Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Jazda Konna » ślisko (?)


Napisz nowy temat
aniiia » Sro Lis 23, 2005 16:15   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniiia


Koniuszy
Dołączył: 09 Lip 2005
Posty: 525


Status: Offline

No wlasnie !! My bysmy z checia je rzokuły ale nie " konie na zime musza miec podkowy bo sie zabija"-cyt ich wlasciciela no wiec =\ a przeciez jakbysmy je rozkuly to moze [otem nawet za wlasnie pieniadze na wiosne kowala zalatwic..ale nie......... Neutralny Neutralny a te podkladki kosztuja chyba 25 zl za jedna..takze drogo Neutralny no najgorzej sie wbija w stepie...
Post » Wysłany: Sro Lis 23, 2005 16:15 Zobacz profil autora PW
kasik » Sro Lis 23, 2005 16:48   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kasik


Adept Jeździecki
Dołączył: 26 Paź 2004
Posty: 66
Skąd: Kraków

Status: Offline

U nas na zimę konie się obowiązkowo rozkuwa, lub jeśli muszą być kute to na podkowy z wkładkami, hacele w tej sytuacji nie zapobieżą wbijaniu się śniegu w kopyto, pomoga jedynie na ślizganie, choć to tez niekoniecznie.Metal w połączeniu z lodem to nic dobrego.Uważam, że podkowy na zimę nie sa dobrym rozwiązaniem, chyba że jeździ się w hali. Jak jest ślisko, koń znacznie lepiej poradzi sobie "bosy".
Post » Wysłany: Sro Lis 23, 2005 16:48 Zobacz profil autora PW
Marciocha » Sro Lis 23, 2005 17:58   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Marciocha

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica

Status: Offline

Ja się zgadzam z kasikiem,jednak to nie ode mnie zależy,że klaczka jest podkuta.Ona ma pęknięte trochę kopyto i gdyby była rozkuta,to mogłaby się wogóle połamać Jestem skwaszony.Ale na szczęscie nieźle jej w nich idzie,a kopyto dalej nie pęka,wiec jest ok Uśmiechnięty "Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
Post » Wysłany: Sro Lis 23, 2005 17:58 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
aniiia » Sro Lis 23, 2005 18:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniiia


Koniuszy
Dołączył: 09 Lip 2005
Posty: 525


Status: Offline

no tak ja tez sie zgadzam ale to nie ma nic do rzeczy ze my tak uwazamy Neutralny jest ktos kto widac uwaza ze sie zna duuuzo lepij od nas Zdziwiony No spoko jakbym miala jezdzic po ujezdzalno to super..bo snieg raczej nie bardzo przeskazda...a my jezdzimy na łace i robia sie az takie ''buty'' ze sniegu Neutralny i co jakis czas kon sie potyka ...a nie chcemy zeby im sie cos stalo
Post » Wysłany: Sro Lis 23, 2005 18:02 Zobacz profil autora PW
kasik » Sro Lis 23, 2005 19:26   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kasik


Adept Jeździecki
Dołączył: 26 Paź 2004
Posty: 66
Skąd: Kraków

Status: Offline

Nie pozostaje Wam więc nic innego jak co jakiś czas zsiadać i wydłubywać kopystką(powinna się zmieścić w kieszeni kurtki) te "buty", spróbujcie też nasmarować kopyto przed wyjazdem grubo tłuszczem/smarem, ścianę i podeszwę. Powinno pomóc choć trochę, śnieg będzie się mniej czepiał, przynajmniej na początku. Jeśli to tylko możliwe-polecam wkładki.
Post » Wysłany: Sro Lis 23, 2005 19:26 Zobacz profil autora PW
Momo » Sro Lis 23, 2005 20:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Momo


Koniuszy
Dołączył: 04 Lis 2005
Pochwał: 1
Posty: 635
Skąd: Warszawa

Status: Offline

W zeszłą zimę jeździłam w podkowach, bo nie mogłam rozkuć konia. Są jeszcze inne wkładki - nie na całe kopyto, ale tylko między środkiem kopyta, a podkową. W czasie ruchu wkładki pracują co uniemożliwia wbijania się śniego-lodu. Ale nie wiem ile te wkładki kosztują. Smarowanie pomaga, ale w czasie jazdy trzeba i tak wydłubywać. Moja trenerka brała na ujeżdżalnie olej i jeszcze w czasie jazdy jeszcze raz smarowałam jak smar zlazł ze śniegiem. Jakoś trzeba sobie radzić.

Co do błota to ja zgadzam się z Viss. Konie nie lubią chodzić po błocie, ale czy my lubimy chodzić do szkoły/pracy??? Raczej nie, ale i tak chodzimy. Czy lubimy jak pada deszcz??? Nie, ale to nie oznacza, że będziemy cały czas siedzieć w domu. Ten drugi przypadek jest trochę bliższy koniom Pokazuje język. Koń może się czuć mało komfortowo, ale to nie oznacza, że mamy rezygnować z jazdy. Należy tylko pamiętać, że to musi być lekka praca! Skoki odpadają!!! Szybkie galopy i jakieś kręte figury również, bo można się wywalić. Po prostu należy uważać. Nie wiem jak Wy, ale ja zawsze czuja czy można zagalopować czy lepiej sobie odpuścić. Niektóre konie w ogóle olewają błoto i chodzą prawie normalnie, ale są też takie, które się boją i usztywniają. Wtedy lepiej nie męczyć się na siłę, bo koniu i nam może stać się krzywda.

Moja koleżanka dzierżawiła od stajni konia. Nie wiadomo jak (chyba na padoku) koń coś sobie zrobił z nogą. Kulał pół roku, a "najlepszy" vet w okolicy jej nie pomagał. W końcu powiedział, że trzeba konia zawieść do kliniki. Tam dopiero okazało się, że koniu nie dochodzą płyny do stawu skokowego czy coś w tym stylu. Zrobiono zabieg, ale ten koń już nigdy nie mógł skakać, a był to świetny koń sportowy!!! Dziewczyna opłaciła wszystkie koszty, a ponieważ doszło do zgrzytu w stajni przestała go dzierżawić. Kupiła sobie "bardzo dobrego" konia z "renomowanej" stajni sportowej. Koń okazał się klapą! Dziewczyna dbała o niego jak nie wiem. Robiła mu jakieś musli (w zime koń chodził po godzince 5 razy w tygodniu), kupowała pasze egerssmana, witaminy. Koń stał w derce, w owijkach w ciepłej stajni Zdziwiony, po jeździe robiła mu masaże, wcierki, smarowała kopyta itd. Koń rzeczywiście zaczął chorować, ale już mu glinki i smarowidła nie pomagały więc był szprycowany antybiotykami. Teraz zerwałam z nią kontakt, ale wiem, że mimo iż jeździ na tym koniu od 2 lat raz była na zawodach. Koń jest zadbany i w ogóle, ale co z tego???

To co prawda trochę odwodzi od tematu, ale potwierdza wypowiedź Viss. Konie to wspaniałe zwierzęta, ale trzeba je traktować jak zwierzęta. Nie chodzi mi o to, ze można się nad nimi znędcać itp, ale dbajmy o nie jak o konie, a nie jak o ludzi.
Post » Wysłany: Sro Lis 23, 2005 20:03 Zobacz profil autora PW
aniiia » Sro Lis 23, 2005 20:09   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniiia


Koniuszy
Dołączył: 09 Lip 2005
Posty: 525


Status: Offline

ja nie widze nic przyjemnego w zsiadaniu z konia co 3 takty mniej wiecej Puszcza oko ale moze ten olej..myslalam nawet nad tym kiedysc czy to pomoze ...na ile powiedzmy to dziala ??
Post » Wysłany: Sro Lis 23, 2005 20:09 Zobacz profil autora PW
kasik » Sro Lis 23, 2005 20:17   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kasik


Adept Jeździecki
Dołączył: 26 Paź 2004
Posty: 66
Skąd: Kraków

Status: Offline

Zależy od śniegu:jesli suchy i sypki, np jak jest mróz to wtedy lepiej się trzyma kopyta, jesli zaś śnieg jest ciężki i mokry, to wtedy olej szybciej się ściera.
Post » Wysłany: Sro Lis 23, 2005 20:17 Zobacz profil autora PW
Momo » Sro Lis 23, 2005 20:27   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Momo


Koniuszy
Dołączył: 04 Lis 2005
Pochwał: 1
Posty: 635
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Ja zsiadałam raz na godzinną jazdę. Cool Trochę pomaga, ale nie oczekuj cudów. Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Sro Lis 23, 2005 20:27 Zobacz profil autora PW
shagia » Sro Lis 23, 2005 21:28   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

shagia


Koniuszy
Dołączył: 25 Maj 2005
Posty: 405
Skąd: Gdańsk

Status: Offline

nie ma to jak śnieżek .....może ktos zaprojektuje ogrzewane podkowy to sie nie bedzie śnieg czepiał ??? ale do tego to nam chyba jeszcze daleko.
Post » Wysłany: Sro Lis 23, 2005 21:28 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
dziunka » Czw Lis 24, 2005 20:21   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

dziunka


Masztalerz
Dołączył: 16 Lip 2005
Ostrzeżeń: 1
Posty: 786
Skąd: Kraków

Status: Offline

hEH, NIEZLY POMYSL, PODOBA MI SIĘ :)Sprawdzę z tym olejem, po weekendzie wam powiem, jak u mnie zadziałalo
Post » Wysłany: Czw Lis 24, 2005 20:21 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Jazda Konna » ślisko (?)

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum