| woltyzerka | Dziura w szyi?
» Sro Lis 30, 2005 15:25 |
|---|---|
|
Masztalerz Dołączył: 14 Paź 2005 Posty: 771 Skąd: St.Miłosna/Warszawa Status: Offline |
No więc, mam do was pewną sprawę. Ostatnio oglądałam program ,,Policja dla zwierząt w Houston'' na Animal Planet. Pomijając inne ich akcje, mieli oni wezwanie do dwóch zagłodzonych koni. Po przyjechaniu na miejsce okazało się że są to gniada klacz i siwy ogier. I teraz najważniejsze : poza tym że konie wyglądały jak kościotrupy, to ogier miał dziurę w szyi. Dziura - na wylot. Wielkości z połowy dłoni, zaraz pod grzebieniem. Byłam w szoku. Zbadali konia. Okazało się że nic mu nie jest, dziura dawno zarośnięta, nawet włosy w niej były. Żadne ścięgno nie uszkodzone, żadnego zakarzenia ani nic. Po prostu zwyczajny koń, a co więcej nawet nadawałby się pod siodło, oczywiście z tą różnicą że przez jego szyję można przełozyć rękę i poklepać go z drugiej strony. Ponadto miał w szyj dziurę jeszce głebiej, od tamtej. Jak myślicie, jak to możliwe, że ten konik przeżył coś takiego? I jak to mogło się stać? Nie odkładaj na jutro tego co możesz zrobić pojutrze. http://www.photoblog.pl/happypigeon |
|
|
|
| Fryzka |
» Sro Lis 30, 2005 22:02 |
|---|---|
|
Dołączył: 18 Paź 2005 Posty: 9 Skąd: Gdynia:D Status: Offline |
Brak słów |
|
|
|
| woltyzerka |
» Sob Gru 03, 2005 20:49 |
|---|---|
|
Masztalerz Dołączył: 14 Paź 2005 Posty: 771 Skąd: St.Miłosna/Warszawa Status: Offline |
Właśnie wiem że przeżył, i że na pewno nie był ucharakteryzowany, bo ta dziura była na wylot! Było by widać jakby to była tylko charakteryzacja. Co do tego zdziczenia to musiałby mieć także dzikich rodziców, koń nie uodparnia się w ciągu tygodnia, szczególnie na zakażenia itp. A tak swoją drogą, to ogierek był bardzo łagodny, nawet nogi dawał. Nie odkładaj na jutro tego co możesz zrobić pojutrze. http://www.photoblog.pl/happypigeon |
|
|
|
| woltyzerka |
» Sro Gru 07, 2005 22:44 |
|---|---|
|
Masztalerz Dołączył: 14 Paź 2005 Posty: 771 Skąd: St.Miłosna/Warszawa Status: Offline |
Oooo .... Fe! Piłą mechaniczną ?! Tego odcinka nie widziałam ... ble ... Zresztą jak oglądam policję dla zwierząt to najczęściej tę w Houston, tam mają najwięcej spraw z końmi. Raz był taki co miał na nodze gigantyczną narośl, taką że prawie kopyta mu nie było z pod niej widać ... nie przeżył ... To wstrętne! Jak można tak traktować jakiekolwiek zwierzę?! Masz rację tarantka - jak tu być dumnym z tego że jest się człowiekiem ... Nie odkładaj na jutro tego co możesz zrobić pojutrze. http://www.photoblog.pl/happypigeon |
|
|
|
| woltyzerka |
» Pią Gru 09, 2005 16:39 |
|---|---|
|
Masztalerz Dołączył: 14 Paź 2005 Posty: 771 Skąd: St.Miłosna/Warszawa Status: Offline |
nie, tego nie widziałam ... ale na pewno jeszcze puszczą oni ciągle tam dają te same odcinki http://www.photoblog.pl/happypigeon |
|
|
|
| Pasja |
» Pią Cze 02, 2006 15:07 |
|---|---|
|
Masztalerz Dołączył: 24 Lis 2005 Posty: 708 Status: Offline |
Tak juz widziałam tego konia z dziurą w szyi, dobrze przynajmniej, że nie wpływa to na jego zdrowie i codzienne funkcjonowanie. www.ikkiz.glt.pl |
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum


