| Cobrinha | Kotek ze stajni prosi o pomoc
» Pią Sty 14, 2011 21:21 |
|---|---|
|
Koniuszy Dołączył: 18 Wrz 2007 Posty: 486 Skąd: Kraków Status: Offline |
Kochani! Zwracam się z do Was z ogromną prośbą, o pomoc w leczeniu małego kotka (ok. 6-7 mc). Malec nie jest mój, nie ma imienia – w zasadzie jest bezpański – to jeden z kotów stajennych – mały, cichy który czasem przychodził na pieszczoty. 12.01. Będąc w stajni zobaczyłam, że z kotkiem coś nie tak. Lekko trącony nie umiał zachować równowagi, przejście kilka kroków wymagała wielkiego wysiłku, po czym i tak kończyło się wywrotką. Jego tył „pląsał” bez większej kontroli, a jedyna podporą była jedna nóżka. Oglądnęłam go dokładnie – malec bez jakichkolwiek sprzeciwów poddawał się oględzinom, dając o sobie znać jedynie głośnym mruczeniem. Licząc, że to może jakieś felerne stłuczenie, zostawiłam malca w cieple w siodlarni i pojechałam do domu. 13.01. W stajni byłam pod wieczór – ponieważ stan malca był bez zmian, pojechaliśmy do weterynarza. Prześwietlenie nic nie wykazało choć w początkowym badaniu podejrzenie padło na uraz kręgosłupa albo miednicy. U malca stwierdzono przeprost łapek oraz niedowład jednej tylnej oraz dużo mniejszy – przedniej. Ponadto maluch był osłabiony i apatyczny. Ponieważ stan kota był dość poważny – zdecydowaliśmy, że na noc zostanie w klinice. 14.01. Stan łapek nadal bez zmian – ma podawane leki – ale na szczęście humor malcowi się polepszył – może jest to kwestia tego, że ma pełny brzuszek pysznej karmy dla rekonwalescentów. Ponieważ kotek dostaje leki i nie jest w pełni sprawnym kotkiem (zachwiania równowagi, problemy z poruszaniem się), dla jego dobra wg weterynarza, nie jest wskazane by wrócił do stajni – u mnie niestety też nie może zostać, gdyż wymaga póki co opieki i leczenia (na które nie mam środków), a także nie mogę się nim odpowiednio zająć z braku czasu. Na wszelkie dodatkowe pytania chętnie odpowiem – jeśli weterynarz się zgodzi, udostępnię chętnym na PW nr telefonu do lecznicy. Jeśli ktoś byłby w stanie podjąć się opieki i leczenia maluch to też proszę o PW – szuka domu – Kraków i okolice – sprawa bardzo pilna. Jutro postaram się zrobić zdjęcia kotkowi. Pieniążki na leczenie kotka, dzięki uprzejmości Met http://nasza-szkapa.idl.pl/ , można wpłacać z dopiskiem: „Dla kotka ze stajni” na konto Fundacja "Nasza Szkapa" ul. morcinka 1/3 44-330 jastrzebie zdroj numer konta: 52 1020 2472 0000 6602 0184 8472 |
|
|
|
» Forum
» Czekają na ratunek
» Kotek ze stajni prosi o pomoc
| Pokrewne tematy | Odpowiedzi | Autor | Wyświetleń | Ostatni Post | |
|---|---|---|---|---|---|
|
Kto z was jezdzi tu w stylu western? | 128 | Quoter_horse | 30232 |
Pią Lip 02, 2010 8:36 iwona_35 |
|
Jeżdziec w okularach. | 99 | Gajax | 24458 |
Czw Mar 04, 2010 19:43 Megan93 |
|
Proszę was o pomoc ;) | 4 | Gniaada | 3102 |
Czw Sie 06, 2009 12:07 Gniaada |
|
Co się dzieje u Was w okolicy? | 0 | xPatryk | 2505 |
Nie Sty 18, 2009 16:06 xPatryk |
|
Naczelny na wakacjach | 31 | xPatryk | 14806 |
Pon Sie 04, 2008 22:06 xPatryk |
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
