Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Ogólne » kupno konia profesora...


Napisz nowy temat
Liquay kupno konia profesora... » Sob Lip 03, 2010 23:20   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Liquay


Koniuszy
Dołączył: 28 Paź 2007
Posty: 434
Skąd: Miasto Doznań

Status: Offline

Otóż, czy Waszym zdaniem, jest sens kupować piętnastoletniego konia? Pojawiła się okazja kupna zdrowego profesora za psie pieniądze (dosłownie kilkaset złotych). Koń z perspektywami na następnych kilka lat pod siodłem, po lekkim sporcie - w sumie dalej nie ma przeciwwskazań, żeby jeszcze ten mały sport pochodził. Co Wy na to?
Post » Wysłany: Sob Lip 03, 2010 23:20 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
rumcajs_2007 re » Nie Lip 04, 2010 0:58   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

rumcajs_2007



Dołączył: 05 Maj 2008
Posty: 30


Status: Offline

Są plusy i minusy.
Osobiście nie polecam profesora, ale 15 latka po sporcie to tak.tylko zastanawia mnie ta cena.
A po jakiim sporcie?
Post » Wysłany: Nie Lip 04, 2010 0:58 Zobacz profil autora PW
Alixon » Nie Lip 04, 2010 8:34   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Alixon


Koniuszy
Dołączył: 08 Lut 2010
Ostrzeżeń: 1
Posty: 406
Skąd: wieś

Status: Offline

Jeżeli koń jest w dobrej formie i był mało eksploatowany to może jeszcze ohoho chodzić pod siodłem i małym sporcie. Ja bym brała.
Post » Wysłany: Nie Lip 04, 2010 8:34 Zobacz profil autora PW
Zulencja » Nie Lip 04, 2010 11:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Zulencja

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 26 Lip 2007
Posty: 1472
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Przebadaj i jak wszystko bedzie ok to bierz Uśmiechnięty

My kupilismy naszego pierwszego konia kiedy mial 14 lat Uśmiechnięty
Moje konie Puszcza oko
http://www.qnwortal.pl/forum,temat,7775&highlight=
http://www.qnwortal.pl/forum,temat,8466&highlight=
Post » Wysłany: Nie Lip 04, 2010 11:29 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Sledz » Nie Lip 04, 2010 11:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Sledz

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 24 Kwi 2008
Posty: 970


Status: Offline

Rumcajs, dlaczego nie polecasz profesora?

15- latek to wcale nie jest stary koń!! Jak dla mnie jest sens. Dowiedz się tylko dlaczego taki koń jest sprzedawany za takie pieniądze, bo może w tym być jakiś haczyk.
Post » Wysłany: Nie Lip 04, 2010 11:36 Zobacz profil autora PW
rumcajs_2007 re » Nie Lip 04, 2010 12:01   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

rumcajs_2007



Dołączył: 05 Maj 2008
Posty: 30


Status: Offline

bo na profesorze jestes bardziej bierna niż na innym koniu.
Dostosowujesz do tego co umie profesor, a na koniu młodym lub mało umiejącym dopiero musisz się sama wszystkiego nauczyć i umiec to pokazać koniowi i zwracac uwage na wszystkie detale.
Wiem to z własnego doświadczenia
Post » Wysłany: Nie Lip 04, 2010 12:01 Zobacz profil autora PW
Zulencja » Nie Lip 04, 2010 12:13   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Zulencja

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 26 Lip 2007
Posty: 1472
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Rumcajs nie zgadzam sie z Toba.

Jak dla mnie o wiele trudniej jest sie nauczyc pewnych rzeczy na mlodym koniu niz na koniu profesorze. Sama sie ucze razem z koniem i wcale to przyjemne nie jest, ani dla mnie, ani tym bardziej dla konia. Staram sie znalezc konia profesora od dawna, ale nikt nie chce udostepnic wysoko wyszkolonego konia komus "z ulicy", a na takim latwiej by mi bylo zrozumiec pewne rzeczy, mialabym pewnosc, ze moje pomoce sa poprawne widzac reakcje konia. Mlodziaki sie powinno jezdzic, kiedy juz sie cos samemu umie.
Moje konie Puszcza oko
http://www.qnwortal.pl/forum,temat,7775&highlight=
http://www.qnwortal.pl/forum,temat,8466&highlight=
Post » Wysłany: Nie Lip 04, 2010 12:13 Zobacz profil autora PW Wyślij email
hufeisen » Nie Lip 04, 2010 15:08   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

hufeisen


Stajenny
Dołączył: 07 Lip 2008
Posty: 261
Skąd: Jaworzno

Status: Offline

Zgadzam się z Zulencją.
Post » Wysłany: Nie Lip 04, 2010 15:08 Zobacz profil autora PW
patkarola » Nie Lip 04, 2010 15:35   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

patkarola

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 2467
Skąd: Swarzędz/ k.Poznania

Status: Offline

zsdecydowanie tak dla koni profesorów!
jest ich bardzo mało a jak już się trafi to brać Puszcza oko chociaż cena dziwna.

ale ogólnie koń profesor to skarb- na takim koniu jeździec jest wstanie nauczyć się jeździć. tak jak napisała Zul:
Cytat
na takim latwiej by mi bylo zrozumiec pewne rzeczy, mialabym pewnosc, ze moje pomoce sa poprawne widzac reakcje konia.


a juz nie wspomnę o osobach, które zaczynają jeździć coś więcej niż rekreację- dla takich osób to super wyjście.
na młodych koniach "młodzi" jeźdzcy nabierają różnych dziwnych nawyków. uczą się prowizorki. działa to na zasadzie: o! tu pociągnęłam mocniej- koń się zganaszował- super! teraz będę ciągnąć mocniej- to może podstawi zad? nie? a to przyduszę tam łydką, albo nie... i tak dalej i tak dalej Puszcza oko
dzięki temu mamy tysiące beznadziejnych koni na rynku i podobne ilości słabo wyszkolonych jeźdzców.
Post » Wysłany: Nie Lip 04, 2010 15:35 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype Tlen
Chestnut_Stalion » Nie Lip 04, 2010 17:46   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1
Posty: 2535
Skąd: Kamionki k.Poznania

Status: Offline

Ja tez zaluje, ze jak juz zaczelam cos umiec i robic swiadomie pewne rzeczy nie mialam przez dluzszy czas doswiadczonego, zrobionego konia do jezdzenia. Na mlodych konikach nie uczymy sie jezdzic tylko uczymy je chodzic ladnie pod siodlem, nie usztywniajac ich, nie robiac nic na sile-jednym slowem uczymy je nie robiac im krzywdy. http://www.qnwortal.com/forum,post,269123#269123
Moje ukochane konisko


Post » Wysłany: Nie Lip 04, 2010 17:46 Zobacz profil autora PW
Irysek » Nie Lip 04, 2010 19:14   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Irysek


Masztalerz
Dołączył: 30 Gru 2008
Posty: 688
Skąd: Zielona Góra / Wrocław

Status: Offline

ja kupiłam konia profesora Uśmiechnięty i jedyne czego się nauczyłam to stwierdzenia, że " dobry koń nie kosztuje tysiąc złotych ".

mój profesor już siwieje. nikt nie wie ile ma dokładnie lat, bo oszukali mnie przy sprzedaży z wiekiem. Nie odchodzi mnie ilość jego lat wcale. Czasu już nie cofniemy, a nie ma co płakać nad uciekającymi latami. Mogę tylko zapewnić mu najpiękniejszą emeryturę świata Uśmiechnięty

zdrowego konia- jak najbardziej ! Można się na takim wiele nauczyć, zacząć pierwsze starty, uspokoić, opanować, naprawdę taki koń to świetna sprawa
!
Post » Wysłany: Nie Lip 04, 2010 19:14 Zobacz profil autora PW
Liquay » Nie Lip 04, 2010 23:19   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Liquay


Koniuszy
Dołączył: 28 Paź 2007
Posty: 434
Skąd: Miasto Doznań

Status: Offline

cena taka, bo właściciel chce po prostu szybko oddać konia w dobre ręce (powody są mi znane).
generalnie byłaby to dla mnie duża odmiana - bo ostatnich kilka lat jeżdżę tylko na młodych koniach...
Post » Wysłany: Nie Lip 04, 2010 23:19 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
baymare » Nie Lip 04, 2010 23:23   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

baymare


Moderator
Dołączył: 17 Mar 2009
Pochwał: 1
Posty: 716


Status: Offline

Bierz. Ale może dla pewności zrób badanie kupno-sprzedaż. Trochę wydasz, owszem, ale będziesz miała pewność, że nie kupujesz kota w worku.
Post » Wysłany: Nie Lip 04, 2010 23:23 Zobacz profil autora PW
Liquay » Nie Lip 04, 2010 23:30   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Liquay


Koniuszy
Dołączył: 28 Paź 2007
Posty: 434
Skąd: Miasto Doznań

Status: Offline

nie, nie - jeśli decydowałabym się, na pewno pierwsze co bym zrobiła, to poprosiła weterynarza o wizytę. właściciel konia ma czyste zamiary, nie ma żadnych zastrzeżeń co do tego - pod względem prawnym (mówię o umowie kupna-sprzedaży, niektórzy mają z tym jakiś problem, czyli zrobienia tego całkowicie legalnie...) też.
Post » Wysłany: Nie Lip 04, 2010 23:30 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
rumcajs_2007 re » Nie Lip 04, 2010 23:57   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

rumcajs_2007



Dołączył: 05 Maj 2008
Posty: 30


Status: Offline

Zulencja napisał(a):
Rumcajs nie zgadzam sie z Toba.

Jak dla mnie o wiele trudniej jest sie nauczyc pewnych rzeczy na mlodym koniu niz na koniu profesorze. Sama sie ucze razem z koniem i wcale to przyjemne nie jest, ani dla mnie, ani tym bardziej dla konia. Staram sie znalezc konia profesora od dawna, ale nikt nie chce udostepnic wysoko wyszkolonego konia komus "z ulicy", a na takim latwiej by mi bylo zrozumiec pewne rzeczy, mialabym pewnosc, ze moje pomoce sa poprawne widzac reakcje konia. Mlodziaki sie powinno jezdzic, kiedy juz sie cos samemu umie.


Ja jeżdże różne konie-młode, doswiadczone, tzw. rekreanty, w różnym wieku do wysokiego sportu i startuje sporowo na profesorze.

Moje wnioski sa takie jak chcesz lepiej wypadać w sporcie jeździśz na profesorze i umiesz tylko tyle żeby dobrze to wyglądało i dobrze punktowało.Profesor cie tego nauczy.

jeżdżąc różne konie , a w tym młode, mając praktyke kilku letnią w sporcie na profesorze, nie umiemy wszystkiego przekazac koniowi ponieważ profesor to umiał ii nie wymagał od nas wielkiego wysiłku. A przy młodym trzeba więcej sie starać zwracac uwagę na detale, być bardzo uważnym itd
Post » Wysłany: Nie Lip 04, 2010 23:57 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Ogólne » kupno konia profesora...
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów pokładanie sie konia 18 Shaerrawedd 10571 Wto Sie 02, 2011 12:30
roksana2712 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Szukam konia! - Melodia sp 12 PaT13 6248 Pią Lip 29, 2011 20:21
monika10919 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Szukam konia do dzierżawy lub współdzierżawy Wrocław!!!! 10 Wallie 7603 Nie Maj 08, 2011 20:42
Doomi Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Przyjme konia na dożywocie! 4 Sharda 5618 Pią Kwi 17, 2009 16:03
ginuha Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Pomoc dla konia. 17 Oliwai 7517 Sob Sie 09, 2008 17:29
agusia_77 Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum