Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Pogaduszki » Dziki i konie


Napisz nowy temat
xPatryk Dziki i konie » Sro Cze 22, 2011 22:33   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

xPatryk


Redakcja
Dołączył: 12 Gru 2003
Pochwał: 4
Posty: 2681
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Dziki... mają do dwóch metrów długości, 120 cm wysokości i mogą ważyć nawet 320 kg...

Ktoś spotkał się z agresją ze strony dzika podczas przejażdżki w teren?

Pytam bo dziś sam widok małego dzika wystarczył, by mój koń udowodnił, że Ascot wcale mu nieobce...
Post » Wysłany: Sro Cze 22, 2011 22:33 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
konikmorski » Czw Cze 23, 2011 0:04   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 08 Wrz 2005
Ostrzeżeń: 2
Posty: 2336
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Locha z małymi może być agresywna. Jednak pora żerowania dzika to głównie noc. W dzień woli odpoczywać. Te rozmiary które podałeś to rzeczywiste fakty? Czy tylko zasięgnięte z encyklopedii?
Post » Wysłany: Czw Cze 23, 2011 0:04 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Visenna » Czw Cze 23, 2011 0:13   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Eee tam Pat, "moje" konie na widok zwykłej krowy udowadniają, że mają Seabiscuit'a w papierach Bardzo wesoły

Dziki jak nabardziej moga być agresywne, ale musiałbyś je chyba zapędzić w ślepy zaułek, żeby uznały roślinożernego konia za zagrożenie.

Nie nadeptuj im na ogony i nie nazywaj świniami, to będą łagodne Puszcza oko
Post » Wysłany: Czw Cze 23, 2011 0:13 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Dewonka » Czw Cze 23, 2011 11:33   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dewonka

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 21 Maj 2006
Posty: 932


Status: Offline

Dziki są agresywne, nie lubią koni. W Warszawie jest jedna głośna od nieszczęść stajnia. Tam jak nie rozpadnie się hala i zabije konia to zrobią to dziki właściciela, które potrafią uciec z zagrody. Porażka.

Coś jest z tymi dzikami- konie się ich bardzo boją- bo takich saren- wcale.
Post » Wysłany: Czw Cze 23, 2011 11:33 Zobacz profil autora PW
Visenna » Czw Cze 23, 2011 12:17   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Saren też się boją, chociaż nie wszystkie.
A co do tej stajni - rozumiem że to nie dzikie dziki ją niszczą, tylko trzymane w zagrodzie? Jeśli tak to wcale mnie to nie dziwi, dzik jst inteligentny.
Naprawdę jakis dzik tam zabił konia?

Dziki nie mają nic do koni, Szczecin jest tego najlepszym przykładem, u nas dziki spacerują po uliczkach osiedli, nie raz spotykałam je w terenie i reagowały co najwyżej ucieczką Uśmiechnięty Dzik, jak każde dzikie zwierzę, jeśli ma gdzie uciec to wybierze ucieczkę, atakuje tylko w sytuacjach zagrożenia. Co innego dziki na wpół oswojne, takie mogą atakować np żeby wymusić pożywienie, albo dlatego ze poznały co to człowiek i wiedzą ze są silniejsze, w zwiazku z czym po prostu przeganiają intruzów ze "swojego" terenu. Najgorsze są te ze skrajów lasu, dokarmiane na osiedlach przez ludzi - kiedy ludzie żarcia nie mają, to one robią się wkurzone Uśmiechnięty i potem trzeba do nich strzelać środkiem uspiającym i wywozic w jakąś leśną głuszę.
Post » Wysłany: Czw Cze 23, 2011 12:17 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Dewonka » Czw Cze 23, 2011 13:54   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dewonka

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 21 Maj 2006
Posty: 932


Status: Offline

Nie zabił, ale poturbował tak, że właściciel zdecydował się uśpić. Wiesz jak by mojego konia tak poturbował to sama osobiście własnymi rękoma skręciłabym mu kark włącznie z głupim właścicielem X-stajni w Warszawie który nadal te dziki tam trzyma! A pensjonat 1000zl Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Czw Cze 23, 2011 13:54 Zobacz profil autora PW
qniara95 » Czw Cze 23, 2011 15:11   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

qniara95


Koniuszy
Dołączył: 09 Gru 2008
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 2
Posty: 531


Status: Offline

mój się saren nie boi, ale jak jeżdże po łące ,jakaś leży i nagle wstanie to wtedy się przestraszy ale żeby bać to nie Uśmiechnięty
raz jechałam przez trawe która miała z metr ( potem poszła na siano Uśmiechnięty ) jade a tam góra 2m od raz sarna się zrywa i ucieka - ale nie było żadnej reakcji konia Puszcza oko

co do dzików- w tym roku są okropne- musieliśmy cały nasz teren ogrodzić bo bezczelnie wchodziły na nasze pole i wyżerały kukurydze ;/ a jak nie dziki to żurawie których jest od groma..
do lasu obecnie nie jeżdże, wole nie ryzykować Przewraca oczyma
Post » Wysłany: Czw Cze 23, 2011 15:11 Zobacz profil autora PW
flickerka » Pią Cze 24, 2011 17:31   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

flickerka


Stajenny
Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 385
Skąd: zakopane

Status: Offline

Ja się raz z dzikiem spotkałam,w zeszłym roku.Koń się go nie bał,a co do dzika,popatrzył,odwrócił się i nas olał.Z sarnami jest podobnie,zazwyczaj mają nas gdzieś,ale z krowami jest gorzej.Kiedyś jak przejeżdżaliśmy obok łąki,gdzie pasły się krowy,jedna łaciata zerwała się z łańcucha i zaczęła nas gonić Zszokowany
Post » Wysłany: Pią Cze 24, 2011 17:31 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype Tlen
Alfako_pl » Nie Lip 03, 2011 11:14   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Alfako_pl



Dołączył: 09 Cze 2011
Posty: 19
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Krowa? A to Ci dopiero! Uśmiechnięty Prędzej bym na dzika stawiał, chociaż i to nie zawsze Puszcza oko
Post » Wysłany: Nie Lip 03, 2011 11:14 Zobacz profil autora PW
xPatryk » Pią Sie 26, 2011 20:20   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

xPatryk


Redakcja
Dołączył: 12 Gru 2003
Pochwał: 4
Posty: 2681
Skąd: Wrocław

Status: Offline

A może to był byk? Krowy raczej nie są agresywne względem koni. Na pewno nie cielaki... W końcu na tym opiera się cały "cutting" Puszcza oko
Post » Wysłany: Pią Sie 26, 2011 20:20 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
barejqa » Pią Sie 26, 2011 20:41   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

barejqa


Stajenny
Dołączył: 02 Lis 2009
Posty: 366
Skąd: Wrocław/Nieledwia

Status: Offline

jak na spacerze dziaka spotykam to raczej uciekam i nie czekam na jego reakcje...
Niestety po pastwisku łazi mi wszystko od jeleni poczynając poprzez dziki i zajace które sa dosc pokaźnej wielkości..mój pies woli sie nie narażać bo te zające psojady...Niestety wszytsko ciagnie bo hale nei wykoszone w górach jeszcze a u nas na pastwisku trawka równo przystrzyżona przez konie..

jedno jest pewne gdy tylko zaczyna się rykowisko to ani jeden pies nie odważy się szczeknąć.. siedza wszyscy cicho w domach,budach...koty nie wychodza jedynie konei wygladaja ze stajni z ciekawoscia..Puszcza oko jednak w terenie wola sie nie narażać..
Post » Wysłany: Pią Sie 26, 2011 20:41 Zobacz profil autora PW
xPatryk » Nie Sie 28, 2011 21:49   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

xPatryk


Redakcja
Dołączył: 12 Gru 2003
Pochwał: 4
Posty: 2681
Skąd: Wrocław

Status: Offline

A jak wygląda sprawa np. odstrzału dzików, gdy znajdują się zbyt blisko siedzib ludzkich, stajni, etc?

Kto powinien wystąpić z wnioskiem o odstrzał, do kogo go skierować i czy komuś się to udało?
Post » Wysłany: Nie Sie 28, 2011 21:49 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Pogaduszki » Dziki i konie
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Ten temat jest zablokowany bez mośliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Piękna suczka - ktoś ją przygarnie? 35 konikmorski 5644 Czw Kwi 28, 2011 17:40
patkarola Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Czy ktoś ma książkę "Jak lepiej jeździc konno"? 3 Lilijka 2845 Czw Lip 15, 2010 23:29
southpark Zobacz ostatni post
Brak nowych postów jezdzieckieakcesoria.pl - ktoś u nich kupował? 4 ssnn 2816 Sro Gru 03, 2008 15:28
ssnn Zobacz ostatni post
Brak nowych postów [Szczecin i okolice] FESTYN dla PE! 30 Kajula 8732 Pią Paź 17, 2008 10:00
Kajula Zobacz ostatni post
Brak nowych postów TARA - ma ktoś kontakt??? 1 Fazziore 2570 Czw Sie 21, 2008 11:23
Faza Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum