Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| Momo |
Nogi jeźdźca...
» Pon Lis 07, 2005 19:01   |

Koniuszy
Dołączył: 04 Lis 2005
Pochwał: 1 Posty: 635
Skąd: Warszawa
Status: Offline
|
Może mi ktoś powiedzieć jak z tymi nogami??? Dobrze jeżdżę, startowałam w zawodach i w różnych miejscach dawałam dobre wrażenie więc nie mówcie mi, że mam trzymać pięte w dół Mój główny problem to trzymanie łydki zbyt przodu, a przede wszystkim jest mało stabilna. Jak łydka powinna być ułożona oraz jak powinno się ją przykładać aby koń ją dobrze rozumiał?
|
» Wysłany: Pon Lis 07, 2005 19:01
|
| carmina |
» Pon Lis 07, 2005 19:11     |


Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2004
Pochwał: 1 Posty: 918
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
startowałaś w zawodach a nie wiesz jak masz łydkę przykładać...???
|
» Wysłany: Pon Lis 07, 2005 19:11
|
| Momo |
» Pon Lis 07, 2005 19:56     |

Koniuszy
Dołączył: 04 Lis 2005
Pochwał: 1 Posty: 635
Skąd: Warszawa
Status: Offline
|
Bez komentarza
|
» Wysłany: Pon Lis 07, 2005 19:56
|
| buschmenka |
» Pon Lis 07, 2005 20:04     |


Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4 Ostrzeżeń: 1 Posty: 3431
Status: Offline
|
Momo- uszy do góry, błędy które robisz stosunkowo łatwo naprawić. Najlepiej jakbyś wstawiła zdjęcie z twojej jazdy (tylko BŁAGAM nie w stój ).
Z tego co piszesz jesteś właścicielką dosiadu fotelowego, przy czym masz niestabilną łydkę. Muszę się przyznać, że jeszcze niedawno miałam dokładnie ten sam problem .
Radzę ci jeździć jak najwięcej bez strzemion. To podstawa. Staraj się za wszelką cenę trzymać łydki na jednym miejscu. To powinien być krok pierwszy. Jak zaczniesz od prawidłowego miejsca przyłożenia, to wyjdzie z tego total skuchen, bo dźgałabyś konia po bokach.
Czyli na początku trzymaj nogi w jednym miejscu, bez względu gdzie miałoby to być. Gdy już będziesz potrafiła je w jednym miejscu trzymać, wtedy przesuń je za popręg i trzymaj właśnie tam.
Zaraz wstawię jakieś zdjęcie ilustrujące jak powinnaś się trzymać na koniu.
|
» Wysłany: Pon Lis 07, 2005 20:04
|
| aniadolittle |
» Pon Lis 07, 2005 20:50     |


Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin
Status: Offline
|
znam bardzo dobry ,ale bolesny sposob,na poprawe dosiadu....i ustabilizowanie lydki....musisz zastosowac paski ktorymi przypniesz sobie strzemiona do popregu...bardoz bedzie boleec....ale po jakims czasie nogi sie przyzwyczaja i bedzie duzo lepiej.poza tym powinnas jezdzic z trenerem...tak w ogole i jak mozesz to moze z lustrami??no i moze to byc tez kwestia siodla..jesli jest zle wyjezdzone,to moze powodowac ze ty sama zle siedzisz...i zle trzymasz lydki ale sie nie lam,na wtok jest sposob i kwestia praktyki
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
|
» Wysłany: Pon Lis 07, 2005 20:50
|
| bujda |
uu...dosiad fotelowy :|...
» Pon Lis 07, 2005 20:58     |

Koniuszy
Dołączył: 06 Lis 2005
Ostrzeżeń: 1 Posty: 460
Skąd: Jaworzno
Status: Offline
|
jeszcze rok temu powaznie sie z tym fantem borykalam. ale dzieki mojemu instruktorowi (ktory kazal mi jezdzic na konikach bardzo wrazliwych na pomoce) przezwyciezylam to:) na poczatku nie bylo latwo jezdzilam po parenascie minut klusem anglezowanym bez strzemion i w polsiadzie bez strzemion ale to mnie nauczylo prawidlowego polozenia lydki i powodowania koniem   za to jestem ogromnie wdzieczna mojemu trenerowi pawelkowi:*
|
» Wysłany: Pon Lis 07, 2005 20:58
|
| woland |
» Pon Lis 07, 2005 21:04     |


Jeździec
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 2 Posty: 1143
Skąd: G-cko/Wrocław
Status: Offline
|
ja w zasadzie mam zazwyczaj odwrotny problem-lydki na zadzie.
ale na poczatku tez jezdzilam z lydkami przed popregiem, dla mnie skuteczne okazala sie jazda wlasnie na malo wrazliwych koniach, bo jak tylko odstawialam lyde, to kon zasypial. czyli zeby jechac musialam lyde miec non-stop na prawidlowym miejscu. wazne zeby instruktor nadzorowal.
ja jezdze samopas od paru lat, no i nie zawsze pamietam zeby lyda nie drapac koniowi zadu
chemik nie umiera, tylko przestaje reagować.
|
» Wysłany: Pon Lis 07, 2005 21:04
|
| Seksta |
» Pon Lis 07, 2005 21:05     |

Masztalerz
Dołączył: 10 Wrz 2004
Posty: 748
Skąd: Poznań
Status: Offline
|
hmhm parenaście minut kłusa anglezowanego i półsiadu bez strzemion to nic.....ja tak robiłam dwie godziny dziennie przez kilka tygodni i polecam ta metodę, duuużo jazdy bez strzemion!!!ja osobiście wolę jeździc bez strzemion a zwłaszcza galopować, jakoś <może to dziwnie zabrzmi> pewniej sie czuję
Ostatnio zmieniony przez Seksta dnia Pon Lis 07, 2005 21:06, w całości zmieniany 1 raz
If I´m crying out don´t listen to it
It´s only my heart, save yourself
It´s only my heart.
R.I.P Seksta 14.03.1993- 17.03.2007 [*] śpij spokojnie Księżniczko
|
» Wysłany: Pon Lis 07, 2005 21:05
|
| buschmenka |
» Pon Lis 07, 2005 21:05     |


Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4 Ostrzeżeń: 1 Posty: 3431
Status: Offline
|
woland- myślę, że w twoim przypadku metoda Ani może być skuteczna.
|
» Wysłany: Pon Lis 07, 2005 21:05
|
| woland |
» Pon Lis 07, 2005 21:11     |


Jeździec
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 2 Posty: 1143
Skąd: G-cko/Wrocław
Status: Offline
|
no. tez tak wlasnie mysle-zwlaszcza przy skokach. zreszta nawet widzialam na volcie w fotoreportazu jakas dziewczyna na zawodach w skokach miala takie paski przy strzemionach.
chemik nie umiera, tylko przestaje reagować.
|
» Wysłany: Pon Lis 07, 2005 21:11
|
| aniadolittle |
» Wto Lis 08, 2005 0:57     |


Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin
Status: Offline
|
Bushu,ja jezdze rekreacyjno-ujezdzeniowo,wierz mi jak sie am krotkie paski to boli i zreszta ma bolec,i nei poglebia sie zadengo dosiadu fotelowego..dlaczego tak sadzisz??wsiadz kiedys tak i zobacyzsz jak to jest..ja jezdzilam na poczatku po 15min bo wiecej nei dawalam rady,po jakims czasie zwiekszalam...a potem wypielam paski i zupelnie inczej mi sie jezdzilo...nie wspomne nawet o tym jak moj kon reagowal na mocniejszy syg a poza tym nogi utrzymywane sa w pozycji uwazam prawidlowej...tyle tylko ze racja,nie ma to jak jazda bez strzemion,ale jak wtko ma swoje zle str,bo czlowiek odzwyczaja sie od strzemion...i potem jest mu sie na poczatku ,nieco ciezko znalezc z nimi ale cos za cos
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
|
» Wysłany: Wto Lis 08, 2005 0:57
|
| Momo |
» Wto Lis 08, 2005 16:38     |

Koniuszy
Dołączył: 04 Lis 2005
Pochwał: 1 Posty: 635
Skąd: Warszawa
Status: Offline
|
Nie dam Ci fotek ponieważ żadnych nie mam przy sobie. Nie mam nóg na łopatkach. Mam je na tylnej krawędzi popręgu. Tak zawsze miałam i nikt mi nie powiedział, że są w złym miejscu. Moja nowa instruktorka każe mi je trzymać bardziej z tyłu. Ale wiecie jak trudno jest zmienić coś w dosiadzie. Zgodze się z metodą jazdy bez strzemion, bo w ostatnią zimę tak właśnie uspokoiłam łydkę. Niestety miałam długą przerwę, a moje ostatnie jazdy były bez nadzoru co nawróciło mój zły nawyk z pierwszej stajni (instruktorka powiedziała mi, że nie mam dociskać łydki, a smyrać konia po bokach co okazało się błędem )
|
» Wysłany: Wto Lis 08, 2005 16:38
|
| nrg |
» Wto Lis 08, 2005 16:45     |

Stajenny
Dołączył: 29 Mar 2005
Posty: 380
Status: Offline
|
ja nie wiem, jak Wy ale mnie najlepiej sie trzyma nogi daleko, daleko z tyłu.. Ani przy popręgu, ani za popręgiem, tylko jeszcze dalej.
To tyle o tym, co ja lubie..
a najwazniejsze to: jak na Twoje pomoce reaguje koń, gdy masz nogi przy popręgu, a jak przed popręgiem a jak za..
trzeba wyczuć, w jakiej pozycji koń jest bardziej wrażliwy na pomoce..
i tak siedzieć. ja jednak uważam, że żeby dosiad byłmocny, trzeba zachować kąt zgęcia w kolanach nie większy niż 90st. ..
a ja i tak mam zawsze mniej...
zawsze z wiatrem..
|
» Wysłany: Wto Lis 08, 2005 16:45
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum