Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Ogólne » Kilka pytań dot. opieki na koniem.


Napisz nowy temat
fanelia » Pon Gru 13, 2010 22:49   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

fanelia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 09 Wrz 2004
Posty: 1754


Status: Offline

wena - jeśli owijki to jeśli masz dostęp do takiego samoprzylepnego bandażu to warto tym w kilku miejscach przykleić albo nawet tę owijkę okleić, bo jak koń w trajlerze tupie albo kopie, to może mu ta owijka spaść, zaplątać się i w ogóle może być nieciekawie...
Post » Wysłany: Pon Gru 13, 2010 22:49 Zobacz profil autora PW
wena » Wto Gru 14, 2010 0:47   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

wena

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 15 Maj 2007
Posty: 1421
Skąd: Wiltshire, Malmesbury/Beaufort

Status: Offline

okey, spoko spoko, ja w polo robię, więc zabesp.owijki to podstawa;d


dzięki;d
love polo xDDDDD
Post » Wysłany: Wto Gru 14, 2010 0:47 Zobacz profil autora PW
Velidrane » Wto Gru 14, 2010 1:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Velidrane


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 10 Maj 2010
Posty: 176
Skąd: Jelenia G.

Status: Offline

Do eliza_burza
Właśnie jestem prawie w 100% pewna że wpadnie w jakąś traumę przez dodatkowe ograniczenia z tyłu. W sumie nie mam pojęcia dlaczego tak bardzo jara się tym wyjściem z przyczepy skoro podróżowała/podróżuje dość często. Podczas transportu jest spokojna i w ogóle. Jakby była niesamowicie ciekawa gdzie ją przywieźli, po prostu wyskakuje z przyczepy.
Post » Wysłany: Wto Gru 14, 2010 1:18 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
eliza_burza » Wto Gru 14, 2010 14:10   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

eliza_burza

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 964
Skąd: Kamionki

Status: Offline

Skoro jesteś pewna, nie próbuj. Być może, pozostaje ci zaakceptowanie tego, albo spróbowanie własnych metod z dużą dozą cierpliwości. Konia znasz najlepiej i wiesz, co na nią działa.
Post » Wysłany: Wto Gru 14, 2010 14:10 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Velidrane » Sro Gru 15, 2010 13:21   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Velidrane


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 10 Maj 2010
Posty: 176
Skąd: Jelenia G.

Status: Offline

Właśnie ostatnio zaczęłam próbować robić "przyczepę" w stajni przy samych wrotach. układam kostki słomy tak, że pozostaje wąski tunel pomiędzy nimi. Wprowadzam kobyłkę i wychodzę tyłem na podwórze. Zauważyłam, że zachowuje się identycznie podczas takich prób oraz przy wychodzeniu z normalnej przyczepy. Próbuję wchodzić i wychodzić kilka razy pod rząd, a kiedy uda jej się wyjść w miarę spokojnie nagradzam ją marchewką. Może taki sposób coś zdziała...
W każdym razie, jeśli ktoś natknął się na podobny problem ze swoim koniem i wie, jak można temu zaradzić niech pisze na PW, chętnie wysłucham wszelkich rad.
Post » Wysłany: Sro Gru 15, 2010 13:21 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
eliza_burza » Sro Gru 15, 2010 17:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

eliza_burza

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 964
Skąd: Kamionki

Status: Offline

Wydaje mi się, że takimi (małymi) kroczkami - dojdziesz do zamierzonego celu, ale trzeba wielkiej dozy cierpliwości.

Mnie naszło zaś pytanie:
Mówi się, że 1h przed jazdą koń nie powinien jeść. Jeżeli zwierzę trzymane jest na trawie i się spokojnie pasie, to czy mogę od razu wsiadać bez czekania? I to samo tyczy się jak kończę jazdy: czy od razu czterokopytny może iść na trawę?
Post » Wysłany: Sro Gru 15, 2010 17:02 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
rosa1111 » Sro Gru 15, 2010 17:04   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

rosa1111


Koniuszy
Dołączył: 24 Cze 2009
Ostrzeżeń: 1
Posty: 590
Skąd: wroclaw

Status: Offline

nie moze jeść tresciwej,objetosciową moze.
Post » Wysłany: Sro Gru 15, 2010 17:04 Zobacz profil autora PW
Orion_star » Czw Gru 16, 2010 11:27   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Orion_star


Adept Jeździecki
Dołączył: 23 Sie 2007
Posty: 54


Status: Offline

Konia do jazdy biorę od razu z pastwiska, z tym, że przed osiodłaniem jeszcze go czyszczę, więc koń spokojnie wszystko przetrawi. Poza tym oczywisty jest fakt, że po wsiądnięciu na konia trzeba go najpierw przeprowadzić stępem i kłusem dla rozgrzewki, nie zaczynamy przecież z miejsca galopu. Po jeździe wypuszczam go raczej na padok, bo nawet, gdy zdarza mi się w czasie jazdy galopować, znów przeprowadzam go na koniec stępa, by ochłonął. ...Mamy prawo do szczęścia,
Nie mamy szczęścia do prawa...
Post » Wysłany: Czw Gru 16, 2010 11:27 Zobacz profil autora PW
Gavanza » Czw Gru 16, 2010 13:55   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Gavanza


Vice Naczelna
Dołączył: 09 Lis 2006
Pochwał: 3
Posty: 2765


Status: Offline

Moment, moment,
..a czy po zjedzeniu obiadu od razu idziecie się przebrać i uprawiacie jogging?
bo przecież w trakcie przebierania na pewno wszystko strawicie, tak?

Zawsze warto dać pół godziny/godzinę przerwy po jedzeniu, tak dla spokoju.

a wypuszczania na padok zaraz po jeździe nie pochwalam, ale to ze względów szkoleniowych.
Nie chcę, by koń kojarzył opuszczenie jego grzbietu przez jezdzca z padokowaniem się, bo prędzej czy później może dojść do wniosku, że jak jeżdzca nie ma na grzbiecie, to jest wolne i zabawa.., i może jeźdzcowi pomagać opuścić siodło.

Może to tylko moje prywatne odchylenie od normy, ale po treningu czy nawet człapaniu w terenie wstawiam konia do boksu na 20/30min, kwestia dyscypliny.
Umrzeć przyjdzie, gdy się kochało głupie sprawy wielką miłością

Post » Wysłany: Czw Gru 16, 2010 13:55 Zobacz profil autora PW Wyślij email
baymare » Czw Gru 16, 2010 17:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

baymare


Moderator
Dołączył: 17 Mar 2009
Pochwał: 1
Posty: 716


Status: Offline

Cytat
gdy zdarza mi się w czasie jazdy galopować, znów przeprowadzam go na koniec stępa, by ochłonął.

No popatrz! Zszokowany Wiesz, że mi też się czasami zdarza zagalopować na jeździe? Rzadko bo rzadko, ale zdarza mi się, ale wtedy boję się, że koń nie będzie mnie lubił Jestem skwaszony A powiem Ci jeszcze, że nawet, kiedy nie zdarza mi się galopować na jeździe to i tak przeprowadzam stęp na koniec.

A pomijając tę cudną wiadomość Orion_star, to zawsze czekam przynajmniej godzinę. Sama wiem, że po obiedzie chętnie sobie odpoczywam a nie idę coś robić. I po jeździe także nie wypuszczam konia od razu na padok.
Post » Wysłany: Czw Gru 16, 2010 17:05 Zobacz profil autora PW
Chestnut_Stalion » Czw Gru 16, 2010 18:34   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1
Posty: 2535
Skąd: Kamionki k.Poznania

Status: Offline

Mój młody ma cały czas sianokiszonkę w boksie, więc jego odpoczynek od jedzenia to tylko kwestia czyszczenia, siodłania i rozstępowania. http://www.qnwortal.com/forum,post,269123#269123
Moje ukochane konisko


Post » Wysłany: Czw Gru 16, 2010 18:34 Zobacz profil autora PW
eliza_burza » Pią Gru 17, 2010 15:22   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

eliza_burza

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 964
Skąd: Kamionki

Status: Offline

Mnie uczono, że stęp przed jak i po to obowiązek i byle jak najdłuższy, więc to już mam we krwi. Zawsze tego pilnuje. Czas wydłużam w zależności od tego jak bardzo koń na terenie "pracował".
Post » Wysłany: Pią Gru 17, 2010 15:22 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Ogólne » Kilka pytań dot. opieki na koniem.
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Co zrobić jak mój koń jest nerwowy??? 59 angelhorse 21033 Wczoraj o godz. 12:46
leosky Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jak rozluźnić przy pracy na lonży? 36 Chestnut_Stalion 18065 Sob Sty 07, 2012 13:37
martyna13 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Wiadomości o Centaurusie 1443 Marzenieokucyku 70047 Nie Lis 06, 2011 13:59
barejqa Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Kurs kowalstwa - co? gdzie? jak? 46 Zuzupower 22320 Czw Lut 10, 2011 21:09
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 14804 Pon Sie 04, 2008 22:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum