Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| asikonikDafne |
Zaklejki, całe płaty brudu po zimie.........
» Nie Mar 13, 2011 22:20   |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 06 Maj 2010
Posty: 160
Skąd: Poniatowa
Status: Offline
|
Nie znalazłam typowego wątku o takich zaklejkach po-zimowych więc jeśli ktoś taki zna to proszę przenieść.
Chciałyśmy z dziewczyną wyczyścić młodego konika który ma po gnoju straszne zaklejki(raczej zimą mały nie był często czyszczony a w śniegu i błocie tarzać się kocha), których się nie da usunąć za żadne skarby ani iglakiem, ani niczym, myślałam że trzeba je po prostu wykąpać to rozmiękną i się jakoś je usunie- ale się myliłam, namaczanie wodą z szamponem nie pomogło.
To są te zaklejki z gnoju, błota i czego się jeszcze da, całe płaty 1-2cm co nawet tak się trzyma prze ciele że nie da się obciąć nożyczkami:(
Ma to pomiędzy przednimi nogami i na jednym stawie kolanowym Mam nadzieję że wiecie co można z tym zrobić bo po prostu nam go szkoda.
Tu przykładowe zdjęcia takich zaklejek z niedawno zamieszczonego na forum tematu, np. zdjęcie nr 5 czy 17:
http://www.konie-pegasus.pl/Konie-Krak/
|
» Wysłany: Nie Mar 13, 2011 22:20
|
| barejqa |
» Nie Mar 13, 2011 22:42     |

Stajenny
Dołączył: 02 Lis 2009
Posty: 366
Skąd: Wrocław/Nieledwia
Status: Offline
|
Niestety tez mam ten problem ..Zahira ma siersc jak niedźwiedź w zyciu takiej nei widzialam... dluga na jakies 5 cm i jak trzcina;p walczylam nozyczkami i tyle... na szczescie zaczyna zmieniac siersc n letnia wiec siersc caczela wypadac a do tego najlepsze jest metalowe sgrzeblo;)
Mozna moczyc itp ale tak jek kiedys z konmi z inna sierscia dawało rade tak teraz niestety nie..
|
» Wysłany: Nie Mar 13, 2011 22:42
|
| Dewonka |
» Nie Mar 13, 2011 22:44     |


Jeździec
Dołączył: 21 Maj 2006
Posty: 932
Status: Offline
|
Ciepła woda, manusan i szorować, najlepiej miękką szczotką z długim włosem... jak napęcznieje to powinno się odkleić. Jeśli młody będzie tracił cierpliwość to róbcie to na raty. Swoją drogą brawa dla właściciela konia...
|
» Wysłany: Nie Mar 13, 2011 22:44
|
| Zulencja |
» Nie Mar 13, 2011 23:16     |


Jeździec
Dołączył: 26 Lip 2007
Posty: 1472
Skąd: Warszawa
Status: Offline
|
Niestety, ale wydaje mi się, że na taką skorupę pomoże tylko maszynka do golenia.
|
» Wysłany: Nie Mar 13, 2011 23:16
|
| asikonikDafne |
» Pon Mar 14, 2011 1:50     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 06 Maj 2010
Posty: 160
Skąd: Poniatowa
Status: Offline
|
A jak konkretnie ten Manusan, rozrobić z wodą? I jak to zadziała na moje ręce, nie poparzy przy kilkugodzinnym namaczaniu
Co do maszynki, to pytając o golenie swego zwierza pytałam dziewczyny jak mam konia przygotować i jaka musi być min. temperatura, to odpisała mi ale na koniec dużymi literami dodała "I MUSI MIEĆ CZYSTĄ SIERŚĆ", więc po tym sugeruję że może miała podobne sytuacje i nie da się takich bruzd ogolić nawet maszynką
|
» Wysłany: Pon Mar 14, 2011 1:50
|
| Zulencja |
» Pon Mar 14, 2011 9:22     |


Jeździec
Dołączył: 26 Lip 2007
Posty: 1472
Skąd: Warszawa
Status: Offline
|
Bo Twoja koleżanka nie chce, aby stępiły jej się ostrza w maszynce.
A ja mówię poważnie, nie męcz się z namaczaniem bo to niewiele da, ogól go, im szybciej to zrobisz tym lepiej, bo na skórze mogą mu się zrobic rany czy odparzenia.
|
» Wysłany: Pon Mar 14, 2011 9:22
|
| neanderzyca |
» Pon Mar 14, 2011 10:46     |


Lansjer
Dołączył: 29 Lis 2007
Posty: 1534
Skąd: Poznań
Status: Offline
|
Pięknie.
Znam ten temat, mój też takie miał, do tego dochodziło zaklejki nie tylko na sierści, ale w związku z tym, że włosa miał bardzo mało, to też trochę na samej skórze. Niestety moczyć trzeba było.
Jak się nie czyści to się tak ma, ciekawe w jakm stanie są kopyta.
Moje gratulacje za zaniedbanie konia.
|
» Wysłany: Pon Mar 14, 2011 10:46
|
| Piotrpiotr |
» Pon Mar 14, 2011 12:14     |

Stajenny
Dołączył: 07 Gru 2010
Posty: 324
Status: Offline
|
Tak tyle się mówi o zdrowiu kopyt. A tu widać z błota do stajni bez oczyszczenia. Dla mnie to głupota i wstyd pisać o tym. Gratuluję.
|
» Wysłany: Pon Mar 14, 2011 12:14
|
| asikonikDafne |
» Pon Mar 14, 2011 12:19     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 06 Maj 2010
Posty: 160
Skąd: Poniatowa
Status: Offline
|
Ale z 2 strony czemu ja mam płacić za usługę golenia obcemu koniowi, bo ja takiej maszynki nie mam, chyba że da się taką dla mężczyzn to sama mogę spróbować ale na pewno się nie da he he
Ale na poważnie to co, skoro nie golenie to tylko namaczać ???? Pewnie spróbuję jeszcze kilka razy a jak nie odejdzie to odpuszczę
|
» Wysłany: Pon Mar 14, 2011 12:19
|
| neanderzyca |
» Pon Mar 14, 2011 12:33     |


Lansjer
Dołączył: 29 Lis 2007
Posty: 1534
Skąd: Poznań
Status: Offline
|
Jak chcesz mu pomóc, to namocz, ale zrób to do końca. Weź gąbkę, i cały czas nawilżaj, rozczesuj delikatnie zgrzebłem pplastikowym, jak zmięknie, odetnij, rozczesz, ale zrób to do końca, żeby to się nie babrało potem.
|
» Wysłany: Pon Mar 14, 2011 12:33
|
| planeta10 |
» Pon Mar 14, 2011 15:00     |

Masztalerz
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 669
Skąd: Grodków woj.opolskie
Status: Offline
|
Najlepiej wypuścić na ogrodzony w miarę możliwości suchy teren.
Młody podczas tarzania z grubsza zedrze warstwę tego zaschniętego obornika.Siłą rzeczy pod swoim ciężarem jest w stanie zrobić to szybciej niż Ty szczotkami.
Błoto(suche) łatwo usunąć gumowym zgrzebłem.
|
» Wysłany: Pon Mar 14, 2011 15:00
|
| asikonikDafne |
» Pon Mar 14, 2011 19:54     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 06 Maj 2010
Posty: 160
Skąd: Poniatowa
Status: Offline
|
Dobra, jutro jeszcze w miarę ładną pogodę podają to spróbujemy znów myć. Tylko szkoda że na tylnej nodze się młody szybko zniechęca i niepokoi- zaczyna podnosić nogę do kopania jak próbuję coś z tym zrobić
Dzięki za podpowiedzi, może choć troszkę będzie lepiej.
|
» Wysłany: Pon Mar 14, 2011 19:54
|
| Dewonka |
» Pon Mar 14, 2011 20:56     |


Jeździec
Dołączył: 21 Maj 2006
Posty: 932
Status: Offline
|
Poproś koleżankę żeby trzymała młodego za którąś z przednich nóg- powinno pomóc, jeśli zacznie się wspinać i nic to nie da to spróbuj tą nogę owinąć mu ogonem. Woda dobrze żeby była ciepła, przyjemna dla konia, a też skuteczniejsza w myciu.
|
» Wysłany: Pon Mar 14, 2011 20:56
|
| Piotrpiotr |
» Pon Mar 14, 2011 22:26     |

Stajenny
Dołączył: 07 Gru 2010
Posty: 324
Status: Offline
|
A może stary chwyt starych fachowców. Były takie drewniane obcęgi, ktoś chwytał za "usteczka" i koń stał bez ruchu.
|
» Wysłany: Pon Mar 14, 2011 22:26
|
| Chestnut_Stalion |
» Pon Mar 14, 2011 22:34     |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1 Posty: 2535
Skąd: Kamionki k.Poznania
Status: Offline
|
Mówisz o dudce? Obcęgi... to jest drewniany kołek z pętlą którą się zaciska na górnej części pysku konia, aby stał bez ruchu. W przypadku czyszczenia to nie jest mądry pomysł. Nie przepraszam, to jest b. GŁUPI pomysł, bo koń może zacząć reagować histerycznie na każdą próbę czyszczenia jeżeli przy takiej prostej czynności będzie się używać siły w ten sposób
* kurcze Piotrze jak nie wiesz do końca o czym piszesz to może lepiej tego nie pisz??!
|
» Wysłany: Pon Mar 14, 2011 22:34
|
»
Forum
»
Porady
»
Zaklejki, całe płaty brudu po zimie.........
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum