Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Czerwiec 2018

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 966 Opinie: 3




Warning: htmlspecialchars(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/edit_reason.php on line 131

Warning: htmlspecialchars(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/edit_reason.php on line 132


» Forum koniarzy » Przedszkole » jak często jeździć na początku nauki?


Napisz nowy temat
olka7192 jak często jeździć na początku nauki? » Pią Kwi 29, 2011 18:13   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

olka7192



Dołączył: 28 Kwi 2011
Posty: 17
Skąd: Legionowo

Status: Offline


Mam pytanie, zaczynam właśnie jeździć. Planuje jeden raz w tygodniu po 1h. Czy to nie za mało żeby się czegoś nauczyć. Czy macie jakieś wskazówki dla początkujących. Ja mam wykupione lekcje godzinne na lonży.


Ostatnio zmieniony przez olka7192 dnia Pią Kwi 29, 2011 19:01, w całości zmieniany 1 raz

patkarola zmodyfikował(a) ten post z powodu: 
Post » Wysłany: Pią Kwi 29, 2011 18:13 Zobacz profil autora PW
Koniara22 » Pią Kwi 29, 2011 18:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Koniara22

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 01 Sty 2006
Posty: 874
Skąd: Łódź

Status: Offline

Moim zdaniem osoba początkująca powinna jeździć jak najczęściej się da.
Wiadomo,że zależy to od wielu czynników między innymi funduszy czy też czasu.
Im częściej będziesz jeźdźiła tym szybciej załapiesz o co w tym wszystkim chodzi.
Myślę,że minimum to dwa razy w tygodniu.Na początku masz zawsze lonże trwa ona ok 30 min,gdyż na początku za wiele się nie zrobi a taka praca w kółko zarówno znudzi początkującego jak i konia.
Post » Wysłany: Pią Kwi 29, 2011 18:52 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora Skype
Chestnut_Stalion » Pią Kwi 29, 2011 20:53   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 2
Posty: 4121
Skąd: Kamionki k.Poznania/Wrocław

Status: Offline

Generalne im więcej tym lepiej i dla początkującego i dla zaawansowanego jeźdźca, bo ciało po prostu się przyzwyczaja, a człowiek nabiera wprawy (chociaż zakwasy jeżeli generalnie nie ćwiczysz są nieuniknione). Rady dla początkujących- przede wszystkim odpowiednie buty i spodnie, bo inaczej obtarcia i odparzenia mogą zepsuć całą zabawę. Jeżeli jest to porządna stajnia no to oczywiście dadzą Ci ochronę na głowę, bo to obowiązkowo. Przede wszystkim staraj się nie spinać nie denerwować i wczuwać się w rytm konia, w jego ruch, staraj się wyczuć i zrozumieć wierzchowca. No i zawsze jak wsiadasz to musisz zapomnieć o złości, problemach i nerwach, bo to zawsze się odbija na jakości jazdy (znam to z autopsji i obserwacji innych ludzi którzy uczyli się jeździć).
Post » Wysłany: Pią Kwi 29, 2011 20:53 Zobacz profil autora PW
dekora » Sob Kwi 30, 2011 11:24   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

dekora


Koniuszy
Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 579
Skąd: Szczecin

Status: Offline

1 X W TYG. dla totalnie zerowego poziomu pewnych mięśni, to totalna pomyłka. Nie nauczysz się nic ,a po pół godzinie mięśnie odmówią ci posłuszeństwa i będziesz miała ,,mięśniochwat" w ludzkim wydaniu, dojdziesz do wniosku,że to pomyłka i przygoda z końmi się skończy. W każdym miesięczniku traktującym o zdrowiu , w necie są liczne informacje nt wprowadzania ćwiczeń i treningów usprawniających jakąkolwiek część ciała czy całe ciało- ćwiczenia stosuje się często i dawkuje poziom trudności, czyli np minimum 3 x w tyg po 30 min- to ma sens i osiągniesz wyniki, w przeciwnym razie skończy się na obolałym ciele. Poczytaj w jakiejkolwiek gazecie nt usprawniania ciała, łapania kondycji, nie ma znaczenia czy to pływanie, jazda konna,bieganie czy rowery..
Ten kto ci zaproponował jako nowicjuszowi, albo nawet przystał bez cienia wątpliwości na tą 1 godz w tyg. To bęcwał przez dyże B.
Post » Wysłany: Sob Kwi 30, 2011 11:24 Zobacz profil autora PW
Visenna » Sob Kwi 30, 2011 13:11   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Nie przesadzaj Dekora- ja tak zaczynałam i długo, długo jezdziłam 1 raz w tygodniu po godzinie, i jakoś nie umarłam, ani nie zniechęciłam się do koni, a i jezdzić się zdołałam jednak nauczyć! I wcale nie uważam się za bęcwała przez duże B w związku z tym. Jesli ktoś ma kochać jazdę konną to ją pokocha, żadne zakwasy go do tego nie zniechęcą, a dwa - zakwasy miewałam tylko na totalnym początku, może przez miesiąc? - potem ich już nie było, bo nikt nie wymaga od początkującego jazdy takiej, żeby miał mieć zakwasy, naukę i jej intensywność dostosowuje się do poziomu jezdzca i wtedy nie ma mowy o takich zakwasach żeby nie móc się ruszać Przewraca oczyma A małe zakwasy, zwykłe mięsniobóle, to potrafią być po każdej jezdzie, jezdzę codziennie i też je miewam.
Post » Wysłany: Sob Kwi 30, 2011 13:11 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Chestnut_Stalion » Sob Kwi 30, 2011 14:50   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 2
Posty: 4121
Skąd: Kamionki k.Poznania/Wrocław

Status: Offline

Jak się uczyłam w Atrium na lonży to dostawałam zakwasów, ale żyłam. Napisałam, że jeżeli się nie ćwiczy no to zawsze jest gorzej, ale ciało się stopniowo przyzwyczai, a wiadomo, że jak się zmęczy to sama może przerwać jazdę, albo zmniejszyć ich ilość bądź długość. A w większości stajni i tak lonża trwa 30min, a mam nadzieję, że tak będzie zaczynać.
Post » Wysłany: Sob Kwi 30, 2011 14:50 Zobacz profil autora PW
Gllosia » Sob Kwi 30, 2011 15:47   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Gllosia


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 12 Maj 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 138
Skąd: Krzeszowice

Status: Offline

dekora napisał(a):
1 X W TYG. dla totalnie zerowego poziomu pewnych mięśni, to totalna pomyłka. Nie nauczysz się nic ,a po pół godzinie mięśnie odmówią ci posłuszeństwa i będziesz miała ,,mięśniochwat" w ludzkim wydaniu, dojdziesz do wniosku,że to pomyłka i przygoda z końmi się skończy.


Dobre, dobre! Śmieje się Sorry ja nie jeździłam często, potem szybko miałam pół roku przerwy i jakoś nie zrezygnowałam przez to z koni. Ba, przez cała swoją "karierę" jeździecką jeździłam bardzo rzadko, ale nadal to kocham i nie twierdzę, że to pomyłka Przewraca oczyma A zakwasy na początku to normalka bez względu na to czy jeździ się kilka, czy raz w tygodniu.

dekora napisał(a):

Ten kto ci zaproponował jako nowicjuszowi, albo nawet przystał bez cienia wątpliwości na tą 1 godz w tyg. To bęcwał przez dyże B.


Sama żeś bęcwał przez duże B! Wybacz, ale nie każdy może sobie pozwolić na częste jazdy i z tego powodu odradzisz mu całkowicie jazdę konną? Nie bądź śmieszna.. Ktoś jak będzie chciał, to się nauczy. Będzie to trudniejsze, będzie wymagało więcej pracy iw wysiłku, ale jest możliwe.
Post » Wysłany: Sob Kwi 30, 2011 15:47 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Chestnut_Stalion » Sob Kwi 30, 2011 20:40   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 2
Posty: 4121
Skąd: Kamionki k.Poznania/Wrocław

Status: Offline

Hej, hej spokojnie... bo re-volta nam się tu zrobi zaraz.
Post » Wysłany: Sob Kwi 30, 2011 20:40 Zobacz profil autora PW
Siurek » Sob Kwi 30, 2011 21:16   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Siurek

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 22 Sty 2005
Pochwał: 2
Ostrzeżeń: 2
Posty: 4009
Skąd: mam wiedzieć?

Status: Offline

Ja przez pierwsze dwa lata(?) jeździłam raz w tygodniu i nie umarłam z bólu, jeżdżę do teraz. Uśmiechnięty Oczywiście, jeśli masz możliwości czasowe i pieniężne, to najlepiej, jak najczęściej - przyzwyczaisz się do otoczenia koni, stajni i wszystkiego. Uśmiechnięty
Powodzenia!
Post » Wysłany: Sob Kwi 30, 2011 21:16 Zobacz profil autora PW
dekora » Nie Maj 01, 2011 18:00   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

dekora


Koniuszy
Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 579
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Gllosia napisał(a):


Dobre, dobre! Śmieje się Sorry ja nie jeździłam często, potem szybko miałam pół roku przerwy i jakoś nie zrezygnowałam przez to z koni. Ba, przez cała swoją "karierę" jeździecką jeździłam bardzo rzadko, ale nadal to kocham i nie twierdzę, że to pomyłka Przewraca oczyma A zakwasy na początku to normalka bez względu na to czy jeździ się kilka, czy raz w tygodniu.

dekora napisał(a):

Ten kto ci zaproponował jako nowicjuszowi, albo nawet przystał bez cienia wątpliwości na tą 1 godz w tyg. To bęcwał przez dyże B.


Sama żeś bęcwał przez duże B! Wybacz, ale nie każdy może sobie pozwolić na częste jazdy i z tego powodu odradzisz mu całkowicie jazdę konną? Nie bądź śmieszna.. Ktoś jak będzie chciał, to się nauczy. Będzie to trudniejsze, będzie wymagało więcej pracy iw wysiłku, ale jest możliwe.


Powód absurdalny najeżdżania na mnie:) Przecztyaj jeszcze raz ZE ZROZUMIENIEM KTO JEST BĘCWAŁ- jeśli nie złapałaś,że to ,,instruktor",który proponuje świerzakowi takie jazdy toś rzeczywiście też bęcwał - to taki żarcik z mej strony:)PYTAŁAŚ SIĘ czy to NIE ZA MAŁO? Dostałaś szczerą odpowiedź, za chwilę wymądrzasz się że wiesz lepiej,że bęcwały to inni. Po kija się pytasz i zawracasz ludziom głowę? Powiem więc szczerze- stanowczo za mało. Sam fakt,że kontynuujesz lonżę - jest dla mnie wystarczającym dowodem,że raczkujesz w tej materii, bo gdybyś coś więcej wiedziała o tym wszystkim o fizjologii o tym czego uczą szkoleniowcy i na co każą zwracać uwagę instruktorom jak mają traktować nowicjuszy lub totalnych rekreatów to nie użyłabyś tego określenia wobec mnie- bo zwyczajnie nie skapowałaś do kogo się odniosło, zbyt dużo widziałam ludzi zniechęconych hardkorowymi instruktorami. Powiem ci w zaufaniu, jestem stary kocur co z niejednego dachu skakałUśmiechniętyI nie przekonasz mnie- będziesz non stop tkwić w głębokiej pseudorekreacji, bo do dobrej rekreacji trzeba jeszcze chcieć coś przyjąć i nie da się tego przeskoczyć.Powściekaj się,to nic nie zmieni w moim życiu:)
Powodzenia w dobrej nauce jazdy, pozdro dla twojego nauczyciela:)
Viss- oczywiście ,ja potrafię po roku przerwy wsiąść na nie zajeżdżonego konia, glebić i powstań, innym razem obetrzeć się do mięsa i czuć się jak w niebie, ale z życia wiemy,że większość osób się zniechęca a upadki- zanim dodać ducha walki, tworzą hamulce i lęki.. każdy jest inny, skąd wiedziałam jaka jest ta dziewczynka ,tak bardzo obruszona, że
poczuła się aż bęcwałem:) Zwyczajnie chciałam jej poradzić inny styl- lepszy dla niej samej, ekonomiczniejszy z punktu widzenia nauki,a w zamian dostałam zje...a że nie mam stylu słodko-pierdzącego cóż, może za ostro, są tacy co to lubią:)zamiast 1 godz lepiej za te kasę wziąść 2 x po 1/2 i efekt lepszy, ale są widocznie jeźdzcy ,którzy już na lonży wiedzą co dla nich dobre:)Niereformowalni są wszędzie.
Takich się też naoglądałam. Spoko, żadna re-volta tu nie będzie:) grzecznie jest:) małe wyjaśnionka i już cicho być.
Post » Wysłany: Nie Maj 01, 2011 18:00 Zobacz profil autora PW
Visenna » Nie Maj 01, 2011 18:46   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

-.-
...skąd Tobie się wzięło że to Gllosia pytała, to raz? Dwa- skąd się wzięło że ona jeszcze jeździ na lonzy? Ja nie wyczytałam tego w jej wypowiedzi?
Post » Wysłany: Nie Maj 01, 2011 18:46 Zobacz profil autora PW Wyślij email
konikmorski » Nie Maj 01, 2011 23:22   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 08 Wrz 2005
Ostrzeżeń: 2
Posty: 2359
Skąd: Szczecin

Status: Offline

W moim przypadku raz w tygodniu to za mało. Mam przerwę i pierwsze co chce zrobić, to nadrobić kondycję. Są różnie stopnie przyswajania wiedzy, również ważny jest czynnik finansowy.
Post » Wysłany: Nie Maj 01, 2011 23:22 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Gllosia » Pon Maj 02, 2011 0:44   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Gllosia


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 12 Maj 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 138
Skąd: Krzeszowice

Status: Offline

Dekora, czytam ze zrozumieniem.
dekora napisał(a):

Ten kto ci zaproponował jako nowicjuszowi, albo nawet przystał bez cienia wątpliwości na tą 1 godz w tyg. To bęcwał przez dyże B.


Ja przystaję bez cienia wątpliwości, że 1h w tygodniu starczy, a zatem w twoim mniemaniu jestem bęcwałem. Czy to żart, czy nie żart.

Natomiast ewidentnie to TY masz problem z czytaniem, bo ja ani nie pytałam o nic w tym wątku, nie zawracam nikomu głowy, nie kontynuuję lonży i nie raczkuję.

dekora napisał(a):
ja potrafię po roku przerwy wsiąść na nie zajeżdżonego konia, glebić i powstań(...)
innym razem obetrzeć się do mięsa i czuć się jak w niebie


Kurcze, co za doświadczenie, odwaga i.. skromność Śmieje się

dekora napisał(a):
małe wyjaśnionka i już cicho być.


Kogo uciszasz, przepraszam?


Chesnut_Stalion, masz rację - poszły mi nieco nerwy, ale jak widzę, że ktoś pisze bzdety i to tonem jakby postradał wszelakie rozumy, a jeszcze innych nazywa bęcwałami to.. Pokręcony i zły

olka7192, jeździj tak często, jak pozwolą ci na to czas, pieniądze i twoje chęci. Jednak jeśli nie jesteś w stanie jeździć częściej niż raz w tygodniu, to uważam, że i tak jesteś się w stanie nauczyć podstaw i nie masz się czym martwić Puszcza oko
Post » Wysłany: Pon Maj 02, 2011 0:44 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
dekora » Pon Maj 02, 2011 9:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

dekora


Koniuszy
Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 579
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Wychodzę z założenia,że to instruktor dobiera styl jazdy, czas jazdy i porady dla jeżdźca. Stąd te nieporozumienia ,więc jako instruktor- odradziłabym takie jazdy, a jeśli uczeń proponuje- ma prawo, płaci w końcu:)często wie lepiej, tak mu się zdaje od nauczyciela- takie czasy:)a jeśli instruktor przyjmuje to z milczeniem ,ba! aprobatą- to omijałam takiego instruktora szerokim łukiem. Jeśli ktoś nie ma możliwości częściej- trudno, ale nie owijajmy w bawełnę- rzadkie treningi= mierne efekty. No widzisz, nawet opacznie zrozumiałaś ostatni tekst- cicho być:)tj ,nie robić awantury tylko z powodu nieporozumienia , już niejeden człowiek pogryzł się z drugim przez internet, co w przypadku ich rozmowy na żywo- zupełnie by do tego nie doszło.
Ok, sorki- pomyliłam cię z autorką tematu:) Nie czytałam znów od początku postów i wzięłam cię za pierwszego autora tematu :)bywa w pośpiechu, ale tak podjęłaś temat, że idealnie spasowało się do jej tekstu. Dziewczyna pyta: czy nie za mało ?Za mało.. a ty gdybyś była rozsądniejsza, też byś jej odradziła, ale wolisz utrzymywać kogoś w tym błędzie? Nie jesteś wzorem do naśladowania i chwalenie się,że tak jest Ok, bo nie jest ok, chyba,że chce się całe życie tkwić w psudorekreacji- trudno. Wolna wola, ale sytsem ,,proponowany" przez ciebie jest łagodnie mówiąc do bani:)

Twój tekst:
,,Sama żeś bęcwał przez duże B! Wybacz, ale nie każdy może sobie pozwolić na częste jazdy i z tego powodu odradzisz mu całkowicie jazdę konną? Nie bądź śmieszna.. Ktoś jak będzie chciał, to się nauczy. Będzie to trudniejsze, będzie wymagało więcej pracy iw wysiłku, ale jest możliwe"

Gdzie napisałam,że odradzam CAŁKOWICIE? Ktoś jak będzie chciał..
właśnie- chcieć = zwiększyć ilość jazd, prawa fizyki nie przeskoczysz samym chceniem ,kiedy ciało nie jest w stanie bo nie jest systematycznie ćwiczone i się nie nauczy DOBRZE jeżdzić nigdy. Więcej pracy i wysiłku= ilość jazd.Tu nie chodzi o zakwasy ,tylko o postępy. Rozumiesz? Nie, nie rozumiesz, chyba szybciej od ciebie zrozumie/ła autorka pierwszego postu. Zamiast 1 godz w tyg rozdzielić na 2 x po pół. Wychodzi finansowo na to samo???,a postęp nauki jest znacznie większy. To tak trudno załapać?
Tak, mam doświadczenie, odwagę i niekoniecznie skromność wobec takich jak ty.
ENTER[B]
Post » Wysłany: Pon Maj 02, 2011 9:02 Zobacz profil autora PW
Siurek » Wto Maj 03, 2011 1:39   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Siurek

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 22 Sty 2005
Pochwał: 2
Ostrzeżeń: 2
Posty: 4009
Skąd: mam wiedzieć?

Status: Offline


Kłóćcie się może na PW? Nowa dziewczyna zadała pytanie, a Wy po sobie pojeżdżacie.. Przewraca oczyma
Post » Wysłany: Wto Maj 03, 2011 1:39 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Przedszkole » jak często jeździć na początku nauki?
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Kurs kowalstwa - co? gdzie? jak? 48 Zuzupower 76652 Wto Sie 08, 2017 20:11
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Wiadomości o Centaurusie 1445 Marzenieokucyku 298381 Pią Sty 04, 2013 0:23
Sandra Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jak rozluźnić przy pracy na lonży? 39 Chestnut_Stalion 69431 Sro Cze 06, 2012 17:07
Konia Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Co zrobić jak mój koń jest nerwowy??? 59 angelhorse 88024 Nie Maj 27, 2012 11:46
leosky Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 49472 Pon Sie 04, 2008 21:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum