Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Ogólne » Osrodek jezdziecki QŃ Bory Tucholskie- Prawdziwe oblicze


Napisz nowy temat
modecom Osrodek jezdziecki QŃ Bory Tucholskie- Prawdziwe oblicze » Wto Sie 24, 2010 11:42   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

modecom



Dołączył: 26 Lip 2010
Posty: 5
Skąd: lasy

Status: Offline

PODLINKUJE, A CO
http://picasaweb.google.com/108899281414839553987/AlbumBezTytuU#550 8891897381221682
Post » Wysłany: Wto Sie 24, 2010 11:42 Zobacz profil autora PW
dekora » Wto Sie 24, 2010 11:55   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

dekora


Koniuszy
Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 589
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Cóż w tym dziwnego? Biznes, tani sprzęt, szybcy siodłający nic się nie znający co i jak..amatorzy wiatru w grzywie spuszczeni z wielkomiejskiej smyczy, normalka.
A kto im te rany zapryskał? Jeśli właściciele- to są ,,dobrzy" dla zwierząt....
Post » Wysłany: Wto Sie 24, 2010 11:55 Zobacz profil autora PW
Visenna » Wto Sie 24, 2010 12:00   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Standardowa rzeczywistość większosci osrodkow jezdzieckich w Polsce w wakacje.
Pomijając ze nie wiemy co to za kon, czyj, gdzie zrobione zdjecie, kto je zrobil i w jakich okolicznosciach kon sie obtarł. Moj zajomy paskudnie obtarł i odbił swojego konia, bo rozwalilo mu sie siodło na rajdzie, a jest ostatnia osobą którą mogłabym podejrzewac o zaniedbanie wlasnego zwierza.
Sama osobiscie pozwolilam na obicie klebu pewnego siwka, bo nie zauwazyłam ze jego amazonce rozklepalo sę i osiadlo do tej pory dopasowane siodlo. Wypadki sie zdażają.
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Wto Sie 24, 2010 12:00 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Faza1 » Wto Sie 24, 2010 12:04   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Faza1

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 09 Paź 2008
Posty: 916
Skąd: Warszawa

Status: Offline

wiem , przed chwila czytałam o tym osrodku. Dobrze ,że Ktos wezwał tam Toz.
Widac ,że rany sa stare, że się jątrzą. Kurcze ten kon powinnien byc odtawiony, leczony, powinno się mu dac czas na wyleczenie. To ja Bajeczkę odstawiłam od siodła bo Kaska ja ugryzła na grzbiecie i boję się ,że mogę to obetrzec a tu..... e brak słów poprostu brak słów.


Ej Vis wypadki się zdarzają to prawda. Sama mam Bajkę którą musiałam odstawic ale... zobacz te rany sa stare a napisane jest ,że dziewczyna zrobiła zdjećia po rozsiodłaniu konia. Pytanie - koto w takim stanie siodła konia?
Poza tym w swiecie koni napisane jest ,że włascicielka ma ze 30 koni w dobrym stanie jest chyba tylko 4. Wiec... to raczej nie przypadek.
Post » Wysłany: Wto Sie 24, 2010 12:04 Zobacz profil autora PW
rosa1111 » Wto Sie 24, 2010 12:23   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

rosa1111


Koniuszy
Dołączył: 24 Cze 2009
Ostrzeżeń: 1
Posty: 590
Skąd: wroclaw

Status: Offline

nie no osiodlac tak obdartego konia to barbarzynstwo, a rany ...coz na rajdach widzialam gorsze i to ogolnie z niczyjej winy,przypadek.
Post » Wysłany: Wto Sie 24, 2010 12:23 Zobacz profil autora PW
Alixon » Wto Sie 24, 2010 18:34   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Alixon


Koniuszy
Dołączył: 08 Lut 2010
Ostrzeżeń: 1
Posty: 406
Skąd: wieś

Status: Offline

No cóż... obity koń nie powinien chodzić , a przynajmniej pod siodłem. Na oklep prosze bardzo i być może tak właśnie jest . A jeśli nie , to TOZ już się tym zajmię jak juz tego nie zrobił . Są ludzie i ludzie. U mnie na stajni też się zdarza ze koń jest obtarty. Smaruję się go sudocremem lub aluspray'em się pryska , postoi dzień dwa i jak się nadaje to idize znowu pod siodło , chyba że jest bardzo obtarty to na oklep.
Post » Wysłany: Wto Sie 24, 2010 18:34 Zobacz profil autora PW
Dewonka » Wto Sie 24, 2010 20:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dewonka

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 21 Maj 2006
Posty: 932


Status: Offline

Kurcze ja rozumiem żeby to było cos powaznego ale to jakies zwykle obtarcie! Ta czarna skóra nigdy nie obrośnie już sierścią bo jak widać to nie pierwsza historia tego konia. Jezdziłam już na takim koniu, nawet bardziej wykłębionym z wiekszymi problemami niż ten tutaj. Był koniem sportowym i nikt go nie katował, po prostu ciężko było dobrać do niego siodlo. Ten tutaj ma tylko lekko podrażnioną tą skórę, a widziałam i takie kłęby z których jątrzyła się krew i to po jednej jezdzie!! (bo powiedzmy wlazla na danego konia osoba o większej wadze i siodło opadło).
Post » Wysłany: Wto Sie 24, 2010 20:51 Zobacz profil autora PW
methodys » Sro Sie 25, 2010 8:21   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

methodys


Stajenny
Dołączył: 01 Cze 2008
Posty: 278
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Dla mnie obtarte konie są absolutnie nie w porządku, nie ma czegoś takiego jak ,,zwykłe obtarcie". Widać jak ten koń jest eksploatowany i jak mało znaczy dla właścicieli.
Post » Wysłany: Sro Sie 25, 2010 8:21 Zobacz profil autora PW Wyślij email
RosieMarrie » Sro Sie 25, 2010 10:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

RosieMarrie


Adept Jeździecki
Dołączył: 15 Cze 2009
Posty: 81
Skąd: WrocLove

Status: Offline

Dewonka nie zgodzę się z Tobą, że to zwykłe obtarcie.!
Spójrz na pierwsze zdjęcie, na tym RANĘ widać najlepiej, jest dość głęboka. Myślę, wręcz jestem pewna, że to nie jest jednokrotne obtarcie, tylko zignorowane stare obtarcie, które przy każdej jeździe jest w gorszym stanie... Niestety,ludzie są nieodpowiedzialni i nierozważni, nie potrafią dobrze wybrać między koniem a kasą. Takie życie, ale w wielu stajniach można zaobserwować coś takiego... Aha jeszcze jedno- rany nieoczyszczone, a spryskane Aluspray'em to zabójstwo, bakterie mnożą się w ranie, Aluspray to tylko opatrunek jak plaster, a nie odkażenie, a wiadomo, że konie to za czyste nie są choćby przez kurz, pył z ujeżdżalni i własną, króciutką ostrą sierść, która także dostaje się do ran.
PS. Czy po oczyszczeniu, spryskaniu rany, po kilku dniach np. 3 tak trudno włożyć jakąś miękką podkładkę, aby rana mogła się powoli goić i nie doprowadzać jej do gorszego stanu, a jednocześnie jeździć na koniu.?
Koń jest miłością, taniec namiętnością, galop nałogiem, a muzyka bogiem < 3
(>*3*)> .... ......... ...........(>o.O)>
Post » Wysłany: Sro Sie 25, 2010 10:02 Zobacz profil autora PW
Faza1 » Sro Sie 25, 2010 11:54   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Faza1

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 09 Paź 2008
Posty: 916
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Dewonka nie wierzę abys potrafiła i abys osiodłała konia w takim stanie.
Mogą sie zdarzyc btarcia, zgoda. Może byc kon bardzo wykłębiony, cięższy jedziec, może byc zle dopasowany osprzęt ale gdy coś takiego widzisz następnego dnia nie siodłasz konia. Prawda?
Znam Cię i wiem ,że bys takiego konia nie osiodłała a forsa nie zamydlilaby Ci oczu.
To zdjecie było robione po rozsiodłaniu konia, fakt ale zwróc uwagę jak stare sa te rany, jak się jatrzą.
Jesli ktos prowadzi taki oboz jezdzieck musi się liczyc z tym ,że jego narzędziem pracy sa konie, istoty żywe , co za tym idzie czasem trzeba odstawic takie zwierze od pracy.Zresztą dotyczy to nie tylko zwierząt, zobacz np rajdy smaochodowe, zatrzesz silnik i koniec wyscigów samochod idzie do warsztatu. Warto wiec zawczasu zadbac i dolac olej.Prawda?
Post » Wysłany: Sro Sie 25, 2010 11:54 Zobacz profil autora PW
jasmina » Sro Sie 25, 2010 13:10   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

na pierwszy rzut oka widać brak mięśni na grzbiecie u konia- to wina pewnie niedopasowanego siodła i złego sprzętu (to nie ma prawa się zdarzyć! Sprzęt zawsze musi być dopasowany, nawet jeśli nie idealnie to znośnie- nie powodować obtarć, uciśnięć itp). Owszem, zdarzją się obtarcia, urazy itp- ale w sytuacji w ktorej cały grzbiet konia mówi nam o niedopasowanym siodle- sadzę że to nie było "przypadkowe" obttarcie ogólnie zadbanego konia. zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
Post » Wysłany: Sro Sie 25, 2010 13:10 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
drabcio » Sro Sie 25, 2010 13:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

drabcio


Stajenny
Dołączył: 04 Wrz 2008
Posty: 240
Skąd: Zabrze

Status: Offline

ja tylko współczuje koniom na których jeździ dewonka Zdziwiony Jeśli czarny kot przejdzie ci drogę, nie myśl że to pech, złap za dupę, urwij nogę, niech biegnie na trzech!
Post » Wysłany: Sro Sie 25, 2010 13:29 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Faza1 » Sro Sie 25, 2010 13:55   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Faza1

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 09 Paź 2008
Posty: 916
Skąd: Warszawa

Status: Offline

drabcio napisał(a):
ja tylko współczuje koniom na których jeździ dewonka Zdziwiony


bez j...j, znam Dewonkę i wiem jak kocha i dba o konie. Myslę ,że to co napisła jest wynikiem "zerknięcia" na zdjecie.
Dorotko przyjrzyj się lepiej tym zdjeciom.
Post » Wysłany: Sro Sie 25, 2010 13:55 Zobacz profil autora PW
Dewonka » Sro Sie 25, 2010 18:15   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

Dewonka

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 21 Maj 2006
Posty: 932


Status: Offline

Drabciu a ja współczuję Tobie, że mnie nie znasz, a oceniasz- dorośnij

Spojrzałam tylko na to pierwsze zdjęcie, na inne nie zwróciłam uwagi. Pomijając te obtarcia to raczej smutniejszy jest fakt zaniku mięśni u tych koni- ale co tu gadać- to jest nasza polska szkółkowa rzeczywistość. Obetrzeć (uwierzcie mi) że dużo gorzej- można konia źle dobranym siodłem- pamiętam taką sytuację w Jaszkowie, gdzie na klacz która nie miała wczesniej w ogóle problemu z kłębem weszła gruba niemka która dopiero uczyła się jeżdzić. Siodło opadło, ona nie miala równowagi więc ,,bujała się w nim na prawo i lewo" i to co zobaczylismy po zdjęciu siodła to uwierzcie mi sam Chłapowski (właściciel) się przeżegnał. Koń miał niemalże kość na wierzchu, krew po tym płynęła, dobrze że stajnia dobrze wyposażona i było solarium to do przyjazdu weta rana troszkę przyschła.

Niestety te zdjęcia tutaj to kwestia słabej jakości sprzętu, zle dopasowanego ale tez i niedbalstwa wlaścicieli bo konie na zadbane nie wyglądają- choć widziałam też konie w gorszym stanie. Takie życie.

Ja nie osiodłałabym konia który jest w którymkolwiek miejscu pod siodłem czy popręgiem obtarty, bo jego niewygoda jest również moją niewygodą. Nie jeżdżę w szkółkach już od dawna i choćbym miała nie jeździć parę miesięcy to do szkółki nie pojadę. W szkółkach rekreacyjnych nie liczy się ani koń ani klient- liczą się pieniądze- i nie ma sentymentów.
Post » Wysłany: Sro Sie 25, 2010 18:15 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Ogólne » Osrodek jezdziecki QŃ Bory Tucholskie- Prawdziwe oblicze
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Kupie sprzęt jezdziecki. 2 ola74129 316 Pią Maj 11, 2012 19:09
flickerka Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Kupie nowy lub używany sprzet. 3 ola74129 470 Sob Maj 05, 2012 8:57
ola74129 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Bory Tucholskie/Okoniny Nadjeziorne 1 Arystokotka 1129 Czw Lut 10, 2011 15:22
Visenna Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Ośrodek jeździecki Qń w Iwcu(Bory Tucholskie) 43 Pauliszon13 8833 Pią Mar 26, 2010 12:59
krabb Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum