Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Zdrowie koni » Łuszczące się kopyto


Napisz nowy temat
asikonikDafne » Nie Cze 13, 2010 23:12   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

asikonikDafne


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 06 Maj 2010
Posty: 160
Skąd: Poniatowa

Status: Offline

m0niSk4
a co polecasz do codziennej pielęgnacji strzałek? Raczej nie gniją, ale nie dam sobie głowy uciąć.Zawsze brałam co było na stajni, a teraz chcę coś kupić i nie wiem co jest dobre.
Widzę że i ja będę musiała zrobić fotki, to mi pomożecie zrozumieć leczenie kopyt i pomożecie w ich pielęgnacji.
Post » Wysłany: Nie Cze 13, 2010 23:12 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
ola_koniczynka » Sob Lip 03, 2010 17:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ola_koniczynka



Dołączył: 14 Maj 2007
Posty: 30


Status: Offline

Odświeżam wątek. Po podawaniu witamin (z biotyną) i wartościowego musli wyszło TO:


Znalazłam w innym wątku bardzo podobne zdjęcie ("tył", "przód"):
http://www.qnwortal.com/forum,temat,11969
ale u niej nie jest aż takie szerokie. Niestety nikt nie dał tam żadnej rady odnośnie tych dziwnych przyrostów na kopycie.
Mam zamiar kupić porządny zapas biotyny z cynkiem w płynie i zaobaczymy czy to coś pomoże.
Znacie jakieś sposoby na starcie z białego kopyta wszystkich brudów/ dziwnych pofałdowań? Szoruję gąbką i nic. Chyba nie papier ścierny?
Pozdr. Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Sob Lip 03, 2010 17:37 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Chestnut_Stalion » Sob Lip 03, 2010 17:46   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1
Posty: 2535
Skąd: Kamionki k.Poznania

Status: Offline

Po choinke chcesz scierac to?? Bo jezeli tylko po to aby ladnie wygladalo, to lepiej daj spokoj. Wez sztywna szczotke z krotkim ,,wlosiem'' i szare mydlo z ciepla woda i to co ma sie wymyc sie wymyje. http://www.qnwortal.com/forum,post,269123#269123
Moje ukochane konisko


Post » Wysłany: Sob Lip 03, 2010 17:46 Zobacz profil autora PW
ola_koniczynka » Sob Lip 03, 2010 20:12   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ola_koniczynka



Dołączył: 14 Maj 2007
Posty: 30


Status: Offline

Przepraszam, a czy nie napisałam że próbuję zmyć? Zszokowany Gdy do mnie przyszła kopyta były od góry do dołu BIAŁE. To, że teraz są postrzępione i czarne na ścianach musi o czymś świadczyć, prawda? Zły lub bardzo szalony Czego jej brakuje w żywieniu?
Nie mam 10 lat i proszę powstrzymać się od takich komentarzy.

Post » Wysłany: Sob Lip 03, 2010 20:12 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Figaro_16 » Sob Lip 03, 2010 22:43   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Figaro_16

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 20 Sty 2007
Pochwał: 2
Posty: 1993
Skąd: Pustynia Błędowska / Wrocław

Status: Offline

To bardzo ciekawe, jak zmieniła się barwa rogu.

Te dziwne przyrosty, to, jeśli dobrze rozumiem, o co Ci chodzi, "naskórek" kopyta. Kiedy koń dużo czasu chodzi (nie sterczy w cieniu na padoku), to samo wyciera mu się tuż pod koronkę.

Dziwne pofałdowania kojarzą mi się tylko i wyłącznie z obrączkami ochwatowymi, które widać na nowszym zdjęciu. Nie do usunięcia mechanicznie, a przez wyeliminowanie stresów, którym są obarczone kopyta. Najczęstszy powód to za duża ilość łatworozpuszczalnych cukrów w diecie.

Jeśli chcesz inwestować w biotynę z cynkiem, lepiej zainwestuj w cynk z miedzią i sprawdź, czy w diecie nie ma za dużo żelaza. Biotynę koń produkuje sobie sam.

PS. Oceniając kopyta z tej perspektywy (złej), nie jestem pewna, czy podążają we właściwym kierunku.
"Prawda - rzekł źrebiec - jednakże, mój bracie,
Chociaż to złoto, przecież to wędzidło".
Post » Wysłany: Sob Lip 03, 2010 22:43 Zobacz profil autora PW Wyślij email
kajpoucha » Nie Lip 04, 2010 11:58   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kajpoucha

Luzak

Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3206
Skąd: Tfu, Warszawa

Status: Offline

To co się łuszczy to taka warstwa ochronna, raczej spotykana u prymitywniejszych (czyt. niewydelikaconych Puszcza oko )

Jak już wcześniej wspomniano-dieta z dodatkiem biotyny + smar do kopyt i zadbanie o świeżą ściółkę w boksie. Kowal zalecał nie zdrapyać ani nie zdzierać tej warstwy, no chyba że wygląda to bardzo brzydko a jedziemy na zawody.
Raczej nie zaszkodzi, ale też w niczym nie pomoże.
[..]zbudowałeś byt swój zasklepiając jak termit wyloty ku światłu i zwinąłeś się w kłębek w kokonie nawyków, w dławiącym rytuale codziennego życia[...]
Post » Wysłany: Nie Lip 04, 2010 11:58 Zobacz profil autora PW
ola_koniczynka » Nie Lip 04, 2010 14:24   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

ola_koniczynka



Dołączył: 14 Maj 2007
Posty: 30


Status: Offline

Tam gdzie ją kupiłam dostawała tylko siano, była jak szkielet, mogłam jej policzyć wszystkie kości. Na początku gdy do mnie przyszła dostawała owies (3x1miarka). W środku zimy po zauważeniu dziwnych pierścienie na kopytach, przybraniu na wadze i mniejszej pracy (weekendy) odstawiłam owies i dostała wiecej siana. Po tym jak zobaczyłam że zewnętrzna strona ściany przedniej (na pierwszym zdjęciu- między koronką a dołem kopyta; na drugim- to czarne na środku) zaczyna schodzić/ łuszczyć się kupiłam jej witaminy i musli Besterly:
http://www.besterly.com.pl/produkty/besterly-herbic
I nic się nie stało, jest nadal jak było (czyli ten srebrny pasek przy koronce sie powieksza).
Mam dziwne wrażenie, że to łuszczenie jest na tym przyroście kopyta z owsem.
Post » Wysłany: Nie Lip 04, 2010 14:24 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Zdrowie koni » Łuszczące się kopyto
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Co zrobić jak mój koń jest nerwowy??? 59 angelhorse 21034 Wczoraj o godz. 12:46
leosky Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jak rozluźnić przy pracy na lonży? 36 Chestnut_Stalion 18065 Sob Sty 07, 2012 13:37
martyna13 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Wiadomości o Centaurusie 1443 Marzenieokucyku 70047 Nie Lis 06, 2011 13:59
barejqa Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Kurs kowalstwa - co? gdzie? jak? 46 Zuzupower 22321 Czw Lut 10, 2011 21:09
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 14805 Pon Sie 04, 2008 22:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum