Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Porady » Myszy


Napisz nowy temat
ginuha » Pią Paź 31, 2008 21:24   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ginuha


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 192
Skąd: the middle of nowhere

Status: Offline

Temat może nie najnowszy ale słyszałam to wiele razy, a mianowicie myszy i wszelkie inne gryzonie odstrasza zapach fretek. Wystarczy przespacerować się z nimi po stajni raz na jakiś czas. Nie wiem na ile to skutkuje. Ja swojego czasu miałam masę myszy w mieszkaniu. Od kiedy są fretki myszy niema.
Post » Wysłany: Pią Paź 31, 2008 21:24 Zobacz profil autora PW Skype Tlen
Parafina » Pią Paź 31, 2008 21:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Parafina


Stajenny
Dołączył: 11 Sie 2007
Posty: 384


Status: Offline

A tak co do kotów, to moja kotka chyba nigdy nie zjada upolowanej myszy(lub zjada tylko głowę Pokręcony i zły ) i bardzo częstym widokiem jest zdechła mysz przed drzwiami. Myszy dla niej to zabawki które uczy latać Bardzo wesoły

wrrr te myszy są wredne!!
W grzywie wiatr, w kopytach magia***
Post » Wysłany: Pią Paź 31, 2008 21:52 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
robina » Pią Paź 31, 2008 22:17   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

robina


Koniuszy
Dołączył: 19 Mar 2008
Posty: 416


Status: Offline

ja mam założone trutki... przed stajnią.

no i kotki przychodzą Śmieje się
Post » Wysłany: Pią Paź 31, 2008 22:17 Zobacz profil autora PW
Figaro_16 » Pią Paź 31, 2008 22:28   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Figaro_16

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 20 Sty 2007
Pochwał: 2
Posty: 1993
Skąd: Pustynia Błędowska / Wrocław

Status: Offline

Koty rzadko zjadają myszy, może pół na pół :).
Moje przynosiły krety, myszy, szczury - zdecydowanie niezjedzone.
"Prawda - rzekł źrebiec - jednakże, mój bracie,
Chociaż to złoto, przecież to wędzidło".
Post » Wysłany: Pią Paź 31, 2008 22:28 Zobacz profil autora PW Wyślij email
robina » Sob Lis 01, 2008 23:04   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

robina


Koniuszy
Dołączył: 19 Mar 2008
Posty: 416


Status: Offline

eee u mnie są extra koty bo jedzą Śmieje się całe!
Post » Wysłany: Sob Lis 01, 2008 23:04 Zobacz profil autora PW
carla » Nie Lis 02, 2008 12:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

carla


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 20 Wrz 2008
Pochwał: 2
Posty: 185
Skąd: lubelskie

Status: Offline

Ogólnie rzecz biorąc myszy mają takie same prawo do życia jak my Puszcza oko , mają swoje przyzwyczajenia i instynkty , każda żywa istota posiada wiele instynktów, ale taki który góruje nad wszystkimi innymi to jest instynkt samozachowawczy .
Myszy przychodząc do naszych stajni, stodół poprostu ratują w ten sposób swoje życie , część myszy mieszka w polu w swoich norkach , część przychodzi do domostwa i tu szuka schronienia.
Mysz potrafi wiele , ale nie wejdzie do dobrze zabezpieczonego magazynu ze zbożem - u mnie w zbożach, które przechowywane są w magazynie, a tak naprawdę to jest zwyczajna szopa murowana , w której na zboża zrobione są drewniane sąsieki nie znajdzie mysiego bobka , nie mam specjalnie z tym problemów , już pare lat od kiedy szopa została dobrze opatrzona czy gdzieś nie ma dziurki , pozaklejana , zatynkowana od wewnątrz - mysz ani śladu . Zboże jak było wsypane tak leży - czyste , nie pogryzione i kup mysich zero.

Myszy mieszkają wiec w stodole , ale tam nie robią mi żadnych szkód , chodzą po słomie i wyszukują ziarenek , ale słoma nie śmierdzi myszami.

Mam też jedna w stajni - to znaczy nie wiem czy jedna , w każdym razie każdego wieczoru jak pójde do stajni, a konie juz śpią to buszuje po żłobie w poszukiwaniu jakiegoś jedzonka - nie przeszkadza mi ona tam , i koniom chyba też nie . Bardzo wesoły

Ogólnie myszy są bardzo sympatyczne - dopóki nie pojawiaja sie setkami , a tyle ich na pewno u mnie nie ma. Dużo mysz mieszka w pryzmie obornikowej , albo w kiszonce kukurydzianej , ale to jest juz w dość duzej odległości od stajni.

Duzo gorsze od mysz są szczury - one to dopiero zostawiają po sobie syf , potarfia wchodzić do piwnic i wyjeść tone marchwi przez zime zostawiając tylko milimetrową "skorupe " zasrywają i obsikuja słome tragicznie - prawdopodobnie przenoszą także choroby .
U mnie na szczury to tylko psy - tylko one są w stanie je wyłapać i zabić.

A koty ? - koty- samce mysz nie łapały i nie łapią , nawet im sie nie chce jak im się pod nos podstawi , częściej kotki polują , ale jak mają dostępna karme to sie najedzą i też nie łapią.

Z kotów teraz to jest taki pożytek , że włażą do stodoły i tak mi poobsrywają siano i słome , że z tych kostek co leżakują na wierzchu połowe musze wywalić.
Dlatego jak widze kota , że mi do stodoły wchodzi to biore miotłe i miotłą go gonie i często po ogonie mu sie dostanie , bo szczerze mówiac mam tych kotów juz serdecznie dość - bo idziesz - bierzesz siano a tu ręka ląduje w kocim odchodzie . CKM
Człowiek udowadnia swą wyższość nad naturą deptaniem jej praw.
Post » Wysłany: Nie Lis 02, 2008 12:05 Zobacz profil autora PW
Chestnut_Stalion » Nie Lis 02, 2008 18:48   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

Chestnut_Stalion

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1
Posty: 2535
Skąd: Kamionki k.Poznania

Status: Offline

U nas owczarek szczury zagryza xD Pokręcony i zły Pokręcony i zły Pokręcony i zły i dobrze... aż normalnie ciarki mnie biorą... ale na szczęście nie w stajni i w owsie - w tych miejscach sa nas zczęście przelotem.. koty myszy przynoszą... ale jest ich tyle że chyba nie sposób trzem kotkom wyłapac wsystkiego... moj tata w garazu wyłapał je na ser królewski albo pachnąca szynke... na zwykły ser się nie łapały!
Post » Wysłany: Nie Lis 02, 2008 18:48 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Porady » Myszy

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum