Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Zdrowie koni » Łuszczące się kopyto


Napisz nowy temat
ola_koniczynka Łuszczące się kopyto » Sro Maj 12, 2010 20:25   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ola_koniczynka



Dołączył: 14 Maj 2007
Posty: 30


Status: Offline

Kopyta mojego konia łuszczą się i pękają poziomo. Jak temu zapobiec? Smary, zmiana diety?
Proszę o pomoc Wykrzyknienie
Płacze lub jest bardzo smutny
Post » Wysłany: Sro Maj 12, 2010 20:25 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Lullaby » Sro Maj 12, 2010 21:09   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Lullaby


Koniuszy
Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 561
Skąd: południowa Polska

Status: Offline

Ciężko tak od strzału stwierdzić, co to może być, ale Biotyna na pewno nie zaszkodzi.

Opisz, co się dokładnie dzieje. Kopyto łuszczy się, to znaczy jest przesuszone i "strzępi się"? Pękają wszystkie kopyta? No i do jakiej części puszki sięgają te pęknięcia?
Save a horse, ride a cowboy!
Post » Wysłany: Sro Maj 12, 2010 21:09 Zobacz profil autora PW Wyślij email
baymare » Sro Maj 12, 2010 21:19   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

baymare


Moderator
Dołączył: 17 Mar 2009
Pochwał: 1
Posty: 716


Status: Offline

Odrywa sie kawałek kopyta na dole? Pęknięcie? Ukruszyło się? Jesli nie dasz zdjęcia, to zostaje kowal, bo my na forum możemy wysnuć najróżniejsze teorie Puszcza oko

Biotyne możesz podawać, na pewno wzmocni kopyto.
Post » Wysłany: Sro Maj 12, 2010 21:19 Zobacz profil autora PW
ola_koniczynka » Sro Maj 12, 2010 21:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ola_koniczynka



Dołączył: 14 Maj 2007
Posty: 30


Status: Offline

Kopyta się po prostu łuszczy- taki łupież na kopycie, jakby ktoś je tam tarnikował. To się dzieje na wszystkich czterech, od koronki 2cm w dół. Peknięcia są różnorodne, najwięcej poziomych- słabo widoczne, nie otwarte. Nic się nie kruszy, nie odpada na dole.
Prawdopodobnie będę u niej w pt i postaram się zrobić jakieś sensowne zdjęcie.
Post » Wysłany: Sro Maj 12, 2010 21:36 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Figaro_16 » Sro Maj 12, 2010 21:40   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Figaro_16

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 20 Sty 2007
Pochwał: 2
Posty: 1993
Skąd: Pustynia Błędowska / Wrocław

Status: Offline

Jak dla mnie biotyna jest dla spokoju właściciela. :)

Najprawdopodobniej to źle wywerkowane, przerośnięte kopyta. To najczęstszy powód pęknięć.
Do tego dochodzi dieta (nie tylko ilość cukrów prostych, ale też odpowiednie zbilansowanie pierwiastków) i środowisko (wbrew pozorom kopyta mogą pękać od zbyt mokrego podłoża, a nie zbyt suchego).
Zresztą, higiena najważniejsza.

Ale bez zdjęć można tylko przypuszczać, więc tylko przypuszczam.

EDIT: Czyli te pęknięcia nie są na ścianie? Tylko na tej białawej warstwie naskórka? Jeśli tak, to nic groźnego, łuszczący się naskórek.

Wyżej miałam na myśli pęknięcia kopyta przy ziemi.
"Prawda - rzekł źrebiec - jednakże, mój bracie,
Chociaż to złoto, przecież to wędzidło".
Post » Wysłany: Sro Maj 12, 2010 21:40 Zobacz profil autora PW Wyślij email
fanelia » Sro Maj 12, 2010 21:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

fanelia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 09 Wrz 2004
Posty: 1754


Status: Offline

Łuszczące się kopyto przy samej koronce to nic złego, normalna rzecz. Co do pęknięc to tak jak napisała Figaro - najprawdopodobniej kopyto źle rozkłada ciężar, powstają naprężenia i wtedy ściany mogą pękać.
Czy koń ma dużo ruchu, czy dużo czasu spędza w boksie?
Post » Wysłany: Sro Maj 12, 2010 21:51 Zobacz profil autora PW
ola_koniczynka » Sro Maj 12, 2010 21:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ola_koniczynka



Dołączył: 14 Maj 2007
Posty: 30


Status: Offline

Nie, żle mnie zrozumiałaś. Od koronki jest 2cm warstwa łuszcząca się, a POTEM są pęknięcia.
Post » Wysłany: Sro Maj 12, 2010 21:52 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Figaro_16 » Sro Maj 12, 2010 22:17   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Figaro_16

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 20 Sty 2007
Pochwał: 2
Posty: 1993
Skąd: Pustynia Błędowska / Wrocław

Status: Offline

Kolejne prawdopodobnie - może szczeliny po wyjściu ropy koronką? I mogę sama siebie obalić - na wszystkich czterech i nie otwarte ;).
Lub rzeczywiście dieta (pierwiastki etc.)...

Czekam na zdjęcia, bo mnie zaciekawiłaś.
"Prawda - rzekł źrebiec - jednakże, mój bracie,
Chociaż to złoto, przecież to wędzidło".
Post » Wysłany: Sro Maj 12, 2010 22:17 Zobacz profil autora PW Wyślij email
ola_koniczynka » Pią Maj 14, 2010 21:49   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ola_koniczynka



Dołączył: 14 Maj 2007
Posty: 30


Status: Offline

Byłam dzisiaj u niej i zrobiłam zdjęcia. Nie są specjanie dobre- nic nie widać.
1. Tylna noga, brązowe o połowie kopyta nie chce zejść, jest jakby drugą warstwą na kopycie


2. Tutaj to łuszcznie- to białe pod koronką, też jest taka wartwa na kopycie jak w punkcie 1. Powierzchnia kopyt pęka- tego nie widać bo zdjęcia są świeżo po umyciu.
Post » Wysłany: Pią Maj 14, 2010 21:49 Zobacz profil autora PW Wyślij email
CrazyLucyna » Sob Maj 15, 2010 9:19   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

CrazyLucyna

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 02 Lis 2006
Posty: 1227


Status: Offline

a jak dobrze spojrzysz to kopyta sa przesuszone czy przegnile?
kiedy ostatnio kon byl werkowany?
ja proponuje jakas dobra jakosciowo biotyne, najpierw dezynfekcje, a potem w przypadku przesuszenia cos na bazie wazeliny,a jesli przegnite to cos dziegciowego.... no i kowal(ale to juz poruszone wyzej)
ano i wazne jaka kon ma diete?
(z tych zdjec ciezko cos wywnioskowac, bo sa mokre)
Post » Wysłany: Sob Maj 15, 2010 9:19 Zobacz profil autora PW
ola_koniczynka » Sob Maj 15, 2010 11:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ola_koniczynka



Dołączył: 14 Maj 2007
Posty: 30


Status: Offline

Bardziej przesuszone. Kowal był 2 tygodnie temu. Powiedział, że ma gnijące strzałki- inne osoby mówiły, że nie gnija inne że gniją, więc już sama nie wiem. Smaruję dziegciem i siarczanem.
Jezeli chodzi o dietę to najpierw była na sianie i owsie, potem o tych pięknych pierścieniach na kopycie (których na zdjęciu nie widać) i przytyciu odstawiłam owies. Od miesiąca daje jej zioła- co 3 dni małe porcje by się przyzwyczaiła. Mam zamiar kupić porządne zapasy zioł i podawać codzinnie. Suszę właśnie pokrzywę.
Post » Wysłany: Sob Maj 15, 2010 11:02 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Lullaby » Sob Maj 15, 2010 14:45   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Lullaby


Koniuszy
Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 561
Skąd: południowa Polska

Status: Offline

Nie wygląda to tragicznie moim zdaniem.
Większych pęknięć nie widac. Ja bym zwaliła winę na pogodę, wilgotnośc poidłoża także na pastwisku i zalegające wszędzie błoto. Dobrze byłoby kupic jakąś maśc wzmacniającą do wcierania w koronkę, ewentualnie smar nawilżający.
Łuszczeni jest moim zdaniem spowodowane pozbawianiem kopyta naturalnej glazury. Warto w tym miejscu przypomnieć, żeby pod żadnym pozorem nie czyścic kopyt szczotkami do pielęgnacji sierści, ryżowymi, o twardym, sztywnym włosiu tylko gąbką i/lub szmatką. Przed wprowadzeniem konia na świeżą słomę dobrze jest także opłukać kopyta z zalegającego błota.
Save a horse, ride a cowboy!
Post » Wysłany: Sob Maj 15, 2010 14:45 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Figaro_16 » Sob Maj 15, 2010 14:55   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Figaro_16

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 20 Sty 2007
Pochwał: 2
Posty: 1993
Skąd: Pustynia Błędowska / Wrocław

Status: Offline

Masz rację, nie widać pęknięć poziomych.

Co do łuszczenia się - to normalne. Jak dużo Twój koń chodzi? Zazwyczaj ta skórka sama się wyciera, tak, że zostaje tylko 1-2 cm przy koronce.

Pierścienie widać :). Kopyta wyglądają na zacieśnione (jeśli się mylę, bo widzę tylko te zdjęcia), a przy tym gnicie będzie na pewno. Dobrze, że odstawiłaś owies. Jeśli nie wygląda gorzej, to siano jej spokojnie wystarczy. Tylko, że niestety - siano nie ma zbilansowanych mikroelementów pod kątem konia.

Ja bym nie dawała biotyny, bo koń sam ją produkuje. Jeśli chodzi o dietę, to nie takie proste. Jeśli brakuje mu jakiegoś pierwiastka lub jest ich zły stosunek, to nie naprawisz tego, dając mu na chybił trafił witaminy czy zioła.
Oczywiście nie polecam też na gnicie siarczanu i dziegciu.
Ale to moje opinie.

CrazyLucyna, co to znaczy dobra jakościowo biotyna?
"Prawda - rzekł źrebiec - jednakże, mój bracie,
Chociaż to złoto, przecież to wędzidło".
Post » Wysłany: Sob Maj 15, 2010 14:55 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Marciocha » Sro Maj 19, 2010 18:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Marciocha

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica

Status: Offline

Moim zdaniem to to kopyto nie jest przesuszone, tylko wprost przeciwnie - za bardzo wilgotne. To tak jak ze skórą na ustach człowieka, jak za dużo położymy błyszczyku/pomadki, to naskórek na wargach zaczyna "odłazić". "Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
Post » Wysłany: Sro Maj 19, 2010 18:18 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
m0niSk4 » Sro Maj 19, 2010 18:46   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

m0niSk4

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 10 Paź 2007
Posty: 1015
Skąd: Szczecin:)

Status: Offline

Olu, na gnijące strzałki nie stosuje się dziegciu. Dziegieć jest PRZECIW gniciu strzałek, chociaż i tak się już od niego odchodzi. Blokuje on dostęp powietrza do strzałek.

Na gnijące strzałki, najszybszym sposobem jest zaopatrzenie się w clotrimazol (ok. 3zł) + tribiotic w tubce (ok. 15zł) - wszystko dostępne w aptece bez recepty.
Mieszasz w proporcji 1:1 i aplikujesz podobnie jak siarczan Puszcza oko

Efekty widać bardzo szybko, ja próbowałam różnych preparatów, a ten po prostu zdziałał cuda Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Sro Maj 19, 2010 18:46 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Zdrowie koni » Łuszczące się kopyto
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Co zrobić jak mój koń jest nerwowy??? 59 angelhorse 21034 Wczoraj o godz. 12:46
leosky Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jak rozluźnić przy pracy na lonży? 36 Chestnut_Stalion 18065 Sob Sty 07, 2012 13:37
martyna13 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Wiadomości o Centaurusie 1443 Marzenieokucyku 70047 Nie Lis 06, 2011 13:59
barejqa Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Kurs kowalstwa - co? gdzie? jak? 46 Zuzupower 22321 Czw Lut 10, 2011 21:09
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 14805 Pon Sie 04, 2008 22:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum