Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Czekają na ratunek » Kotek ze stajni prosi o pomoc


Napisz nowy temat
Cobrinha Kotek ze stajni prosi o pomoc » Pią Sty 14, 2011 21:21   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Cobrinha


Koniuszy
Dołączył: 18 Wrz 2007
Posty: 486
Skąd: Kraków

Status: Offline

Kochani!
Zwracam się z do Was z ogromną prośbą, o pomoc w leczeniu małego kotka (ok. 6-7 mc).
Malec nie jest mój, nie ma imienia – w zasadzie jest bezpański – to jeden z kotów stajennych – mały, cichy który czasem przychodził na pieszczoty.

12.01.
Będąc w stajni zobaczyłam, że z kotkiem coś nie tak. Lekko trącony nie umiał zachować równowagi, przejście kilka kroków wymagała wielkiego wysiłku, po czym i tak kończyło się wywrotką. Jego tył „pląsał” bez większej kontroli, a jedyna podporą była jedna nóżka.
Oglądnęłam go dokładnie – malec bez jakichkolwiek sprzeciwów poddawał się oględzinom, dając o sobie znać jedynie głośnym mruczeniem.
Licząc, że to może jakieś felerne stłuczenie, zostawiłam malca w cieple w siodlarni i pojechałam do domu.

13.01.
W stajni byłam pod wieczór – ponieważ stan malca był bez zmian, pojechaliśmy do weterynarza.

Prześwietlenie nic nie wykazało choć w początkowym badaniu podejrzenie padło na uraz kręgosłupa albo miednicy.
U malca stwierdzono przeprost łapek oraz niedowład jednej tylnej oraz dużo mniejszy – przedniej. Ponadto maluch był osłabiony i apatyczny.
Ponieważ stan kota był dość poważny – zdecydowaliśmy, że na noc zostanie w klinice.

14.01.
Stan łapek nadal bez zmian – ma podawane leki – ale na szczęście humor malcowi się polepszył – może jest to kwestia tego, że ma pełny brzuszek pysznej karmy dla rekonwalescentów.

Ponieważ kotek dostaje leki i nie jest w pełni sprawnym kotkiem (zachwiania równowagi, problemy z poruszaniem się), dla jego dobra wg weterynarza, nie jest wskazane by wrócił do stajni – u mnie niestety też nie może zostać, gdyż wymaga póki co opieki i leczenia (na które nie mam środków), a także nie mogę się nim odpowiednio zająć z braku czasu.

Na wszelkie dodatkowe pytania chętnie odpowiem – jeśli weterynarz się zgodzi, udostępnię chętnym na PW
nr telefonu do lecznicy.
Jeśli ktoś byłby w stanie podjąć się opieki i leczenia maluch to też proszę o PW – szuka domu – Kraków i okolice – sprawa bardzo pilna.
Jutro postaram się zrobić zdjęcia kotkowi.

Pieniążki na leczenie kotka, dzięki uprzejmości Met http://nasza-szkapa.idl.pl/ , można wpłacać z dopiskiem:

„Dla kotka ze stajni” na konto

Fundacja "Nasza Szkapa"
ul. morcinka 1/3
44-330 jastrzebie zdroj

numer konta:
52 1020 2472 0000 6602 0184 8472
Post » Wysłany: Pią Sty 14, 2011 21:21 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Cobrinha » Sob Sty 15, 2011 17:28   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Cobrinha


Koniuszy
Dołączył: 18 Wrz 2007
Posty: 486
Skąd: Kraków

Status: Offline

15.01.
Z koteczkiem dużo lepiej - przeprost łapek nadal jest widoczny, jednak malec ma zarówno apetyt jak i lepsze samopoczucie, dużo łatwiej się też porusza.
Póki co nie wiadomo w jakim stopniu cofnie się uraz, i jak długo potrwa leczenie - jak na chwilę obecną dostał sterydy oraz inne zastrzyki które mają go wspomóc.
Koszt na dzień dzisiejszy to 251 zł.
Jutro jadę z nim na kolejne zastrzyki - dzisiejszą noc malec spędza u koleżanki, jutro nie wiem co z nim zrobię, bo sama mam kota, a mały w związku z tym, że nie jest szczepiony, nie chcę by miał kontakt ze zdrowym kotem.


» karta scalona zamazana.jpg

  • Opis:
  • Rozmiar: 57.97
    • karta scalona zamazana.jpg

» IMG_0038.JPG

  • Opis:
  • Rozmiar: 49.33
    • IMG_0038.JPG

» IMG_0009.JPG

  • Opis:
  • Rozmiar: 59.49
    • IMG_0009.JPG

» IMG_0002.JPG

  • Opis:
  • Rozmiar: 39.34
    • IMG_0002.JPG

Post » Wysłany: Sob Sty 15, 2011 17:28 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
barejqa » Sob Sty 15, 2011 20:55   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

barejqa


Stajenny
Dołączył: 02 Lis 2009
Posty: 366
Skąd: Wrocław/Nieledwia

Status: Offline

Cudny ten kot.. jednak mam 4 koty,duze psy i jk na razie brak miejsca na chorego kotka...tym bardziej ze potrzebuje opieki a mnie tam nie ma...Smutny
Post » Wysłany: Sob Sty 15, 2011 20:55 Zobacz profil autora PW
Cobrinha » Sro Sty 19, 2011 11:20   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Cobrinha


Koniuszy
Dołączył: 18 Wrz 2007
Posty: 486
Skąd: Kraków

Status: Offline

Dziś kolejna wizyta u weterynarza...
Póki co koszty leczenia wyniosły już 354 zł
Niestety zebranych pieniążków na konto kotka wciąż jest za mało Płacze lub jest bardzo smutny by pokryć koszty dotychczasowego leczenia malucha.
Przed nami dalsza walka o jego zdrowie...
liczę na Waszą pomoc i ciepłe serducha - mały też.
Ciągle szukamy dla niego domu tymczasowego lub stałego.
Pomożecie???
Post » Wysłany: Sro Sty 19, 2011 11:20 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
eva » Sro Sty 19, 2011 12:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

eva


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 06 Lut 2010
Posty: 179
Skąd: Będzin

Status: Offline

jejciu ... słodki on jest .
aż mi się płakać chce Płacze lub jest bardzo smutny
wzięłabym go ale mam już 2 .
Mam nadziję że szybko znajdzie nowy dom i rodzinę .
Post » Wysłany: Sro Sty 19, 2011 12:05 Zobacz profil autora PW
Cobrinha » Sro Sty 19, 2011 12:20   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Cobrinha


Koniuszy
Dołączył: 18 Wrz 2007
Posty: 486
Skąd: Kraków

Status: Offline

Prócz domku bardzo potrzebne są fundusze na spłatę długu w lecznicy dalsze leczenie...
Kochani, liczy się każda złotówka Wykrzyknienie
Post » Wysłany: Sro Sty 19, 2011 12:20 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Cobrinha » Czw Sty 20, 2011 21:26   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

Cobrinha


Koniuszy
Dołączył: 18 Wrz 2007
Posty: 486
Skąd: Kraków

Status: Offline

To ja wrzucam aktualne zdjęcia już wypranego kota... i co dziwne, dał się wykąpać bez żadnych protestów Śmieje się
W lecznicy (byliśmy dziś w innej na konsultacjach), był wielka atrakcją, bo nie dość że leżał i mruczał kółkami do góry, to jeszcze w gabinecie też nic na nim wrażenia nie robiło, i wyłożył się na stole dalej mrucząc.
Dziś został puszczony z moim domowym ogonem... i byłam w szoku bo zachowują się jakby się już znały... nawet fuczenia nie było - noc

Nadal zbieramy pieniążki na spłatę długów a klinice - każdy grosik się liczy.
Póki co, uzbieraliśmy 225zł na konto kotka... a koszty wynoszą na chwilę obecną 400zł więc jeszcze trochę brakuje...
...dziękuję tym którzy jak dotąd nam pomogli.


» IMG_0042.JPG

  • Opis:
  • Rozmiar: 36.06
    • IMG_0042.JPG

» IMG_0018.JPG

  • Opis:
  • Rozmiar: 38.5
    • IMG_0018.JPG

» IMG_0010.JPG

  • Opis:
  • Rozmiar: 53.18
    • IMG_0010.JPG

» IMG_0004.JPG

  • Opis: Kotek po praniu
  • Rozmiar: 62.77
    • IMG_0004.JPG

Post » Wysłany: Czw Sty 20, 2011 21:26 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Czekają na ratunek » Kotek ze stajni prosi o pomoc
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Kto z was jezdzi tu w stylu western? 128 Quoter_horse 30232 Pią Lip 02, 2010 8:36
iwona_35 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jeżdziec w okularach. 99 Gajax 24458 Czw Mar 04, 2010 19:43
Megan93 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Proszę was o pomoc ;) 4 Gniaada 3102 Czw Sie 06, 2009 12:07
Gniaada Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Co się dzieje u Was w okolicy? 0 xPatryk 2505 Nie Sty 18, 2009 16:06
xPatryk Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 14806 Pon Sie 04, 2008 22:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum