Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Czerwiec 2018

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 968 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Nasze konie i my » Farys młp Mój pierwszy własny koński przyjaciel Bardzo wesoły


Napisz nowy temat
koniarka16 » Pon Cze 08, 2015 22:55   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

koniarka16

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 01 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 2057
Skąd: Pszczyna

Status: Offline


Aż zajrzałam na skład Bardzo wesoły
Nie wiem jak z ilością, ale tak:
W jednej dawce dziennej jest ok. 0.030g czystej biotyny. W składzie pisze, że na 1kg dodatku przypada 615mg cynku i 100mg miedzi. Czyli wychodzi w dawce dziennej po ok. 30,75mg cynku i 5mg miedzi.
To dużo, mało czy w sam raz? Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Pon Cze 08, 2015 22:55 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
BlackPearl » Sro Cze 10, 2015 20:53   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

BlackPearl

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 03 Kwi 2012
Posty: 2346
Skąd: Lubuskie

Status: Offline

http://podkowalinypl.shoper.pl/pl/p/Biotyna-z-miedzia-i-cynkiem/560
Post » Wysłany: Sro Cze 10, 2015 20:53 Zobacz profil autora PW
BlackPearl » Sro Cze 10, 2015 21:24   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

BlackPearl

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 03 Kwi 2012
Posty: 2346
Skąd: Lubuskie

Status: Offline

Możesz sobie porównać.
Post » Wysłany: Sro Cze 10, 2015 21:24 Zobacz profil autora PW
koniarka16 » Nie Cze 21, 2015 20:11   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

koniarka16

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 01 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 2057
Skąd: Pszczyna

Status: Offline

Porównywałam. W sumie ilościowo nieco mało, będę musiała w takim razie zaopatrzyć się chyba dodatkowo w cynk i miedź bo widzę że samej biotyny jest wystarczająco.
Dziś pogoda niezbyt dopisywała, więc niestety nic nie porobiliśmy. Posiedziałam w stajni trochę, poprzytulałam się i do domu Puszcza oko No cóż, co pół godziny deszcze z burzą nie napawają optymizmem do jazd.
Mam nadzieję że się w końcu poprawi.
Zdjęć kopyt niestety nie mam jeszcze. Kurcze, co chwilę zapominam wziąć aparat a jak już wzięłam to bateria akurat padła, haha Bardzo wesoły Ja to mam szczęście Puszcza oko Ale w końcu te zdjęcia zrobię na pewno.
Z nowinek u nas. Robi się nam parkur piaskowy także już się z Farysem nie możemy doczekać Uśmiechnięty Piasek to coś po czym on uwielbia chodzić najbardziej. Będzie o wymiarach ok 30 x 60, także już sobie spokojnie popracujemy Uśmiechnięty
Mam w końcu parę zdjęć z zawodów Bardzo wesoły Niewiele ale zawsze coś. Poza tym może zmontuję filmik z tych zawodów niedługo, także będzie też co pooglądać Puszcza oko
Poza tym w zeszłym tygodniu nie dość, że byłam na zlocie ze szkoły (70-lecie, także szkoda byłoby przegapić, przy okazji były zawody skokowe więc miałam na co popatrzeć), to w niedzielę na szybko stamtąd wracałam, żeby zdążyć na naszą majówkę konną Bardzo wesoły Zdjęcia oczywiście też dodam w niedługim czasie Uśmiechnięty

A na razie zdjęcia z pierwszych zawodów w tym roku:










I jedno zdjęcie, nawiązujące do powrotu do dawnych czasów.
Sułtan - koń ze szkolnych lat na którym startowałam pierwsze zawody klasy L i na którym starałam się zdać licencję, niestety się nam nie udało, ale i tak było super. Mam do niego sentyment do dziś. Teraz jest już prawie 20-sto letnim dziadkiem, ale do dziś trzyma się świetnie i oby jak najdłużej był w dobrej formie Uśmiechnięty

Post » Wysłany: Nie Cze 21, 2015 20:11 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
crazymaggie » Nie Cze 21, 2015 23:00   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

crazymaggie

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 1579
Skąd: Irlandia

Status: Offline

zdjecie fajne. twoje z bananem na twarzy najlepsze Puszcza oko
farys wyglada super na galowo w koreczkach .
dawaj nam tu filmik Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Nie Cze 21, 2015 23:00 Zobacz profil autora PW
koniarka16 » Pon Cze 22, 2015 10:21   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

koniarka16

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 01 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 2057
Skąd: Pszczyna

Status: Offline

Dzięki Uśmiechnięty Filmik będzie niedługo, tylko go ogarnę i wrzucę na yt Puszcza oko Może skleję filmik wspólny jeszcze z poprzednich zawodów, bo chyba nie dodawałam tych wcześniejszych Uśmiechnięty Także będzie jeden wspólny filmik.
Post » Wysłany: Pon Cze 22, 2015 10:21 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
AntekP » Pią Lip 10, 2015 15:21   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

AntekP



Dołączył: 10 Lip 2015
Posty: 2


Status: Offline

Konie to niesamowite zwierzęta Uśmiechnięty Uwielbiam kiedy jest między mną a koniem więź, ale czasem naprawdę trudno jest ją utworzyć... tym bardziej, gdy z przyczyn technicznych jeździ się na różnych koniach.
Post » Wysłany: Pią Lip 10, 2015 15:21 Zobacz profil autora PW
BlackPearl » Pon Lip 20, 2015 22:06   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

BlackPearl

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 03 Kwi 2012
Posty: 2346
Skąd: Lubuskie

Status: Offline

Gdzie ten filmik? Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Pon Lip 20, 2015 22:06 Zobacz profil autora PW
koniarka16 » Czw Wrz 03, 2015 1:50   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

koniarka16

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 01 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 2057
Skąd: Pszczyna

Status: Offline

Black Pearl filmik zaginął w akcji Bardzo wesoły Nie było kiedy jeszcze póki co zmontować. Nie no, będę musiała się w końcu zabrać za ogarnianie tego tematu.

A poza tym. Matko, jak mnie tu dawno nie było! Masakra, ten czas za szybko leci. Nawet nie wiem kiedy to przeleciało. Widzę że mam ogrom zaległości.
Więc tak. W pierwszej kolejności wrzucę dziś zdjęcia z zaległej majówki, żeby nie zasypywać Was wszystkim na raz Bardzo wesoły
Ogólnie jak wspominałam wyżej, robiła się nam nowa ujeżdżalnia i się już zrobiła pod koniec czerwca Puszcza oko Super się jeździ! Farys na piasku chodzi o niebo lepiej. Jest elastyczniejszy, swobodniejszy w ruchu, bardziej rozluźniony. Widać że piasek lepiej służy jego kopytkom.
Poza tym mamy z Farysem na koncie jeszcze jedne zawody w tym roku. Niestety jakoś ubogo w tym roku z zawodami, ale niestety często coś kolidowało ze startem. No cóż, na pewno sobie to odbijemy Puszcza oko
Zadowolona byłam z zawodów. W 60cm mieliśmy przejazd na czysto a w 80cm bodajże 1 albo 2 zrzutki, już nie pamiętam dokładnie. Także nie ma źle.
Na treningach doszliśmy póki co do metra i w tym roku nam to wystarczy. W przyszłym roku będziemy dalej szlifować nasze metróweczki, żeby ładnie, na czysto przejeżdżać parkurki Uśmiechnięty
Gorszą wiadomością jest podejrzenie lipcówki... Farys w tym roku zaczął niemiłosiernie wycierać ogon i grzywę. Na łopatce i szyi wyskoczyły mu początkiem lata bąble. Podejrzenie padło na przebiałkowanie bądź właśnie na lipcówkę. Ograniczyliśmy treściwe, bąble prawie znikły ale wycieranie niestety nie ustąpiło, choć w tej chwili jest mniej intensywne. Regularnie piorę grzywę i ogon i smaruję balsamem z hippiki z siarką, który uśmierza swędzenie. Nie jest to leczenie a zapobieganie świądu, ale niestety na badanie krwi mnie na ten czas nie stać Smutny Jeśli to lipcówka to i tak już zaczyna ustępować bo już prawie przestał trzeć.
Jeżeli problem w przyszłym roku się pojawi znów, to na pewno już będę przygotowana na wykonanie badania. Mam szczerą nadzieję że to kwestia przebiałkowania niż lipcówka, bo będę miała co roku niezłe jaja...
A no i co za tym poszło, wczoraj ścięłam Farysowi grzywę do zera, bo nie było sensu żeby ją zostawiać. 1/3 grzywy i tak była wytarta całkowicie. A że owadów już prawie nie ma, to bez grzywy się obejdzie, choć wygląda dość komicznie. No ale cóż, teraz przynajmniej łatwiej się ją smaruje balsamem, a będzie miał całą zimę na odrośnięcie Puszcza oko
A odnośnie Iskry, w lipcu odwiedziła nas jej właścicielka. Pojeździła z nami, zadowolona że Iskra wygląda i ma się jak pączek w maśle, także i ja się cieszyłam że jest zadowolona. Poza tym z Iskrą się kulamy trochę, mam też kilka zdjęć z jazd na niej, także też na pewno wrzucę Puszcza oko

A z nie końskich rzeczy. Skończyłam Kurs Samodzielnej Księgowej, także poszukuję też w sumie pracy w tym kierunku, bo spodobała mi się praca może nie konkretnie Księgowej, ale Kadrowej. A poza tym byliśmy z moim lubym na dwutygodniowych wczasach. Najpierw u mojej babci pod Toruniem a potem na tydzień nad morze do Dębek Uśmiechnięty Także wypoczęłam, było super! Pogoda mega udana. Baterie naładowane, także mogę działać dalej.

No i na koniec mojego długiego wywodu, wrzucam zdjęcia z majówki:

Bez tańców się nie obyło Puszcza oko












Nowe love








Post » Wysłany: Czw Wrz 03, 2015 1:50 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
faith » Czw Wrz 03, 2015 17:26   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

faith

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 18 Gru 2008
Posty: 2992
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Super decyzja, dla ksiegowych praca jest zawsze, bardzo madry kierunek rozwoju Uśmiechnięty
Sama sie zastanawialam, ale ostatecznie przysluzyly mi sie kompetencje miekkie i zostaje w swojej branzy czyli zarzadzaniu Uśmiechnięty

Lipcowki wspolczuje... nie za ciekawie Jestem skwaszony No ale fajnie, ze udalo sie opanowac sytuacje poki co i mozecie sobie smigac Uśmiechnięty oby byl czas zebys wpadala czesciej! wy to chyba na kazda majowke macie przebieranki nie?Puszcza oko
Post » Wysłany: Czw Wrz 03, 2015 17:26 Zobacz profil autora PW
koniarka16 » Czw Wrz 03, 2015 22:20   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

koniarka16

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 01 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 2057
Skąd: Pszczyna

Status: Offline

No powiem Ci szczerze, że jakoś mnie tak do księgowości ciągnie od jakiegoś czasu Puszcza oko Zresztą zaraz po technikum poszłam na rachunkowość. Niestety sytuacja życiowa nie pozwoliła mi dokończyć studiów czego bardzo żałowałam. No ale cóż zrobić. Cieszyłam się bardzo, że udało mi się załapać na ten kurs Uśmiechnięty
Mam już co prawda dość pewną pracę w PZU, ale jak tylko nadarzy się fajna okazja do pracy w księgowości to się nawet nie zastanawiam Uśmiechnięty
Co do Farysa, trzymaj kciuki żeby to była jedynie kwestia przebiałkowania Puszcza oko Jeżeli to się okaże Lipcówka, to każde lato będzie dla nas mordęgą... Pastwiskowanie jedynie w pełnym opancerzeniu, czyli derka siatkowa z kapturem i klapą na ogonie i pod brzuchem, nasączona silnym środkiem przeciwko owadom, częste kąpiele, smarowanie balsamem a z tego co mówił weterynarz, jeśli stan się będzie pogarszał (lipcówka może wiązać się nawet z wycieraniem do krwi) to leczenie sterydowe przez całe lato...
Także ja mam nadzieję że to tylko jakieś przejściowe cholerstwo z którym już więcej nigdy nie będziemy mieli do czynienia Bardzo wesoły

A dziś w stajni bardzo pozytywnie. Iskra pochodziła na lonży, energii pełno więc zapylała równo Puszcza oko Farys pod siodłem się poruszał znowu. Energia jeszcze z niego nie zeszła Puszcza oko Ale dziś przynajmniej był bardziej do opanowania Uśmiechnięty

I wrzucam zdjęcia z jednego z niedawnych treningów na Iskrze:

























I takie jedno zdjęcie z wypadu do wody na oklep Puszcza oko
Post » Wysłany: Czw Wrz 03, 2015 22:20 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
Chestnut_Stalion » Pią Wrz 04, 2015 22:15   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 2
Posty: 4121
Skąd: Kamionki k.Poznania/Wrocław

Status: Offline

Zazdroszczę jeziora. Już całe lata nie miałam okazji pławić konia, a bardzo to lubiłam Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Pią Wrz 04, 2015 22:15 Zobacz profil autora PW
koniarka16 » Nie Wrz 06, 2015 14:41   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

koniarka16

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 01 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 2057
Skąd: Pszczyna

Status: Offline

Chess to taki prywatny staw Krisa, także możemy tam z końmi się pluskać. Jak jest więcej wody to mniejsze konie już w niektórych miejscach pływają Puszcza oko Ja póki co nie próbowałam, bo się boję że Farys by się utopił Bardzo wesoły
Ale tego lata w ogóle poziom wody jest bardzo niski. Tam gdzie Farys miał zawsze wodę do połowy brzucha, teraz nawet chyba do brzucha nie dochodziła. Także jak widać susza dała się we znaki nawet naszemu stawikowi Puszcza oko

Faith zapomniałam odpisać odnośnie majówki. Tak, wszystkie majówki mamy przebierane Uśmiechnięty Każdego roku jest jakiś inny temat. W tym roku mieliśmy styl dowolny, także każdy przebierał się za co chciał. Ale np w zeszłym roku były lata XX-te a dwa lata temu postacie z filmów i bajek Puszcza oko Także co roku coś nowego.

Przedwczoraj wybraliśmy się z Farysem w lekki terenik. Mamy nowego konia na stajni, więc zabrałam dziewczynę żeby pokazać jej trochę naszych terenów Uśmiechnięty A wczoraj ustawiłam sobie kilka gimnastyczek żeby trochę tego mojego łobuza zwolnić, bo za bardzo lubi gnać na przeszkody. Zrobiłam sobie skoki wyskoki i szereg na fule z drągiem w środku z 3 przeszkód i z drągami za i przed Uśmiechnięty Także trochę się musiał nagimnastykować chłopak żeby nóg nie pogubić Bardzo wesoły Na początku trochę pędził. Ale po paru przejazdach zaczął bardziej myśleć i zwalniał Puszcza oko Także ogólnie pozytywnie. Dziś pogoda trochę się kręci, także nie wiem co dziś w stajni będzie. Jak nie będzie padać to na lonżę wezmę łobuzy, Farysowi na pewno się przyda trochę porozluźniać i powyginać Uśmiechnięty

I dodaję znów parę zdjęć z treningu na Farysie:



























Post » Wysłany: Nie Wrz 06, 2015 14:41 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
Chestnut_Stalion » Pon Wrz 07, 2015 15:16   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 2
Posty: 4121
Skąd: Kamionki k.Poznania/Wrocław

Status: Offline

Nie wyprzedzasz go troszeczkę w trakcie skoku?
Post » Wysłany: Pon Wrz 07, 2015 15:16 Zobacz profil autora PW
koniarka16 » Wto Wrz 08, 2015 14:10   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

koniarka16

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 01 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 2057
Skąd: Pszczyna

Status: Offline

Czasem się niestety zdarzy, szczególnie przy tych wyższych przeszkodach, bo mam co do nich lekkie opory jeszcze Puszcza oko I skaczę wtedy zazwyczaj z duszą na ramieniu przez co nie zawsze do końca jestem w stanie opanować swoje ciało Puszcza oko

Wczoraj baaaardzo przyjemnie Farys chodził Uśmiechnięty Kłus jedynie nie do końca nam wychodził, nie chciał się aż tak ogarnąć chłopak, ale galop super! Uśmiechnięty Znów się pobawiliśmy też w skoki wyskoki i gimnastyczki. O niebo lepiej niż poprzednio. Miał dużo lepsze tempo, nie gnał tak bardzo i widać że się starał Uśmiechnięty Także bardzo zadowolona wczoraj z niego byłam Uśmiechnięty


I dorzucam dwa zdjęcia Farysa w nowym ogłowiu Puszcza oko



Post » Wysłany: Wto Wrz 08, 2015 14:10 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Nasze konie i my » Farys młp Mój pierwszy własny koński przyjaciel Bardzo wesoły
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Czy to nie czas na zimowe nagłówki? 11 xPatryk 11148 Sob Gru 21, 2013 1:55
xPatryk Zobacz ostatni post
Brak nowych postów kiedy przyjdzie czas na skoki???co trzeba umieć 25 Wildrider13 35129 Pią Lip 19, 2013 2:45
kati22 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Film Czas wojny / War Horse (2011) 10 asikonikDafne 13524 Czw Lut 09, 2012 21:31
patkarola Zobacz ostatni post
Brak nowych postów ZMIEŃCIE CZAS!!! 7 Thorhall 12681 Sro Lis 10, 2010 10:20
xPatryk Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Czas zimowy 3 jedza 8978 Czw Kwi 01, 2010 18:55
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum