Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Stajnie » Durok kontra Groblice


Napisz nowy temat
CrazyLucyna » Pią Lip 30, 2010 23:26   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

CrazyLucyna

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 02 Lis 2006
Posty: 1227


Status: Offline

http://www.toz.wroclaw.pl/641.xml
cos dla fanów Duroka...Old Lady [*]

i o ile czerpie wiadomości z dobrego źródła (a tak raczej właśnie jest) to nie jest to odosobniony przypadek.....
Post » Wysłany: Pią Lip 30, 2010 23:26 Zobacz profil autora PW
coste » Wto Sie 31, 2010 14:14   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

coste


Adept Jeździecki
Dołączył: 27 Kwi 2009
Posty: 51
Skąd: z Wrocławia

Status: Offline

Niedawno wróciłam z obozu w Duroku i mogę podzielić się wrażeniami ;]
Nigdy wcześniej tam nie byłam, ale dałam się namówić koleżance, która twierdziła, że jest "super" - fajne konie, miła instruktorka, która może czegoś nauczyć - nie ma klepania siodła, ale ćwiczenia, nawet skoki. Tak więć skusiłam się i pojechałam.
Moje pierwsze wrażenie - okropna stajnia rekreacyjna. Maleńkie, ciemne boksy, praktycznie brak jakiejkolwiek ściółki, nie licząc gnoju, którego chyba za ściółkę uznać nie można. Byłam przerażona, kiedy w jednym z boksów znalazłam... grzybki! Z powodu wilgoci i gnoju boks powoli zamieniał się w runo leśne... Ani razu nie widziałam koni rekreacyjnych na pastwisku. Pierwsza jazda - totalna, kompletna porażka. Instruktorka najpierw zniknęła w swoim mieszkanku, zrzucając opiekę nad piętnastką dzieci 7-10 lat na mnie i trzy czternastoletnie dziewczyny. Natomiast jazda wyglądała w następujący sposób: po kilku minutach stępa instruktorka zarządziła kłus. Następnie poszła pogadać sobie z kimś, kto właśnie przyjechał (już nie wspomnę, że rozmowa dotyczyła biustonoszy). Potem wróciła i zaczęła pisać sms-y. Na całej jeździe DWA raz zarządziła zmianę kierunku oraz zadała DWA ćwiczenia (kółko w półsiadzie, kółko w ćwiczebnym), ale ani razu nie skomentowała jakiegokolwiek błędu żadnego jeźdźca. Po prostu myślałam, że opadną mi ręce... W ciągu całych dziesięciu godzinnych jazd dowiedziałam się, że... za bardzo cofam ręce. W ciągu dziesięciu jazd! Dlatego też po dwóch dniach stwierdziłam, że mam tę instruktorkę gdzieś i robiłam, co chciałam (jeździłam na koniu, który wymagał pracy, a nie trzepania się bezmyślnie w kółko), niestety w ograniczonym zakresie - bo oczywiście bez polecenia instruktora zagalopować nie było można.
Naprawdę, takiego instruktora to ja w życiu jeszcze nie poznałam. I naprawdę, dziękuję za taką znajomość, a Durok odradzam.
Post » Wysłany: Wto Sie 31, 2010 14:14 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Stajnie » Durok kontra Groblice

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum