Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Ogólne » Etykieta jeździecka


Napisz nowy temat
Miga Etykieta jeździecka » Sob Cze 19, 2010 16:57   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Miga


Adept Jeździecki
Dołączył: 02 Paź 2006
Posty: 68
Skąd: Kraków

Status: Offline

Znalazłam u siebie na półce książkę Christine Lange "Jazda konna etykieta" i pomyślałam, że warto poświęcić temu tematowi nieco więcej uwagi. Mam nadzieję, że będziecie odpowiadać na posty i temat dorówna tym, należącym do najdłuższych na forum, bo z pewnością wiedzy, przykładów i własnych przemyśleń nikomu nie zabraknie.

A oto pierwsze zagadnienie do dyskusji:
Pewnie wszyscy spotkaliśmy się z przejawami niechęci ze strony ludzi niejeżdżących konno np. pretensjami że jeździmy tą, a nie inną trasą, że zagrażamy przechodniom itd. Tylko czy jeźdźcy nie są po części winni tej niechęci i jakich zasad należy przestrzegać, żeby jej uniknąc?
Post » Wysłany: Sob Cze 19, 2010 16:57 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Alixon » Sob Cze 19, 2010 17:06   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Alixon


Koniuszy
Dołączył: 08 Lut 2010
Ostrzeżeń: 1
Posty: 406
Skąd: wieś

Status: Offline

Aaaaa bo ten kto nie jeździ konno , nie wie o tym nic. Po ulicy NIE bo samochody , po chodniku NIE bo ludzie, po lesie NIE bo niszczymy aurę , po polach NIE bo znowu coś niszczymy. A wiec..gdzie?! Samochody , ludzie mają wyznaczone swoję tereny do poruszania się. A konie?!
Pomijając psy które że tak brzydko powiem srają w każdym koncie w którym tylko się da.
Post » Wysłany: Sob Cze 19, 2010 17:06 Zobacz profil autora PW
kittajka » Sob Cze 19, 2010 17:35   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kittajka


Koniuszy
Dołączył: 21 Cze 2009
Posty: 521
Skąd: Banditendorf

Status: Offline

Też mam tą książkę Bardzo wesoły
Alixon, Po ulicy można poruszać się konno, są do tego odpowiednie przepisy. Po lesie również można- po wytyczonych trasach. Po polach też- jak zapłacisz rolnikowi za szkody.
Jeszcze odnośnie poruszania się konnych. Ostatnio byłam na imprezie historycznej i kilku konnych wpadło na genialny pomysł, żeby wjechać na teren obozowiska. Pomijając, że było to niebezpieczne dla koni (były tam namioty, ogniska, chorągwie, armaty, stoły i inne sprzęty obozowe), to byli tam również ludzie, a przede wszystkim dzieci. I w pewnym momencie jeden z konnych nie zapanował nad koniem i "zahaczył" o namiot, który się rozdarł, a namioty wzorowane na historycznych tanie nie są. No i jakim cudem, po takiej sytuacji, ludzie nie jeżdżący konno mają się nie zniechęcić do konnych?
"Wcale się nie przymawiałem, lecz jeśli prosi tak zacna osoba, to grubiaństwem byłoby odmówić."
Post » Wysłany: Sob Cze 19, 2010 17:35 Zobacz profil autora PW
sylwikk » Sob Cze 19, 2010 17:49   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

sylwikk


Masztalerz
Dołączył: 19 Sty 2009
Posty: 791
Skąd: Warszawa

Status: Offline

mi wlasciciel stajni mowil ze np mozna jezdzic po czyichs lakach jesli nie sa ogrodzone;)
po lesie rowniez mozna jesli nie ma zakazu. a jesli jest to sorry quady i crossy jezdza a konie nie moga?
spotkalam sie poki co tylko z niechecia rowezystow w lesie bo upulchniamy im scierzki...
w lesie pod legionowem swojego czasu lesniczy mial wyznaczyc szlaki dla koni ale nie chciaLO MU SIE I WPROWADZIL ZAKAZ;/
Post » Wysłany: Sob Cze 19, 2010 17:49 Zobacz profil autora PW
Velidrane » Sob Cze 19, 2010 18:04   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Velidrane


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 10 Maj 2010
Posty: 176
Skąd: Jelenia G.

Status: Offline

Nawet jeśli nie są ogrodzone to i tak nie można (bez pozwolenia).

Hmm... ogólnie to nigdy się jeszcze nie spotkałam z ludźmi, który krytykowaliby mnie/moich znajomych za jazdę po ulicy czy lesie. Może otaczają mnie tacy serdeczni i kochani obywatele? ;]

Na świecie na szczęście są świetne nieuczęszczane dróżki Bardzo wesoły

Moim zdaniem winy nie można zrzucić ani na jeźdźców ani na ludzi niejeżdżących. To zależy od sytuacji.
Post » Wysłany: Sob Cze 19, 2010 18:04 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Miga » Sob Cze 19, 2010 19:44   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Miga


Adept Jeździecki
Dołączył: 02 Paź 2006
Posty: 68
Skąd: Kraków

Status: Offline

No dobrze, ale prawo prawem, a ja spotkałam się z zachowaniami wręcz agresywnymi! W terenie jakiś facet wyskochył na nas z widłami, że jedziemy miedzą, z na rajdzie kobieta wjechała samochodem w konia!!! Usiadł jej na masce i miała karoserię do wymiany Pokręcony i zły

Myślę, że problem nie polega na tym, że nie przestrzegamy prawa, tylko że ludzie nas i naszych wierzchowców nie lubią. Zauważam czasami, że dumny ze swoich umiejętności, czy ze swojego konia jeździec z perspektywy pieszego wygląda na nadętego gbura, któremu prości ludzie mają nieodpartą chęć utrzeć nosa.
Post » Wysłany: Sob Cze 19, 2010 19:44 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
kittajka » Sob Cze 19, 2010 20:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kittajka


Koniuszy
Dołączył: 21 Cze 2009
Posty: 521
Skąd: Banditendorf

Status: Offline

Ja się tylko raz spotkałam z chamstwem, jak gościu na quadzie prawie mnie rozjechał. A tak to ani z pieszymi, ani z rowerzystami, ani z kierowcami nie mam problemu. Z tym, że zawsze kiwnę na "dzień dobry", porozmawiam, zjadę z drogi tak żeby czuli się bezpiecznie. Nie jade napuszona i nie udaje, że nie widzę nikogo dookoła, jak to sporo jeźdźców ma w zwyczaju. "Wcale się nie przymawiałem, lecz jeśli prosi tak zacna osoba, to grubiaństwem byłoby odmówić."
Post » Wysłany: Sob Cze 19, 2010 20:05 Zobacz profil autora PW
Miga » Sob Cze 19, 2010 20:19   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Miga


Adept Jeździecki
Dołączył: 02 Paź 2006
Posty: 68
Skąd: Kraków

Status: Offline

No i właśnie o taką postawę chodzi kittajka! Pogratulować. Gdyby tylko wszyscy jeźdźcy zechcieli w ten sposób traktować niekoniarzy pewnie nie byłoby tego problemu.

A jak sprawy wyglądają za granicą? Ktoś z was miał okazję zaobserwować tamtejsze zwyczaje???

Moja znajoma podczas pobytu w Anglii odniosła podobno wrażenie, że tam wszyscy kochają konie i nie ma podobnych problemów.
Post » Wysłany: Sob Cze 19, 2010 20:19 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Velidrane » Sob Cze 19, 2010 20:23   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Velidrane


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 10 Maj 2010
Posty: 176
Skąd: Jelenia G.

Status: Offline

Niemcy to się bardzo cieszą jak im jakiś koń drogę zajedzie ;p
Ogólnie bardzo szanują jeźdźców, bo tam co drugi człowiek uczy się jeździć. Przynajmniej na Bawarii.

kittajkaTak, trafiłaś w sedno sprawy. Sami powinniśmy zadbać oto żeby nas dobrze spostrzegali właściciele pól czy po prostu zwykli przechodni.
Post » Wysłany: Sob Cze 19, 2010 20:23 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
sylwikk » Sob Cze 19, 2010 23:21   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

sylwikk


Masztalerz
Dołączył: 19 Sty 2009
Posty: 791
Skąd: Warszawa

Status: Offline

ja jak bylam w niemczech i jeździlo sie na spacerki po gorach to tez nigdy nie spotkalam sie z nieuprzejmoscia;)
czy ja wiem czy wina lezy po stronie jeźdzców. ja np jestem od malego nauczona ze w lesie obok pieszego trzeba przejsc do stepa zjechac troszke na bok i sie przywitac, ale mimo to nie raz dostalam ochrzan od rowerzystów i starszych ludzi ze przezemnie ciezko sie tu jeździ/chodzi

a co do chamstwa innych to w stajni w ktorej jezdzilam byly piaski i czesto tam crossy przyjezdzaly. z kolezanka chcialysmy posmigac po gorkaach. jak oni nas zobaczyli to dawaj zaczeli krazyc do okola koni... ;/ powiem wam ze pierwszy raz sie z czyms takim spotkalam i mam nadzieje ze jedyny. bo wtedy naprawde najadlam sie wielkiego stracha o konia siebie i mimo wszystko o nich
Post » Wysłany: Sob Cze 19, 2010 23:21 Zobacz profil autora PW
Chestnut_Stalion » Sob Cze 19, 2010 23:43   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1
Posty: 2535
Skąd: Kamionki k.Poznania

Status: Offline

A nas mile wszędzie witali, nawet jak nad jezioro przyjeżdżaliśmy i się pytaliśmy czy możemy końmi to wszyscy plażowicze miło nas witali i prawie nas "wpychali" do wody. http://www.qnwortal.com/forum,post,269123#269123
Moje ukochane konisko


Post » Wysłany: Sob Cze 19, 2010 23:43 Zobacz profil autora PW
sylwikk » Sob Cze 19, 2010 23:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

sylwikk


Masztalerz
Dołączył: 19 Sty 2009
Posty: 791
Skąd: Warszawa

Status: Offline

to Ci zazdroszcze jak my naa rajdzie chcielismy wjechac do zalewu zegrzynskiego to prawie nas ukamieniowali xD
Post » Wysłany: Sob Cze 19, 2010 23:51 Zobacz profil autora PW
sylwikk » Sob Cze 19, 2010 23:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

sylwikk


Masztalerz
Dołączył: 19 Sty 2009
Posty: 791
Skąd: Warszawa

Status: Offline

to Ci zazdroszcze jak my naa rajdzie chcielismy wjechac do zalewu zegrzynskiego to prawie nas ukamieniowali xD
Post » Wysłany: Sob Cze 19, 2010 23:56 Zobacz profil autora PW
Velidrane » Nie Cze 20, 2010 0:12   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Velidrane


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 10 Maj 2010
Posty: 176
Skąd: Jelenia G.

Status: Offline

Jeżeli chodzi o pływanie z koniem, to kiedyś natknęłam się na przemiłego... baardzo pijanego mężczyznę, który chciał wpław dostać się na drugi brzeg jeziora. Dla jego dobra zgłosiliśmy to "służbom specjalnym". Faceta zabrali a nam się dostało, że nie można od tak wchodzić z koniem do wody -,-

Straż miejska górą!
Post » Wysłany: Nie Cze 20, 2010 0:12 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Miga » Nie Cze 20, 2010 0:43   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Miga


Adept Jeździecki
Dołączył: 02 Paź 2006
Posty: 68
Skąd: Kraków

Status: Offline

Apropo pijanych ludzi: na rajdzie, 6.00 rano wstałam jako pierwsza i poszłam trąc oczy do koni, żeby je nakarmić i obejrzeć poranioną wieczorem poprzedniego dnia kobyłę. W pewnym momencie słyszę za plecami "Bonjorno!", głos raczej zapijaczony, odwracam się, a tam niedobitek z pobliskiego wesela koniecznie chce się zaprzyjaźnić z końmi. Facet zatargał mi do koni baliki siana zanim szanowni koledzy-rajdowcy raczyli się na dobre obudzić Puszcza oko
Post » Wysłany: Nie Cze 20, 2010 0:43 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Ogólne » Etykieta jeździecka
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Ten temat jest zablokowany bez mośliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Przeczytaj!Zasady formatowania tekstu na forum i rozmiar fot 0 Visenna 12009 Pią Sty 05, 2007 13:39
Visenna Zobacz ostatni post
Ten temat jest zablokowany bez mośliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi W jakim celu zamyka sie wątki na forum? 18 labiata 3370 Czw Sty 21, 2010 22:35
patkarola Zobacz ostatni post
Brak nowych postów forum porad sprzętowych/końskich/jeździeckich 3 MagdaKrajnik 1792 Wto Lis 24, 2009 12:25
MagdaKrajnik Zobacz ostatni post
Ten temat jest zablokowany bez mośliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Co się dzieje na forum? 5 patryska 2889 Wto Sie 11, 2009 23:58
Visenna Zobacz ostatni post
Ten temat jest zablokowany bez mośliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Uwaga, nowy rozmiar zdjeć na forum! 0 Visenna 2338 Wto Lut 10, 2009 15:26
Visenna Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum