Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Ogólne » Hipoterapia. Uszkodzony kregosłup a jazda konna


Napisz nowy temat
Piotrpiotr Hipoterapia. Uszkodzony kregosłup a jazda konna » Pon Gru 13, 2010 11:22   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Piotrpiotr


Stajenny
Dołączył: 07 Gru 2010
Posty: 324


Status: Offline

Istnieje opinia,że jazda konna ma dobry wpływ na kręgosłup i dlatego mam pytanie być może dla fachowców w tej dziedzinie. Chodzenie wyprostowanym powoduje cierpniecie pleców. Jazda autem po dziurach odczuwa sie luzy w kregosłupie. Wiec jak to się odnosi do jazdy konnej te wstrząsy ten ból a jazda lecznicza zwaną hipoperapią? Na konia nie wsiadam,konik podejdzie podrapie go pod okiem,musi byc to dla niego przyjemne bo stoji bez ruchu do czasu gdy podejdzie inny koń,wtedy gwaltownie odwraca glowe i gryzie tamtego po czym ustawia się do drapania.
Post » Wysłany: Pon Gru 13, 2010 11:22 Zobacz profil autora PW
dekora » Pon Gru 13, 2010 22:31   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

dekora


Koniuszy
Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 589
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Tak owszem ,prawie każdy sport ma zbawienny wpływ na nasz układ szkieletowy i mięśniowy- to mięśnie i ich dobry stan podtrzymuje nasz kręgosłup, a on nas całych, tak jak dobrze rozwinięte mięśnie grzbietu np: konia pozwalają mu i chronią jedocześnie przed zbyt wczesnymi urazami, przeciążeniemi itp, ale to inasza dyskusja, wróćmy do ludzi... każdy prawie sport to zdrowie- pod warunkiem,że nie przedawkowuje się wysiłku i uprawiania tylko jednego, bądź wąskiego rodzaju ćwiczeń rozwijających tylko jakąś grupę mięśni , a reszta pozostaje ,,nietknięta" w związku z tym ma się do czynienia z nierównomiernie rozbudowaną masą mięśniową , natura nie lubi braku równowagi i oddaje nam to w symptomach bólowych, zwyrodnieniach itd.
Pierwsze słyszę aby od chodzenia bolał kręgosłup, lub: od chodzenia cierpnieją? plecy? Może tak być w przypaku- zwyrodnień, złej techniki chodzenia?! Podświadome napięcia mięśniowe ? Kiedy siedzimy na nasze międzykręgowe dyski działa bodaj- ok 300 kg nacisku, kiedy zbyt długo pozostajemy w jednej pozycji: ślęczenie przed kompem, tv.. daje znać ból kręgołupa, drętwieją ramiona, łzawią oczy- mnustwo sygnałów od ciała : mam już dość! Idź się poruszaj! Chodzenie, marsze- powodują masaż ogólnomięśniowy, ruch całego ciała, pisania dużo na temat marszów i jeszcze więcej pożytku, ale już wielogodzinna jazda na rowerze, koniu- czyli praktycznie jedna pozycja jest dyskusyjna czy nasz kręgosłup ma się dobrze i nie tylko on? Nic co za wiele- nie jest zdrowe. Żaden układ nie lubi zbyt długo jednej pozycji. Ruch końskiego grzbietu, spokojny ruch masuje mięśnie pleców, ciało podświadomie synchronizuje ruch swoich pleców z ruchem końskiego grzbietu, odpuszczają napięcia prędzej czy później..np: w wydaniu stępa (bardzo spokojnego galopu?) energia konia przekłada się na kręgosłup ,wprawia w ruch , rozgrzewa,dotlenia tkanki, ćwiczy mięśnie odpowiedzialne za zdrowie naszego kręgosłupa. Ludzie po urazach kręgosłupa nie mogą /nie powinni dosiadać koni narwistych, twardo noszących zbyt energicznych o nerwowym szybkim ruchu. Zaznaczam ,że w przyp. hipoterpaii w grę wchodzi tylko stęp, w nielicznych przypadkach trucht( delikatny kłus) i może- bujany,wyważony galop- zakładając że konie są wyselekcjonowane pod kątem psychiki i miękko noszącym ruchu i grzbicie. Tyle
Post » Wysłany: Pon Gru 13, 2010 22:31 Zobacz profil autora PW
Piotrpiotr » Wto Gru 14, 2010 0:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Piotrpiotr


Stajenny
Dołączył: 07 Gru 2010
Posty: 324


Status: Offline

Dzięki. Mogę powiedzieć dużo w tym prawdy co piszesz ale nie wiesz co to ból kręgosłupa gdy nawet spać nie można i nie życzę tego innemu.
Post » Wysłany: Wto Gru 14, 2010 0:38 Zobacz profil autora PW
dekora » Wto Gru 14, 2010 12:49   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

dekora


Koniuszy
Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 589
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Pisałeś o cierpnięciu pleców przy chodzeniu- ja nawiązałam do tego że jeśli takie występują to znaczy ,że dana osoba ma schorzenia, uszkodzenia, zwyrodnienia, czyli układ kostno- mięśniowy odchodzi od normy i stąd ból ,który normalnie u zdrowej lub względnie zdrowej:) jednostki nie ma prawa się pojawiać przy.. i tu nieco kolokwialnie- ,,normalnym użytkowaniu" - pomijam zbyt długotrwałe przeciążenia i wysiłki ( to też każdy ma osobniczą wytrzymałość i co dla jednego jest już wysiłkiem, dla drugiego ,,rozgrzewką" ) po których nawet zdrowy przestaje być zdrowy:) Być może nie wiem co to ból kręgosłupa właśnie taki ból jaki występuje u ciebie, ale się mylisz- wiem co to ból, bo w życiu zostałam nim naznaczona ( ból fizyczny, pourazowy itp) Nawiązałeś do jazdy konnej( hipoterapii) pewne urazy kręgosłupa i zwyrodnienia np zawodowe -pozwalają na lekkie jazdy rekreacyjne na koniach wyżej wymienionych, poważniejsze urazy/zwyrodnienia wrodzone, nabyte - tylko na hipoterapię albo nawet i ją wykluczają. Nie ma dwóch takich samych urazów, nie ma dwóch takich samych diagnoz. Wierz mi ,wiem co to ból i jak wyglądają takie noce,( na szczęście mijają), z resztą każde z nas odczówa go indywidualnie i nie możemy się prównywać mówiąc - nie wiesz.. bo nie wiesz, nikt z nas nie wie co naprawdę czuje drugi ,pozostaje zrozumienie i empatia. Jak chcesz coś więcej wiedzieć od ludzi z takimi problemami to może zechce z tobą porozmawiać forumowa : FAZA, ona jest po urazie kręgosłupa, ma konie i czasem- jeździ jak zdrowie i czas pozwolą. Powodzenia
Post » Wysłany: Wto Gru 14, 2010 12:49 Zobacz profil autora PW
santi08 » Sob Sty 08, 2011 14:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

santi08



Dołączył: 23 Gru 2010
Posty: 9


Status: Offline

Piotrzepiotrze jestem po upadku z konia jezdze na wozku i wiem co to naprawde bol kregoslupa. hipoterapia jest ok, rozluznia i uspokaja...
Post » Wysłany: Sob Sty 08, 2011 14:38 Zobacz profil autora PW
Piotrpiotr » Sob Sty 08, 2011 15:08   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Piotrpiotr


Stajenny
Dołączył: 07 Gru 2010
Posty: 324


Status: Offline

No tak. Ktoś kto nie doznał blokady kręgoslupa,ktory nie pozwala na wykonanie ruchu to nie wie co to jest. Piszą tu obok jakie maja mlode osoby problemy z krzywymi kregoslupami. Ja miałem bardzo mocne mięsnie wzdłuż kręgosłupa ale od podnoszenia dużych ciężarów. Efekt zbyt spięty nastepowały wyskakiwaniu dysku,teraz dysk uszkodzony a unikam wysiłku a to osłabione mięsnie. Och jest problem ale ja nie przejmuję się są bole giną powracają.
Post » Wysłany: Sob Sty 08, 2011 15:08 Zobacz profil autora PW
Visenna » Sob Sty 08, 2011 15:40   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Musialaby się tu wypowiedziec Faza - ona miala (ma) bardzo powaznie uszkodzony kręgosłup, z tego co pamietam bodaj wstawki czy sruby metalowe?? I nie wolno jej jezdzic, ale jezdzi. Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Sob Sty 08, 2011 15:40 Zobacz profil autora PW Wyślij email
dekora » Sob Sty 08, 2011 23:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

dekora


Koniuszy
Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 589
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Dokładnie -FAZA, ale jak dziewczyna wyżej pisze ,że JEŹDZI NA WÓZKU to chyba nie należy do osób z problemami skrzywienia, tylko to już wyższy poziom uszkodzenia. Puszcza oko
To co piszesz Piotrze- to kółko zamknięte. Mięśnie -ich siła i wyćwiczenie podtrzymuje kręgosłup, naszą sylwetkę, a osłabienie mięśni ( niektórzy na własne życzenie stylem życia) powoduje dalszą degradację kręgosłupa. To co napisałeś: dysk uszkodzony a unikam wysiłku a to osłabione mięsnie
W twym wypadku to jest takie zamknięte koło. Brak wysiłku tj właściwego dla mięśni-powoduje osłabienie kręgów etc, z kolei ból i dysk nie pozwalają na zdrowy ruch (nie mylić z noszeniem ciężarów,które jest wrogiem naszego filaru) Mam uszkodzenie w obrębie lędźwiowej-wyklucza mnie to z wielu prac, które wykon. kobiety o 20 lat starsze ode mnie:( Szczególnie muszę dbać o ruch, o utrzymanie mięśni na ,,poziomie" raczej w pionie:)) Jeśli dopuszczam do ich zwiotczenia- łapię się na bólu, który nie pozwala mi energiczniej wyciągnąć nogi np idąc, nie wspominając o podniesieniu cięższej miski z praniem. Fakt- ty masz o wiele większy problem ,ja swój mogę jeszcze kontrolować.
Moja mama ma śruby w kręgosłupie, jest po 80-tce. Wiem coś o tym problemie bliżej.
Post » Wysłany: Sob Sty 08, 2011 23:07 Zobacz profil autora PW
Piotrpiotr » Sob Sty 08, 2011 23:42   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Piotrpiotr


Stajenny
Dołączył: 07 Gru 2010
Posty: 324


Status: Offline

No widzisz. Mam strach wysiłku ale pracuje z bólem. Wiesz mi tak chodziło w tym pytaniu,czy te wstrzasy nie pogorszą stanu dysku bo w jednym miejscu kręgi siedzą bez amortyzacji. A z lędzwiowym tym pierwszym też walczyłem,a powod był tego że z pozycji leżacej nagle stanąłem a ból promieniował od ręki do ręki ale to dawne lata.
Post » Wysłany: Sob Sty 08, 2011 23:42 Zobacz profil autora PW
ritka » Nie Sty 09, 2011 11:45   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ritka

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 07 Lip 2004
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2067


Status: Offline

Jedna rzecz ode mnie. Może to dla was oczywiste, ale wolę to napisać.
Kręgosłup ma w środku kanał kręgowy, w nim biegnie rdzeń kręgowy, ciągnie się aż do jego krzyżowej części. Rdzeń w różnych odcinkach kręgosłupa oddaje korzenie nerwów, które zaopatrują czuciowo i/lub ruchowo różne części naszego ciała, również narządy wewnętrzne.

Wszystkie problemy z kręgoslupem powinny być konsultowane z lekarzem, jak również wcześniej powinno być zrobione zdjęcie RTG.

Bóle najczęściej sugerują problemy mięśniowe, najczęściej wystarczy prawidłowa gimnastyka korekcyjna i regularny basen, mięśnie się wzmacniają i bóle znikają.

Jednak zdarza się, że któryś z nerwów natrafia na przeszkodę, jest uciśnięty przez kość lub nawet coś innego, co nie pozwala mu na prawidłowe przewodzenie sygnałów. Najczęściej jest to wynikiem urazu, ale zdarzają się też inne sytuacja - zwyrodnienia, wzrosty ciśnienia itp.
Wtedy człowiek odczuwa bardzo duży ból, mogą się też zdarzyć braki czucia lub mrowienie w miejscach które zaopatruje dany nerw.
Są to bardzo niebezpieczne sytuacje, ponieważ taka sytuacja prowadzi do niedowładu i często staje się nieodwracalna.

Z kręgosłupem nie ma żartów. Nie można lansować się na męczennika i pokazywać "ha! lekarz mi zabronił a ja i tak jeżdżę", bo to prosta droga do zostania kaleką. Nasz organizm nie jest idealny, nie wszystko można naprawić... Uważam, że wszystko należy konsultować indywidualnie z lekarzem specjalistą.
Post » Wysłany: Nie Sty 09, 2011 11:45 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Piotrpiotr » Nie Sty 09, 2011 12:57   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Piotrpiotr


Stajenny
Dołączył: 07 Gru 2010
Posty: 324


Status: Offline

Tak. Z powodu kręgosłupa mam problemy z żołądkiem. Oczywiscie ja zasięgam porad lekarza ale ogranicza się do tabletek. Pytając tu myślałem trafię na fachowca.
Post » Wysłany: Nie Sty 09, 2011 12:57 Zobacz profil autora PW
ritka » Nie Sty 09, 2011 13:14   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ritka

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 07 Lip 2004
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2067


Status: Offline

nawet jesli na tym forum był ortopeda specjalizujący się w schorzeniach kręgosłupa, to nie pomógłby Ci.
Medycyna, to taka dziedzina, w której nie udziela się indywidualnych porad bez zbadania pacjenta.
Post » Wysłany: Nie Sty 09, 2011 13:14 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
dekora » Nie Sty 09, 2011 15:12   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

dekora


Koniuszy
Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 589
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Rada od doświadczonych przez mądrość lekarzy:) Primo- zmień ,,specjalistę" który jak czytam: jedyne na co go stać wzgl pacjenta to aplikowanie chemii dla żołądka i wątroby, a mięśnie ,,lecą dalej" kręgosłup ,,siada" ty masz ciągłe bóle a firmy farmaceutyczne zacierają łapki Idea Bo do akcji wchodzą leki już nie tylko na kręgosłup, ale na bóle żołądka?( bóle nie tylko od kręgosłupa) Niestrawność ,bóle wątroby etc...
Bo skierowanie pacjenta na fizjoterapię KOSZTUJE i dobranie odpowiedn. zestawu ćwiczeń aby mógł potem kontynuować je w domu NIE OPŁACA SIĘ. Często bazują na niewiedzy ludzi, a oni sami nie bardzo wiedzą jakich środków użyć aby dostać to co im się należy.
Zamiast samemu podejmować niekoniecznie mądre decyzje o wsiadaniu na konia ( który najspokojniejszy na świecie może niespodziewanie uskoczyć w bok a owe szarpnięcie przełoży się na tę niestabilną część kręgów) powinieneś piotrzepiotrze postarać się o takiego specjalistę, który skieruje cię koniecznie na odpowiednie ćwiczenia, większość naszych lekarzy nie ma zielonego pojęcia jak wygląda żywy koń , a co dopiero poradzić ci o hipoterapii?! Wiem ,bo przerabiałam to.
Plus to co napisała wyżej RITKA.
Post » Wysłany: Nie Sty 09, 2011 15:12 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Ogólne » Hipoterapia. Uszkodzony kregosłup a jazda konna
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Co zrobić jak mój koń jest nerwowy??? 59 angelhorse 21041 Wczoraj o godz. 12:46
leosky Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jak rozluźnić przy pracy na lonży? 36 Chestnut_Stalion 18068 Sob Sty 07, 2012 13:37
martyna13 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Wiadomości o Centaurusie 1443 Marzenieokucyku 70068 Nie Lis 06, 2011 13:59
barejqa Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Kurs kowalstwa - co? gdzie? jak? 46 Zuzupower 22323 Czw Lut 10, 2011 21:09
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 14807 Pon Sie 04, 2008 22:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum