Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Czerwiec 2018

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 966 Opinie: 3




Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: htmlspecialchars(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/modules/Forums/attach_mod/displaying.php on line 705

Warning: htmlspecialchars(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/modules/Forums/attach_mod/displaying.php on line 705


» Forum koniarzy » Czekają na ratunek » Emerytowany KAMIENIEC szuka domu


Napisz nowy temat
woltyzerka Emerytowany KAMIENIEC szuka domu » Sro Mar 30, 2011 18:24   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

woltyzerka


Masztalerz
Dołączył: 14 Paź 2005
Posty: 773
Skąd: St.Miłosna/Warszawa

Status: Offline

Kamieniec szuka domu w którym mógłby spędzić spokojną, szczęśliwą emeryturę.

Kamyk, jak zwykłyśmy go nazywać, jest zasłużonym koniem woltyżerskim. Ponad 13 lat dzielnie pracował nosząc rzesze zawodników w różnym wieku, bez mrugnięcia okiem znosząc najdziwniejsze ewolucje akrobatyczne wykonywane na jego grzbiecie.
Od 1999 roku Kamieniec był głównym koniem polskiej drużyny woltyżerskiej, przyczyniając się do odniesienia przez grupę takich sukcesów jak:
- I miejsce na zawodach międzynarodowych w Houten, Holandia(1999)
- I miejsce na zawodach międzynarodowych w Saumur, Francja (2000)
- V miejsce na Mistrzostwach Świata w Mannheim, Niemczech (2000)
- III miejsce na Mistrzostwach Europy w Saumur, Francja (2003), gdzie został odznaczony jako najlepszy koń Mistrzostw!
- I miejsce na zawodach międzynarodowych w Sali, Słowacja (2004)
Po rozpadzie sekcji woltyżerskiej w Aromerze od 2006 roku Kamieniec startował jako podstawowy koń grupy woltyżerskiej PGR Bródno, odnosząc sukcesy na zawodach krajowych i prezentując się podczas pokazów.

Kiedy niefortunny wypadek i słabnąca kondycja wykluczyły go z startów, Kamieniec nadal pozostał podstawą treningów, głównym koniem grupy, naszym ulubieńcem.

Jakiś czas temu Kamieniec wreszcie przeszedł w stan spoczynku, na zasłużoną od dawna emeryturę. Rudy kończy w tym roku dwadzieścia jeden lat, trochę dokuczają mu stawy - cierpi też na dychawicę.
Pomimo tych dolegliwości Kamyk nadal jest radosnym, sympatycznym koniem, zwłaszcza na pastwisku, w stadzie kolegów. Świerze powietrze, wolność i towarzystwo innych koni są lekiem na wszystkie jego bolączki...

Na co dzień Kamieniec jest oazą spokoju, ostrożnie odważnym, opanowanym i ufnym w stosunku do ludzi koniem. Lubi wszelkie drapanie i czyszczenie, nie przeszkadza mu jeśli to czyszczenie przeprowadza nawet pięć osób na raz. W stosunku do dzieci jest zawsze bardzo uważny, wręcz opiekuńczy - gdy są na jego grzbiecie dosłownie widać jak ostrożniej stawia kopyta.
Ma oczywiście swoje dziwactwa; na ogół jednak nie sprawia problemów i nie wymaga specjalnego traktowania. Nie jest też drogi w utrzymaniu.

Obecnie stoi w przydomowej stajni na trzy konie, pod Warszawą, nie może tam jednak pozostać już na zawsze.
Szukamy dla niego domu gdzie będzie mógł spędzić szczęśliwą emeryturę, biegając po pastwisku i podszczypując trawę, koniecznie w towarzystwie innych koni.

Zainteresowanych adopcją Kamieńca zapraszam do zajrzenia TU (fundacja Viva! pomaga nam szukać dla Kamyka nowego domu)
można też napisać PM do mnie, podam maila do obecnej opiekunki Rudego.


===========

PS.: Kamieniec nie musi zostać adoptowany "teraz zaraz, bo..." - chciałybyśmy jednak, aby znalazł nowy dom jak najprędzej, żeby mógł się tam zacząć w pełni cieszyć się swoją emeryturą Uśmiechnięty


» Szwadron10.08 (1)a.JPG

  • Opis: Po zawodach 10.08
  • Rozmiar: 177.76
    • Szwadron10.08 (1)a.JPG

» Bródno04.08a.JPG

  • Opis: Pokazy 04.08
  • Rozmiar: 164.06
    • Bródno04.08a.JPG

Nie odkładaj na jutro tego co możesz zrobić pojutrze.

http://www.photoblog.pl/happypigeon
Post » Wysłany: Sro Mar 30, 2011 18:24 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
woltyzerka Chore oko! » Wto Kwi 05, 2011 16:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

woltyzerka


Masztalerz
Dołączył: 14 Paź 2005
Posty: 773
Skąd: St.Miłosna/Warszawa

Status: Offline

Kamieniec nadal szuka domu!

Niestety w zeszłym miesiącu Kamyk uległ wypadkowi - będąc na padoku uszkodził sobie oko. Badanie wykazało uszkodzenie rogówki. Leczenie nie pomogło, a koń przestał na chore oko widzieć.
Dr Martą Warzecha, specjalista od chorób oczu koni, stwierdziła ślepotę miesięczną. Choroba wymaga natychmiastowego leczenia, inaczej Kamieniec straci wzrok w obydwu oczach.
Jeśli ktoś chciałby wspomóc leczenie Kamieńca jakąś drobną sumą, proszę o PM, podam numer konta. Nawet 10 zł wiele znaczy!

Kamyk na dzień dzisiejszy jest w lepszym stanie, ale nadal na dwór może wychodzić tylko na chwilę, z szczelnie zasłoniętym okiem. Dodatkowo, leki i wizyty weterynarza zaczęły pochłaniać coraz więcej funduszy.

Obecna opiekunka Kamyka z którą jestem w stałym kontakcie donosi, że z okiem już trochę lepiej, ale do wyleczenia nadal daleko. Gdy tylko się pojawią zamieszczę jego zdjęcia w obecnym stanie, z ową opaską.

A tu Kamyk tuż po odejściu na emeryturę, jeszcze z zdrowym oczkiem:





Post » Wysłany: Wto Kwi 05, 2011 16:07 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
konikmorski » Sro Kwi 06, 2011 16:25   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 08 Wrz 2005
Ostrzeżeń: 2
Posty: 2359
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Tak sobie pomyślałam, czy nie lepiej by zrobić pokaz waszych umiejętności. A dochód z biletów, przeznaczyć na leczenie konia? Dużo tam was w tym klubie... no ale ja mogę sobie tylko gdybać.
Post » Wysłany: Sro Kwi 06, 2011 16:25 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Chestnut_Stalion » Sro Kwi 06, 2011 18:31   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 2
Posty: 4121
Skąd: Kamionki k.Poznania/Wrocław

Status: Offline

To jest dobry pomysł ale pytanie czy mają już godne zastępstwo za Kamyka.
Post » Wysłany: Sro Kwi 06, 2011 18:31 Zobacz profil autora PW
woltyzerka » Sro Kwi 06, 2011 21:23   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

woltyzerka


Masztalerz
Dołączył: 14 Paź 2005
Posty: 773
Skąd: St.Miłosna/Warszawa

Status: Offline

Ja osobiście już nie trenuję, a dziewczyny w grupie owszem, mają nowego konia. (małe sprostowanie - w klubie nigdy nie było więcej niż 10-15 osób)

Problem właśnie w tym, że dziewczyny z grupy z tego co wiem, jakoś nie bardzo chcą się zaangażować w pomoc w leczeniu. Jestem dopiero od niedawna w kontakcie z Martą, opiekunką Kamyka i nie do końca ogarniam sytuację jak to było z Kamieńcowym przejściem na emeryturę i jak to wyszło, że grupa się tak od staruszka jakoś odcięła.

Poza tym, pozostaje smutnym faktem, że woltyżerka wzbudza mikroskopijne zainteresowanie. Na zawodach woltyżerskich, oplakatowanych i wgl. wstęp darmowy, nie ma publiczności. Ba, podczas zawodów skokowych czy innych jak są pokazy w przerwach to ludzie sobie idą...

Pomysł byłby dobry jakby dziewczyny z grupy okazywały większe zainteresowanie, a niestety...
Post » Wysłany: Sro Kwi 06, 2011 21:23 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
konikmorski » Sro Kwi 06, 2011 21:58   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 08 Wrz 2005
Ostrzeżeń: 2
Posty: 2359
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Aż mnie zatkało, to tak jakby traktować go przedmiotowo. Woził im tyłki, a potem zero zainteresowania. Nie wiem też czy jest wytłumaczenie że woltyżerka ma mikroskopijną widownię. Ja na miejscu dziewczyn, zrobiłabym występ dla dzieciaków ze szkolnej wycieczki - gdzie w punkcie programu byłaby informacja że zbierają np 5 zł na leczenie konia. Lub rodziców tej całej drużyny, jeśli zakładamy że każde dziecko ma oboje rodziców to wyjdzie z 30 osób. Może jeszcze dziadków, rodzeństwo zawodnika... coś jeszcze bym tam wymyśliła. A jak to nie pomoże, to mogłabym sama pomóc za darmo zrobić reklamę na całą Polskę. Szczegóły na PRV.
Post » Wysłany: Sro Kwi 06, 2011 21:58 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
barejqa » Czw Kwi 07, 2011 9:06   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

barejqa


Koniuszy
Dołączył: 02 Lis 2009
Posty: 470
Skąd: Wrocław/Nieledwia

Status: Offline

konikmorski.... a mało jest takich koni? bys sie zdziwiła ile mozna chocby na końskich targach spotkac koni które jeszcze 2 lata wczesniej świeciły na Polskich parcourach w białych czapraczkach...
Post » Wysłany: Czw Kwi 07, 2011 9:06 Zobacz profil autora PW
konikmorski » Czw Kwi 07, 2011 17:28   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 08 Wrz 2005
Ostrzeżeń: 2
Posty: 2359
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Trafiły tam bo nikt nie zadbał o ich emeryturę, ten koń może mieć szansę. Trzeba tylko umiejętnie poprowadzić organizacje prezentacji Kamyka.
Post » Wysłany: Czw Kwi 07, 2011 17:28 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
woltyzerka » Czw Kwi 07, 2011 17:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

woltyzerka


Masztalerz
Dołączył: 14 Paź 2005
Posty: 773
Skąd: St.Miłosna/Warszawa

Status: Offline

Mnie zatkało jeszcze bardziej, bo z nimi trenowałam i byłam pewna, że nie trzeba będzie nawet prosić, same się rzucą pomóc... niestety.
Może nie powinnam sarkać, bo kilka osób się odezwało. Ale tylko te co już nie trenują, nie mam pojęcia czemu te nadal trenujące nabrały wody w usta.

Nie chcę się wypowiadać co do pokazu - ja na ich miejscu też bym zrobiła dużo rzeczy, ale co z tego, skoro one same najwyraźniej nie zamierzają?
Zresztą, to nie miejsce do narzekania na brak współpracy z strony grupy, więc porzućmy gdybanie czemu robią tak nie inaczej. Skoro nie one, szukam pomocy z innych stron...

barejqua - niestety wiem, że często gęsto tak to wygląda, wczoraj mistrz, ulubieniec, jutro starość, kontuzja, pojutrze targ. Kamieńca na całe szczęście nie spotkał ten los. Jednak domu i tak potrzebuje, bo tam gdzie teraz stoi nie może zostać na zawsze.
No i oczywiście ta historia z okiem.
Marta była u niego w piątek i znowu mu się pogorszyło. Ostatnio miał jedne z trzech kropli odstawione, pewnie dlatego - oko znowu zrobiło się białawe, ledwo uchylone, łzawi... to już 4 tygodnie od wypadku. Na dwór może wychodzić w masce, dosłownie na chwilkę.
Jak tylko dostane jego zdjęcia w tej osłonie na oko to wstawię.
Post » Wysłany: Czw Kwi 07, 2011 17:36 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
barejqa » Pią Kwi 08, 2011 10:19   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

barejqa


Koniuszy
Dołączył: 02 Lis 2009
Posty: 470
Skąd: Wrocław/Nieledwia

Status: Offline

Śliczny ten kon....kiedys znajomi szukali konia do towarzystwa..musze popytac..
Dobrze ze nie mam wicej boksów bo znajac mnie i moja mame była by kolejna przygarnięta istotka ,jak na razie jest miejsce na kolejnego psa:)
Post » Wysłany: Pią Kwi 08, 2011 10:19 Zobacz profil autora PW
woltyzerka » Pią Kwi 08, 2011 19:04   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

woltyzerka


Masztalerz
Dołączył: 14 Paź 2005
Posty: 773
Skąd: St.Miłosna/Warszawa

Status: Offline

Śliczny i kochany Uśmiechnięty
Byłabym bardzo wdzięczna jakbyś popytała.

Niestety, sytuacja Kamyka robi się trudna. Ponownie nastąpiło pogorszenie, zaczyna mu mętnieć także drugie oko. Obecnie leczone są już oba.
Rudy czuje się kiepsko. Jest osowiały, na mało co reaguje zainteresowaniem - jak łatwo się domyślić dokucza mu ból oczu, a i ilość leków robi swoje.
Kamieniec przyjmuje trzy rodzaje kropli do oczu trzy razy dziennie, a także trzy razy dziennie maść do oka. Przez jakiś czas przyjmował doustnie środek przeciwzapalny, po ostatnim pogorszeniu zapewne trzeba będzie do niego wrócić.

Zaczyna się także problem z obecnym miejscem zamieszkania Kamyka. Osoba u której staruszek stoi, Aneta, bardzo pomaga, między innymi aplikując mu te wszystkie leki. Sama jednak ma dwa chore konie, jej fundusze i czas kończą się, zwłaszcza, że musi wrócić do pracy. Nie będzie kto miał wpuszczać Kamykowi krople.
Marta, obecna opiekunka konia też nie "okradła banku", nie może też jeździć do Kamieńca codziennie ze względu na szkołę i pracę w weekendy.
Obie robią już i tak naprawdę dużo dla Kamyka.
Ja sama niestety poza lataniem po forum i niewielką pomocą finansową nie mogę nic zrobić, nawet transportu własnego nie mam żeby skoczyć do Rudego.

Pomocy jak widać zaczynamy potrzebować dość pilnie.
Post » Wysłany: Pią Kwi 08, 2011 19:04 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Artamka » Wto Kwi 19, 2011 16:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Artamka



Dołączył: 19 Kwi 2011
Posty: 3
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Odświeżam sprawę.

To ja aktualnie opiekuję się Kamykiem. Jestem Wam bardzo wdzięczna za poruszenie sprawy na forum.

Dla zainteresowanych tekst o Kamyku, jego krótka historia:
http://www.ratujkonie.pl/?p=372



Dobra wiadomość jest taka, że obecnie leczymy tylko jedno oko Kamyka - lewe. Prawe oczko jest minimalnie zmętniałe, ale jak stwierdziła weterynarz, Pani dr Marta Warzecha, dzięki temu że bardzo szybko zareagowaliśmy, nie ma tam najprawdopodobniej żadnych zmian związanych ze ślepotą miesięczną. Delikatne zmętnienie oka wynika z wieku Kamyka - w grudniu skończył 20 lat.

Nadal walczymy o lewe oko, nadal trzeba go obserwować i regularnie wpuszczać krople, których niestety zużywa się bardzo dużo...


Mam kilka aktualnych zdjęć, niestety robionych telefonem - Kamyk z zakrytym lewym okiem. Światło podrażnia oko (które cały czas jest pod wpływem kropli) i może pogorszyć jego stan. Ponieważ trzeba było zakryć tylko jedno oko, koń ma na sobie pożyczony gruby skórzany kantar podtrzymujący "konstrukcję".

Niestety ze względu na to, że w początkowej fazie leczenia ślepoty miesięcznej Kamyk ewidentnie źle się czuł (nie miał apetytu, nie mógł wychodzić na dwór [zasłonięte oba oczy], był osowiały i słaby)bardzo schudł. Jego wygląd i ogólna kondycja pozostawia wiele do życzenia. Robię wszystko, żeby stopniowo się poprawił.

Nadal potrzebujemy pomocy finansowej na leczenie i utrzymanie Kamyka. Przyda się każdy grosik, każda ilość owsa, jęczmienia, marchewek czy witamin. Każdy, kto w jakikolwiek sposób chciałby nam pomóc, może się ze mną kontaktować -
Marta 500568902.

Będziemy wdzięczni za każdą najmniejszą wpłatę, z dopiskiem "Dla Kamyka".

Marta Kunka
03-766 Warszawa
mbank
98 1140 2004 0000 3602 6096 9239


Postaram się raz na jakiś czas pisać tu o aktualnej sytuacji Rudego i o jego zdrowiu.








Post » Wysłany: Wto Kwi 19, 2011 16:02 Zobacz profil autora PW
Dewonka » Wto Kwi 19, 2011 21:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dewonka

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 21 Maj 2006
Posty: 1223


Status: Offline

Ja rozumiem, że nie ma kasy na leczenie, ale przecież ten koń to sama skóra i kości Jestem skwaszony Nie wiem co to za stajnia, w której koń stoi, ale dziękuję za takie karmienie- to 1/4 tego konia!
Post » Wysłany: Wto Kwi 19, 2011 21:56 Zobacz profil autora PW
woltyzerka » Czw Kwi 21, 2011 13:06   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

woltyzerka


Masztalerz
Dołączył: 14 Paź 2005
Posty: 773
Skąd: St.Miłosna/Warszawa

Status: Offline

Dewonka - to jest koń mający ponad 20 lat. Chyba oczywiste, że nie wygląda zgrabnie i pełnie, pewnie nawet bez "pomocy" ze strony choroby.
Poza wiekiem, już prawie 2 miesięcy walczy z chorobą oczu, mało wychodzi, słabo je, bierze dużo lekarstw. Nic dziwnego, że wygląda jak nieszczęście.
Młodszy koń może by to lepiej zniósł, ale Rudy nie jest młody.
Post » Wysłany: Czw Kwi 21, 2011 13:06 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Artamka » Czw Kwi 21, 2011 20:42   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Artamka



Dołączył: 19 Kwi 2011
Posty: 3
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Dewonka - co to za stajnia? Zapraszam w odwiedziny, zobaczysz i stajnię i właścicieli i inne konie - sama ocenisz.

Koń dostaje wszystko, czego potrzebuje. Ma nieograniaczony dostęp do siana cały czas, dostaje owies z dodatkami witaminowymi i dodatkiem jęczmienia, siemię lniane gotowane i preparat probiotyczny codziennie (ze względu na ochronę flory bakteryjnej). Dodatkowo zioła na układ oddechowy.

Jest odrobaczony, ma starnikowane zęby przez profesjonalistę i zrobioną całą biochemię krwi.


Mimo to nie można powiedzieć, że jest zdrowy. Jest poważnie chory i dlatego schudł.

Co więcej - to był koń wybitnie sportowy, w regularnym intensywnym treningu. Miał bardzo rozbudowaną muskularurę. Został odstawiony od pracy i mięśnie nagle opadły.
Tak właśnie wygląda koń po radykalnym odstawieniu od pracy i tak też wyglądałby człowiek- sportowiec nagle zaprzestający treningu.

Na nabranie masy przez Kamyka trzeba poczekać. To wymaga czasu i cierpliwości. Poprawi się na pewno. Nie sztuką jest krytykować, sztuką zmierzyć się na własnej skórze z taką chorobą. Wszyscy chcemy, żeby Kamyk wyzdrowiał i się zaokrąglił. Na szczęście w ciągu ostatnich dni jego samopoczucie się poprawiło, czuje się i wygląda dużo lepiej. Nawet galopuje na padoku i zaczepia inne konie. Żeby tylko ślepota nie zaatakowała ponownie...
Post » Wysłany: Czw Kwi 21, 2011 20:42 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Czekają na ratunek » Emerytowany KAMIENIEC szuka domu
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Kurs kowalstwa - co? gdzie? jak? 48 Zuzupower 76628 Wto Sie 08, 2017 20:11
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Wiadomości o Centaurusie 1445 Marzenieokucyku 298274 Pią Sty 04, 2013 0:23
Sandra Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jak rozluźnić przy pracy na lonży? 39 Chestnut_Stalion 69426 Sro Cze 06, 2012 17:07
Konia Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Co zrobić jak mój koń jest nerwowy??? 59 angelhorse 88017 Nie Maj 27, 2012 11:46
leosky Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 49461 Pon Sie 04, 2008 21:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum