Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Sierpień 2014

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 310 Opinie: 2




» Forum koniarzy » Jazda Konna » Miłość i lęk...


Napisz nowy temat
Maggie81 Miłość i lęk... » Pon Lis 07, 2005 19:50   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Maggie81



Dołączył: 30 Paź 2005
Posty: 29


Status: Offline


Kiedy byłam dzieckiem zakochałam się w koniach... nie mogłam spać, nie mogłam jeść, myślałam tylko o nich i czekałam na dzień w którym rodzice znowu zawiozą mnie do stadniny! Niestety kolejny upadek stał sie bezpośrednią przyczyną tego, że przestałam jeździć. (do tego można dołożyć brak zaangażowania rodziców, którzy zaniedbali moją pasję, tłumacząc się brakiem kasy... raczej chodziło o to, że trzeba z dzieckiem pojechać...)
Od 3 miesięcy, po 12 latach przerwy znowu chodzę na lekcje!!! Jestem szczęśliwa i zakochana, znowu nie mogę spać... Myślę tylko o tym kiedy znowu pojadę do stajni... ale mam problem - boję się koni. Największy lęk mam przed wejściem do boksu, przebywaniem obok konia, a kiedy już siedzę na grzbiecie, strach jest dużo mniejszy, wtedy to raczej respekt i szacunek, których nie chce się pozbywać. Ale jest mi głupio, że wciąż proszę o pomoc 14 letnie dziewczyny przy osiodłaniu konia... Co mam zrobić, kiedy tak bardzo się boję... czy jest na to sposób? Która książka jest warta uwagi, pozwala poznac psycjike konia i przezwyciężyć lęk?
Post » Wysłany: Pon Lis 07, 2005 19:50 Zobacz profil autora PW Wyślij email
woland » Pon Lis 07, 2005 19:58   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

woland

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 2
Posty: 1143
Skąd: G-cko/Wrocław

Status: Offline

od razu NIE polecam "jazdy konnej bez stresu".
ja tez mialam swego czasu takie lekowce zwlaszcza jak kon mnie stratowal czy cos, ale moim zdaniem na takie cos jest tylko jedno lekarstwo-stopniowo
wdrazac sie w towarzystwo koni. no i dobrym pomyslem jest zeby na poczatek ktos Tobie pomagal w obsludze.

i tez dobrze zebys poczatkowo zajmowala sie spokojniejszymi konmi, one pomoga nabrac Ci smialosci.

zycze Ci szybkiego pokonania leku Puszcza oko
chemik nie umiera, tylko przestaje reagować.
Post » Wysłany: Pon Lis 07, 2005 19:58 Zobacz profil autora PW
Visenna » Pon Lis 07, 2005 20:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10546
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Ksiązka? Może i jest jakaś, ale dla Ciebie najlepszym lekarstwem będzie ktos, kto zna konie jak nikogo innego, jest cierpliwy i spokojny, taki koniarz starej daty w pozytywnym tego słowa znaczeniu, który byłby przy Tobie cały czas i cierpliwie pokazywał Ci jak należy postępować z koniem i jak odczytywać każde machnięcie ogonem czy uszami. I nie robić za Ciebie, tylko stać z boku i służyć pomocą. A jeśli nie ma kogoś takiego to nie martw się - po prostu musisz dużo czasu spędzać z jakimś spokojnym, cierpliwym koniem i po prostu przyzwyczaić się do nich. Jeśli boisz się siedzieć z koniem w boksie to siedź pod boksem, pozwól koniowi posmerać się pyskiem po Twoich włosach, obserwuj konie na padoku...szybko nauczysz się odczytywać ich intencje. A z jakiego miasta jesteś? Pozdrawiamy. Visenna, Loki, Goofie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Pon Lis 07, 2005 20:03 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Maggie81 » Pon Lis 07, 2005 20:13   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Maggie81



Dołączył: 30 Paź 2005
Posty: 29


Status: Offline

Właśnie marzę o takiej osobie, o jakiej piszesz -Visenna!! Niestety tam gdzie dotąd jeździłam nie było takiej osoby... dostałam tranzelkę do ręki i usłyszałam "trzeba mysleć"... teraz zmieniam stajnie bo na jednej z ostatnich jazd wpuszczono mi na ujeżdzalnie pozostałe konie.... myslałam, ze umre ze strachu! Jestem spod Wrocławia, 20 km w kierunku na Opole.
Post » Wysłany: Pon Lis 07, 2005 20:13 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Visenna » Pon Lis 07, 2005 20:22   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10546
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Hmmm...szkoda że tak daleko, bo zaprosiłabym Cię do siebie... ja co prawda bywam we Wrocławiu i mieszkałam chwilkę w Opolu, ale niestety końmi dysponuję tylko w Szczecinie.. Pozdrawiamy. Visenna, Loki, Goofie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Pon Lis 07, 2005 20:22 Zobacz profil autora PW Wyślij email
_ola_ » Pon Lis 07, 2005 20:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

_ola_


Adept Jeździecki
Dołączył: 02 Lis 2005
Posty: 61


Status: Offline

Mam nadzieję, że szybko przezwyciężysz strach. Na razie możesz posłuchać rad wisenny, ona ma dobre patenty Puszcza oko Szkoda, że nie mieszkasz koło warszawy... kiedyś udało mi się przekonać dziewczyne do koni i przezwyciężyć jej strach, lecz on nie był taki duży. Pozdrawiam
Post » Wysłany: Pon Lis 07, 2005 20:29 Zobacz profil autora PW
Siurek » Pon Lis 07, 2005 20:35   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Siurek

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 22 Sty 2005
Pochwał: 2
Ostrzeżeń: 2
Posty: 4010
Skąd: mam wiedzieć?

Status: Offline

HEj! Ja miałam podobny problem , ale na szczęście go przezwyciężyłam w dużej mierze dzięki obozowi jeździeckiemu w czasie wakacji ( dwutygodniowy). jeśli chciałabyś jechac na taki obóz to możesz sie ze mną skontaktować. Ale te obozy sa organizowane tylko w wakacje. Przezwyciężyłam równierz mój lęk właśnie dzięki książce. Jest to książka: " Człowiek który słucha koni" Monty'ego Robertsa. Jest to naprawde najwspanialszy czlowiek na świecie i moim zdaniem tylko on w pełni rozumie konie.
Post » Wysłany: Pon Lis 07, 2005 20:35 Zobacz profil autora PW
Maggie81 » Pon Lis 07, 2005 21:01   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Maggie81



Dołączył: 30 Paź 2005
Posty: 29


Status: Offline

mam rodzinkę w Szczecinie, jak będę się do nich wybierała to uśmiechnę się do Ciebie!! Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Pon Lis 07, 2005 21:01 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Visenna » Pon Lis 07, 2005 21:23   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10546
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Okee. Z postów wnoszę że jesteś pełnoletnia więc nie będzie żadnych problemów Uśmiechnięty Pewnie się zaraz okaże że znam kogoś z tej rodziny, świat jest taki mały Puszcza oko
Aha i oczekuję że jak będę we Wrocu kiedyś jeszcze to pokażesz mi gdzie są jakieś miłe stajenki? (Patryk-> nie denerwuj się, Ciebie i Jowiszka też odwiedzę next time, już z moim pięknym przeprowadziłam rozmowę na ten temat Puszcza oko )
Pozdrawiamy. Visenna, Loki, Goofie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Pon Lis 07, 2005 21:23 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Maggie81 » Pon Lis 07, 2005 21:42   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Maggie81



Dołączył: 30 Paź 2005
Posty: 29


Status: Offline

Jestem pełnoletnia od 6 visenn Puszcza oko trochę dużo jak na pierwsze kroki w jęździe konnej, ale czego się nie robi dla miłości!
Post » Wysłany: Pon Lis 07, 2005 21:42 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Visenna » Pon Lis 07, 2005 22:17   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10546
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Cytat
trochę dużo jak na pierwsze kroki w jęździe

ależ bzdury gadasz! W uczeniu się jeździectwa może przeszkadzać starcze zniedołężnienie, nadwaga związana z wiekiem czy też kruchość kości;) ale nie sam wiek! Uśmiechnięty
Pozdrawiamy. Visenna, Loki, Goofie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Pon Lis 07, 2005 22:17 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Maggie81 » Pon Lis 07, 2005 23:24   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Maggie81



Dołączył: 30 Paź 2005
Posty: 29


Status: Offline

Tak tylko "zagadałam" Puszcza oko a szczerze to mam nadzieje, że jeszcze wszystko przede mną... nauczę się jeździć, przełamię strach, i bedę miała kiedyś swojego konia!
Post » Wysłany: Pon Lis 07, 2005 23:24 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Visenna » Wto Lis 08, 2005 16:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10546
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

A czekaj czekaj, można zapytać ile Ty masz lat w ogóle że tak marudzisz? Puszcza oko Bo nie wydaje mi się żebyś była starsza ode mnie? Uśmiechnięty Pozdrawiamy. Visenna, Loki, Goofie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Wto Lis 08, 2005 16:38 Zobacz profil autora PW Wyślij email
woltyzerka » Wto Lis 08, 2005 16:46   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

woltyzerka


Masztalerz
Dołączył: 14 Paź 2005
Posty: 773
Skąd: St.Miłosna/Warszawa

Status: Offline

Życzę powodzenia Puszcza oko

A tak przy okazji, to boisz się ich tak po prostu? Nie są nerwowe w boksie, ani żaden nie zrobił ci czegoś?
Tylko taki irracjonalny strach?
To takie, no wiesz, trochę dziwne. Sama nie wiem co można by ci jeszcze poradzić.
Hmm ... w takim wypadku życzę ci jeszcze wytrwałości w ,,oswajaniu się,, z końmi Puszcza oko
Nie odkładaj na jutro tego co możesz zrobić pojutrze.

http://www.photoblog.pl/happypigeon
Post » Wysłany: Wto Lis 08, 2005 16:46 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Maggie81 » Wto Lis 08, 2005 19:00   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Maggie81



Dołączył: 30 Paź 2005
Posty: 29


Status: Offline

Cześć wszystkim!! Uśmiechnięty

Do Visenny: no napisałam, że jestem pełnoletnia od 6 visenn Puszcza oko czyli 18+6=24

Do Woltyzerki: no właściwie tak można powiedzieć, że mój strach jest irracjonalny... oczywiście czasem go przełamuję, szczególnie jeśli mam do czynienia z bardzo spokojnym konikiem - był taki jeden i z nim wchodziłam do boksu Uśmiechnięty Teraz zmieniam stajnię i wiem , że będzie problem bo lek jest większy w stosunku do nowych koni. Czasem wystarczy, że ktoś stoi 2 metry dalej i patrzy, a ja już się nie boję, gorzej jak zostaję sama. Np. kiedy czyszcze konia ze strony gdzie mam przestrzeń to jest ok, ale jak mam przejść na drugą strone między konia a np. ścianę to wtedy mam stracha...

Myślę, że to kwestia czasu, a ponieważ mogę być w stajni tylko 2 razy w tygodniu to pewnie jeszcze potrwa...
Ja za dużo myślę - tak powiedziała mi instruktorka - co by było jeśli... jestem baaardzo ostrożna i np. wkurza mnie jak ktoś wpada do stajni z wrzaskiem, albo podjeżdza samochodem na ujeżdzalnię na pełnym gazie...

Zły lub bardzo szalony
Post » Wysłany: Wto Lis 08, 2005 19:00 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Jazda Konna » Miłość i lęk...

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum