwa razy w tygodniu i troszkę pojezdzimy. Wyjezdzamy na urlopy, w delegacje i czasem nie ma nas nawet dłuzej.Czy więc dajemy szanse temu konikowi aby to do nas się przywiązał? Zobacz ile czasu spędzamy z psem, pies jest w lepszej sytuacji bo z racji tego ,że z nami mieszka jest z nami (poza pracą czy uczelnią) cały czas.
Ale fakt konie są bardziej niezależne i to chyba najbardziej nas przyciąga do nich. Niby tyle lat z człowiekiem a są symbolem wolnosci i przestrzeni.
Tak czy owak ja się do nich przywiązałam baaardzo są moje i są ze mną.

co do ucieczki konia - powtórze się po raz enty. Lepsze ogrodzenie, łancuchowi mówię NIE.
Post » Wysłany: Sro Maj 19, 2010 10:12 Zobacz profil autora PW
dekora » Sro Maj 19, 2010 10:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

dekora


Koniuszy
Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 589
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Na pewno intensywność spędzania czasu z opiekunem jest bezdyskusyjna w wychowaniu i tzw przywiazaniu, Bardzo ważne są pierwsze m-ce,lata życia, a potem- kontynuacja bycia razem. W przeciwnym razie mamy zwierzaka z syndromem kenelowym- wycofanie, brak ciekawośći otoczenia, do zmian ,do nawiązania ,,głębszych "relacji z opiekunem, a nawet nie właściwe interakcje z osobnikami swego gatunku. Przykład, choć jest to o wiele bardziej prymitywne zwierzątko w porównaniu z w/w czworonogami:)
Mam 3 prosiaki morskie- jedno z domowej pseudohod.- czyli rasowy kundelek, ale od urodzenia wolny domownik bez klatkowy w tamtej rodzinie. Jej córkę- już ur.u mnie .Od zawsze kontakt i spacery domowe, oraz rasową shelti z hodowli zarodowej tzw fabryki(ok 40 szt) i prawie zerowym/niewielkim kontaktem z opiekunem, żyjącą wyłącznie w swoim stadzie...kupioną w wieku ok 5 m-cy. Czyli z nawykami .Różnica w psyche przepastna. Występują typowe w/w zachowania. Niewiele dało się zreformować w tej mózgowniczce. To tylko prymitywna świnka, a co dopiero zwierzęta o bardziej skomplikowanej naturze? Puszcza oko Przy tych większych zawsze są większe szanse na zmiany ze wzgl. na większą inteligencję, ale inteligencja nie gwarantuje uczuć wyższych tj przywiązania.
Sorry,offtop jak diabli..ale post fazy zapraszał Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Sro Maj 19, 2010 10:37 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Porady » Mój koń ucieka z padoku
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Stajnia w Babicach/Oświęcimiu 32 galopka 9901 Pią Maj 18, 2012 21:16
olganumer1 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Szczecin 2295 fruzia 193902 Sro Maj 16, 2012 7:34
_Gaga Zobacz ostatni post
Brak nowych postów PYTANIE! ( Klub jeździecki. zawody.) 28 Koniarka33 10310 Sro Lip 20, 2011 18:22
Visenna Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Lidl -oferta jezdziecka 164 Sissi 31910 Wto Sie 10, 2010 23:07
Liquay Zobacz ostatni post
Brak nowych postów "zgłoś błąd" - nie wiem gdzie 5 urwis1961 3064 Sob Gru 06, 2008 20:19
urwis1961 Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum