Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Wrzesień 2022

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 1823 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Nasze konie i my » Pamir


Napisz nowy temat
Chestnut_Stalion » Czw Kwi 14, 2011 18:34   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 2
Posty: 4120
Skąd: Kamionki k.Poznania/Wrocław

Status: Offline


"Normalnie by mu za to wlał i koń by skoczył" fajne podejście, na szczęście Konia takiego nie ma. To są właśnie "wielcy" sportowcy. Z tego co pamiętam to Pessoa wygrywa najwyższe konkursy i nie musi "wlać" koniowi żeby skakał, ale może czepiam się słowa, ale w każdym razie brzydko to brzmi.
Post » Wysłany: Czw Kwi 14, 2011 18:34 Zobacz profil autora PW
Konia » Pią Kwi 15, 2011 6:17   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Konia

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 10 Lip 2008
Posty: 1288
Skąd: Dymaczewo Stare

Status: Offline

Ja jeżdżę z batem, czasem muszę go użyć, ale nigdy tak by koń poczuł to boleśnie. A słowo "wlać" właśnie z bólem mi się kojarzy.
Ja dlatego nie jeżdżę sportowo, tylko dla mojej i, mam nadzieję, że z czasem, dla konia przyjemności.
Nie chce lać konia, z którym chciałabym stworzyć więź zaufania, tylko dlatego, że nie zrobił czegoś tak jak ja chcę.
Zresztą, pod siodłem koń jako tako reaguje na bat. Na lonży już niestety nie. Kiedyś w kłusie się zatrzymał i za nic nie chciał ruszyć kłusem ponownie. Z "pomocą" przyszła koleżanka, która dosyć mocno i boleśnie trzasnęła go 3 razy batem aż w końcu zakłusował.
Nie do końca respektuje bat, ale okładanie nim go, sprawi pewnie, że zamiast respektu będzie strach, a nie chcę mieć konia, który robi coś, bo się boi.
Post » Wysłany: Pią Kwi 15, 2011 6:17 Zobacz profil autora PW
Zulencja » Pią Kwi 15, 2011 6:44   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Zulencja

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 26 Lip 2007
Posty: 1677
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Koniu, myślę, że takie sytuacje jak ta na lonży nie będą wywoływac w nim strachu, jeżeli mądrze to zrobisz i nie zaskoczysz konia uderzeniem bata.
Np koń się zatrzymał i nie chce ruszyc- zachęcasz go wzrokiem i mową ciała, potem do tego dołączasz głos, następnie ruch bata, a jeżeli na te wszystkie sygnały nie reaguje to można go wtedy tym batem uderzyc, ponieważ pokazujesz mu, że to już jest ostateczne rozwiązanie i że dawałaś mu szansę, z której nie chciał skorzystac. Jeżeli kara jest sprawiedliwa koń ją zaakceptuje.
A Pamir z pyska wygląda na bardzo poczciwego, myślę, ze się dogadacie, powodzenia Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Pią Kwi 15, 2011 6:44 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Konia » Pią Kwi 15, 2011 7:34   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Konia

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 10 Lip 2008
Posty: 1288
Skąd: Dymaczewo Stare

Status: Offline

Wiem, własnie dlatego podchodzę do używania bata jako ostateczności, kiedy inne metody "po dobroci" zawiodą.
Widziałam już jeźdźców, którzy karzą konia za to, że nie zrobił czegoś tak jak oni by chcieli. Czasem kara była wymierzona niesłusznie, bo nieposłuszeństwo konia nie wynikało z jego złej woli. Dlatego staram się rozważnie stosować kary, bo nie chcę mieć konia pracującego niechętnie i z przymusu, a Pamir z tego co mi się wydaje jest koniem szybko się nudzącym Puszcza oko
Dlatego póki co, staram się go nie przemęczać pracą i nie stawiać mu zbyt wysokich wymagań.
Zanim zaczęłam z nim pracę ostrzegano mnie, że z niego jest łobuz i trzeba być przy nim stanowczym żeby nie wszedł na głowę. Zaczęłam się obawiać, że to jakiś agresywny wariat. Wyszło na to, że niepotrzebnie mnie nastraszono, bo koń okazał się spokojny. Owszem, kombinuje trochę, trzeba na niego uważać, bo jest nieporadny, mało delikatny i nie zawsze uważa na człowieka, ale nie robi tego specjalnie i na złość. Po prostu jest jeszcze młody i przez długi czas nikt się nim nie zajmował oprócz wyprowadzania na padok, więc to pewnie wynika z braku obycia z człowiekiem.
Zauważyłam, że na Pamira działa spokojne podejście. Bez nerwów i agresji. Kiedy go czyściłam i mi się kręcił, wiercił i nie chciał stać spokojnie, to zamiast go walnąć i przywołać do porządku jak mi niekiedy radzono, cały czas go uspokajałam i do niego mówiłam. Dziś koń stoi już w większości grzecznie, nie wierci się, nie kręci, nie niecierpliwi nawet jak jest sam w stajni czyszczony, a koledzy stoją na padoku.
Owszem, czasem trzeba mu konkretniej przypomnieć, że ja cały czas jestem obok niego, ale zdarza się to coraz rzadziej.
Tak sobie myślę, że konie są takie jak osoby, które się nimi opiekują. Przy nerwowej osobie koń też będzie nerwowy. Zadziwiające jak koniom potrafi udzielać się nastrój jeźdźca. Albo raczej jak łatwo potrafią go wyczuć.
Post » Wysłany: Pią Kwi 15, 2011 7:34 Zobacz profil autora PW
neanderzyca » Pią Kwi 15, 2011 9:13   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

neanderzyca

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 29 Lis 2007
Pochwał: 1
Posty: 2327
Skąd: Poznań

Status: Offline

Konia napisał(a):
Tak sobie myślę, że konie są takie jak osoby, które się nimi opiekują. Przy nerwowej osobie koń też będzie nerwowy. Zadziwiające jak koniom potrafi udzielać się nastrój jeźdźca. Albo raczej jak łatwo potrafią go wyczuć.


Hehe, dokładnie:) bo to szczwane zwierzaki są...
Post » Wysłany: Pią Kwi 15, 2011 9:13 Zobacz profil autora PW
Alixon » Pią Kwi 22, 2011 16:28   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Alixon


Koniuszy
Dołączył: 08 Lut 2010
Ostrzeżeń: 1
Posty: 402
Skąd: wieś

Status: Offline

Chesnut_Stalion napisał(a):
"Normalnie by mu za to wlał i koń by skoczył" fajne podejście, na szczęście Konia takiego nie ma. To są właśnie "wielcy" sportowcy. Z tego co pamiętam to Pessoa wygrywa najwyższe konkursy i nie musi "wlać" koniowi żeby skakał, ale może czepiam się słowa, ale w każdym razie brzydko to brzmi.


A ja by7m chciała powiedzieć że Pessoa używa ogromnych ostróg i wrazie potrzeby wie czego użyć.. po za tym on ma magiczne konie...
Post » Wysłany: Pią Kwi 22, 2011 16:28 Zobacz profil autora PW
Konia » Sob Maj 07, 2011 5:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Konia

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 10 Lip 2008
Posty: 1288
Skąd: Dymaczewo Stare

Status: Offline

Porcja nowych zdjęć, bo wczoraj w stajni miałam fotografa Uśmiechnięty
Bardzo jestem zadowolona z wczorajszej jazdy. Pamir szedł tak lekko i energicznie, nie musiałam go za bardzo pchać. Wyciągał w kłusie ładnie i szedł tak sprężyście.
Trochę kombinował z odchodzeniem od ściany, ale jest coraz lepiej. Niesie tylko trochę w dalszym ciągu za wysoko głowę. Czasem się boję, że zadrze mi ją niebezpiecznie wysoko i będę miała konia poza kontrolą. Zastanawiam się nad wytokiem, ale nie wiem czy nie wpadnie w histerię jak mu go założę Puszcza oko Wczoraj przeszkadzał mu przy nachrapniku i dopiero jak go zdjęłam było lepiej.
Nie wiem czy koń zrobił jakieś postępy pod siodłem, ze mną pewnie niewielkie Puszcza oko Ale za to zmienił się nieco w obejściu. Wczoraj, z racji, że korytarz był zajęty przez innego konia, musiałam go wyczyścić w boksie. A jego boks jest mały (za mały, ma mniej niż standardowy). Jak go pierwszy raz próbowałam wyczyścić w boksie, to o mało co by mnie nie zgniótł przy ścianie. Udało mi się wtedy wyczyścić jedną stronę, a był przywiązany. Wczoraj zrobiłam w boksie wszystko od wyczyszczenia do osiodłania. I koń stał. Jestem pod wrażeniem, bo przy Pamirze, to naprawdę duża zmiana na lepsze.
W dalszym ciągu jest jednak niedelikatny. Ma tendencję do przepychania się i włażenia na człowieka raz po raz, chociaż to już mu się rzadziej zdarza. I nie wiem na ile jest to z czasem do zniwelowania a na ile jest to jego cechą charakteru, do której będzie się trzeba przyzwyczaić.


» 230951_170999132958631_100001456370219_449152_7565641_n.jpg

  • Opis:
  • Rozmiar: 81.78
    • 230951_170999132958631_100001456370219_449152_7565641_n.jpg

» 228304_170999032958641_100001456370219_449151_5543991_n.jpg

  • Opis:
  • Rozmiar: 91.24
    • 228304_170999032958641_100001456370219_449151_5543991_n.jpg

» 226949_170999406291937_100001456370219_449156_2564097_n.jpg

  • Opis:
  • Rozmiar: 69.91
    • 226949_170999406291937_100001456370219_449156_2564097_n.jpg

» 225514_170999516291926_100001456370219_449157_2632736_n.jpg

  • Opis:
  • Rozmiar: 74.54
    • 225514_170999516291926_100001456370219_449157_2632736_n.jpg

» 225061_170999256291952_100001456370219_449154_5932009_n.jpg

  • Opis:
  • Rozmiar: 97.32
    • 225061_170999256291952_100001456370219_449154_5932009_n.jpg

» 225056_170999312958613_100001456370219_449155_7782383_n.jpg

  • Opis:
  • Rozmiar: 64.15
    • 225056_170999312958613_100001456370219_449155_7782383_n.jpg

» 222712_171001109625100_100001456370219_449176_3793940_n.jpg

  • Opis:
  • Rozmiar: 89.77
    • 222712_171001109625100_100001456370219_449176_3793940_n.jpg

Post » Wysłany: Sob Maj 07, 2011 5:05 Zobacz profil autora PW
Chestnut_Stalion » Sob Maj 07, 2011 9:19   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 2
Posty: 4120
Skąd: Kamionki k.Poznania/Wrocław

Status: Offline

Kurczę, polecałabym jednak wykonać z nim friendly i jeża. Bo to jest typowa dominacja ta jego niedelikatność i może się okazać, że później jak już będzie reagował na nacisk i nauczy się nie zapierać i nie pchać to także odpuści z głową, bo się rozluźni kiedy upewni się, że nic mu nie grozi, ale ty będziesz rządzić, a nie on. Wydaję mi się, że jest bardzo prawdopodobne, że wszystkie standardowe zadania z siodła i ziemi po prawidłowo przeprowadzonych "zabawach w dominację" pójdą wam sprawniej, ale trzeba by na nie kilka dni poświęcić (chociaż kto wie czasem idą szybciej, a czasem wolniej). Tyle z mojej wiedzy na ten temat Pokazuje język

ps na pierwszym i trzecim zdj. nieładnie siedzisz- taki dosiad fotelowy (może wystarczyłoby wydłużyć strzemiona i cofnąć kolan i usiąść troszkę bardziej z przodu) który także może mu przeszkadzać i prowadzić do usztywnień zarówno u Ciebie jak i Pamirka Uśmiechnięty Powodzenia w dalszej pracy
Post » Wysłany: Sob Maj 07, 2011 9:19 Zobacz profil autora PW
Konia » Sob Maj 07, 2011 9:59   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Konia

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 10 Lip 2008
Posty: 1288
Skąd: Dymaczewo Stare

Status: Offline

No niestety mój dosiad za dobry nie jest Smutny Męczę się by coś poprawić, ale bywa, że z marnym skutkiem. Wydłużenie strzemion nic nie dało, próbowałam i było gorzej. Wiem, że przesuwam nogę za bardzo do przodu, ale pomimo, że o tym pamietam, to co ją cofnę, wraca. Zresztą Pamir czasem wytrąca mnie z równowagi, bo np. zwalnia, ja daję mu łydkę, a on tak dziwnie przyspiesza, że ja tracę równowagę i dosiad się psuje. Także co jazda, to walcze ze swoimi licznymi błędami. Mam świadomość, że niestety odbija się to na tym jak koń idzie.
Jeśli chodzi o zabawy, to nie wiem już sama. Potrafi cofać się, ustępować od nacisku, na placu jak to z nim robię wychodzi. Natomiast w stajni, nie zawsze ustąpi, chociaż jest lepiej. I dlatego obawiam się, że to może cecha charakteru. Jest nieuważny szczególnie kiedy się boi, albo jest czymś zainteresowany to nie zawsze zważa na człowieka i wtedy trzeba mu mocniej i brutalniej uświadomić, że dalej stoi się obok niego.
Mam zamiar w dalszym ciągu próbować z nim robić coś z ziemi, tylko boję się wykorzystać wiedzy tylko teoretycznej z książek, nie mając nikogo kto by się na tym znał w praktyce. Nie chcę zrobić czegoś źle i tu jest problem.
Post » Wysłany: Sob Maj 07, 2011 9:59 Zobacz profil autora PW
Chestnut_Stalion » Nie Maj 08, 2011 8:55   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 2
Posty: 4120
Skąd: Kamionki k.Poznania/Wrocław

Status: Offline

Po to są zabawy,a by te cechy charakteru nieco kontrolować, bawić trzeba się wszędzie-w boksie, na padoku, pod siodłem, na lonży itd. A nie znasz nikogo kto już się trochę tym zajmuje i mógłby pomóc?

A co do wytrącania z równowagi to znam te dziwne przejścia (mój młody mi serwuje takie szarpnięcia i gwałtowne ruchy) ale to moja wina, bo wystarczy go dobrze poprowadzić dosiadem i przytrzymać na wodzy i idzie lepiej. I potem siedzę jak kaczor, nie mówiąc o tym jak mnie czasem zarzuca.
Post » Wysłany: Nie Maj 08, 2011 8:55 Zobacz profil autora PW
sylwikk » Nie Maj 08, 2011 10:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

sylwikk

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 19 Sty 2009
Posty: 1263
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Konia ja tez bylam zielona jak zaczynałam z młodym sie bawic:) On wtedy nawet nie chciał chodic na uwiazie, przygniatał mnie podczas czyszczenia nóg, szczypał, i uciekał ode mnie na łace:) A taki głupi jeż zdziałał cuda:) Naprawde poswiec troszke czasu i sie z nim pobaw a bedziesz pozytywnie zaskoczona
Post » Wysłany: Nie Maj 08, 2011 10:05 Zobacz profil autora PW
Konia » Nie Maj 08, 2011 17:54   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Konia

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 10 Lip 2008
Posty: 1288
Skąd: Dymaczewo Stare

Status: Offline

Próbuje się z nim bawić, ale czasem nie mam na niego siły. Np. dzisiaj. Nie miałam sił wsiadać, to chciałam popracować na lonży. I wyszła z tego jedna wielka porażka. Bo on kłusować na lonży nie będzie. W stępie jest w miarę, ale zmusić go do kłusa się nie da. Bat ma w d****, więc takie pukanie go niewiele daje. Jak trzaśnie się mocniej to zamiast ruszyć kłusem to się wścieka i oddaje na ten bat. Próbuje stanąć tak jakby za jego zadem, to on wtedy robi wszystko byleby tylko znaleźć się przede mną. No to kręcimy się jak takie głupole w kółko. Pamir może tak cały czas,mnie zaczyna kręcić się w głowie po kilku kółeczkach.
Wiec połaziłam z nim trzymając lonżę w ręku. Ale do kłusa nie dałam rady go zmusić Smutny Idzie koło mnie, ale trochę za blisko.
Nie mając już totalnie na niego pomysłu, odczepiłam lonżę i pozwoliłam mu chodzić gdzie chciał.Sama usiadłam sobie na stołeczku. A Pamir nie chciał ode mnie odejść. Stał jak ciele. Wstałam, odeszłam kawałek - koń za mną, krok w krok. Ja się zatrzymałam - on też.Ale jak biegłam, to też nie chciał za mną kłusować. Nie odstępował mnie na krok, bo pewnie liczył na coś do jedzenia. Ta jego niechęć do jakiejkolwiek współpracy z ziemi na pewno wynika z braku szacunku do człowieka, ale mnie chyba zaczyna brakować umiejętności na tego konia. Zaczynam się zastanawiać czy nie powinnam odpuścić i z niego zrezygnować. Może nie umiem z nim pracować i tyle Smutny
Post » Wysłany: Nie Maj 08, 2011 17:54 Zobacz profil autora PW
sylwikk » Nie Maj 08, 2011 18:00   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

sylwikk

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 19 Sty 2009
Posty: 1263
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Konia uważam ze popłniłaś błąd pokazałaś mu że on tu wygrał. Spróbuj może go na 2-ch lonzach przegonić może jak coś mu się będzie na tyłku zamykało to zacznie mysleć
Post » Wysłany: Nie Maj 08, 2011 18:00 Zobacz profil autora PW
Konia » Nie Maj 08, 2011 18:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Konia

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 10 Lip 2008
Posty: 1288
Skąd: Dymaczewo Stare

Status: Offline

Może i popełniłam błąd, ale ja już totalnie nie miałam pomysłu. Nie poskutkowało to wszystko co wiem i czego mnie nauczono. Nie chciałam dopuścić do sytuacji, w której wyładowała bym złość na nim. Nie odczepiłam mu tej lonży oczywiście od razu, najpierw z nim jeszcze trochę pochodziłam, ale i tak uważam,że on był górą, bo kłusować nie kłusował. Dlatego jeśli nie znajdę sposobu lub osoby, która będzie mi wstanie pomóc, to zrezygnuję z pracy z tym koniem, bo to nie ma sensu. Zawodzą wszystkie metody, które sprawdzały się w pracy z ziemi z innymi końmi. Może wiem za mało, ale to chyba jest kolejny powód by nie brnąć dalej.
Post » Wysłany: Nie Maj 08, 2011 18:37 Zobacz profil autora PW
Konia » Pią Maj 13, 2011 22:44   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Konia

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 10 Lip 2008
Posty: 1288
Skąd: Dymaczewo Stare

Status: Offline

U nas trochę nowości Uśmiechnięty
Przede wszystkim wciąż współpracujemy razem i pojawiła się nadzieja, że jakoś zdołamy się dogadać.
Dzięki właścicielce pensjonatu, która przyszła nam we wtorek z pomocą, wiem już jak radzić sobie z Pamirem na lonży. Pokazała, wytłumaczyła i jak ja spróbowałam, to tym sposobem wyegzekwowałam ruch naprzód. Nie obyło się co prawda bez nieciekawej sytuacji, ale mam nadzieję, że to był jednorazowy incydent.
Ja robiłam błąd nieświadomie, koń nie rozumiał o co mi chodzi i obydwoje byliśmy zdezorientowani. Teraz mam trochę do odrobienia, ale przynajmniej wiem jak.

Stwierdzam, że o wiele lepiej pracuje się z nim z siodła, ale lonżowania myślę, że nie powinnam odpuszczać zupełnie.
Z kolei w czwartek była u nas z odwiedzinami znajoma z innej stajni i tez dostałam kilka wskazówek i rad. Jednak spojrzenie z dołu na konia w ruchu dużo daje. Teraz przynajmniej wiem na pewno nad czym musimy popracować. Priorytetem jest wyrobienie mięśni, równowagi i rozluźnienia w kłusie, bo w stępie ono jest.
Jestem zadowolona z wczorajszej jazdy, bo jeździłam z Pamirem sama na placu, konie były już w stajni, a on oprócz tego, że w kłusie leciał jak szalony, to nie wymyślał, nie płoszył się i był do opanowania.
Z każdym dniem, powoli się do niego przekonuje i nabieram zaufania. Pozytywnie nastraja mnie myśl, że jego nie zawsze miłe wybryki nie wynikają raczej z czystej złośliwości, a są po prostu wynikiem tego jak był wychowywany i jak był zajeżdżany.


» 242242_172439462814598_100001456370219_456724_7451132_o (1).jpg

  • Opis:
  • Rozmiar: 99.91
    • 242242_172439462814598_100001456370219_456724_7451132_o (1).jpg

» DSC_5140.JPG

  • Opis:
  • Rozmiar: 139.19
    • DSC_5140.JPG

» 243339_172439552814589_100001456370219_456726_1837663_o.jpg

  • Opis:
  • Rozmiar: 145.37
    • 243339_172439552814589_100001456370219_456726_1837663_o.jpg

» 242817_172439422814602_100001456370219_456723_2333848_o.jpg

  • Opis:
  • Rozmiar: 124.38
    • 242817_172439422814602_100001456370219_456723_2333848_o.jpg

» 240507_172439656147912_100001456370219_456730_7462556_o.jpg

  • Opis:
  • Rozmiar: 54.55
    • 240507_172439656147912_100001456370219_456730_7462556_o.jpg

» 240168_172439509481260_100001456370219_456725_4251746_o.jpg

  • Opis:
  • Rozmiar: 184.58
    • 240168_172439509481260_100001456370219_456725_4251746_o.jpg

» 221242_172439612814583_100001456370219_456728_2404138_o.jpg

  • Opis:
  • Rozmiar: 78.64
    • 221242_172439612814583_100001456370219_456728_2404138_o.jpg

» 220116_172439276147950_100001456370219_456718_7341500_o (1).jpg

  • Opis:
  • Rozmiar: 127.35
    • 220116_172439276147950_100001456370219_456718_7341500_o (1).jpg

» 219459_172439629481248_100001456370219_456729_2286494_o.jpg

  • Opis:
  • Rozmiar: 125.06
    • 219459_172439629481248_100001456370219_456729_2286494_o.jpg

» 218377_172439302814614_100001456370219_456719_7920973_o (1).jpg

  • Opis:
  • Rozmiar: 192.51
    • 218377_172439302814614_100001456370219_456719_7920973_o (1).jpg

Post » Wysłany: Pią Maj 13, 2011 22:44 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Nasze konie i my » Pamir
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Wiadomości o Centaurusie 1448 Marzenieokucyku 470176 Sro Kwi 06, 2022 14:51
rubewrenn269 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Co zrobić jak mój koń jest nerwowy??? 61 angelhorse 161956 Czw Lip 15, 2021 15:51
patsm00re18 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Kurs kowalstwa - co? gdzie? jak? 48 Zuzupower 133493 Wto Sie 08, 2017 20:11
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jak rozluźnić przy pracy na lonży? 39 Chestnut_Stalion 114144 Sro Cze 06, 2012 17:07
Konia Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 82275 Pon Sie 04, 2008 21:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum