Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Zdrowie koni » Upały


Napisz nowy temat
Saklawia Upały » Pon Lip 12, 2010 12:46   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Saklawia


Adept Jeździecki
Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 54


Status: Offline

Od pewnego czasu temperatura przekracza 30 stopni Celsjusza, jest to strasznie uciążliwe dla ludzi a jak z końmi?
Mam wolno wybiegową stajnię i mogą sobie wybierać gdzie chcą stać, wszędzie rozstawiłam duże pojemniki z wodą i ciągle je uzupęłniam do tego sprzątam dokładnie wszystkie odchody ze stajni ( za każdym razem jak podejdę i coś jest to usuwam ) ze wzglendu na zaduch no i owady Jestem skwaszony
Ale czy można zrobić coś jeszcze? Głównie martwię się o jednego z moich koni. Sześcioletnia klacz, ma dość rzadką sierść więc to jej nie przegrzewa a mimo to ciągle jest CAŁA zlana potem. Dosłownie wszystko szyja, boki, słabizny, zad... Jakby biegała cały dzień a przecież ona nic nie robi. Dwa pozostałe prawie w ogóle się nie pocą. Dbam o to by miały stały dostęp do wody i więcej pomysłów nie mam.
A no i codziennie ochładzam je wodą ( wyję gąbkom ).
A co Wy robicie dla koni w takie dni?
Pozdrawiam
Post » Wysłany: Pon Lip 12, 2010 12:46 Zobacz profil autora PW
Faza1 » Pon Lip 12, 2010 12:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Faza1

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 09 Paź 2008
Posty: 916
Skąd: Warszawa

Status: Offline

moje koniska (w tym Sonieczka) mają poprostu otwarte wrota do stajni (na przestrzał co nawet daje troszku przeciągu). Oprócz tego mam to szczęscie ,że mam i przecinkę i zagajniki no i najważniesze mam staw. I muszę Ci powiedziec ,że w tym roku moje koniksa sa w nim nader często. Postaram sie jutro (nie mam przy sobie plytki ,zapomniałam Smutny ) wgraz jak moje konie pięnie bawią sie w wodzie. Mozna na to patrzec godzinami. Szczególnie Emi (2 letna klacz) ta to juz się kładzie w wodzie, po chwili wstaje robi pare okrązen i z powrotem do wody. Nawet Sonia wchodzi do wody i tylko łeb jej widac.
Post » Wysłany: Pon Lip 12, 2010 12:52 Zobacz profil autora PW
er2 re » Pon Lip 12, 2010 13:01   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

er2



Dołączył: 10 Wrz 2009
Posty: 32


Status: Offline

nasz koń jest w stajni wolnowybiegowej, ale teraz stoi w boksie od rana do wieczora, a od wieczora do rana chodzi po padoku i ma mały staw w którym bardzo często sie chłodzi. Rok temu jak zamoczył kopytko w wodzie to miał dreszcze a teraz stoi w wodzie po szyje i tak jak u Fazy wchodzi do wody i wychodzi i tak w kółko, a do tego panieruje się piaskiem.
Post » Wysłany: Pon Lip 12, 2010 13:01 Zobacz profil autora PW
Cobrinha » Pon Lip 12, 2010 13:32   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Cobrinha


Koniuszy
Dołączył: 18 Wrz 2007
Posty: 486
Skąd: Kraków

Status: Offline

Jeśli chodzi o pocenie - z własnego doświadczenia wiem, że obcięcie owsa, jeśli jest taka możliwość bardzo pomaga - jakiś czas temu obcięłam o połowę prawie i oba dzieciaki się prawie nie pocą.

Jeśli to nie pomaga, to powinno się koniowi podawać elektrolity żeby się nie odwodnił - spocone a tym samym zmęczone konie (nie koniecznie po jeździe), często nie mają ochoty pić wody w należytych ilościach.

Nam to bardzo pomogło i obyło się bez zakupu elektrolitów - jeśli jest taka możliwość to najlepiej jest puszczać konie o świcie i przed południem ściągać by wieczorem znów je na łąkę zagnać Uśmiechnięty
U mnie wychodzą przed 4 rano a wracają na 8 do stajni - wieczorem znowu są wypuszczane.
Post » Wysłany: Pon Lip 12, 2010 13:32 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Saklawia » Pon Lip 12, 2010 13:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Saklawia


Adept Jeździecki
Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 54


Status: Offline

To moje stadko dziwnie się zachowuje, bo np właśnie w tej chwili stoją na polu i coś tam skubią. Ogólnie nie spędzają całego dnia w stajni. Mam "bajorko" i swego czasu jedna klacz próbowała z niego pić jednak nie ma to jak woda z poidła xD
On ( ten staw ) jest tak zrobiony żeby konie nie wchodziły do niego. Jak na mój gust jest za bardzo zamulony i było by to niebezpieczne.

Uwielbiam lato, między innymi właśnie przez wysokie temperatury ( po ostatniej zimie bardzo byłam spragniona upałów ) ale teraz pozostaje już tylko jazda bardzo wczesnym rankiem albo wieczorem. Muszę się przerzucić i chociaż jednego konia jeździć rano a pozostałe wieczorem bo inaczej nie wyrabiam. Niedługo będę jeździła w nocy - a i tak 26 stopni.
Post » Wysłany: Pon Lip 12, 2010 13:37 Zobacz profil autora PW
Faza1 » Pon Lip 12, 2010 13:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Faza1

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 09 Paź 2008
Posty: 916
Skąd: Warszawa

Status: Offline

z tum nocnym wypuszczaniem to nei głupi pomysł ale ..boję się ludzi, rozne pomysły, kradzieże itp. Konie mając rózne możłiwosci znakomicie same sobie poradzą. Mją u nas i cien i wodę i małe przeciągi. Wcale nie chcą do boskó pomimo ,że tam są okna niestety jest tam w ciągu dnia ónie gorąco jak na dworzu.
W takie upały zgadzam sie z Cobrinhą- mniej paszy tresciwej, zawsze dbac o wodę do picia no i przede wszystkim cien, cien i jeszcze raz cien.
Post » Wysłany: Pon Lip 12, 2010 13:37 Zobacz profil autora PW
Saklawia » Pon Lip 12, 2010 13:48   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Saklawia


Adept Jeździecki
Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 54


Status: Offline

Moje już mają zmniejszoną dawkę, ona i tak się poci a wody pije najwięcej z całej gromadki - zawsze dużo pije.
Ona zawsze się szybko poci ( usłyszałam kiedyś że to "rzadki koń" ). Nie jest zmęczona czy osowiała. Zastanawiam się czy to po prostu nie jest taka jej uroda. Są ludzie którzy też się strasznie pocą i tacy którzy prawie w ogóle.
To jest tak, zdenerwuje się - już jest mokra, trochę stresu itd... Jak jedzie w trailerze to też strasznie się poci - nie zaobserwowałam tego i reszty koni dlatego troszkę mnie to martwi.

Nie wiem czy to ma znaczenie ale także bardzo szybko wychodzą jej żyły, na jeździe ( przy nie dużym wysiłku ), stresie czy jakiś nerwach.

Nie jest ani spasiona ani za chudzona, kondycję ma...
Po prostu leje się z niej jak przez sito.
Post » Wysłany: Pon Lip 12, 2010 13:48 Zobacz profil autora PW
Irysek » Pon Lip 12, 2010 14:16   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Irysek


Masztalerz
Dołączył: 30 Gru 2008
Posty: 688
Skąd: Zielona Góra / Wrocław

Status: Offline

o ja to mojego kilka razy dziennie oblewam wodą pod ciśnieniem. Strasznie to lubi i się sam nastawia. Jeszcze oblewam cały teren wokól stajni gdzie nie ma trawy bo inaczej strasznie się kurzy i koń kaszle Przewraca oczyma
Post » Wysłany: Pon Lip 12, 2010 14:16 Zobacz profil autora PW
ritka » Pon Lip 12, 2010 14:17   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ritka

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 07 Lip 2004
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2067


Status: Offline

Moja wychodzi na pastwisko tylko na godzinę rano. Poza tym nie chodzi pod siodłem i jest ogolona
Post » Wysłany: Pon Lip 12, 2010 14:17 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Irysek » Pon Lip 12, 2010 14:43   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Irysek


Masztalerz
Dołączył: 30 Gru 2008
Posty: 688
Skąd: Zielona Góra / Wrocław

Status: Offline

o właśnie, mój też pod siodłem nie chodzi.
a ma stajnię otwartą, więc sam decyduje gdzie mu jest lepiej. Ma na padoku sporo drzew także może się w cieniu schować.
Post » Wysłany: Pon Lip 12, 2010 14:43 Zobacz profil autora PW
Figaro_16 » Pon Lip 12, 2010 18:14   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Figaro_16

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 20 Sty 2007
Pochwał: 2
Posty: 1993
Skąd: Pustynia Błędowska / Wrocław

Status: Offline

Muszę powtórzyć za Wami:
konie do tej pory wychodziły same na pastwisko w nocy, ale na pewno wracają do wiaty w międzyczasie, bo siano jest wyjedzone. Resztę dnia pod wiatą przy moczonym sianie. Od dzisiaj zraszam też teren pod i przed wiatą, bo mój pokasłuje od czasu do czasu.
Mają lizawkę, ale na pewno nie wylizują jej dostatecznie, więc podaję jeszcze sól, jako elektrolit.
Teraz będę je częściej polewać "mgiełką wodną", bo przedłużyłam węża :).

PS. Czy któraś z Waszych stajni wolnowybiegowych nie mieści się przypadkiem niedaleko Wrocławia?
"Prawda - rzekł źrebiec - jednakże, mój bracie,
Chociaż to złoto, przecież to wędzidło".
Post » Wysłany: Pon Lip 12, 2010 18:14 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Konia » Wto Lip 13, 2010 9:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Konia


Masztalerz
Dołączył: 10 Lip 2008
Posty: 776
Skąd: Dymaczewo Stare

Status: Offline

Jeśli o upały idzie, to czy w taki upał, po południu na przykład, można wykąpanego konia bądź tylko zlanego wodą z węża wstawić do boksu, czy lepiej żeby trochę nam obeschnął na powietrzu?
Bo ja w stajni bywam popołudniu czy pod wieczór, chciałam kobyła wykąpać wreszcie, ale od 15 konie są już w boksach, to nie wypuszczę jej samej przecież Przewraca oczyma I przyznam się szczerze, że nie wiem sama czy czekać na dworze aż wyschnie czy wstawiać do boksu...
Post » Wysłany: Wto Lip 13, 2010 9:29 Zobacz profil autora PW
Faza1 » Wto Lip 13, 2010 9:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Faza1

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 09 Paź 2008
Posty: 916
Skąd: Warszawa

Status: Offline

nie wstawiałabym konia mokrego do bosku. W taki upał szybciutko Ci wyschnie, oprowadz go w ręku a za 15 do 20 minut będzie suchutki.

Zapomniałam dzis płytki ze zdjeciem, cholernie żąłuję , postaram się jutro pamiętac. Na tym zdjeciu fajnie widac jak cała moja gromadka siedzi w wodzie. Niektóym tylko łby wystają, inne leżą na płytkiej wodzie, inne bawią sie wodą. Nie , nie zamykam ich, wspaniale radzą sobie same.W stajni wcale nie jest lepiej, duszno jest wszędzie a w stajni nie miałyby możliwosci schłodzenia się, pobiegania, schowania sie w przeciagu itp.
Post » Wysłany: Wto Lip 13, 2010 9:52 Zobacz profil autora PW
Konia » Wto Lip 13, 2010 10:27   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Konia


Masztalerz
Dołączył: 10 Lip 2008
Posty: 776
Skąd: Dymaczewo Stare

Status: Offline

Fazo, zazdroszczę twoim konikom takiej możliwości schłodzenia się Uśmiechnięty Szczerze mówiąc, w takie niemiłosierne upały sama najchętniej zanurzyłabym sie w chłodnej wodzie i nie wychodziła.
Co do mokrego konia w boksie, też miałam obawy dlatego się pytam. W stajni u nas, jest jednak przeciąg, więc faktycznie, lepiej poczekać aż wyschnie na powietrzu.
Ja w takie upały muszę zapomnieć o jeździe konnej Smutny Rano pracuję, więc nie da rady. Wieczorem, najpóźniej mogę wsiąść o 19, gdzie wciąż jest jeszcze nieprzyjemnie, dodatkowo u nas w stajni i o 19 jest jeszcze słońce na całym placu! Przyjemnie się robi o godzinie 20, kiedy ja akurat muszę uciekać do domu.
Przez te upały stwierdzam, że jednak nie lubię lata. Człowiek się męczy, a co dopiero zwierzęta!
Post » Wysłany: Wto Lip 13, 2010 10:27 Zobacz profil autora PW
Jasminowa » Wto Lip 13, 2010 11:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Jasminowa


Stajenny
Dołączył: 23 Gru 2009
Posty: 332
Skąd: tam gdzie słońce

Status: Offline

A ja mam takie pytanie..
W jakim celu odejmuje się koniom w lecie owsa? Co to daje? Dlaczego koń się wtedy mniej poci? Puszcza oko
Post » Wysłany: Wto Lip 13, 2010 11:03 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Zdrowie koni » Upały
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Co zrobić jak mój koń jest nerwowy??? 59 angelhorse 21032 Wczoraj o godz. 12:46
leosky Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jak rozluźnić przy pracy na lonży? 36 Chestnut_Stalion 18064 Sob Sty 07, 2012 13:37
martyna13 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Wiadomości o Centaurusie 1443 Marzenieokucyku 70047 Nie Lis 06, 2011 13:59
barejqa Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Kurs kowalstwa - co? gdzie? jak? 46 Zuzupower 22320 Czw Lut 10, 2011 21:09
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 14804 Pon Sie 04, 2008 22:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum