Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Pogaduszki » Prawo Przyciągania czyli moc naszego umysłu


Napisz nowy temat
Wallie Prawo Przyciągania czyli moc naszego umysłu » Wto Maj 11, 2010 19:26   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Wallie


Stajenny
Dołączył: 21 Cze 2008
Posty: 208
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Witam,
Jak w temacie czy ktoś z Was spotkał sie z Prawem Przyciągania?
W swoim czasie popularny stał sie film 'The Secret'- ekranizacja książki Rhondy Byrne o tym samym tytule.
Właśnie pierwsza przeczytałam książkę rok temu- moje życie naprawdę zaczęło się zmieniać - na dowód : stałąm się w końcu posiadaczką świetnego konia, wygrałam jedne z ważniejszych zawodów w moim regionie,sukcesy dosłownie 'spadały' mi z nieba. Brzmi śmiesznie?
Obecnie cała moja egzystencja opiera się na Prawie Przyciągania i nie wyobrażam sobie zeby było inaczej. Czytam ogromną ilosć lektur poświeconą właśnie temu tematowi. Ostatnio jestem pod wrażeniem ksiażki Joego Vitale - 5 kroków do zdobycia bogactwa
Ilu z Was zetkneło się z tym Prawem?
Dla niewtajemniczonych : mniej więcej chodzi o to że wszytko co robimy, mamy, to kim jesteśmy jest odzwierciedleniem naszych myśli- dzięki zastosowaniu prawa przyciągania możemy być kim chcemy , robić co chcemy i mieć co chcemy.

Zapraszam do dyskusji
Post » Wysłany: Wto Maj 11, 2010 19:26 Zobacz profil autora PW
styska00 » Wto Maj 11, 2010 20:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

styska00


Masztalerz
Dołączył: 19 Wrz 2008
Posty: 770
Skąd: Ełk/Olsztyn

Status: Offline

Po obejrzeniu tego filmu zaczęłaś 'przyciągać' szczęście do siebie? To i ja chyba muszę to obejrzećBardzo wesoły

A o Prawie Przyciągania pierwsze słyszę, to znaczy no o takim czymś ze trzeba pozytywnie myśleć i ble ble to się wtedy spełni, ale że to się nazywa też jakoś i w ogóle.

Ale mnie to zainteresowało co napisałaś i chyba będę musiała to zgłębić, ale to już raczej jutro, bo teraz idę się uczyć na ustną zpolaka. ;p
Post » Wysłany: Wto Maj 11, 2010 20:03 Zobacz profil autora PW
Velidrane » Wto Maj 11, 2010 20:33   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Velidrane


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 10 Maj 2010
Posty: 176
Skąd: Jelenia G.

Status: Offline

Nie czytałam "The Sekret" ale wiem o co chodzi ;]
I słyszałam też "że to jest świetne do pewnego czasu" a mianowicie kiedy zaczyna się pozytywnie myśleć o śmierci. - grrr. Tak nam w szkole mówili 0.o

Rozkładanie tematu na czynniki pierwsze zostawiłam sobie na wakacje Bardzo wesoły
Ale sądzę, że to nie jest głupie. W końcu jakoś ten świat funkcjonuje ;]

Ponoć jest już druga część "The Secret" (?)
Tylko nie wiem czy w polskim wydaniu.

ps. Czy to działa na szkole sprawy? ^^
Typu: masz przed sobą opasłe tomisko i musisz je opracować w tydzień - taka wewnętrzna pomoc "przyciągania" bardzo by się przydała Uśmiechnięty

pozdr.
Post » Wysłany: Wto Maj 11, 2010 20:33 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Sledz » Wto Maj 11, 2010 22:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Sledz

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 24 Kwi 2008
Posty: 970


Status: Offline

Napisz coś więcej bo ja nic nie słyszałam ;P

Pozytywnie myśleć o śmierci? Kurde, nic o tym nie słyszałam, jestem jakaś dziwna bo ja od pewnego czasu pozytywnie myślę o śmierci... Puszcza oko Śmieje się
Post » Wysłany: Wto Maj 11, 2010 22:18 Zobacz profil autora PW
rad Re: Prawo Przyciągania czyli moc naszego umysłu » Wto Maj 11, 2010 22:55   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

rad


Masztalerz
Dołączył: 26 Lip 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 3
Posty: 684
Skąd: Kraków

Status: Offline

Wallie napisał(a):
Jak w temacie czy ktoś z Was spotkał sie z Prawem Przyciągania?

Oczywiscie: na wikipedii o tym pisza: http://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo Przyciągania Pokazuje język

A tak na serio, rozne takie glupoty zahaczaja o sekty, okultyzm i rozne takie. Radze sie tego wystrzegac...
Pozdrawiam
Radek
Post » Wysłany: Wto Maj 11, 2010 22:55 Zobacz profil autora PW
styska00 » Wto Maj 11, 2010 23:00   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

styska00


Masztalerz
Dołączył: 19 Wrz 2008
Posty: 770
Skąd: Ełk/Olsztyn

Status: Offline

A ja mysle ze to nie zahacza i zadne sekty bo to przeciez siedzi w kazdym z nas. Prawo Przyciagania moze 'uruchomic' w sobie kazdy. Wystarczy wlasnie pozytywnie o tym wszystkim myslec, jakby pozytywnym mysleniemi przyciagac do siebie dobre rzeczy, bo zakladam ze zlych to raczej nie chcemy;p

Tak przynajmniej ja to odbieram, ale moge sie mylic bo w sumie tez pierwszy raz o tym slysze Puszcza oko
Post » Wysłany: Wto Maj 11, 2010 23:00 Zobacz profil autora PW
Gavanza » Sro Maj 12, 2010 7:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Gavanza


Vice Naczelna
Dołączył: 09 Lis 2006
Pochwał: 3
Posty: 2765


Status: Offline

Przepraszam, ale moim pierwszym skojarzeniem była "zabawa w radość" Pollyanny (Pollyanna - Eleanor H. Porter) Puszcza oko

Dla mnie to żadna nowość, ale nigdy nie nazywałam tego 'fachowo' Prawem Przyciągania, lecz pewnością siebie i wiarą we własne możliwości.
Umrzeć przyjdzie, gdy się kochało głupie sprawy wielką miłością

Post » Wysłany: Sro Maj 12, 2010 7:37 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Velidrane » Sro Maj 12, 2010 10:27   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Velidrane


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 10 Maj 2010
Posty: 176
Skąd: Jelenia G.

Status: Offline

Gavanza,
wydaje mi się, że masz w 100% rację.

http://www.youtube.com/watch?v=SrFejh9IkiM miałam wkleić wcześniej : p Dodaję teraz. ;]


Przykładowo: moja mama była w ciąży i powiedziała sobie, że drugie dziecko to będzie syn. Mówiła tak od 1 miesiąca ciąży. Wierzyła w to. No i zgadnijcie, mam barta czy siostrę? Bardzo wesoły
Takim sposobem odnalazła też swoją kumpelę ze szkolnych lat. To nic, że kobitka zamieszka w Australii i nie ma naszej-klasy... znalazła ją bez tych pomocy Uśmiechnięty

Tyle mogę powiedzieć z autopsji.
Post » Wysłany: Sro Maj 12, 2010 10:27 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Figaro_16 » Sro Maj 12, 2010 10:48   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Figaro_16

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 20 Sty 2007
Pochwał: 2
Posty: 1993
Skąd: Pustynia Błędowska / Wrocław

Status: Offline

Velidrane, zupełnie nie rozumiem przykładu z Twoją mamą. Owszem, wierzyła, że to będzie syn, ale nawet jakby nie wierzyła, to byłby syn. To już było przesądzone od zapłodnienia.

Jak dla mnie można to nazywać różnie - wiara w siebie, optymizm czy prawo przyciągania, nie ważne. Chodzi o naszą podświadomość. Chcemy czy nie, nasza podświadomość działa, wysyła "sygnały", a podświadomości innych ludzi je odbierają.

Nie od dziś wiadomo, że to nasze myśli kreują nasz własny świat.

Wallie, wyślę zaraz PW :).
"Prawda - rzekł źrebiec - jednakże, mój bracie,
Chociaż to złoto, przecież to wędzidło".
Post » Wysłany: Sro Maj 12, 2010 10:48 Zobacz profil autora PW Wyślij email
rad » Sro Maj 12, 2010 22:44   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

rad


Masztalerz
Dołączył: 26 Lip 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 3
Posty: 684
Skąd: Kraków

Status: Offline

Velidrane napisał(a):
Gavanza,
wydaje mi się, że masz w 100% rację.

http://www.youtube.com/watch?v=SrFejh9IkiM miałam wkleić wcześniej : p Dodaję teraz. ;]

A obok tego filmu wyswietla sie ten: http://www.youtube.com/watch?v=a-PNTUZxtM0 Pokazuje język

Velidrane napisał(a):
Przykładowo: moja mama była w ciąży i powiedziała sobie, że drugie dziecko to będzie syn. Mówiła tak od 1 miesiąca ciąży. Wierzyła w to. No i zgadnijcie, mam barta czy siostrę? Bardzo wesoły

Powtorze moze troche za Figaro. Plec w momencie zaplodnienia jest ustalana, wiec moze mama wyczula intuicyjnie jaka bedzie plec? Niektore kobiety podobno tak potrafia... No chyba ze wierzysz, ze to cale myslenie pozwoli zmienic plec w trakcie ciazy? A moze jeszcze do roku po urodzeniu dziecka? Bo czemu by nie? Pokazuje język

Po ogladnieciu filmu podanego przez Velidrane mam pare uwag:
1. Film jest swietnie nakrecony. Korzysta z roznych technik manipulacyjnych i stara sie uzasadniac to pseudonauka (ktora notabene jest kompletnymi bzdurami).
2. Jak ktos sie o cos modli, to wbudza powszechna wesolosc. Ludzie w modlitwe nie wierze. Nie wierza w religie wyznawana od tysiecy lat przez miliardy ludzi. Ale po ogladnieciu filmu emanujacego propaganda, pseudonauka, technikami manipulacji zaczynaja wierzyc, ze maja prawo ZADAC czegos od swiata i to dostana.
3. Moim zdaniem zawartosc filmu nie jest zgodna z wartosciami katolickimi. Wmawia ludziom, ze moga wszystko i sa panami samych siebie. Maja prawo wszystkiego zadac i to dostana: samochody, domy, pieniadze - wystarczy o tym pomyslec. Bardzo niebezpieczne myslenie... strzezcie sie go...
Pozdrawiam
Radek
Post » Wysłany: Sro Maj 12, 2010 22:44 Zobacz profil autora PW
xPatryk » Sro Maj 12, 2010 22:53   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

xPatryk


Redakcja
Dołączył: 12 Gru 2003
Pochwał: 4
Posty: 2681
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Rad napisał(a):
A tak na serio, rozne takie glupoty zahaczaja o sekty, okultyzm i rozne takie. Radze sie tego wystrzegac...


Radku,

czemu zawsze, gdy pada serwer qńwortalu i pomyślę o Tobie, serwer zaczyna działać?

A tak na poważnie,
nasze nastawienie do pewnych rzeczy ma bardzo znaczący wpływ na to, czy uda nam się odnieść w ich aspekcie sukces... Nie ma znaczenia, czy jest to "prawo przyciągania", wiara w wyższą istotę (np. Jowisza) czy w zawartość własnego portfela.

Jeśli wiesz, że coś Ci się uda, masz zdecydowanie większe szanse, niż gdy jesteś przekonany o swoim przyszłym niepowodzeniu.... ;]
Post » Wysłany: Sro Maj 12, 2010 22:53 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
Figaro_16 » Czw Maj 13, 2010 7:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Figaro_16

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 20 Sty 2007
Pochwał: 2
Posty: 1993
Skąd: Pustynia Błędowska / Wrocław

Status: Offline

Rad napisał(a):
Moim zdaniem zawartosc filmu nie jest zgodna z wartosciami katolickimi. Wmawia ludziom, ze moga wszystko i sa panami samych siebie. Maja prawo wszystkiego zadac i to dostana: samochody, domy, pieniadze - wystarczy o tym pomyslec. Bardzo niebezpieczne myslenie... strzezcie sie go...


Widziałam tylko kilka minut, ale czy to znaczy, że wartości katolickie nie pozwalają na myślenie, że można osiągnąć wszystko?

Jeśli ktoś jest głupi, to tak pomyśli - pomyślę i dostanę. Myślenie nam pomoże, ale nie kupi nam samochodu. Jeśli ktoś jest na tyle naiwny, to szybko się potłucze, spadając z chmur. Musimy na niego zarobić, ale na przykład w dostaniu dobrej pracy, może pomóc nam myśl.

Tak samo przy nauce, ludzie chcieliby pomyśleć o danej książce i ją umieć. Bzdury, trzeba się jej nauczyć, ale myślenie pomaga na teście, intuicyjnie możemy wybierać dobre odpowiedzi (w końcu uczyliśmy się, ale w danym momencie nie pamiętamy, stresujemy się).

Inna sprawa, jedną z bardziej znanych metod dotyczących potęgi podświadomości jest metoda Silvy. http://www.metodasilvy.pl/metoda.php
Możesz uważasz "ten cyrk" za sektę, ale niestety - kościół wyraził swoją oficjalną opinię.
Ten cytat nie jest z tej oficjalnej wypowiedzi, ale kiepsko działa mi net i nie mam jak poszukać.
"Istnieją wypowiedzi hierarchów Kościoła Katolickiego, w tym Biskupa Z. Pawłowicza, aprobujące Metodę Silvy. Również księża uczestniczą w kursach, a nawet są wykładowcami tej metody. (np. Ks. J. Belitz). Wykładowcy Metody Silvy w Polsce aktywnie włączają się w pomoc ofiarom sekt. Nie istnieją żadne przesłanki, które pozwalałyby zakwalifikować metodę Silvy w poczet sekt. "

Ta opinia jest o jednej metodzie, ale pokazuje, że tego tematu kościół nie traktuje sekciarsko.
"Prawda - rzekł źrebiec - jednakże, mój bracie,
Chociaż to złoto, przecież to wędzidło".
xPatryk zmodyfikował(a) ten post z powodu: do cytowania proszę używać znaczników quote /xP
Post » Wysłany: Czw Maj 13, 2010 7:37 Zobacz profil autora PW Wyślij email
xPatryk » Czw Maj 13, 2010 9:34   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

xPatryk


Redakcja
Dołączył: 12 Gru 2003
Pochwał: 4
Posty: 2681
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Rad napisał(a):
Moim zdaniem zawartosc filmu nie jest zgodna z wartosciami katolickimi. Wmawia ludziom, ze moga wszystko i sa panami samych siebie. Maja prawo wszystkiego zadac i to dostana: samochody, domy, pieniadze - wystarczy o tym pomyslec. Bardzo niebezpieczne myslenie... strzezcie sie go...


jak to się stało, iż tego pięknego fragmentu o tak późnej godzinie nie zauważyłem - nie mam pojęcia...

Rad, czy posuniesz się do stwierdzenia, iż qnwortal nie jest zgodny z wartościami katolickimi, gdyż naczelny jest ateistą? Bardzo wesoły

Stosowanie prezerwatyw, pomimo iż zapobiegają m.in. śmiertelnym chorobom też nie jest zgodne z wartościami katolickimi, nieprawdaż? Może czas te wartości dostosować do realiów dzisiejszego świata? Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Czw Maj 13, 2010 9:34 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
rad » Czw Maj 13, 2010 11:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

rad


Masztalerz
Dołączył: 26 Lip 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 3
Posty: 684
Skąd: Kraków

Status: Offline

xPatryk napisał(a):
A tak na poważnie,
nasze nastawienie do pewnych rzeczy ma bardzo znaczący wpływ na to, czy uda nam się odnieść w ich aspekcie sukces... Nie ma znaczenia, czy jest to "prawo przyciągania", wiara w wyższą istotę (np. Jowisza) czy w zawartość własnego portfela.

Jeśli wiesz, że coś Ci się uda, masz zdecydowanie większe szanse, niż gdy jesteś przekonany o swoim przyszłym niepowodzeniu.... ;]

Nie chodzi o sama pewnosc siebie: tu sie zgodze, ze ona jest wazna i pozwala osiagnac pewnosc siebie. Ogladales film? Chodzi o pewne podejscie. Oni twierdza, ze mozesz miec wszystko, tylko musisz ciagle o tym myslec i tego zadac. Chcesz ogromnego domu, najdrozszego samochodu? Mysl o tym: jak sie obudzisz, w drodze do pracy, w trakcie jedzenia i zasypiajac: mysl o tym ciagle... czy to jest zdrowe podejscie? Zgodze sie, ze byc moze jest ono skuteczne: obsesyjne myslenie o tym powoduje, ze w koncu znajdziesz sposob tego zdobycia. Ale czy to Cie uczyni szczesliwym? Celem Twojego zycia jest sie nazrec i miec 200 metrowa rezydencje pod miastem i 10 milionow na koncie? Kazda religia sie sprzeciwia temu podejsciu a takze swiatopoglad wielu ateistow. Niestety takie podejscie jest coraz silniej lansowane...

Figaro_16 napisał(a):
Inna sprawa, jedną z bardziej znanych metod dotyczących potęgi podświadomości jest metoda Silvy. http://www.metodasilvy.pl/metoda.php
Możesz uważasz "ten cyrk" za sektę, ale niestety - kościół wyraził swoją oficjalną opinię.
Ten cytat nie jest z tej oficjalnej wypowiedzi, ale kiepsko działa mi net i nie mam jak poszukać.
"Istnieją wypowiedzi hierarchów Kościoła Katolickiego, w tym Biskupa Z. Pawłowicza, aprobujące Metodę Silvy. Również księża uczestniczą w kursach, a nawet są wykładowcami tej metody. (np. Ks. J. Belitz). Wykładowcy Metody Silvy w Polsce aktywnie włączają się w pomoc ofiarom sekt. Nie istnieją żadne przesłanki, które pozwalałyby zakwalifikować metodę Silvy w poczet sekt. "

Ta opinia jest o jednej metodzie, ale pokazuje, że tego tematu kościół nie traktuje sekciarsko.

Akurat kosciol z tym walczy. Poczytaj sobie o tej metodzie na stronie Dominikanskiego Osrodka Informacji o Sektach i Nowych Ruchach Religijnych: http://badzwolny.eu/index.php?option=com_content&task=blogcategory&id=40&Itemid=159
Twierdzisz ze biskup Pawlowicz ja pochwala? Cytat ze strony:
"Powoływanie się na autorytet Bp. Zygmunta Pawłowicza jako osoby wspierającej pozytywnie stosowanie Metody Silvy jest nieetyczne, gdyż sam Bp. Pawłowicz w swojej „Opinii dotyczącej metody „doskonalenia umysłu" José Silvy", wydanej w książce Aleksandra Posackiego SJ „Dlaczego nie Metoda Silvy" [MediaLIST, Kraków 1998] wyraża zdecydowanie negatywną opinię o tej technice: „Metoda Silvy jest techniką manipulacji psychicznej, czyli rodzajem techniki oddziałującej na podświadomość, mającej doprowadzić do świadomej kontroli nad poziomami mózgu. Te psychotechniki mają wytworzyć przekonanie o pewnej wszechmocy mózgu czy umysłu, przypisują mu często hipotetycznie jakieś nieograniczone możliwości. (s. 92) Biskup Pawłowicz dodaje: „Z religijnego, chrześcijańskiego punktu widzenia, ocena metody Silvy musi być zdecydowanie negatywna. Medytacja pojęta jako psychotechnika i metoda ćwiczenia umysłu w celu penetracji i koncentracji psychiki człowieka nie ma charakteru religijnego, gdyż chodzi w tym wypadku o wykorzystywanie i manipulowanie siłami naturalnymi czy też siłami parapsychologicznymi. Pojęcie Boga ma u Silvy charakter panteistyczny (...) Pojęcie człowieka odbiega też zdecydowanie od ujęć chrześcijańskiej antropologii teologicznej." "
Pozdrawiam
Radek
Post » Wysłany: Czw Maj 13, 2010 11:56 Zobacz profil autora PW
Figaro_16 » Czw Maj 13, 2010 12:50   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Figaro_16

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 20 Sty 2007
Pochwał: 2
Posty: 1993
Skąd: Pustynia Błędowska / Wrocław

Status: Offline

To interesujące. Dowiem się, co nieco o tym i wtedy odpiszę konkretnie.

Inna sprawa, że każda organizacja, różniąca się od kościoła katolickiego, będzie dla niego sektą. I teraz pytanie - co tu naprawdę jest sektą? ;)
"Prawda - rzekł źrebiec - jednakże, mój bracie,
Chociaż to złoto, przecież to wędzidło".
Post » Wysłany: Czw Maj 13, 2010 12:50 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Pogaduszki » Prawo Przyciągania czyli moc naszego umysłu
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Co zrobić jak mój koń jest nerwowy??? 59 angelhorse 21034 Wczoraj o godz. 12:46
leosky Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jak rozluźnić przy pracy na lonży? 36 Chestnut_Stalion 18065 Sob Sty 07, 2012 13:37
martyna13 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Wiadomości o Centaurusie 1443 Marzenieokucyku 70047 Nie Lis 06, 2011 13:59
barejqa Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Kurs kowalstwa - co? gdzie? jak? 46 Zuzupower 22321 Czw Lut 10, 2011 21:09
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 14805 Pon Sie 04, 2008 22:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum