Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Styczeń 2018

PnWtSrCzwPtSobNd
1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 889 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Dyskusje na poziomie » Hipoterapia-do rodziców chorych dzieci


Napisz nowy temat
Użytkownik usunięty Hipoterapia-do rodziców chorych dzieci » Czw Lip 22, 2010 11:27   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Użytkownik usunięty



Dołączył: 28 Lis 2008
Posty: 10


Status: Offline


Pytanie skierowane jest do rodziców dzieci korzystających z zajęć hipoterapeutycznych.

Interesują mnie własne spostrzeżenia na temat rezultatów tej formy rehabilitacji. Tzn. czy dzieci są zadowolone, czy istnieje jakaś wyraźna poprawa???????????????

Bardzo istotne będą również wypowiedzi tych z Państwa, którzy są przeciwni hipoterapii.

Tak więc: HIPOTERAPIA??????? ZA?????? CZY PRZECIW???????????? [/B] Cool
Post » Wysłany: Czw Lip 22, 2010 11:27 Zobacz profil autora PW
konikiara » Czw Lip 22, 2010 12:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

konikiara


Koniuszy
Dołączył: 17 Kwi 2007
Posty: 594
Skąd: Wrocław.

Status: Offline

Marto, nie jestem rodzicem chorych dzieci, ani nic w tym rodzaju. Jednak jest stajnia, w której prowadziłam konie hipoterapeutom (trzymałam konia, prowadziłam konia wedle tego, co hipoterapeuta zalecał) i obecnie znów do niej wróciłam, trzymam tam konia. Jednak nie do tego zmierzam.

Był chłopczyk, miał psychiczną blokadę i zamknął się w sobie - nie odzywał się od dwóch, czy trzech lat (po śmierci ojca, czy coś w ten deseń, nie chcę pomieszać) a miał bodajże 7 lat. Po jakimś czasie hipoterapii - byłam świadkiem - otworzył się i zaczął mówić. Nie zmyślam, sytuacja prawdziwa. Puszcza oko

Była też dziewczyna, na wózku, przy dobrej rehabilitacji itd. miała szansę chodzić. Jej jedyną rehabilitacją była hipoterapia. Rok, czy półtorej - i dziewczyna rzeczywiście stała na własnych nogach - odzyskała czucie i zaczęła chodzić. Wiadomo, nie tak, że zeszła z konia i nagle chodzi, ale małe kroczki, dużo innych ćwiczeń.

Ogólnie ruch koński stymuluje jakieś partie mięśni i coś innego, nie chcę mieszać, bo dokładnie nie wiem.
Wiem, że na pewno bardzo dobrze hipoterapia wpływa na psychikę.

Więc jak najbardziej za. Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Czw Lip 22, 2010 12:29 Zobacz profil autora PW
dorena » Czw Lip 22, 2010 12:44   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

dorena


Koniuszy
Dołączył: 05 Sty 2006
Posty: 570


Status: Offline

Ja też nie jestem rodzicem, ale mam znajomych którzy prowadzą hippoterapie. Oni potwierdzają, że w większości przypadków z jakimi mieli lub nadal mają do czynienia, zajęcia przynoszą pozytywne efekty.
Jedyny minus u nas w kraju jest taki, że się utarło albo ktoś tak z góry nakazał, że zajęcia należy prowadzić na ogrodzonym padoku, bieżni itp.
Opowiadali mi jak byli gdzieś za granicą i tam zajęcia prowadzi się także w terenie, że jest czas na ćwiczenia i na zwykłe oprowadzanie np po lesie.

Także reasumując jestem jak najbardziej za Wykrzyknienie
Post » Wysłany: Czw Lip 22, 2010 12:44 Zobacz profil autora PW
kajpoucha » Czw Lip 22, 2010 14:30   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kajpoucha

Luzak

Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3254
Skąd: Tfu, Warszawa

Status: Offline

Jednak przed wysłaniem dziecka na hipoterapię należy je gruntownie przepadać.
Mieliśmy przypadek dziewczynki która miała problemy z nogami i miednicą. Gdy hipoterapeutka ją zobaczyła- oniemiała. Gdyby ją wsadziła na okrąglutkiego konia cała miednica rozwaliłaby się do końca i więej zaszkodziłoby niż pomogło. Dlatego trzeba uważać, nie dla każdego się nadaje Uśmiechnięty
[..]zbudowałeś byt swój zasklepiając jak termit wyloty ku światłu i zwinąłeś się w kłębek w kokonie nawyków, w dławiącym rytuale codziennego życia[...]
Post » Wysłany: Czw Lip 22, 2010 14:30 Zobacz profil autora PW
Chariti » Czw Lip 22, 2010 14:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chariti


Stajenny
Dołączył: 05 Sie 2008
Posty: 280
Skąd: Jastrzębie Zdrój

Status: Offline

Moja siostra jest chora, i niedawno zaczęła brać udział właśnie w takim leczeniu, tz hipoterapii...
Jak na razie rezultatów fizycznie jako tako nie widać , ale za to, psychicznie to bardzo dużo daje jak już jest po zajęciach to ciągle opowiada, że jeździła na koniku, widać, że sprawia jej to ogromną frajdę...

Jestem jak najbardziej za! Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Czw Lip 22, 2010 14:51 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
dorena » Czw Lip 22, 2010 18:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

dorena


Koniuszy
Dołączył: 05 Sty 2006
Posty: 570


Status: Offline

Co do badań tak jak napisała Kajpoucha to z tego co się dowiadywałam prawdziwe ośrodki hippoterapii nie przyjmą pacjenta bez skierowania od lekarza. Nawet jeśli kroś prywatnie przyjdzie to nie ryzykują i odsyłają do poradni.
Post » Wysłany: Czw Lip 22, 2010 18:05 Zobacz profil autora PW
Użytkownik usunięty » Czw Lip 22, 2010 19:32   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Użytkownik usunięty



Dołączył: 28 Lis 2008
Posty: 10


Status: Offline

Tak, to prawda. Bez skierowania jest ciężko, zresztą z tego co się orientuję to PTHip nakłada pewne obowiązki na wszelkie ośrodki prowadzące hipoterapię. Tak więc bez skierowania łamane jest prawo.

Cieszę się, że jak na razie więcej opinii jest "za" a niżeli "przeciw".

Poznałam osobiście osobę ze stwardnieniem rozsianym, która jako osoba dorosła mogła się wypowiedzieć w temacie poprawy swojego stanu zdrowia. Po półtora roku bardzo poprawiła się u niej motoryka. Lekarz potwierdził pozytywne efekty i dalszym zaleceniem była kontynuacja hipoterapii.

Odnośnie oddziaływania na sferę psychiczną to kontakt ze zwierzęciem to strzał w dziesiątkę.

Zastanawiam się jednak czy rodzice takich potrzebujących dzieci mogą liczyć na jakiekolwiek pieniądze ze strony naszego Państwa, czy raczej są zdani sami na siebie i nie ma dofinansowania.

Czy znacie jeszcze jakieś przykłady "za" i "przeciw"?

Pozdrawiam,

Marta.
Post » Wysłany: Czw Lip 22, 2010 19:32 Zobacz profil autora PW
dorena » Czw Lip 22, 2010 20:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

dorena


Koniuszy
Dołączył: 05 Sty 2006
Posty: 570


Status: Offline

No własnie nie zapomnijmy, że hippoterapia nie jest tylko dla dzieci. Ja kiedyś prowadziłam konie na zajęciach dla osób dorosłych (mieli coś między 35-45 lat) z tym, że ta grupa uczestniczyła w zajęciach z powodów tylko psychicznych. Jedni mieli lęki, inni bali się przestrzeni, itp. Ale jak już siedzieli na koniu to większość zapominała o swoich dolegliwościach.
Wiem, że skierowani byli z PFRONu.
Co do finansowania to moi znajomi jeżdża z córeczką i wiem, że mają refundowane 10 zajęć w miesiącu. Ale nie pamiętam czy to z NFZtu czy z jakiejś fundacji.
Post » Wysłany: Czw Lip 22, 2010 20:18 Zobacz profil autora PW
Użytkownik usunięty » Pią Lip 23, 2010 18:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Użytkownik usunięty



Dołączył: 28 Lis 2008
Posty: 10


Status: Offline

Chariti a na co choruje Twoja siostra? Jeżeli to oczywiście nie jest zbyt bolesne.
Post » Wysłany: Pią Lip 23, 2010 18:29 Zobacz profil autora PW
methodys » Nie Lip 25, 2010 21:16   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

methodys


Stajenny
Dołączył: 01 Cze 2008
Posty: 278
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Ja jestem raczej przeciw, chociaż pomagam w hipoterapii. Bardziej robię to ze względu na konie- staram się, żeby było im lżej, nikt ich nie szarpał za pysk itd. Co do osób niepełnosprawnych mam bardzo radykalne poglądy. Uważam, że jedynie osoby, które są na tyle świadome by nie sprawiać zwierzakom bólu powinny brać w tym udział. Nie może tak być, że jedzie dzieciak na koniu, kopie go nogami, krzyczy z radości i wyrywa mu włosy. I ,,to nic takiego", bo jest niepełnosprawne również umysłowo. Dla mnie dobro zwierzęcia jest dużo, dużo przed dobrem kogoś, kto nie oszukujmy się- jest błędem natury, wypaczeniem. Oczywiście mówię tylko o osobach, które szkodzą koniom, nie o ludziach niepełnosprawnych fizycznie.
Post » Wysłany: Nie Lip 25, 2010 21:16 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Chariti » Nie Lip 25, 2010 21:21   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chariti


Stajenny
Dołączył: 05 Sie 2008
Posty: 280
Skąd: Jastrzębie Zdrój

Status: Offline

Moja siostra, jest opóźniona w rozwoju, rozczep, przepuklina oponowo-mózgowa... Miała być roślinkom, nie ruszać się nie mówić itd, a jednak ma teraz 10latek, wiadomo jest na poziomie dziecka w wieku 4-5 lat, ale to i tak dobrze. Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Nie Lip 25, 2010 21:21 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Chariti » Nie Lip 25, 2010 21:26   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chariti


Stajenny
Dołączył: 05 Sie 2008
Posty: 280
Skąd: Jastrzębie Zdrój

Status: Offline

@methodys "I ,,to nic takiego", bo jest niepełnosprawne również umysłowo. Dla mnie dobro zwierzęcia jest dużo, dużo przed dobrem kogoś, kto nie oszukujmy się- jest błędem natury, wypaczeniem. "

Sorry, ale za takie coś to z chęcią bym Ci coś zrobiła, czyli co jak dziecko jest chore to co błąd natury, tak to napisałaś! Inaczej byś mówiła, gdyby na przykład Twoje dziecko było chore, kocham konie owszem, bardziej niż ludzi, ale jeśli przez głupie wożenie tyłka na koniu, dziecko może choć w małym stopniu wyzdrowieć to warto, nie przesadzajmy ile taki dzieciaczek ma siły?! Nie przesadzasz aby?!
Jesteś cholernie niesprawiedliwa, bo założę się, że jak uczyłaś się choćby jeździć konno, też zdarzyło Ci się konia poszarpać, choć przypadkiem, więc nie rób z niepełnosprawnych błędów natury!
Post » Wysłany: Nie Lip 25, 2010 21:26 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Visenna » Nie Lip 25, 2010 21:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Pomijając wszystko inne - kazda chyba wrodzona choroba jest błędem natury,bo coś nie zabanglało tak, jak powinno, coś uleglo wypaczeniu w genomie -więc nie widzę niczego zlego w tym określeniu...taka prawda. Pozdrawiamy. Visenna, Loki, Goofie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Nie Lip 25, 2010 21:37 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Chariti » Nie Lip 25, 2010 21:40   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chariti


Stajenny
Dołączył: 05 Sie 2008
Posty: 280
Skąd: Jastrzębie Zdrój

Status: Offline

Ale mnie nie o samo określenie chodzi, ale o sposób w jaki to zostało powiedziane, tutaj napisane...
Post » Wysłany: Nie Lip 25, 2010 21:40 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Visenna » Nie Lip 25, 2010 21:41   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline


No coz - Methodys ma prawo do swojego zdania.
Pozdrawiamy. Visenna, Loki, Goofie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Nie Lip 25, 2010 21:41 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Dyskusje na poziomie » Hipoterapia-do rodziców chorych dzieci
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów PYTANIE! ( Klub jeździecki. zawody.) 28 Koniarka33 35927 Sro Lip 20, 2011 17:22
Visenna Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Własny koń- jak sobie radzicie? 227 Konia 99235 Sro Lut 02, 2011 12:36
rosa1111 Zobacz ostatni post
Ten temat jest zablokowany bez mośliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi adopcja walacha wlkp - pilne 27 Atos 30071 Czw Gru 17, 2009 21:22
patkarola Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Ważne pytanie o cukierki 16 Koniarka28 19016 Pon Wrz 21, 2009 15:50
Koniarka28 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Pytanie o paszport konia 2 gosloc 7287 Sob Lip 04, 2009 18:19
gosloc Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum