Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Zdrowie koni » Namówienie kogoś do ratowania konia.


Napisz nowy temat
iskierka200 Namówienie kogoś do ratowania konia. » Czw Cze 17, 2010 22:48   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

iskierka200

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 24 Wrz 2007
Ostrzeżeń: 2
Posty: 913
Skąd: tam daleko z tąd....

Status: Offline

Macie może jakąś radę na to by kogoś namówić na to żeby zaczą się interesować swoim koniem i zająć się nim?

Koń jest po wypadku ma wyciętą pierś i ten ktoś twierdzi że mu szkoda pieniędzy na do żeby cokolwiek zacząć robić z tym koniem ...
Dostaje tylko jeść a ranę trzepa przemywać ok.6 razy dziennie i nogi chłodzić bo koń stoi już na nogach 3 tyg. Ale on wg nie zwraca uwagi na to co ja mu mówię ....
Jak tak dalej pójdzie to koń padnie Smutny
http://www.qnwortal.com/forum,temat,6330&highlight=iskierka ISKIERKA

http://www.qnwortal.com/forum,temat,11818&highlight=iskierka BARUSIA
Post » Wysłany: Czw Cze 17, 2010 22:48 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Visenna » Czw Cze 17, 2010 22:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Zglos go do TOZ'u Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Czw Cze 17, 2010 22:52 Zobacz profil autora PW Wyślij email
iskierka200 » Czw Cze 17, 2010 22:57   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

iskierka200

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 24 Wrz 2007
Ostrzeżeń: 2
Posty: 913
Skąd: tam daleko z tąd....

Status: Offline

Tylko że to mój wujek i nie za bardzo chcę ...

Sama na tym koniu czasami jeździłam ...

Ja bym się nią zajęła tylko do szkoły jeszcze chodzę i nie mam jak ...
Bo przemyć ranę i zrobić zimny okład to chyba każdy potrafi ...


A może stać się coś poważnego jak koń stoi 3 tyg ??
http://www.qnwortal.com/forum,temat,6330&highlight=iskierka ISKIERKA

http://www.qnwortal.com/forum,temat,11818&highlight=iskierka BARUSIA
Post » Wysłany: Czw Cze 17, 2010 22:57 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Visenna » Czw Cze 17, 2010 23:00   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Jesli on Ciebie nie slucha, go znaczy ze ma w nosie konia...jesli ma w nosie onia, to tylko urzad moze go do czegos zmusic..jesli to Twoj wujek i nie chcesz go zglaszac nigdzie, to jestes w glębokiej d... niedoli i nic z tym nie zrobisz. Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Czw Cze 17, 2010 23:00 Zobacz profil autora PW Wyślij email
sylwikk » Czw Cze 17, 2010 23:04   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

sylwikk


Masztalerz
Dołączył: 19 Sty 2009
Posty: 791
Skąd: Warszawa

Status: Offline

nie jeśli przestaniesz podawac owies. przerzuc sie na otreby zalane ciepla woda (w malych ilościach). znalam kobyle co 2 miesiace stala bo sciegna sobie poprzecinala ogrodzeniem, tyle ze miala codzienna opiekę.
Nie iem czy przemywanie rany az 6 razy dziennie jest koniecznie na piers mozesz zalożyc w końcu opatrunek i raz dziennie zmieniac.
Post » Wysłany: Czw Cze 17, 2010 23:04 Zobacz profil autora PW
Miga » Pią Cze 18, 2010 9:01   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Miga


Adept Jeździecki
Dołączył: 02 Paź 2006
Posty: 68
Skąd: Kraków

Status: Offline

Iskierka, może poprostu powiedz wujkowi dokładnie, jak sprawy stoją? Że bardzo byś tego nie chciała, ale jak się koniem nie zajmie, to będziesz musiała poinformować Towarzystwo, bo konia skrzywdzić nie pozwolisz? Niektórym tyle wystarczy, żeby wzięli się w garść, pod warunkiem, że powie się to w taki sposób, żeby człowiek nie poczuł się atakowany, tylko zrozumiał, co czujesz w związku z cierpieniem zwierzęcia.
Może twoi rodzice będą mieli na wujka większy wpływ, bo Ciebie Traktuje jak dziecko?
I jeszcze jedno, jeśli będziesz musiała zadzwonić zrób to w jego obecności, bo czasami ludzie poprostu nie wierzą, że postąpisz tak, jak zapowiadasz, a w ten sposób będzie miał dodatkowe kilka sekund, żeby zmienić zdanie i Ci o tym powiedzieć, zanim uzyskasz połączenie.
Post » Wysłany: Pią Cze 18, 2010 9:01 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Faza1 » Pią Cze 18, 2010 10:47   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Faza1

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 09 Paź 2008
Posty: 916
Skąd: Warszawa

Status: Offline

moja Sonia stała w szpitalu na służewcu prze 3 miesiące. Nic z tego powodu jej się nie stało. Żyła na samym sianku.Fakt opiekę miała wzorową , byłam u niej conajmniej 2 x dziennie i pomagałam przy niej i obserwowałam, przywoziłam rowniez swoje sianko bo te szpitalne było ..strasznie dziwne żółte i wyglądało na bardzo stare.
Dzis minęło od tego czasu 10 miesięcy, klacz wygląda ładnie, no noga jeszcze jeszcze wymaga naszej pomocy.W tym co tygodniowego strugania ale powolutku idziemy w dobrym kierunku.
Także samym faktem ,że kon stoi nie niepokoiłabym się .Warunek nie dawac paszy tresciwej a i z objętosciową tez nie przesadzac. Co do opatrunków i ilosci przemywania rany- noo coz tu musi się wypowiedziec wet. Bo tak naprawdę z Twojego opisu nie wiadomo jakie sa jego zlecenia, czym przemywa sie ranę itp itd.
Post » Wysłany: Pią Cze 18, 2010 10:47 Zobacz profil autora PW
iskierka200 » Pią Cze 18, 2010 15:31   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

iskierka200

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 24 Wrz 2007
Ostrzeżeń: 2
Posty: 913
Skąd: tam daleko z tąd....

Status: Offline

dostaje tylko wodę i siano i koszoną trawę.

Tylko, e jej nogi s strasznie spuchnie... buja się z boku na bok.

Boje się ze jak ona się połozy to już nie wstanie ...

Wet tak powiedział żeby ja przemywać ciepła woda z rozpuszczonym mydłem szarym ...

Nikt nie ma na niego wpływu... niestety ... zadzwonię pryz nim ...

a możecie mi powiedzieć coś o jej nogach co zrobić _
http://www.qnwortal.com/forum,temat,6330&highlight=iskierka ISKIERKA

http://www.qnwortal.com/forum,temat,11818&highlight=iskierka BARUSIA
Post » Wysłany: Pią Cze 18, 2010 15:31 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Visenna » Pią Cze 18, 2010 15:40   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

iskierka200 napisał(a):


a możecie mi powiedzieć coś o jej nogach co zrobić _


Chlodzic, jakies masci chlodzace, ewentualnie wyprowadzic i zrobic szprycę z węża
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Pią Cze 18, 2010 15:40 Zobacz profil autora PW Wyślij email
baymare » Pią Cze 18, 2010 16:50   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

baymare


Moderator
Dołączył: 17 Mar 2009
Pochwał: 1
Posty: 716


Status: Offline

Po prostu zadzwoń jak najszybciej do TOZu! Przeciez taki człowiek powinien mieć odebrane prawa. Chyba, że wet powiedział, że koń musi stać? No ale zajmować się raną i tak powinien.

Co do tego, że to Twój wujek...
To zastanów się co jest dla Ciebie ważniejsze:
dobro konia czy udu*iony wujek.
Post » Wysłany: Pią Cze 18, 2010 16:50 Zobacz profil autora PW
Velidrane » Pią Cze 18, 2010 17:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Velidrane


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 10 Maj 2010
Posty: 176
Skąd: Jelenia G.

Status: Offline

Jedyne rozwiązanie to TOZ. Może postrasz wujka że się z nimi skontaktujesz, to zmięknie...
Sąsiad mojego dziadka też olał sobie kiedyś poważną chorobę pewnej zimnokrwistej klaczy. Dziadek zgłosił to do TOZ i klacz zabrali. Potem wróciła a gościu zajmował się nią jak nigdy dotąd.

Pozdrawiam
Post » Wysłany: Pią Cze 18, 2010 17:02 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Chestnut_Stalion » Pią Cze 18, 2010 18:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1
Posty: 2535
Skąd: Kamionki k.Poznania

Status: Offline

Czemu TOZ, rób to jak wracasz ze szkoły no bez przesady już na bank nic nie robicie w szkole. Przemywanie wodą z szarym mydłem i chłodzenie to nie jest czasochłonne zajęcie. Ewentualnie poproś jakąś koleżankę, sąsiada, kogokolwiek. To nie jest żadna filozofia. http://www.qnwortal.com/forum,post,269123#269123
Moje ukochane konisko


Post » Wysłany: Pią Cze 18, 2010 18:07 Zobacz profil autora PW
baymare » Pią Cze 18, 2010 18:15   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

baymare


Moderator
Dołączył: 17 Mar 2009
Pochwał: 1
Posty: 716


Status: Offline

Chesnut Przewraca oczyma właśnie chodzi o to, że te BANALNE i bez żadnej filozofii zadania powinien robić właściciel, nie ona! Dlatego też TOZ. Czytaj ze zrozumieniem.
Post » Wysłany: Pią Cze 18, 2010 18:15 Zobacz profil autora PW
Velidrane » Pią Cze 18, 2010 18:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Velidrane


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 10 Maj 2010
Posty: 176
Skąd: Jelenia G.

Status: Offline

Dokładnie.
Tym bardziej, że właściciel w ogóle nie poczuwa się w obowiązku zadbać o swojego konia, który jest w dość ciężkim stanie.

Tacy ludzie nie mają wyobraźni, obowiązkowości... czy chociaż sumienia? Biedy koń się męczy stojąc na opuchniętych nogach kilka metrów dalej -,-
Post » Wysłany: Pią Cze 18, 2010 18:52 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
rad » Pią Cze 18, 2010 19:27   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

rad


Masztalerz
Dołączył: 26 Lip 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 3
Posty: 684
Skąd: Kraków

Status: Offline

A nie boicie sie, ze zgloszenie do TOZ-u bedzie mialo odwrotny skutek?

Facet stwierdzi, ze skoro konia nie uzywa, jest mu on niepotrzebny, stoi, nic nie robi, nie pracuje a jesc musi, a jeszcze na dodatek jakis TOZ mu cos tam z nim kaze robic... to najprosciej konia wyslac na wczasy do Wloch? Pokazuje język
Pozdrawiam
Radek
Post » Wysłany: Pią Cze 18, 2010 19:27 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Ten temat jest zablokowany bez mośliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Zdrowie koni » Namówienie kogoś do ratowania konia.
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Co zrobić jak mój koń jest nerwowy??? 59 angelhorse 21032 Wczoraj o godz. 12:46
leosky Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jak rozluźnić przy pracy na lonży? 36 Chestnut_Stalion 18064 Sob Sty 07, 2012 13:37
martyna13 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Wiadomości o Centaurusie 1443 Marzenieokucyku 70047 Nie Lis 06, 2011 13:59
barejqa Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Kurs kowalstwa - co? gdzie? jak? 46 Zuzupower 22320 Czw Lut 10, 2011 21:09
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 14804 Pon Sie 04, 2008 22:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum