Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Porady » Zamęczy mi konia Smutny


Napisz nowy temat
Anastazja Zamęczy mi konia :( » Nie Cze 20, 2010 22:44   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Anastazja


Adept Jeździecki
Dołączył: 13 Mar 2010
Posty: 51
Skąd: Pabianice

Status: Offline

Hej, przeniosłam 2 tyg temu konia do nowej stajni. To jest 2 letni od niedawna wałaszek i problem jest taki, że stado składa się z samych kobył i jednego wałacha na dodatek bardzo złośliwego i agresywnego który czuje się ogierem stada. Wczoraj puściliśmy mojego z całym stadem (już wcześniej był puszczany z innymi osobnikami i było dobrze) I początkowo było ok, nawet ten wałach go tylko tam trochę pochapał pogonił i było ok, ale w pewnym momencie się tak na niego rzucił, że moje małe rozwaliło głową ogrodzenie metalowe, całe szczęście, że z tego wyszedł. Smutny nie wyobrażam sobie dopuścić do takiej sytuacji ponownie wiec mój mały chodzi sam, ale przecież całe życie nie może być oddzielony. Już nawet myślałam, może to głupie ale żeby założyć temu agresorowi obrożę elektryczną i jak się będzie zbliżał do mojego z zamiarem ataku to go potraktować impulsem. Może to by coś dało... Nie śpię po nocach bo się o niego boję, teraz wprawdzie chodzi osobno ale kiedyś trzeba będzie je puścić razem Smutny
Post » Wysłany: Nie Cze 20, 2010 22:44 Zobacz profil autora PW
talus » Nie Cze 20, 2010 22:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

talus


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 15 Lis 2008
Posty: 149
Skąd: Słupsk

Status: Offline

a może poproś właściciela stajni by na pastwisko wypuszczał osobno twojego konia i kilka innych z którymi żyje w zgodzie.macie 2 pastwiska by tak zrobić???

ta elektryczność to przesada,i pewnie właściciel konia i tak by sie nie zgodził
Post » Wysłany: Nie Cze 20, 2010 22:52 Zobacz profil autora PW
Anastazja » Nie Cze 20, 2010 23:00   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Anastazja


Adept Jeździecki
Dołączył: 13 Mar 2010
Posty: 51
Skąd: Pabianice

Status: Offline

Właścicielem konia jest moja koleżanka, a 2 pastwisk nie mamy więc nie ma szans na takie rozdzielanie Smutny
Post » Wysłany: Nie Cze 20, 2010 23:00 Zobacz profil autora PW
Figaro_16 » Nie Cze 20, 2010 23:14   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Figaro_16

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 20 Sty 2007
Pochwał: 2
Posty: 1993
Skąd: Pustynia Błędowska / Wrocław

Status: Offline

Chodźcie na spacery, najlepiej w nowe tereny z obydwoma końmi. To często powoduje zżycie się koni, tak jak podróż przyczepką.

Nie ręczę, że pomoże w tym przypadku, ale warto spróbować.
"Prawda - rzekł źrebiec - jednakże, mój bracie,
Chociaż to złoto, przecież to wędzidło".
Post » Wysłany: Nie Cze 20, 2010 23:14 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Velidrane » Nie Cze 20, 2010 23:25   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Velidrane


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 10 Maj 2010
Posty: 176
Skąd: Jelenia G.

Status: Offline

Zgadzam się z przedmówczynią.
Postarajcie się poświęcić trochę czasu ( w końcu niedługo wakacje;) ) na zapoznanie się wałaszków, zżycie ze sobą. Być może zbudujecie im fundament do powszechnej tolerancji chociażby.
Post » Wysłany: Nie Cze 20, 2010 23:25 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Anastazja » Pon Cze 21, 2010 12:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Anastazja


Adept Jeździecki
Dołączył: 13 Mar 2010
Posty: 51
Skąd: Pabianice

Status: Offline

Tylko problem jest w tym, że on jest niesamowicie złośliwy i on uważa, że to stado klaczy jest jego i nie zaakceptuje innego wałacha na swoim terytorium. Pójdę za waszymi radami i przejdziemy się z nimi na spacer ale obawiam się, że efekt będzie tylko chwilowy i jak konie wrócą na stajnie to zacznie go dalej męczyć Smutny
Post » Wysłany: Pon Cze 21, 2010 12:02 Zobacz profil autora PW
Sledz » Pon Cze 21, 2010 12:30   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Sledz

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 24 Kwi 2008
Posty: 970


Status: Offline

Skoro macie jedno pastwisko, to albo zróbcie 2 stada i wypuszczajcie je na zmianę, albo po prostu podzielcie to jedno pastwisko na dwa i będziecie mieli dwa mniejsze pastwiska z dwoma mniejszymi stadkami koni.

Cytat
wiec mój mały chodzi sam


jesli póki co chodzi sam, to jednak macie gdzie go wypuszczać? "Dorzuć" mu tam kilka koni Uśmiechnięty

Skoro koń jest taki agresywny to uważaj jak pójdziecie na spacer, żeby jeszcze Tobie nie zrobił krzywdy...

Ewentualnie możecie postawić je w sąsiadujących boksach, może się zaprzyjaźnią Uśmiechnięty

Albo wypuście je same. Może gdy w pobliżu nie będzie klaczy tamten się uspokoi?
Post » Wysłany: Pon Cze 21, 2010 12:30 Zobacz profil autora PW
Alixon » Pon Cze 21, 2010 13:10   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Alixon


Koniuszy
Dołączył: 08 Lut 2010
Ostrzeżeń: 1
Posty: 406
Skąd: wieś

Status: Offline

Ja bym na Twoim miejscu nie ryzykowała. I powtórzę rady koleżanek że podzielcie stadko na dwie części .. bo Jak Twoj mały będzie chodził sam to najzwyczajniej będzie mu smutno Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Pon Cze 21, 2010 13:10 Zobacz profil autora PW
Anastazja » Pon Cze 21, 2010 15:49   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Anastazja


Adept Jeździecki
Dołączył: 13 Mar 2010
Posty: 51
Skąd: Pabianice

Status: Offline

Pastwiska własciciel nie zgodzi się podzielić Smutny mały stoi obok tego wałacha właśnie w stajni a jak są wypuszczane wszystkie to on po prostu jest wypuszczany na ujeżdzalnie tak że przez płot może się z nimi wąchać. Kurde, po tej akcji co go tak poturbował, młody coraz bardziej kuleje, nie ma nóg popuchniętych ani nic a jest coraz gorzej, wieczorem przyjeżdża weterynarz.
Post » Wysłany: Pon Cze 21, 2010 15:49 Zobacz profil autora PW
Alina30 » Pon Cze 21, 2010 16:16   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Alina30



Dołączył: 07 Lis 2009
Posty: 25
Skąd: strzelin

Status: Offline

może staraj się wyjeżdżać na spacery z klaczkami jak z którąś się zaprzyjźni to powoli całe stado się przyzwyczai do niego. ja też miałam taka sytuację z moją klaczką aż do póki nie poznała konia który dażył ją przyjaźnią wreszcie całe stado odpóściło jej. a w twoim przypadku jeden koń bedzie musisał odpuścić





ale to wszystko zalezy od stada
Post » Wysłany: Pon Cze 21, 2010 16:16 Zobacz profil autora PW
Dewonka » Pon Cze 21, 2010 17:30   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dewonka

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 21 Maj 2006
Posty: 932


Status: Offline

Młody musi się się do stada dostosować, nie ma wyjścia. Nie możesz całe życie go chronić bo mu tym krzywde zrobisz. Jak wypuszczacie go to musi ktoś pilnować. Najlepiej na poczatek wypuszczaj go tylko z tym wałachem. Przy wypuszczaniu na padok duże znaczenie ma kolejność wypuszczanych koni. Sprobuj najpierw swojego wypuscic, potem drugiego walacha. Jesli to nic nie da, wypusc starszego potem swojego. Najgorzej jest jak do stada juz na padoku dopuszczasz nowego konia. Nie stresuj sie, poczatki sa trudne ale w koncu znajdzie swoje miejsce w stadzie.
Post » Wysłany: Pon Cze 21, 2010 17:30 Zobacz profil autora PW
Chestnut_Stalion » Pon Cze 21, 2010 22:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

Chestnut_Stalion

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1
Posty: 2535
Skąd: Kamionki k.Poznania

Status: Offline

Dla mnie kompletną głupotą jest to że od razu wszystkie był wypuszczone razem z nowym koniem. Najpierw wypuszczacie na chwilę "nowego" z najspokojniejszymi i stopniowo wypuszczacie więcej koni, kończąc na tych najbardziej dominujących. Nie panikuj. http://www.qnwortal.com/forum,post,269123#269123
Moje ukochane konisko


Post » Wysłany: Pon Cze 21, 2010 22:29 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Porady » Zamęczy mi konia Smutny
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Co zrobić jak mój koń jest nerwowy??? 59 angelhorse 21032 Wczoraj o godz. 12:46
leosky Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jak rozluźnić przy pracy na lonży? 36 Chestnut_Stalion 18064 Sob Sty 07, 2012 13:37
martyna13 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Wiadomości o Centaurusie 1443 Marzenieokucyku 70047 Nie Lis 06, 2011 13:59
barejqa Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Kurs kowalstwa - co? gdzie? jak? 46 Zuzupower 22320 Czw Lut 10, 2011 21:09
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 14804 Pon Sie 04, 2008 22:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum