Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » West&Natural » Monty Roberts-lonżowanie na 2 lonżach???


Napisz nowy temat
Kampari Monty Roberts-lonżowanie na 2 lonżach??? » Sob Lis 05, 2005 20:35   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Kampari


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 06 Paź 2005
Posty: 140
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Gdzieś o tym słyszałam,że lonżowanie przy pomocy 1 lonży jest dla konia "męką" czy coś w tym stylu. Tak jest wg. Monty'ego Roberts'a. Dobra, ale na czym te 2 lonże polegają????? I czemu się tego nie stosuje?????? Zszokowany Zakłopotany
Post » Wysłany: Sob Lis 05, 2005 20:35 Zobacz profil autora PW Skype Tlen
woltyzerka » Sob Lis 05, 2005 20:47   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

woltyzerka


Masztalerz
Dołączył: 14 Paź 2005
Posty: 771
Skąd: St.Miłosna/Warszawa

Status: Offline

Może chodziło o długie wodze?
A co do tej ,,męki,, na lonży myślę że chodzi o chodzenie w kólko. Koń jest zmuszony być w ciągłym wygięciu we wszystkich chodach, dlatego na lonży zwykle pracuje się nie więcej niż pół godziny, oczywiście zmieniając stronę w którą chodzi koń.
Nie odkładaj na jutro tego co możesz zrobić pojutrze.

http://www.photoblog.pl/happypigeon
Post » Wysłany: Sob Lis 05, 2005 20:47 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
ritka » Nie Lis 06, 2005 11:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ritka

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 07 Lip 2004
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2067


Status: Offline

nie wiem czy męką czy nie, ale na 2 lonżach ma się większą kontrolę nad koniem. Można robić różne chody boczne nawet. Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Nie Lis 06, 2005 11:51 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
buschmenka » Nie Lis 06, 2005 11:57   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

Niestety muszę się nie zgodzić z M.Robertsem. Ta jego zdaniem "męka" to tak naprawdę świetne ćwiczenie na rozgimnastykowanie i rozciągnięcie konia na obie strony Przewraca oczyma .
Post » Wysłany: Nie Lis 06, 2005 11:57 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
bunny666 » Nie Lis 06, 2005 13:48   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

bunny666


Jeździec Apokalipsy
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 1
Posty: 1508


Status: Offline

ale ciagły ruch po kole obciaza stawy Buschy i tu sie z Robertsem zgodze ze jak lonza to nie za czesto i jak tylko trzeba Puszcza oko i nie dłuzej niz 30 minut. ogólnie sadze ze jest to dobra sprawa choc niektórzy sadza ze " nie ma to jak szybki galop na lonzy..." ==''

jak lonza to nie za czesto i nie za szybko. praca z koniem na lonzy jest niezbedna ale oczywiscie z umiarem.

zamotałam ale mam nadzieje ze kazdy zrozumiał;p wszsytko dla ludzi ale z umiarem Puszcza oko
trzy linijki -> nowe prawa :]
Post » Wysłany: Nie Lis 06, 2005 13:48 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
Momo » Sob Lis 19, 2005 21:25   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Momo


Koniuszy
Dołączył: 04 Lis 2005
Pochwał: 1
Posty: 635
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Zdziwiony Lonża może być dla konia męką gdy od rana do wieczora chodzi pod dziećmi. Ale jeśli koń przez pół godzinki jest lonżowany? Co mu się może stać? A jak koń lata w kółko to to nie obciąża stawów??? Wiecie co, ja już naprawdę nie wiem co ten M.R. mówi. Mam coraz większy znak zapytania do jego metod. Jeśli lonżuje osoba, która umie to robić to jest to świetny trening dla konia. Warto zwrócić uwagę na to jak zapinamy lonże. Według Paalmana powinniśmy zapinać tylko za wewnętrzne kółko wędzidłowe. Zapinanie za oba kółka sprawia koniowi ból (wędzidło się łamie i uciska podniebienie). A co do tych dwóch lonż to jak to wygląda???
Post » Wysłany: Sob Lis 19, 2005 21:25 Zobacz profil autora PW
Siurek » Pon Lis 21, 2005 15:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Siurek

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 22 Sty 2005
Pochwał: 2
Ostrzeżeń: 2
Posty: 4014
Skąd: mam wiedzieć?

Status: Offline

Hmmm póx.niej wam dokłądnie opisze bo teraz nie mam czasu.. mam książke Monty'ego w której doładnie jest wszystko napisane. Cool
Post » Wysłany: Pon Lis 21, 2005 15:18 Zobacz profil autora PW
Motylek » Pon Lis 21, 2005 16:06   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Motylek



Dołączył: 19 Lis 2005
Posty: 1


Status: Offline

Ja ostatnio ogladałam kasetę Monty,ego i bardzo mi sie spodobała, czytają ksiązke nie można sobie tak dokładnie tego wyobrazic.
On używa dwóch lonż przy zajezdzaniu konia, i tam metoda bardzo mi się spodobała teraz sama ją używam.Jedna lonże przypina z jednej strony i drugą z drugiej. Ta druga od zewnątrz przechodzi za zad konia a wewnętrzna normalnie... w dodatku związuje puśliskiem strzemiona pod brzuchem żeby koń je czuł(oczywiście w przypadku młodego kona) osoba która lonzuje konia trzyma obie ląże i ma kontrole nad konikiem naprawde sprawdza się to i jest bardzo dobre.
Osobiśćie uważam że Monty Roberts to wspaniały człowiek i bardzo mi się podoba jego postawa wobec koni.
pozdrowiooonka Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Pon Lis 21, 2005 16:06 Zobacz profil autora PW
met » Pon Lis 21, 2005 16:17   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

met

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 24 Mar 2004
Pochwał: 1
Posty: 827
Skąd: wojsławice, gm. KW

Status: Offline

nie zrozumieliście...

1 lonża jest o tyle zła, że nie daje się takich samych sygnałów, jak później z siodła. dlatego tak ważne jest lożowanie konia na kawecanie lub lonżowniku, jeżli nie korzystamy z 2 lonży.

2 lonże po prostu przypina się z 2 stron wędzidła. jest to dużo większa sztuka niż by się mogło wydawać Uśmiechnięty
nasza szkapa
Post » Wysłany: Pon Lis 21, 2005 16:17 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Tlen
Maxima » Pon Lis 21, 2005 16:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Maxima


Stajenny
Dołączył: 18 Wrz 2005
Posty: 330


Status: Offline

Mnie też się wydawało tak jak to Met w punkcie drugim napisała, że M.R chodzi o to by dopiąć dwie lonży do wędzidła... a po drugie to z ciekawości wzięłam książkę jego i pisze tam o Lejcach z dwóch stron... a lonża to tam jedna wystarczy... chyca że się nie ma lejc.. czy jak to się tam odmienia:P to się bierze lonże... przynajmniej tak mi sie wydaje;) I nakazuje się koniowi ruch do przodu.
Post » Wysłany: Pon Lis 21, 2005 16:37 Zobacz profil autora PW
Momo » Czw Sty 19, 2006 21:45   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Momo


Koniuszy
Dołączył: 04 Lis 2005
Pochwał: 1
Posty: 635
Skąd: Warszawa

Status: Offline

"lonża jest o tyle zła, że nie daje się takich samych sygnałów, jak później z siodła. dlatego tak ważne jest lożowanie konia na kawecanie lub lonżowniku, jeżli nie korzystamy z 2 lonży."

Met, nie zgodzę się z Tobą do końca. Puszcza oko


Przy lonżowaniu na jednej lonży jest o tyle lepiej, że wędzidło nie działa wstrzymująco do tyłu. Jeśli jest zapięte tylko do wewnętrznego kółka wędzidłowego wędzdiło przy działaniu wstrzymującym ślizga się po języku. JEśli jest zapięte za pomocą mostka lub przewleczone przez wewnętrzne kółko a następnie przypięte do zewnętrznego kółka wędzidłowego przy działaniu wstrzymującym wędzidło łamane łamie się i może sprawiać koniu ból w podniebienie. Tak słyszałam i czytałam oraz wydaje mi się to logiczne. Ale to tak na marginesie. Przy prawidłowym zapięciu (do wewn. kółka) zatrzymanie wygląda tak:

1. Lonżujący ściąga lonżę do siebie, wędzidło przesuwa się po języku, zewnętrzne gumowe kółko napiera, koń przesuwa głowę do wewnątrz i zaczyna żuć wędzidło
2. Gdy tylko koń żuje wędzidło lonżujący natychmiast oddaje lonżę, koń wykręca głowę na zewnątrz, coś tam jeszcze się dzieję, że młody koń zwalnia (chyba po prostu wychodzi poza ślad i hamuje go ogrodzenie lonżownika)


A czy młodego konia nie uczy się najpierw zatrzymywania na ścianie??? Uśmiechnięty

Przy podwójnej lonży zapiętej tak jak poleca MR na swojej kasecie (nie oglądałam, ale Motylek opisała jak to wygląda) gdy lonzujący zbiera obie lonże wędzidło naciska na język i pod wpływem nieprzyjemnego nacisku koń się zatrzymuje. Jeszcze gorzej jak lonżujący stoi za koniem - wtedy zatrzymanie wygląda jak u konia od woza. Trzeba wziąść pod uwagę, że osoby, które pracują na podwójnej lonzy robią rozmaite kombinacje przypinając dodatkowo lonżę do pasa.

Poza tym wyobraźcie sobie lonżę, która przechodzi za zadem w czasie galopu. Gdy jest luźna, a tak się najczęściej ją widuje ciężar lonży, który jest nie wielki, ale tak otępia delikatny pysk młodego konia.

Być może nie wszystko to prawda. Być może są to jakieś błędy. Jak są to poprawcie Puszcza oko. Ale tak czy siak, mam sporo "ale" do lonżowania na dwóch lonżach. Puszcza oko
Post » Wysłany: Czw Sty 19, 2006 21:45 Zobacz profil autora PW
Kampari » Czw Sty 19, 2006 22:25   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Kampari


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 06 Paź 2005
Posty: 140
Skąd: Wrocław

Status: Offline

ale wiecie co? jak zawwarzyłam tej 2 lonzowej metody sie nigdzie prawie nie stosuje. Puszcza oko

u mnie np. zeby nie trzymac konia w ciągłym zgięciu, po 1-2 kółkach robi sie zmiane kierunku przez środek koła Bardzo wesoły . co o tym sądzicie??? Puszcza oko
Post » Wysłany: Czw Sty 19, 2006 22:25 Zobacz profil autora PW Skype Tlen
tarantka_ » Czw Sty 19, 2006 22:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

tarantka_


Stajenny
Dołączył: 02 Lis 2005
Posty: 326


Status: Offline

Momo:"Poza tym wyobraźcie sobie lonżę, która przechodzi za zadem w czasie galopu. Gdy jest luźna, a tak się najczęściej ją widuje ciężar lonży, który jest nie wielki, ale tak otępia delikatny pysk młodego konia. "

Właśnie dlatego, jeśli lonżujemy konia na podwójnej lonży, ta lonża powinna być BARDZO lekka, aby nie otępiała pyska młodego konia. Nie nadaje sie do tego zwykła, ciężka lonża.
Zwykłą lonże powinno sie używać do codziennego treningu bez obciązania fizycznego konia, a przy podwójnej mamy większą kontrole nad koniem.
Post » Wysłany: Czw Sty 19, 2006 22:38 Zobacz profil autora PW
Kampari » Czw Sty 19, 2006 22:50   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Kampari


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 06 Paź 2005
Posty: 140
Skąd: Wrocław

Status: Offline

a z czego np. zrobiona jest taka lonza? Uśmiechnięty nie z taśmy? Zszokowany
Post » Wysłany: Czw Sty 19, 2006 22:50 Zobacz profil autora PW Skype Tlen
tarantka_ » Czw Sty 19, 2006 22:57   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

tarantka_


Stajenny
Dołączył: 02 Lis 2005
Posty: 326


Status: Offline

właśnie nie wiem, z czego miałaby być zrobiona ta lonża Zakłopotany Czytałam o tym w książce, a tam pisało, ze powinna być BARDZO lekka bo inaczej może podrażnić pysk konia. Więc może jednak z taśmy? Śmieje się Przewraca oczyma
Post » Wysłany: Czw Sty 19, 2006 22:57 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » West&Natural » Monty Roberts-lonżowanie na 2 lonżach???

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum