Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Nasze konie i my » Orlandia


Napisz nowy temat
Masqarada Orlandia » Sro Gru 22, 2010 18:43   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Masqarada



Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 8
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Orlandia (pseudonim Orgia)
Rasa: Z

m: Baśka
O: Orlan

Jestem przy posiadaniu 3,9 letniej Gniadej Klaczki rasy "z".
Typowa klacz, dla jednego jeźdźca, pod nikim innym nie chce chodzić.
Jest bardzo inteligentna, i szybko opanowuje postawione jej zadanie mimo dominacyjnego charakteru.
W ciągu 6 miesięcy opanowałyśmy skoki luzem <do 1metra>
pod siodłem <do 70cm.>
W trakcie nauki różnych sztuczek Uśmiechnięty


Serdecznie pozdrawiamy! i dołączamy kilka zdjęć: Uśmiechnięty
Za duże! Max 640x480 i 70KB

Początki skoków pod siodłem
http://img510.imageshack.us/img510/2856/57633860.png
Trudne początki ver. pierwsze skoki na lonży
http://img833.imageshack.us/img833/7708/54424685.png
Ale szybko załapaliśmy o co chodzi
http://img217.imageshack.us/img217/8031/56238353.png
Pokazujemy światu że zimnokrwisty też potrafi!
http://img695.imageshack.us/img695/19/36005832.png
kłusik...
http://img196.imageshack.us/img196/4494/22553151.png
fot. Ola Ważna

Zmienione do linków.
baymare


Ostatnio zmieniony przez Masqarada dnia Sro Gru 22, 2010 19:19, w całości zmieniany 1 raz
Post » Wysłany: Sro Gru 22, 2010 18:43 Zobacz profil autora PW
wena » Sro Gru 22, 2010 18:58   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

wena

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 15 Maj 2007
Posty: 1421
Skąd: Wiltshire, Malmesbury/Beaufort

Status: Offline

no popatrz a ja bym pomyslala ze to spasione sp;-)))
fajna kobyłka, jak dlugo jestescie razem?

p.s. skoki+lonża=zły pomysł
love polo xDDDDD
Post » Wysłany: Sro Gru 22, 2010 18:58 Zobacz profil autora PW
baymare » Sro Gru 22, 2010 19:04   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

baymare


Moderator
Dołączył: 17 Mar 2009
Pochwał: 1
Posty: 716


Status: Offline

Młodziak 3,9 lat, a Ty na nim sobie skaczesz?
W ciągu 6-ciu miesięcy opanowałyście skoki, tak? Czyli zajeżdżona była jak miała ile? 3 lata? I od razu pseudo-nauka skoków? Zdziwiony Powodzenia za parę lat! Niestety tak to jest jak niedoświadczony młody jeździec bierze się za młodego konia...

Skoki na lonży to zły pomysł! Koń wychodząc z łuku od razu na przeszkodę nie ma jak się dobrze wyprostować i dobrze skoczyć.
Czemu koń podczas skakania (na lonży Zdziwiony) ma wodze przypięte do siodła?! Jak ten koń ma pociągnąć szyją (zabaskilować)?

O. Mój. Boże. Poddaję się!

A koń sam w sobie ładny, w życiu bym nie powiedziała, że zimniak. Szkoda tylko, że tak się nią zajmujesz.
Post » Wysłany: Sro Gru 22, 2010 19:04 Zobacz profil autora PW
Masqarada » Sro Gru 22, 2010 19:11   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Masqarada



Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 8
Skąd: Wrocław

Status: Offline

razem jesteśmy od roku.
Nie... z tymi skokami to nie tak.
Ona skacze przeszkody do jednego metra sama puszczona luzem.
Ja skacze na niej do 70cm.
jak lonżuje, skoki są po prostej <zazwyczaj biegam obok> z powodu braku ujeżdżalni.
mam nadzieję że teraz dokładniej wyjaśniłam co miałam na myśli pisząc powyższy tekst Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Sro Gru 22, 2010 19:11 Zobacz profil autora PW
baymare » Sro Gru 22, 2010 19:21   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

baymare


Moderator
Dołączył: 17 Mar 2009
Pochwał: 1
Posty: 716


Status: Offline

70 cm to i tak dużo, biorąc pod uwagę, że koń młody, patrząc (przysłowiowo "po okładce") na Ciebie - pod niedoświadczonym jeźdźcem i w ogóle nie zrobiony ujeżdżeniowo, to i tak IMO masakra.

Na zdjęciu, które wstawiłaś, nic nie wskazuje na to, że biegasz obok. Puszcza oko Z resztą jak biegasz to i tak źle. Luzem to luzem, bez siodła, w korytarzu. Nie z wodzami zapiętymi do siodła, na lonży.

Ochraniacze... A masz! A raczej ich brak.
Post » Wysłany: Sro Gru 22, 2010 19:21 Zobacz profil autora PW
Masqarada » Sro Gru 22, 2010 19:30   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Masqarada



Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 8
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Według mojego trenera <o dość dużym stażu> ochraniacze są w tej chwili nie potrzebne, a skoki są dodatkiem do normalnych treningów.
zawsze kiedy mam jakiekolwiek wątpliwości idę do "pana Jana" ^^.
A Pan Jan daje mi mądre rady Bardzo wesoły, a aż tak niedoświadczona nie jestem, jeżdżę już długi czas, a konik w cale źle nie ma, biorąc pod uwagę jeszcze to, że w stajni jestem tylko od piątku wieczór do niedzieli po południu, to naprawdę, moje treningi nie są zbyt wygórowane, biorac pod uwagę również to, że przykładam ogromna wagę do jej postawy ujeżdżeniowej.

Dziękuję za uwagi i Pozdrawiam serdecznie Puszcza oko
Post » Wysłany: Sro Gru 22, 2010 19:30 Zobacz profil autora PW
baymare » Sro Gru 22, 2010 19:54   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

baymare


Moderator
Dołączył: 17 Mar 2009
Pochwał: 1
Posty: 716


Status: Offline

Jeśli ktokolwiek jest trenerem, instruktorem, pan Jan czy pan Adrian - ktoś kto ma jakiekolwiek pojęcie o skokach i nazywa się trenerem (pff Puszcza oko) powinien uważać, że ochraniacze na skoki są Z A W S Z E. Pan Jan (Cool) musi być naprawdę o dużym stażu, skoro daje Ci takie mądre rady, jakie przedstawiasz na zdjęciach. Przykładasz wagę do jej postawy ujeżdżeniowej? Ja na tej lonży widzę sztywnego, nierozluźnionego konia.
Post » Wysłany: Sro Gru 22, 2010 19:54 Zobacz profil autora PW
neanderzyca » Sro Gru 22, 2010 20:26   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

neanderzyca

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 29 Lis 2007
Posty: 1534
Skąd: Poznań

Status: Offline

baymare, coś Ty taka cięta?
Każdy ma swój kanon norm. Moim zdaniem jeśli chciałaś naprowadzić dziewczynę na "popularne" metody szkolenia, to mogłaś to zrobić bardziej delikatnie...
Mnie się zimniak bardzo podoba, bo wygląda jak pogrubiona wersja Neandra Puszcza oko
Np.: Radziłabym Ci założyć kask na skoki:)
A moja rada, jak nie masz ogrodzonego terenu, to na razie sobie podaruj skoki bez jeźdźca.
Post » Wysłany: Sro Gru 22, 2010 20:26 Zobacz profil autora PW
styska00 » Sro Gru 22, 2010 20:45   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

styska00


Masztalerz
Dołączył: 19 Wrz 2008
Posty: 770
Skąd: Ełk/Olsztyn

Status: Offline

Kobyłka śliczna;) takie duuże ale i zgrabne;) jak to się stało, że jesteście razem?:>

A Bay cięta się zrobiła i to strasznie, podejrzewam czemu, no ale to nie temat o tym;p
Post » Wysłany: Sro Gru 22, 2010 20:45 Zobacz profil autora PW
baymare » Sro Gru 22, 2010 21:24   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

baymare


Moderator
Dołączył: 17 Mar 2009
Pochwał: 1
Posty: 716


Status: Offline

Cięta nie cięta, ale krzywda czyjegoś konia boli mnie praktycznie tak, jak własnego Puszcza oko
Post » Wysłany: Sro Gru 22, 2010 21:24 Zobacz profil autora PW
Masqarada » Czw Gru 23, 2010 9:41   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Masqarada



Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 8
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Nie mam pretensji do baymare, , od razu widać że się zna, dziękuję jej za rady jakie mi napisała i pozdrawiam. Uśmiechnięty

Historia była dłuuuga... ale może wam opowiem Bardzo wesoły
Jeździłam we Wrocławiu na grobli, w tedy dopiero zaczynałam jeździć.
Po dwóch miesiącach jazdy tam, okazało się, że stajnia musi zostać przeniesiona. Przyzwyczaiłam się do tamtych koni i ludzi, bo była tam naprawdę rodzinna atmosfera.

Pojechałam do Wojnarowic raz żeby się pożegnać, ale zostałam tam na dłużej i zaczęłam dzierżawić konia, 18 letnią wielkopolską Corinne. Ale i tam super nie było... musiałam całkiem zmienić stajnie.

Więc udałam się do Szczepanowa, gdzie dostałam swojego pierwszego konia Gniady Mauritius xx 17 latek.
Był mój od września 2009r. w 20. listopada tego samego roku... musiałam się z nim pożegnać...
W grudniu pojechaliśmy oglądać konia, nie wiedziałam że to dla mnie,
zawsze chciałam mieć folbluta, a nie jakiegoś konia "zimnokrwistego" co ja z nią zrobię? jednak przyjechała, i kiedy zobaczyłam jej charakter <wszystkich gryzła, kopała, stawała dęba> pomyślałam sobie a może jednak? Jak przyjechała miała dwa i pół roku, nie umiała nic... bała się kantara, nie chciała dawać nóg.
Post » Wysłany: Czw Gru 23, 2010 9:41 Zobacz profil autora PW
baymare » Czw Gru 23, 2010 11:11   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

baymare


Moderator
Dołączył: 17 Mar 2009
Pochwał: 1
Posty: 716


Status: Offline

No to historia fajna Uśmiechnięty Ja też nie lubię od razu koni gotowych Puszcza oko
Post » Wysłany: Czw Gru 23, 2010 11:11 Zobacz profil autora PW
wena » Czw Gru 23, 2010 11:34   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

wena

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 15 Maj 2007
Posty: 1421
Skąd: Wiltshire, Malmesbury/Beaufort

Status: Offline

dokładnie Bay, każdy potrafi kupić gotowego konia.
Ale zrobić coś z koniem i osiągnąć-bezcenne.
Nawet zwykła mała rzecz-100%satysfakcji;-)
love polo xDDDDD
Post » Wysłany: Czw Gru 23, 2010 11:34 Zobacz profil autora PW
Masqarada » Czw Gru 23, 2010 11:41   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Masqarada



Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 8
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Uśmiechnięty A potem stajnia się przeniosła do Gilowa, i tam zostaliśmy do dzisiaj Uśmiechnięty

A tak wyglądała jak przyjechała ;]




i dla porównania szczęśliwa pogrubiona mamusia:



Dokładnie... nawet zwykłe podawanie nogi, mimo że koń prawie na tobie leży, bo nie umie złapać równowagi, daje uśmiech na długi czas. Uśmiechnięty


Najgorzej było z kantarem i ogłowiem... praktycznie od urodzenia miała na sobie kantar o rozmiar już na nią za mały. obie <razem z matką> stał przywiązane na łańcuchu, i to nawet stanowiska nie były, stały obok siebie i ani się położyć ani nic...całą zimę nie wychodziły na wybieg w ogóle, były traktowane jak stado krów które stały obok.
Post » Wysłany: Czw Gru 23, 2010 11:41 Zobacz profil autora PW
Chestnut_Stalion » Czw Gru 23, 2010 16:48   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1
Posty: 2535
Skąd: Kamionki k.Poznania

Status: Offline

Masquarada, ja też miałam na początku wiele pomysłów na wychowanie mojego młodziaka, i też usprawiedliwiałam tym, że nie wychodzi na zewn., więc ja go "MUSZĘ" ruszyć i tym, że moi "ŚWIETNI" trenerzy tak mi powiedzieli no czyli tak musi być dobrze, że koniowi się krzywda "NIE DZIEJE" . Zaczęłam wchodzić tutaj, czytać dużo książek, poznałam wielu ludzi i mój punkt widzenia obrócił się o 180 stopni, zmieniłam podejście dałam młodemu odpocząć praktycznie do 4 roku życia i zaczęliśmy na "nowo" innymi metodami i na spokojnie, konia przygotowałam sama bez nerwów, patentów i siły. http://www.qnwortal.com/forum,post,269123#269123
Moje ukochane konisko


Post » Wysłany: Czw Gru 23, 2010 16:48 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Nasze konie i my » Orlandia
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Ogier JUNG po Dresk - Szukam zdjęć !! 0 Lordowa 1806 Sob Sty 01, 2011 4:01
Lordowa Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Poszukuje zdjęć koni które sprzedałam 1 Et_Cetera 1675 Sro Maj 13, 2009 16:49
Visenna Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Szukam zdjęć i informacji na temat ogiera KWPN Montevideo 2 PaT13 2733 Pon Mar 16, 2009 20:50
PaT13 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Koń pod opiekę 1 Maniurka 2099 Wto Paź 28, 2008 19:58
Myxa Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Niebieski napis pod avatarem - czy da się zmienić? 10 Cobrinha 3724 Nie Wrz 14, 2008 16:07
agusia_77 Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum