Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Zdrowie koni » rana na nodze, jak pomóc?


Napisz nowy temat
jasmina rana na nodze, jak pomóc? » Sob Paź 09, 2010 17:44   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

Stało sie nieszczęście. Nie wiem dokładnie kiedy i jak jak Jasmina ma spory kawał zdartej skóry z stawu pęcinowego na rpzedniej nodze, weterynarz jak na złośc nie przyjedzie bo jest na weselu, szukam kogoś w zastepstwie ale albo baaardzo daleko, no a jak blisko to na koniach się nie znają. Pytanie jak pomóc? Rane umyłam, koń stoi w boksie na czystej słomie, zdezynfekowałam rivanolem ale co dalej? postaram się wrzucić zdjęcia, chyba, ze dot ego czasu wreszcie jakiś wet przyjedzie do nas.
Post » Wysłany: Sob Paź 09, 2010 17:44 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
eliza_burza » Sob Paź 09, 2010 17:55   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

eliza_burza

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 964
Skąd: Kamionki

Status: Offline

Jeżeli to rana głębsza, nieco poważniejsza (obtarcia skóry bywają różne) to oprócz tego, co zrobiłaś - JA bym jeszcze delikatnie bandażem obwiązała, aby nic się do rany nie dostało, a jednak ona niejako "oddychała". Wiem, że przy poważniejszych na bandaż zakłada się owijkę czy ochraniacz, ale sądzę, że tutaj takiej potrzeby nie ma. Chyba że skóra zwisa...

Po Twoim poście stwierdzam, że udzieliłaś bardzo dobrej pomocy koniu. Pochwała za reakcję.
Post » Wysłany: Sob Paź 09, 2010 17:55 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
jasmina » Sob Paź 09, 2010 18:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

dziękuję. sytuacja opanowana, wątek można zamknąć, już nie panikuje;)
co prawda wet nie rpzyjechał (kto wymyślił wesela?!) ale skontaktować się z inną weterynarz, już nie zajmująca się dużymi zwierzętami na co dzień ale poleciła antybiotyk w sprey'u i jeżeli wszystko będzie się goić- obejdzie się bez interwencji weta;)
wątek można zamnkąć, wybaczcie za panikę ale moje dziecko cierpi no...
zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
Post » Wysłany: Sob Paź 09, 2010 18:18 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
baymare » Nie Paź 10, 2010 17:09   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

baymare


Moderator
Dołączył: 17 Mar 2009
Pochwał: 1
Posty: 716


Status: Offline

Zamykam na prośbę autorki.
Post » Wysłany: Nie Paź 10, 2010 17:09 Zobacz profil autora PW
qniara95 rana na nodze » Pią Lut 25, 2011 19:59   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

qniara95


Koniuszy
Dołączył: 09 Gru 2008
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 2
Posty: 531


Status: Offline

proszę o podczepienie do tematu(jasminy) ,który został zamknięty.

nie byłam u koni w środę i czwartek bo dużo do nauki miałam
i co? przychodzę głaszcze jednego , drugi przychodzi ,kuleje, oglądam a tam co? RANA Jestem skwaszony
to szybko do domu myk myk i do koni, maść regenerująca zamarznięta nic do zdezynfekowania nie było ( muszę moją apteczkę trochę uzupełnić ,bo większość się przeterminowała i powyrzucałam ) idę, pracownik przychodzi i "co mu się stało?"
"no nie wiem!" - byłam na niego wściekła ,że mi nie powiedział o tym , ale po jego odp " rano jak bylem to jeszcze tego nie miał" zrozumiałam ze wyciągnęłam pochopne wnioski ,potem mi go przytrzymał, a ja chociaż tą maścią posmarowałam i zawinęłam owijką
1 myśli do dezynfekcji -woda utleniona , potem myślę , nie nie zrobię mu tego - mnie to boli a co dopiero jego
potem po zawinięciu stwierdziłam ,ze chociaż rivanolem , no i potem tatę wzięłam , tata powycierał rivanolem , że było czyściutkie a potem ja zawinęłam tak samo jak poprzednio
rana jest dość duża ale nie głęboka , na przedniej nodze , na pęcinie (jak to w mojej książce jest "ostroga")

myślę czy lepiej by nie czymś innym zawinąć? bandaż zwykły się nie ciagnie,a ten elastyczny? tylko jak go potem zawiązać? (bo w owijce nie ma jak oddychać)
aha i maść - http://sklepkarina.pl/%C3%85%C2%BBel-piel%C3%84%E2%84%A2gnacyjny-propolisem-hippika-p-3573.html
możecie coś jeszcze polecić? ale z domowych sposobów bo jeździecki mam 35km ode mnie i jutro mojego brata urodziny więc wyjazd niemożliwy
Post » Wysłany: Pią Lut 25, 2011 19:59 Zobacz profil autora PW
Visenna » Pią Lut 25, 2011 20:13   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Link do tematu - moderator nie Duch Święty, nie musi wiedzieć o jakim temacie mowa.
Post » Wysłany: Pią Lut 25, 2011 20:13 Zobacz profil autora PW Wyślij email
eliza_burza » Pią Lut 25, 2011 20:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

eliza_burza

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 964
Skąd: Kamionki

Status: Offline

Cytat
1 myśli do dezynfekcji -woda utleniona , potem myślę , nie nie zrobię mu tego - mnie to boli a co dopiero jego

Zazwyczaj dezynfekcja nie boli tylko szczypie i nie jest to na tyle silna dawka bólu, aby nie interweniować. Lepiej by poszczypało, niżby miało dojść do zakażenia. Dlatego nie rozumiem twojej postawy w tym momencie.
Post » Wysłany: Pią Lut 25, 2011 20:18 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
qniara95 » Pią Lut 25, 2011 20:19   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

qniara95


Koniuszy
Dołączył: 09 Gru 2008
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 2
Posty: 531


Status: Offline

aha , no i tak myślałam ,że dopiero jak coś się któremuś stanie o tą głupią deskę przy "płotku" w boksie to tata będzie chciał to zrobić (hehe , bylam od taty szybsza- wystarczy zajrzeć do tematu"historia moich koni" i do postanowień - mam tam do wymiany deskę) no i tata " ale o co on to sobie zrobił" "no tu o to" "trzeba będzie wziąc tą deskę i rurę przysfawać, taką ogrągła Uśmiechnięty "
no i proszę o jakieś rady Bardzo wesoły
rana jest długa i nie zbyt głęboka ,choć szczerze wolałabym by wet to zobaczył , rano zajedziemy do niego i spytamy czy by miał czas przyjechać obejrzeć
dodatkowo noga dość mocno spuchła Smutny oj ten mój biedak, kiedyś u poprzednich właścicieli też miał tylnią załatwioną a teraz przednia u nas Zdziwiony Smutny)
Post » Wysłany: Pią Lut 25, 2011 20:19 Zobacz profil autora PW
qniara95 » Pią Lut 25, 2011 20:21   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

qniara95


Koniuszy
Dołączył: 09 Gru 2008
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 2
Posty: 531


Status: Offline

http://qnwortal.com/forum,temat,12235-%3Cstrike%3Erana_na_nodze_jak_pomoc%3Cstrike%3E
mówię ,że zawinęłam , zjedliśmy obiad i potem rivanolem to zrobiłam z tata weięc zdezynfekowane było
Post » Wysłany: Pią Lut 25, 2011 20:21 Zobacz profil autora PW
ritka » Pią Lut 25, 2011 21:13   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ritka

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 07 Lip 2004
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2067


Status: Offline

nie lejemy wodą utlenioną ran, które zaczęły się zasklepiać, bo woda rozpuszcza brzegi rany. Do przemycia najlepszy jest 0,9% rozwór NaCl. Potem na rane jałowa gaza i bandaż (NIEELASTYCZNY). Koniec Uśmiechnięty

organizm działa tak, że sobie poradzi.
Post » Wysłany: Pią Lut 25, 2011 21:13 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
qniara95 » Pią Lut 25, 2011 23:42   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

qniara95


Koniuszy
Dołączył: 09 Gru 2008
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 2
Posty: 531


Status: Offline

ona jest świeża, ale chyba jednak wolę ciepły rivanol Puszcza oko
tak więc jutro kupie ten roztwór NaCl ,którym będę przemywać (i w końcu kupie jakaś torbę ,która pójdzie jako końska apteczka Śmieje się ) bandaż zwykły gazik i na niego ten żel hippiki no i zawijamy Uśmiechnięty
A jak wygląda wypuszczanie? bo moje zawsze szaleją na łące więc pomyślałam ,żeby go zostawić na 2 dni a potem na 10 min stępa (a drugi na lonże), czy od razu na stępa(koń w boksie kuleje, widać ze ciężko mu sie chodzi bo w głupim miejscu ma tą ranę).
wolę się o wszystko dopytać ,poradzić niż krzywdzić konia? bo w końcu ... kto pyta nie błądzi Puszcza oko

edit - a coś z opuchlizną robić czy czekać i tylko raną się zająć?
Ritka , nie doczytałam - to znaczy ,że nie stosować tego żelu? po prostu sam gazik i bandaż? może chociaż małą ilość tego? jeśli ma działanie "przeciwbólowe" i przynosi koniowi ulgę to myślę ,że czemu nie? no i dodatkowo przyspiesza regenerację
Post » Wysłany: Pią Lut 25, 2011 23:42 Zobacz profil autora PW
ritka » Sob Lut 26, 2011 11:23   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ritka

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 07 Lip 2004
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2067


Status: Offline

Ja tam bym nie robiła nic poza przemywaniem 0,9% NaCl. Organizm sam sobie poradzi więc nie widzę sensu trucia go jakimiś specyfikami. Jeśli nie będzie się dobrze goić, ewentualnie będzie się jątrzyć, ropieć to wtedy można zadziałać czymś mocniejszym.
Opuchliznę zostaw, to naturalny objaw, tego że coś się dzieje. Dobrze, że jest, znaczy że organizm walczy
Post » Wysłany: Sob Lut 26, 2011 11:23 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
sylwikk » Pią Kwi 01, 2011 0:54   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

sylwikk


Masztalerz
Dołączył: 19 Sty 2009
Posty: 791
Skąd: Warszawa

Status: Offline

podepne sie do tematu. Mały znów sie rozwalil... tym razem piętka, napewno nie jest to rana cieta ani wymagajaca szycia ale wiadomo lokalizacja do bani. Dzzisiaj nie mialam skad wziac nawet bandaża (jak zawsze byl w stajni to akurat dzisiaj nóg dostał) wiec tylko oczysciłam rane i spryskałam opatrunkiem w spraayu. Ale ze wzgledu na lokalizacje paskudztwa planuje mu to zabandarzowac niestety przeszukałam neta i nic nie znalazłam na temat opatrunku na kopycie/nodze,
Jesli ktos juz zawijal to dosc dziwne miejsce to prosze o rade
Post » Wysłany: Pią Kwi 01, 2011 0:54 Zobacz profil autora PW
qniara95 » Pią Kwi 01, 2011 7:00   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

qniara95


Koniuszy
Dołączył: 09 Gru 2008
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 2
Posty: 531


Status: Offline

ja chciałam tylko podziękować Ritce Uśmiechnięty
rzeczywiście, samo przemywanie starcza i robiłam na przemian - raz sól fizjologiczna , raz taką taty mieszanką - nie wiem co to ale strasznie śmierdzi , "przepis" dostał tata od weta i powiedział ,że dla wszystkich zwierzaków na rany Puszcza oko
ranka już się zasklepiła , pozostał strup.
a bez zawijania na prawdę znacznie szybciej i dużo czasu zaoszczędziłam dzięki temu (co nie znaczy że pospałam codziennie dłużej niż 5h ;/ )
Post » Wysłany: Pią Kwi 01, 2011 7:00 Zobacz profil autora PW
_Gaga » Pią Kwi 01, 2011 7:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

_Gaga

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 14 Mar 2008
Posty: 1089


Status: Offline

najlepsze na "dziwne miejsca" są bandaże samoprzylepne
Post » Wysłany: Pią Kwi 01, 2011 7:38 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Zdrowie koni » rana na nodze, jak pomóc?
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Co zrobić jak mój koń jest nerwowy??? 59 angelhorse 21041 Wczoraj o godz. 12:46
leosky Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jak rozluźnić przy pracy na lonży? 36 Chestnut_Stalion 18068 Sob Sty 07, 2012 13:37
martyna13 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Wiadomości o Centaurusie 1443 Marzenieokucyku 70066 Nie Lis 06, 2011 13:59
barejqa Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Kurs kowalstwa - co? gdzie? jak? 46 Zuzupower 22322 Czw Lut 10, 2011 21:09
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 14806 Pon Sie 04, 2008 22:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum