Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Porady » Młody koń


Napisz nowy temat
labiata » Czw Maj 20, 2010 12:53   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

labiata


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 12 Lis 2008
Posty: 111
Skąd: Warszawa

Status: Offline

rumcajs_2007 ja tez mam konia na dobre i na złe, trakuje go jak psa czy kota - mam go i już, czy będzie zdrowy czy chory będzie ze mną.
Jednak nie wszyscy do tego tak podchodzą i niestety musimy się z tym pogodzić.

Velidrane ja powiem inaczej - jeśli chcesz mieć maszyne do jeżdzenia - nie kupuj go, bo jest szansa że sie wkrótce zepsuje.

Jeśli jesteś z nim związana, lubisz go jak napisałaś i bedzie twoim przyjacielem - kup go, bo właśnie Ty możesz mu zapewnić lepszą przyszłość i poprzez mądre użytkowanie sprawić że będzie miał lepiej, nie będzie przeciążany i że być może te problemy nie wystąpią....

Wybór należy do Ciebie!
Post » Wysłany: Czw Maj 20, 2010 12:53 Zobacz profil autora PW
Faza1 » Czw Maj 20, 2010 13:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Faza1

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 09 Paź 2008
Posty: 916
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Ja kiedys podeszłam bardzo emocjonalnie do kupna konia. Wiedzialam na co się decyduje, byłam uprzedzana przez wiel ,że mogę nie dac rady,że kon często kuleje i ,że tak naprawdę nie wiadomo co mu jest (poza miekką pęciną). Gdy do mnie trafiłą (uprzedzali mnie znajomi ,nie sprzedajcy!) przez 2 miesiące nie kulałą. Pozniej zaczęło się asze wspólne piekło któe trwa do dzis.Wiem ,że wielu nie podołaloby finansowo i psychicznie z leczeniem tego konia. Tymabardziej ,ze "gołym okiem" nie widac nic poza tą miekką pecina. Na rtg z kolei widac rotująca sie ksc.
Do tego liczne podbicia, miekkie kopyta. Roztrzaskane kopyto jakby po ochwatowe.Już były dwie operacje, trzeci zabieg kuż zlismy w dobrym kierunku gdy znów zaczęła siępokłądac i jęczec. Szybko wewany wet, zdjećia, usg. Znowu najprawdopodobniej się podbiła. Za Boga nie wiem jak i kiedy. Ona sama drepcze sobie po pastwiskach, nie jeste jezdzona, nie jest oprowadzana.
Dlatego jesli nie macie kasy, siły, cierpliowsci i determinacji to...kupujcie konie zdrowe. Jasne ,że i te nasze zdrow kochane mogą sie pochorowac jednak kupienie konia z "góy" chorego skazuje nas i jego na wieczne leczenie i wydatki.
Co dalej z moim koniem? Nic, dalej będę leczyc,dalej będę marzyc ,ze kiedys, kiedys bez bólu będzie biegac po łąkach. Tylko tyle i aż tyle.
Post » Wysłany: Czw Maj 20, 2010 13:07 Zobacz profil autora PW
hufeisen » Czw Maj 20, 2010 14:41   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

hufeisen


Stajenny
Dołączył: 07 Lip 2008
Posty: 261
Skąd: Jaworzno

Status: Offline

Validrane- rozmawiałaś z tą kobietą? W opisie konia nigdzie nie pisze, że ma treningi do N. Pisze, że chodzi klasę L w ujeżdzeniu i tyle..
Zresztą- zawsze można wziąć weterynarza, niech zbada, oceni itd.


edit:
Tylko nie wiem czy mowimy o tym samym koniu..
http://www.koniejakmalowane123.home.pl/kreator/page17.php to ten?
Post » Wysłany: Czw Maj 20, 2010 14:41 Zobacz profil autora PW
dekora Re: re » Czw Maj 20, 2010 16:06   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

dekora


Koniuszy
Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 589
Skąd: Szczecin

Status: Offline

rumcajs_2007 napisał(a):
Przygotowywac 3 latka mozna nawet 2 lata do pierwszego startu, a wystartowac na 3 latku -to nasówa sie pytanie od jakiego czasu był trenowany sportowo aby osiągnął te 5 miejsce.
Jak chcesz się dowiedzieć kto tak robi to wejdz na jej strone i masz tam jasno napisane. Piękne opisy-tylko że troche rozmijające się z rzeczywistoscią.
.


Napisałam ironicznie a ty rumcajs odebrałaś to na powagęUśmiechnięty
Dla mnie 3-latek, zawody i do tego dosyć wysokie m-sce = przesada. Właśnie te opisy, czytałam oglądałam..jakie to wszystko no właśnie- piękne.
I o to chodzi- szybko,wysoko, cięcie kosztów( czas utrzymywania i rozłożenia treningu w czasie)bo to SIĘ MUSI OPŁACAĆ I ZAWSZE SĄ CHĘTNI, tak jest i będzie.
Post » Wysłany: Czw Maj 20, 2010 16:06 Zobacz profil autora PW
sylwikk » Czw Maj 20, 2010 22:33   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

sylwikk


Masztalerz
Dołączył: 19 Sty 2009
Posty: 791
Skąd: Warszawa

Status: Offline

hej nie przesadzajcie. jakie sa programy dla 4 latków L czy P? wydaje mi sie że P jest dla 4-ro latków a własnie tam sa chody boczne. Przedział wiekowy w konkursach nie jest od tak sobie strzelony hmm ten ma 3 lata to pojdzie hmm dajmy na to L... to jest dostosowane do wieku i mozliwosci konia wiec nie przesadzajcie z chodami bocznymi, to jakby nie patrzec przygotowanie do zebrania... co do skoków owszem 120 cm to lekka przesada ale kto wie jak kon co jakis czas tyle skoczy to ok.
co do kupna wystarczy wziac weta zrobi zdjecia próbe zgięciowa oceni nogi i grzbiet i chyba jak oceni ze nogi sa w stanie idealnym i grzbiet tez to nie masz powodów do niepokoju.
A co do zajeżdzania w wieku 3 lat norma, na zachodzie konie sa w tym wieku zajezdzane z ta różnica ze po jakims czasie ida jeszcze na rok na łaczki. Ty swojemu konikowi równiez mozesz sprawic taki urlopik;)
Post » Wysłany: Czw Maj 20, 2010 22:33 Zobacz profil autora PW
rumcajs_2007 re » Pią Maj 21, 2010 0:24   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

rumcajs_2007



Dołączył: 05 Maj 2008
Posty: 30


Status: Offline

L-od 4 latków
P-od4/6 latków
N-od 5/6 latków
C-od 7 latków(albo 6 latków)
chyba tak jest w przepisach, a jak niedokładnie tak to napewno ktoś mnie poprawi
Post » Wysłany: Pią Maj 21, 2010 0:24 Zobacz profil autora PW
Zulencja » Pią Maj 21, 2010 8:06   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Zulencja

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 26 Lip 2007
Posty: 1472
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Minimalny wiek konia w poszczegolnych klasach (w ujezdzeniu, nie wiem czy tak samo jest w skokach):

L- 4/6*
P- 4/6*
N- 5/6*
C- 6
CC- 7
CS- 7

* - w przypadku wykonywania programu przez zawodników z kategorii wiekowej MŁODZIK obowiązuje wiek konia – 6 lat
Moje konie Puszcza oko
http://www.qnwortal.pl/forum,temat,7775&highlight=
http://www.qnwortal.pl/forum,temat,8466&highlight=
Post » Wysłany: Pią Maj 21, 2010 8:06 Zobacz profil autora PW Wyślij email
sylwikk » Pią Maj 21, 2010 9:22   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

sylwikk


Masztalerz
Dołączył: 19 Sty 2009
Posty: 791
Skąd: Warszawa

Status: Offline

hmmm to w takim raazie dziwne ze 3 latka do zawodów dopuscili. Polecam wziąć weta zeby go dokładnie obejrzał, 200 zl pewnie wydasz ale w sumie to tylko kropla w morzu potrzeb;)
Post » Wysłany: Pią Maj 21, 2010 9:22 Zobacz profil autora PW
Bandita » Pią Maj 21, 2010 16:54   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Bandita


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 15 Lip 2007
Posty: 138


Status: Offline

Obawiam się, że kompleksowe zbadanie konia będzie kosztowało koło 800 zł, przynajmniej ja tyle zapłaciłam. Oczywiście w grę wchodziło 12 zdjęć nóg i kręgosłupa i badanie na rorera.
Post » Wysłany: Pią Maj 21, 2010 16:54 Zobacz profil autora PW
Velidrane » Pią Maj 21, 2010 21:41   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

Velidrane


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 10 Maj 2010
Posty: 176
Skąd: Jelenia G.

Status: Offline

Faza1 - przykro mi Smutny ale podziwiam Cię za to wszystko co przeszłaś. Naprawdę. Nie wiem co ja zrobiłabym na Twoim miejscu i czy wytrzymałabym psychicznie. Wielki ukłon w Twoją stronę.

Bandita - masz rację, takie badania to ok 800-1000 zł.

hufeisen - TO NIE TEN KOŃ Uśmiechnięty nie wysyłałam na stronę żadnych zdjęć tego konika.

Cytat
Velidrane ja powiem inaczej - jeśli chcesz mieć maszyne do jeżdzenia - nie kupuj go, bo jest szansa że sie wkrótce zepsuje.

Chcę przyjaciela, partnera. Nie "coś do zdobywania medali". Jestem c z ł o w i e k i e m.

Nie przemęczałabym Go, gdyby był u mnie. Trening - no jasne, ale nie maltretowanie ponad jego siły "aby do zawodów".

Uwaga. Zadzwoniłam do jego właścicielki. Ten konik normalnie skacze metrówki. Chody boczne i łopatki robi z miejsca... ćwiczy lotną. Nie jest jeżdżony codziennie. Następne zawody planowane na koniec sierpnia w P. Nadal żadnych problemów. Prawie całe dnie spędza na pastwiskach z innymi końmi. Ponoć bardzo do siebie pasowaliśmy, dlatego nie jest oficjalnie sprzedawany. Jeśli do końca sezonu go nie kupię, zamieszczą ogłoszenie.

Cytat
my konia kupiliśmy przynajmniej na następne 20 lat, czyli ma u nas zapewnione dozywocie, nie zastanawialismy się czy po 5 latach nadal bedzie dobry czy już zasłaby na nasze oczekiwania. poprostu bedzie z nami do konca bez wzglegu co los da.


No jasne.
Chodzi mi tylko oto, że chcę się dalej rozwijać. A w stajni mogę trzymać tylko jednego konia.
I jak przedwcześnie zachoruje przez wysoką eksploatację to będę w kropce.

Cytat

Velidrane, to chyba na logikę idzie dla kogoś, kto chociaż trochę się na koniach zna, że 4latek robiący program na srebro, trening N, zawody L jest przeciążany jak na swój wiek. Umiejętności to on ma, ba. Ale zobacz jak musi być przeciążany jego kościec, jak to się odbije w niedalekiej przyszłości np. na nogach. Więc odpowiedź jest jasna- jeśli koń na 5 lat ( Przewraca oczyma Przewraca oczyma Przewraca oczyma ) to sobie go bierz. Jeśli koń-przyjaciel na dłużej- niestety nie, bo problemy raczej są nieuniknione.

i oto mi się rozchodzi Smutny ryzyko.

uuuufff...
Post » Wysłany: Pią Maj 21, 2010 21:41 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Porady » Młody koń
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Co zrobić jak mój koń jest nerwowy??? 59 angelhorse 21034 Wczoraj o godz. 12:46
leosky Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jak rozluźnić przy pracy na lonży? 36 Chestnut_Stalion 18065 Sob Sty 07, 2012 13:37
martyna13 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Wiadomości o Centaurusie 1443 Marzenieokucyku 70047 Nie Lis 06, 2011 13:59
barejqa Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Kurs kowalstwa - co? gdzie? jak? 46 Zuzupower 22321 Czw Lut 10, 2011 21:09
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 14805 Pon Sie 04, 2008 22:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum