Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Hodowla » podstawy najważniejsze


Napisz nowy temat
wodzu podstawy najważniejsze » Pon Gru 05, 2005 18:47   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

wodzu


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 26 Lis 2005
Posty: 160
Skąd: pomorze

Status: Offline

Mam zrobka, który ma 9miesiecy i mam pytanie? Co można by go juz nauczyć w tym wieku, aby w przyszłości uniknąć problemów z takim konikiem(z jego zachowaniem itp.)? Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Pon Gru 05, 2005 18:47 Zobacz profil autora PW Wyślij email
carmina » Pon Gru 05, 2005 19:15   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

carmina

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2004
Pochwał: 1
Posty: 918
Skąd: Wrocław

Status: Offline

posłuszeństwa ogólnego, a więc żeby szedł za tobą, stał spokojnie jak karzesz mu stać, dawał sie dotknąć wszędzie (co później ułatwi ewentualne badania weterynaryjne),dawał nogi itd., w zasadzie są zwolennicy tzw. "imprintingu" zaraz po narodzeniu źrebaka, póśniejsze jego wychowanie jest o wiele łatwiejsze
Post » Wysłany: Pon Gru 05, 2005 19:15 Zobacz profil autora PW
woltyzerka » Pon Gru 05, 2005 20:14   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

woltyzerka


Masztalerz
Dołączył: 14 Paź 2005
Posty: 771
Skąd: St.Miłosna/Warszawa

Status: Offline

Przeczytaj sobie taką książkę ,,Sekrety końskiego umysłu'' Roberta M. Millera, on tam opisuje swoją metodę szkolenia źrebaków. Nie odkładaj na jutro tego co możesz zrobić pojutrze.

http://www.photoblog.pl/happypigeon
Post » Wysłany: Pon Gru 05, 2005 20:14 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Arhi » Pon Gru 05, 2005 20:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Arhi



Dołączył: 10 Lis 2005
Posty: 35
Skąd: Istaria

Status: Offline

Ja radzę ogólnie odczulać na wszystko na co sie da. Mięśni i ciała nie możesz kształtowac, tylko wspomagać rozwój - dlatego też możesz ćwiczyć umysł. Wszystko co ci się przyda w przyszłości - niech teraz źrebak pozna, by póxniej sie nie bać. Na przykład? Szum, huk, inne nagle hałasy, szeleszczące torebki, woda pod wszelka postacią, odkurzacz.. po prostu można nauczy.c go, ze takie rzeczy nie sa straszne. Choc faktycznie, najlepiej było zrobić to tuz po urodzeniu...

No i budowanie zaufania, co jest przeciez podstawą do tego, by uniknąc kłopotów!
Post » Wysłany: Pon Gru 05, 2005 20:51 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
wodzu » Pon Gru 05, 2005 21:00   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

wodzu


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 26 Lis 2005
Posty: 160
Skąd: pomorze

Status: Offline

woltyzerka Strzałka Dzięki na pewno skorzystam…. Bo i tak poszukiwałem jakiejś ciekawej lektury na ten temat… Puszcza oko
Post » Wysłany: Pon Gru 05, 2005 21:00 Zobacz profil autora PW Wyślij email
aniadolittle » Pon Gru 05, 2005 21:27   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniadolittle

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin

Status: Offline

takiego konia musisz juz do prawie wtkiego przyuczyc,bo im pozniej,tym gorzej,czyli musisz nauczyc go brania nog,chodzenia w kantarze,prowadzenia go na uwiazie,czyszczenia,ogolnej obslugi i oczywiscie nagradzaj go ,zeby wiedzial ze to jest dobre,tylko nie przeginj,zeby nie wszedl ci na glowe Uśmiechnięty Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
Post » Wysłany: Pon Gru 05, 2005 21:27 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
dziunka » Pon Gru 05, 2005 23:15   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

dziunka


Masztalerz
Dołączył: 16 Lip 2005
Ostrzeżeń: 1
Posty: 786
Skąd: Kraków

Status: Offline

Tak,ja mam 7miesięcznego źrebaka i szczytem jest mu zalożyć kantar, bo w ogóel nie pozwala się za niegio chwycić i ucieka ciągle przed ludźmiu... Jest na otwartej przestrzeni i nie wiem co z nim zrobić
Post » Wysłany: Pon Gru 05, 2005 23:15 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
aniadolittle » Wto Gru 06, 2005 0:39   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniadolittle

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin

Status: Offline

no to masz na pewno utrudnione zadanie,ale na pewno musisz juz go przyuczac,wiem jak to sie konczy ,jak ludzie za bardzo sie pieszcza ze zrebolami,a one szybko rosna i zaraz sie okazuje,ze sie ma kawal konia,ktory jest nie do opanowania....bierz go moze z mama i prowadz powoli oboje,zeby wiedzial ze nie dzieje mu sie krzywda...ze to nic strasznego ze ktos ma nad nim poniekad kontrole,chociaz wcale to nie oznacza,ze ma chodzic na uwiazie i w kantarze jak dorosly kon,hehe,ma na to jeszcze czas Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
Post » Wysłany: Wto Gru 06, 2005 0:39 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
woltyzerka » Wto Gru 06, 2005 15:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

woltyzerka


Masztalerz
Dołączył: 14 Paź 2005
Posty: 771
Skąd: St.Miłosna/Warszawa

Status: Offline

Prosze bardzo Bardzo wesoły
Ten Miller opisuje tam różne zagadnienia, i jeden rozdział poświęca szkoleniu źrebaków.
Po za tym o trenowaniu koni jest jeszce ,,Praca z końmi od podstaw'' Kerstin Diacont, ale ona mówi raczej o trenowaniu już dorosłego konia, bo źrebaków raczej tam nie znajdziesz. Mimo to książka jest ciekawa i opisuje sporo zagadnień. A na koniec ma dział z sztuczkami, których można konia samodzielnie nauczyć Puszcza oko
Pozdrawiam Puszcza oko
Nie odkładaj na jutro tego co możesz zrobić pojutrze.

http://www.photoblog.pl/happypigeon
Post » Wysłany: Wto Gru 06, 2005 15:29 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
wodzu » Sro Gru 07, 2005 23:12   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

wodzu


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 26 Lis 2005
Posty: 160
Skąd: pomorze

Status: Offline

dzieki wszystkim za porady... Wykrzyknienie Wykrzyknienie Wykrzyknienie Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Sro Gru 07, 2005 23:12 Zobacz profil autora PW Wyślij email
wodzu » Czw Gru 08, 2005 14:50   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

wodzu


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 26 Lis 2005
Posty: 160
Skąd: pomorze

Status: Offline

a mam jeszcze jedno pytanko Wykrzyknienie
co zrobic zeby konik przestal szarpac glowa jak sie
go trzyma za kantar Zapytanie Zapytanie
na uwiazie jest owiele spokojniejszy i prawie tego nierobi Wykrzyknienie
Post » Wysłany: Czw Gru 08, 2005 14:50 Zobacz profil autora PW Wyślij email
nrg » Czw Gru 08, 2005 18:14   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

nrg


Stajenny
Dołączył: 29 Mar 2005
Posty: 380


Status: Offline

Źrebak to małe wredne konisko i nie nalezy go trzymać w sposób który sprawi, ze źrebak bedzie czuł sie ograniczony, co wywoła w nim panike.
Luźna ręka, swobodna inie na samym kantarze, ale najlepiej na krótki uwiąz i nie szarpiąc, spokojnie: mówić coś do źrebola, zeby odwrócić jego uwagę, a jezeli jest jeszcze z matką: to prowadzic tuż przy niej, albo w zasięgu wzroku źrebaka.. to go uspokoi.

Bardziej radykalna metoda jak źrebak sie wciaz wyrywa jest szarpnąc za uwiąz, zeby kantarem dostało mu sie po nosie.. ale to nie jest metoda dobra, bo to moze bardziej zrebaka zgubic.

Może ostrzeżenie głosowe, mojego typu: -"eeeeeeeeeeeeee... "
albo -"Tyyyyyyyyyyyyyyyyyyy"
-"noooooooooooooooooo"

takie przedłuzanie dźwięków moze troche zaniepokoic zrebaka i wyczuje, w Twoim głosie, ze jestes niezadowolony.

Ale najfajniejsza metoda jest (kiedys ją zauwazyłam), ze tak, jak kobyła karci źrebiaka, podnosząc gwałtownie łeb do góry, tuli uszy i lekko podrzuci zad na niego, to my mozemy tez jakis wymach głową, lekko puknąc zrebaka.. a jakie kto ma warunki, moze zeby pokazac i tuszy polozyc po sobie Śmieje się
zawsze z wiatrem..
Post » Wysłany: Czw Gru 08, 2005 18:14 Zobacz profil autora PW Wyślij email
wodzu » Czw Gru 08, 2005 23:34   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

wodzu


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 26 Lis 2005
Posty: 160
Skąd: pomorze

Status: Offline

peyuhaa Strzałka No ten ostatni sposób najlepiej mi podoba się,
trochę poćwiczę z uszami i zobaczymy, co wyjdzie
i jak konik na to zareaguje Tarzam się ze śmiechu Śmieje się
dzieki Wykrzyknienie
Post » Wysłany: Czw Gru 08, 2005 23:34 Zobacz profil autora PW Wyślij email
woland » Czw Gru 08, 2005 23:44   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

woland

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 2
Posty: 1143
Skąd: G-cko/Wrocław

Status: Offline

dobrze jest uczyc mlodego konia bycia wiazanym, bo jak starszy to problemy moga byc.
ogolnie uczyc go takich rzeczy, z ktorymi bedzie mial na codzien stycznosc w "doroslym" zyciu (tzn nie mam na mysli siodla&co).
chemik nie umiera, tylko przestaje reagować.
Post » Wysłany: Czw Gru 08, 2005 23:44 Zobacz profil autora PW
wodzu » Pią Gru 09, 2005 0:33   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

wodzu


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 26 Lis 2005
Posty: 160
Skąd: pomorze

Status: Offline

Mam takie stare siodło to mu nieraz zarzucę na grzbiet i lekko zapnę(na pięć minut), to juz
jest przyzwyczajony do jego noszenia, juz nie robi na nim większego wrażenia...
Tylko widzę ze ma jeszcze problem z utrzymaniem równowagi podczas podnoszenia
przednich kopyt i spokojnym chodzeniu na uwięzie, zawsze mu się spieszy i te szarpanie głowa,
ale powoli zapanujemy nad tym...
Post » Wysłany: Pią Gru 09, 2005 0:33 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Hodowla » podstawy najważniejsze

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum