Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| DaliaSoto |
Odleżyna?
» Wto Sie 03, 2010 18:05   |

Dołączył: 27 Lut 2010
Posty: 23
Skąd: szczecin
Status: Offline
|
Mój koń ma na łokciu taką gruba, zrogowaciałą skóre, wyglądem przypomina trochę "kasztana" tylko nie jest tak odstajace. Od czasu do czasu można z tego oderwać kawałek martwego naskórka grubości jakieś 0,5cm w kolorze szarym. Wygląda tak trochę jak coś na łokciu u dużych psów. Był lekarz i widział powiedział, że prawdopodobnie koń leżał tym łokciem na betonie i zrobiła się odleżyna i że to nie przeszkadza w niczym, samo powinno zejść. Ale minęły już ze 4 miesiące a to ciągle jest. Nie powiększa się i nie maleje. Co jakiś czas usuwam tylko martwą skóre. Patrzyłam na wikipedi co to są odleżyny (zdjęcia drastyczne) i u konia wygląda to zupełnie inaczej. Może ktoś sie z czymś takim spotkał i podpowie co zrobić? Myslałam zeby to natłuszczac ale czym? Oliwką czy kremem? Nie widziałam tez nigdy odleżyn u konia i nie wiem czy to jest odleżyna czy nie. Jak by ktoś miał pomysł to będe wdzięczna
|
» Wysłany: Wto Sie 03, 2010 18:05
|
| Sonata00 |
» Wto Sie 03, 2010 18:10     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 10 Sie 2008
Posty: 146
Skąd: Muszyna
Status: Offline
|
Najłatwiej będzie cokolwiek powiedzieć jeśli wstawisz zdjęcie
|
» Wysłany: Wto Sie 03, 2010 18:10
|
| Visenna |
» Wto Sie 03, 2010 18:15     |

Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2 Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?
Status: Offline
|
Ja bym to porzadnie odmoczyla ciepla woda i umyla szarym mydlem
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
|
» Wysłany: Wto Sie 03, 2010 18:15
|
| baymare |
» Wto Sie 03, 2010 20:31     |

Moderator
Dołączył: 17 Mar 2009
Pochwał: 1 Posty: 716
Status: Offline
|
Jeśli Cię to tak martwi, to może konsultacja z innym wetem?
|
» Wysłany: Wto Sie 03, 2010 20:31
|
| Lullaby |
» Wto Sie 03, 2010 21:04     |

Koniuszy
Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 561
Skąd: południowa Polska
Status: Offline
|
Ja bym zastosowała jakąś maść złuszczającą (żeby nie mówić, że na wszystko jodyna ), jest mnóstwo balsamów do pielęgnacji skóry, polecam na przykład siarkowe.
Save a horse, ride a cowboy!
|
» Wysłany: Wto Sie 03, 2010 21:04
|
| keyt |
» Sro Sie 04, 2010 13:50     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 169
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
moze to sarkoid
|
» Wysłany: Sro Sie 04, 2010 13:50
|
| DaliaSoto |
» Sro Sie 04, 2010 18:29     |

Dołączył: 27 Lut 2010
Posty: 23
Skąd: szczecin
Status: Offline
|
Wygląda to mniej więcej tak, słabo widać na zdjęciach, ale jest jeden główny "strup" pęknięty jak by na pół i na około niego jest taka twarda skóra
|
» Wysłany: Sro Sie 04, 2010 18:29
|
| Lullaby |
» Sro Sie 04, 2010 20:52     |

Koniuszy
Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 561
Skąd: południowa Polska
Status: Offline
|
A gruda to to nie jest?
Save a horse, ride a cowboy!
|
» Wysłany: Sro Sie 04, 2010 20:52
|
| konikmorski |
» Czw Sie 05, 2010 12:43     |


Szwoleżer
Dołączył: 08 Wrz 2005
Ostrzeżeń: 2 Posty: 2336
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
Sprawdz czy koń nie dostaje za dużo białka w diecie. Ten sam problem dotyczy psów. Zapytam dokładnie weterynarza który mi to powiedział, wtedy może będzie wiadomo jak to leczyć.
|
» Wysłany: Czw Sie 05, 2010 12:43
|
| DaliaSoto |
» Pią Sie 06, 2010 21:33     |

Dołączył: 27 Lut 2010
Posty: 23
Skąd: szczecin
Status: Offline
|
Widział to dr Złoto więc jak by to był sarkoid czy gruda to chyba by zauważył. To jest na łokciu u konia więc nawet trochę dziwne miejsce jak na grudę choć w sumie to wygląda podobnie. A jak mam sprawdzić czy dostaje za dużo białka?
A widział ktoś kiedys odleżynę u konia? Bo jestem ciekawa jak wygląda
Spróbuję to jutro jakoś odmoczyć może ta twarda skóra odpadnie i zobacze co jest pod spodem
|
» Wysłany: Pią Sie 06, 2010 21:33
|
| _Gaga |
» Pon Sie 09, 2010 8:35     |


Jeździec
Dołączył: 14 Mar 2008
Posty: 1089
Status: Offline
|
Skoro Złoto to widziła - jaka jest jego diagnoza??
|
» Wysłany: Pon Sie 09, 2010 8:35
|
| Faza1 |
» Pon Sie 09, 2010 9:48     |


Jeździec
Dołączył: 09 Paź 2008
Posty: 916
Skąd: Warszawa
Status: Offline
|
Daliasoto, przede wszystkim wez pobierz zeskrobinę tego strupa i oddaj do laboratorium (nie wiem gdzie w Twojej okolicy takowe jest ale w Warszawie to Laboklin ,wiem ,że przyjmują tez próbki wysłane kurierem) zrób badania i dowiesz sie na 100% co to jest i jak to leczyc.
Tu nie ma co gdybac i leczyc "na oko". Nie wygląda to ładnie.
|
» Wysłany: Pon Sie 09, 2010 9:48
|
| _Gaga |
» Pon Sie 09, 2010 10:40     |


Jeździec
Dołączył: 14 Mar 2008
Posty: 1089
Status: Offline
|
Fazo jeśli to jest sarkoid pobranie zeskrobiny moze pobudzic wzrost, czy skończyć się trudnym do zachamowania krwawieniem. Dr Złoto to porzadny lekwet - skoro badał konia chyba wydał jakąś diagnozę??
|
» Wysłany: Pon Sie 09, 2010 10:40
|
| DaliaSoto |
» Pon Sie 16, 2010 20:37     |

Dołączył: 27 Lut 2010
Posty: 23
Skąd: szczecin
Status: Offline
|
Dr Złoto powiedział, to co napisałam w pierwszym poście (odleżyna) a ostatnio był dr Januszewski i przy okazji też go o to zagadnęłam i powiedział, że to nagniotek i żeby się tego pozbyć trzeba natłuszczać najlepiej oliwką dla dzieci. No to natłuszczam. Ale pozbycie się tego trochę potrwa bo po kilku dniach nie ma wogóle żadnego efektu. Na szczęście sarkoid to to nie jest na pewno
|
» Wysłany: Pon Sie 16, 2010 20:37
|
| DaliaSoto |
» Pon Sie 16, 2010 20:44     |

Dołączył: 27 Lut 2010
Posty: 23
Skąd: szczecin
Status: Offline
|
Szczerze mówiąc nie wiem gdzie jest laboratorium w okolicach Szczecina, kiedyś zawoziłam na Akademię Rolniczą. Ale znam laboklin, co prawda wysyłałam im próbki psa a nie konia ale byłam zadowolona. Dzwoni się do działu medycznego a oni już sami organizują kuriera w dogodnych dla mnie godzinach, kurier przybywa do mnie z listami przewozowymi, specjalnym opakowaniem na materiał do badań i z wagą. Piszę tak jak by ktoś potrzebował kiedyś laboratorium.
|
» Wysłany: Pon Sie 16, 2010 20:44
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum