Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| Siurek |
Dobre i tanie siodła.
» Sro Wrz 01, 2010 10:48   |


Jeździec Doskonały
Dołączył: 22 Sty 2005
Pochwał: 2 Ostrzeżeń: 2 Posty: 4014
Skąd: mam wiedzieć?
Status: Offline
|
Jak w temacie.
Jakie znacie firmy robiące dobre i tanie siodła? A może tylko niektóre modele są porządne i po przystępnej cenie?
Pfiffy Beauty są tanie, ale czy dobre? Bo słyszałam o siodłach Pfiffa różne zdania.
Pozdrawiam i dzięki za wszystkie opinie.
|
» Wysłany: Sro Wrz 01, 2010 10:48
|
| Visenna |
» Sro Wrz 01, 2010 11:07     |

Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2 Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?
Status: Offline
|
Moim zdaniem dobre i tanie siodlo niestety kosztuje nie mniej niz te 1000 zlociszy. Nie spotkalam się z niczym poniżej tej kwoty, co wytrzymywalo by codziennie, intensywne użytkowanie, podkreślam -intensywne - a nie siedzenie w siodle i pukanie konia nogą. Po prostu siodlo to jedak kawal sprzetu i żeby go wykonac z dobrych materiałow, dobrej, wytrzymalej skory i żeby jeszcze bylo to wszystko dla konia wygodne - to musi kosztować, to nie kawalek paska zeby mialo chodzic po 500 zl.
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
|
» Wysłany: Sro Wrz 01, 2010 11:07
|
| baymare |
» Sro Wrz 01, 2010 11:10     |

Moderator
Dołączył: 17 Mar 2009
Pochwał: 1 Posty: 716
Status: Offline
|
Pffifa beauty ma kolezanka, rozpruwa sie. Osobiscie bym nie polecala. Z tanich, fajnie wykonanych to Nortony (np Rexine albo close concact). A tak to tak jak mowi Vis. No i z drozszych to wintec 250, albo najtanszy daw mag hubert, na amigo ok 1200.
|
» Wysłany: Sro Wrz 01, 2010 11:10
|
| Sonata00 |
» Sro Wrz 01, 2010 11:10     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 10 Sie 2008
Posty: 146
Skąd: Muszyna
Status: Offline
|
Obecniie jezdze w siodle pfiff beauty, i musze powiedzieć,że jest to dla mnie bardzo wygodne siodlo, i w tej kwestii nie mam mu nic to zarzucenia, natomiast jeśli chodzi o jakość.. no cóż, wiadomo co skóra to skóra, i syntetyk nigdy jej nie dorówna. w prawdzie jest na nim kilka otarc, materiał lekko popękał na siedzisku (jednak nie przeszkadza to w użytkowaniu), są też otarcia na tylnim łęku, ale to z winy mojej nie uwagi.. jedyna wieksza usterka to pęknięcie z jednej strony puduszki podbicia.Kosztowało niewiele ponad 300 zl chyba a leżało dosłownie kilka razy na koniu, tak więc cena bardzo okazyjna. Niemniej jednak jestem z niego zaodowolona a bujamy się w nim juz 3 lata:)
|
» Wysłany: Sro Wrz 01, 2010 11:10
|
| Faza1 |
» Sro Wrz 01, 2010 13:35     |


Jeździec
Dołączył: 09 Paź 2008
Posty: 916
Skąd: Warszawa
Status: Offline
|
ja mam siodło dla Kaski o takie zwykłe
http://animalia.pl/produkt,6137,524,PFIFF_Siodło_na_konie_zimnokrwiste.html
mam go już 4 lata. Wygodne, miekkie ale... po roku oddawałam do rymarza, poprostu pruło się. Gdy rymarz naparwił , pozszywał (za naprawę zapłaciłam chyba stówkę) problem do dzis zniknął.
Tylko ,że ja nie używałam tego siodła codziennie i przez wiele, wiele godzin. Ale ostatnio przez dwa miesiące jest używane codziennie i naprawdę jest okey.
Mam drugie bardzo drobie siodło Daw Maga i szczerze? Szczerze uważam ,ze siodło Kaski jest naprawdę okey.
|
» Wysłany: Sro Wrz 01, 2010 13:35
|
| Dakarella |
» Sro Wrz 01, 2010 15:41     |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 2542
Skąd: Poznań
Status: Offline
|
Pfiff Beauty... jak dla mnie trudno ten wynalazek w ogóle nazwać siodłem. i dziwią mnie opinie osób, które twierdzą, że jest bardzo wygodne, super, extra i w ogóle. Żeby wydawać takie opinie trzeba mieć porównanie z co najmniej kilkoma siodłami naprawdę dobrych marek.
Ja mam Kieffera Wien i mimo, że jest to siodło, które zupełnie nie trzyma i raczej osoby ceniące wygodę pewnie go nie pokochają, mnie do pracy bardzo odpowiada.
Jeździłam też w różnych Prestigach i też co siodło to inne odczucia.
Wracając do tematu, zgadzam się z Visenną, że poniżej 1000zł raczej nic dobrego kupić się nie da. "Dobre i tanie" są m.in podstawowe modele Daw-maga, a przynajmniej ma się gwarancję na zakupiony towar.
Na pewnych rzeczach po prostu nie warto oszczędzać...
Szczęście to garść pełna wody...
|
» Wysłany: Sro Wrz 01, 2010 15:41
|
| jasmina |
» Sro Wrz 01, 2010 15:48     |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 1 Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie
Status: Offline
|
"dobre" też dla konia? Wintec, thorowgood- tyle że to (nowego) wydatek tez ponad tysiąc, prawie dwa, ale używane- mozna znaleźć duzo, duzo taniej;)
zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
|
» Wysłany: Sro Wrz 01, 2010 15:48
|
| Siurek |
» Sro Wrz 01, 2010 16:06     |


Jeździec Doskonały
Dołączył: 22 Sty 2005
Pochwał: 2 Ostrzeżeń: 2 Posty: 4014
Skąd: mam wiedzieć?
Status: Offline
|
Wiadomo, nie chodzi o to, żeby było tanie, a koszmarne dla konia i jeźdźca.
Chyba się zdecyduje na podstawowego Huberta Daw-Maga.
|
» Wysłany: Sro Wrz 01, 2010 16:06
|
| Visenna |
» Sro Wrz 01, 2010 16:14     |

Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2 Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?
Status: Offline
|
Huberty są super wg mnie.
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
|
» Wysłany: Sro Wrz 01, 2010 16:14
|
| nEla |
» Sro Wrz 01, 2010 16:35     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 112
Skąd: warszawa
Status: Offline
|
W przypadku siodeł powiedzenie "tanie mięso jedzą psy" sprawdza się idealnie. Dobre niestety musi kosztować, bo i jakość materiału i wykonanie robi wielką różnice. Dlatego może lepiej poszukać dobrego używanego (idealnie by było gdyby była możliwość sprawdzenia na koniu) zamiast kupować nowe tańsze, ale niekoniecznie lepsze.
|
» Wysłany: Sro Wrz 01, 2010 16:35
|
| Sonata00 |
» Sro Wrz 01, 2010 16:43     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 10 Sie 2008
Posty: 146
Skąd: Muszyna
Status: Offline
|
Dakarella - jeśli chodzi o wygode, to trudno tu dyskutować, wszystko zależy od danej osoby
|
» Wysłany: Sro Wrz 01, 2010 16:43
|
| sylwikk |
» Sro Wrz 01, 2010 17:06     |

Masztalerz
Dołączył: 19 Sty 2009
Posty: 791
Skąd: Warszawa
Status: Offline
|
mi sie fjnie jezdzi w ujezdzeniowym pfiffie new lord poddalam je malym przeróbka u rymka za ktore dalam chyba ok 400 zl i siodelko jest teraz bardzo wygodne:) co prawda syntetyka nie ma co porównywac do skory;)
|
» Wysłany: Sro Wrz 01, 2010 17:06
|
| jasmina |
» Sro Wrz 01, 2010 17:16     |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 1 Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie
Status: Offline
|
jeździłam w syntetyku- wintecku, a więc dobrym jakościowo siodle, dość długo i powiem ci że smiało można je porównywać do skóry;) tj. odczucia są trochę inne- zależy kto co lubi, ale jakość- rewelacyjna. Tyle, ze to nie pfiff udający skóre;)
Moim zdaniem wypróbowanie siodła na koniu to podstawa- bez tego nie zdecydowałabym się na kupno siodła. Na oko nie można ocenić czy bedzie dobre, czy nie.
zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
|
» Wysłany: Sro Wrz 01, 2010 17:16
|
| Visenna |
» Sro Wrz 01, 2010 17:35     |

Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2 Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?
Status: Offline
|
Syntetyki Wintec'i Isabelle Werth są IMO rewelacyjne wręcz
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
|
» Wysłany: Sro Wrz 01, 2010 17:35
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum