Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Ogólne » Kupno konia


Napisz nowy temat
Telimenka Kupno konia » Pią Sie 05, 2011 14:48   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Telimenka



Dołączył: 26 Lip 2011
Posty: 30


Status: Offline

Witam

Szukałam takiego tematu, ale ciężko mi było znaleźć. Nie jestem obeznana jeszcze w poruszaniu się po qnwortalu, jestem nowa na forum.

Chodzi mi o to, że na wiosnę planuję kupno konia. Stajnię miałby u chłopaka przy domu, tylko byłby to mój pierwszy koń na własność, wcześniej nawet nie dzierżawiłam. Długo o tym marzyłam, do tej pory jeździłam tylko w szkółkach. Wiem jak się koniem zajmować, ale w ogóle nie wiem od czego zacząć. Jak się do tego zabrać.

Chciałabym, żebyście opowiedzieli mi jak to wyglądało u Was. Boks jest już w trakcie robienia. Ale chodzi mi o takie rzeczy jak znalezienie dobrego weterynarza, który będzie do konia przyjeżdżał, kowala, dobór sprzętu do takiego konika.

Jak w ogóle wyglądała u Was sprawa kupna samego konia? Skąd, co i jak? Za ile? Jakiego konia? Na co zwrócić uwagę przy kupnie? Chciałabym sobie zrobić prezent na 21 urodziny,które mam w maju, ale chcę się do tego należycie przygotować, więc pytam Was jak ugryźć ten temat.

Za wszystkie opinie z góry dziękuję Puszcza oko
Post » Wysłany: Pią Sie 05, 2011 14:48 Zobacz profil autora PW
Visenna » Pią Sie 05, 2011 14:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Zamierzasz trzymać tego konia w pojedynkę?
Post » Wysłany: Pią Sie 05, 2011 14:52 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Telimenka » Pią Sie 05, 2011 14:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Telimenka



Dołączył: 26 Lip 2011
Posty: 30


Status: Offline

Nie Uśmiechnięty. Myślimy nad kupnem mu choćby jakiegoś kucyka do towarzystwa. A w przyszłości drugiego konia.
Post » Wysłany: Pią Sie 05, 2011 14:56 Zobacz profil autora PW
kajpoucha » Pią Sie 05, 2011 15:13   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kajpoucha

Luzak

Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3206
Skąd: Tfu, Warszawa

Status: Offline

Jeśli sama nie bardzo wiesz jak ugryźć temat, proponuję ci nawiązać kontakt z instruktorem czy kimś takim doświadczonym z najbliższej sąsiadującej stajni. Prawdopodobnie mają też wszystkie kontakty, stałych i sprawdzonych weterynarzy, kowali, trenerów, a taki kontakt też się przyda w sytuacjach awaryjnych gdy np. zabraknie siana, słomy czy owsa Uśmiechnięty
Dobór najważniejszego sprzętu jest indywidualny już po zakupie konia. Mam na myśli siodło, ogłowie i inne rzeczy które są dopierane na dokładny rozmiar.
Żeby wysokie koszty w kulminacyjnym momencie kupna konia cię nie zaskoczyły proponuję już teraz zaopatrzyć się w szczotki, skrzynki, czapraki i inne "pierdoły".
Zaopatrz się w jakąś książkę gdzie będą porady odnośnie "pierwszej pomocy". Jak stosować glinki, maści rozgrzewające i chłodzące, żele.
Od dziś Twoim bożkiem powinien stać się lekarz weterynarii, przy jego asystencji kupuj także konia aby później nie było niespodzianek w postaci odnowy starej kulawizny. Są weterynarze którzy odpłatnie pojadą z tobą na oględziny konia.
Post » Wysłany: Pią Sie 05, 2011 15:13 Zobacz profil autora PW
neanderzyca » Pią Sie 05, 2011 15:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

neanderzyca

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 29 Lis 2007
Posty: 1534
Skąd: Poznań

Status: Offline

A może najpierw dobrze byłoby wziąść coś w dzierżawę? Swój koń to nie jest problem, typu posiadanie psa, ale ogromna finansowa odpowiedzialność. Twoje decyzje będą miały wpływ na wydatki, na życie tego konia. Jeśli nie miałaś doświadczenia, to może lepiej jeszcze zaczekać? Tymbardziej, że jak mówisz, stajnia ma być przy domu.
Może najpierw dzierżawa ze stajni gdzie obecnie jeździsz? Zobaczysz jakie są to koszty, a także poznasz od podszewki obejście z nimi?

Masz już ustalony scenariusz co będzie kiedy na przykład rozstaniesz się z tym facetem?
Masz stałą pracę? Jesteś się w stanie utrzymać bez pomocy?
No chyba, że ktoś Ci to finansuje;) to nie wnikam Puszcza oko
Post » Wysłany: Pią Sie 05, 2011 15:18 Zobacz profil autora PW
Telimenka » Pią Sie 05, 2011 15:57   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Telimenka



Dołączył: 26 Lip 2011
Posty: 30


Status: Offline

kajpoucha dziękuję bardzo, na pewno skorzystam z rad Puszcza oko. A owies, słoma i siano byłyby od zaprzyjażnionego rolnika więc ten kłopot mam z głowy.
neanderzyca właśnie zastanawiałam się również nad dzierżawą na początek. W sytuacji rozstania mam jeszcze kontakt dobry z jego siostrami, poza tym facet nie sprawiałby problemów, aby koń nadal tam stał. W sytuacji gdy byłoby to problemem w co bardzo wątpie, będę szukała pensjonatu. Dodatkowo na chwilę obecną finansowo pomagałby mi Piotrek, mama no i mam pracę. Przy koniach pracowałam też u znajomych, w sytuacjach różnych np ochwatu, żrebienia, kolki, kulawizn. Mam w sumie zaprzyjaźnioną kobietę, która końmi się zajmowała tylko nie wiem czy to wystarczy.
Post » Wysłany: Pią Sie 05, 2011 15:57 Zobacz profil autora PW
kajpoucha » Pią Sie 05, 2011 15:59   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kajpoucha

Luzak

Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3206
Skąd: Tfu, Warszawa

Status: Offline

Dzierżawa jest dobrym pomysłem, a jeszcze lepszym gdy będziesz dzierżawiła konia którego zechcesz kupić.
Post » Wysłany: Pią Sie 05, 2011 15:59 Zobacz profil autora PW
Telimenka » Pią Sie 05, 2011 16:01   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Telimenka



Dołączył: 26 Lip 2011
Posty: 30


Status: Offline

Właśnie nad czymś takim się zastanawiam Uśmiechnięty. Żeby była dzierżawa z możliwością wykupienia koniska. No ale zobaczymy, muszę to wszystko przemyśleć.
Post » Wysłany: Pią Sie 05, 2011 16:01 Zobacz profil autora PW
Visenna » Pią Sie 05, 2011 16:27   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Ja bym na Twoim miejscu po kupnie konia najpierw wstawiła go w pensjonat na jakiś czas, nie wiem, dwa miesiące, trzy?- chodzi o to ze możesz wiedzieć o koniach duzo, ale mając własnego zaskoczą Cię takie rzeczy o których nie miałaś pojęcia. Np harmonogram odrobaczeń, szczepień, jak czesto wybierać do czysta z boksu, jak ścielić, co zrobić jak koń ma nabraną nogę, co zrobić jaK pojawiają mu sie dziwne rzeczy na siersci, co zrobić gdy na jezdzie coś idzie nie tak, co ile kowal, jaki kowal, czy przy tym kaszlu wołać już weta, czy jeszcze odczekać, itp itd. W zwiazku z tym wszystkim dobrze jest mieć pod ręką innych koniarzy, którzy uspokoją że te plamki na sierści to nie grzybica i nie trzeba pędzić do kliniki bo to tylko pogryzienie owadów, albo podpowiedzą, że ten kowal to kiepski lepiej wziąć innego, albo że witaminy mozna kupić w GS'oe, a niekoniecznie przepłacać w sklepie końskim...Takie niuanse życia jezdzieckiego, o których wiedzę nabywa się poprzez obserwację i doświadczenia innych. NIe obraź się, ale wydaje mi się że już same pytania które zadajesz swiadczą o tym ze niewiele wiesz o tym jak to jest mieć konia i naprawdę się nim opiekować, a nie tylko wyczyścić, osiodłać i nakarmić, bo ktoś kto się zna to nie ma problemu z takimi pytaniami, ja np nigdy konia nie miałam, ale gdybym kupowała teraz własnego to nie miałabym żadnego problemu z dobraniem siodła, wyborem kowala, pensjonatu - dużo przebywam z innymi koniarzami i nauczyłam się już kto najlepiej obsługuje cudze konie, na jakich witaminach najlepiej wyglądają, z kim najlepiej trenować, ile dawać siana, i takie tam...Puszcza oko

Ewentualnie mozęsz jeszcze zrobić trzy boksy i wziąć jakiegoś koniarza do siebie, ale to juz jest spory kłopot, bo nie wiadomo kto na ile jest doświadczony, a dwa, obca osoba i koń to zawsze wiekszy bądź mniejszy obowiązek
Post » Wysłany: Pią Sie 05, 2011 16:27 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Alfako_pl » Wto Sie 09, 2011 13:44   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Alfako_pl



Dołączył: 09 Cze 2011
Posty: 19
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Poczytaj o tym w internecie. Mnóstwo jest poradników. Jednak najlepiej porozmawiać właśnie z instruktorem, bądź koleżanką, która swojego konika posiada.
Post » Wysłany: Wto Sie 09, 2011 13:44 Zobacz profil autora PW
KONIARA1313 » Pon Sie 22, 2011 11:39   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

KONIARA1313



Dołączył: 22 Sie 2011
Posty: 11


Status: Offline

visenna ma racje nlepiej gdybyś przez pierwszy okres trzymała go w miejscach (stadnina,szkółka) gdzie bedziesz mogła go miecpod okiem specjalisty na wszelki wypadek Puszcza oko
Post » Wysłany: Pon Sie 22, 2011 11:39 Zobacz profil autora PW
Koniara22 » Pon Sie 22, 2011 16:40   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Koniara22

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 01 Sty 2006
Posty: 874
Skąd: Łódź

Status: Offline

Telimenka napisał(a):
kajpoucha dziękuję bardzo, na pewno skorzystam z rad Puszcza oko. A owies, słoma i siano byłyby od zaprzyjażnionego rolnika więc ten kłopot mam z głowy.
neanderzyca właśnie zastanawiałam się również nad dzierżawą na początek. W sytuacji rozstania mam jeszcze kontakt dobry z jego siostrami, poza tym facet nie sprawiałby problemów, aby koń nadal tam stał. W sytuacji gdy byłoby to problemem w co bardzo wątpie, będę szukała pensjonatu. Dodatkowo na chwilę obecną finansowo pomagałby mi Piotrek, mama no i mam pracę. Przy koniach pracowałam też u znajomych, w sytuacjach różnych np ochwatu, żrebienia, kolki, kulawizn. Mam w sumie zaprzyjaźnioną kobietę, która końmi się zajmowała tylko nie wiem czy to wystarczy.

Telimenka ja swoja klacze tez sprawiłam sobie na 21 urodziny trochę po nich,a dokładniej tata mi sprawił,po wielu latach wyczekiwania,obiecywania itd.Też nie mogłam się strasznie doczekać kiedy wreszcie będę miała własnego konia,no bo wiadomo swój to swój.Za nim do tego jednak doszło długi czas dzierżawiłam konie,jednego nawet miałam 3 lata.I tak naprawdę dopiero wtedy nauczyłam się odpowiedzialności,nauczyłam się co to znaczy mieć swojego konia praktycznie tylko ja się nim zajmowałam ,bo właścicielka nie miała czasu więc koń na wyłączność niesamowita odpowiedzialność,mnóstwo stresu związanego nawet z tym,żeby sobie czegoś nie zrobił na padoku czy podczas treningu chociaż koń stał w pensjonacie.I wiesz co Ci powiem tamten stres to był mały pikuś w porównaniu do tego co mam teraz mając własną kobyłe. Czasami mój mąż się śmieje,że bardziej się nią przejmuje niż nim.Naprawde każda ranka,każde nawet obtarcie czy kulawizna ja to przeżywam jak nie wiem co.Dosłownie jakby to było moje dziecko,w sumie to jest:)Dlatego wszyscy dobrze Ci radzą i ja też Ci poradze to samo najpierw dzierżawa,ale nie taka,ze jezdzisz sobie 3 razy w tygodniu a własciciel drugie tyle tylko taką gdzie masz konia na wyłącznośc albo wł przyjezdza raz na ruski rok,chodzi o to,zebys sama zalatwiala kowali,weterynarzy jak cos sie stanie itd.Dzieki temu zdobywasz tez znajmosco,ktore przydadza sie przy juz wlasnym koniu.Jak to przejdziesz,wtedy mozesz kupic konia ale nad trzymaniem go u siebie w Twoim przypadku u chlopaka tez powaznie bym przemyslala.A ustaliliscie juz kto bedzie przy nim robil?Co jak zachorujesz?Pisalas,ze pracujesz to tez jakas czesc dnia zajmuje nie zawsze dasz rade wszystko sama zrobic.a co wlasnie w przypadku rozstania piszesz,ze masz dobry kontakt z siostrami ale w zyciu dzieja sie tak rozne rzeczy,ze nie zawsze ten kontakt moze byc,i co wtedy.Wiesz wiele osób tutaj pisze takie rzeczy ale nie po to,zeby Cie zniechecic tylko chcemy Ci pokazac pewne rzeczy z ktorych nawet sobie nie zdajesz sprawy a stracic najlepszego przyjaciela to najgorsza rzecz.Ja moja klacze trzymam w pensjonacie ma tam 24 godzinna opieke a mimo to potrzebuje mnostwo uwagi,a jakbym ja miala u siebie to hyba bym latala co 5 min sprawdzac czy wszystko wporzadku:pWięc suma sumarum na początek proponuje dzierzawe jak się sprawdzisz sama zdecydujesz czy podolasz czy nie.


Pozdrawiam Koniara22


Post » Wysłany: Pon Sie 22, 2011 16:40 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora Skype
Konia » Wto Sie 23, 2011 9:43   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Konia


Masztalerz
Dołączył: 10 Lip 2008
Posty: 776
Skąd: Dymaczewo Stare

Status: Offline

Ja jeszcze dodam od siebie by zwracać uwagę na charakter konia i mieć świadomość, że koń naszych marzeń, może się okazać zupełnym przeciwieństwem Puszcza oko
Podobnie było w moim przypadku. Okazja kupna pojawiła się nagle i totalnie mnie zaskoczyła.Najpierw współdzierżawiłam tego konia i nie byłam do końca do niego przekonana. Mój koń jest zaprzeczeniem konia moich marzeń Puszcza oko Począwszy od maści kończąc na jego charakterze. Jest ciężki w obejściu, bo trochę go zaniedbywano, kiedy powinno mu się poświęcać jak najwięcej czasu bo to młody koń. Zdecydowałam się, bo cena była okazyjna, poza tym wiedziałam już czego mogę się po nim spodziewać, ale bywa ciężko.
Nie żałuję jednak, chociaż są dni, że nic nam nie wychodzi.
Narazie też trzymam go w pensjonacie, ale kiedyś chciałabym przenieść go do siebie. Przyznaję rację, że trzymanie konia początkowo w pensjonacie wiele uczy i daje podstawy by móc zająć się koniem u siebie.
Post » Wysłany: Wto Sie 23, 2011 9:43 Zobacz profil autora PW
neanderzyca » Wto Sie 23, 2011 9:48   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

neanderzyca

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 29 Lis 2007
Posty: 1534
Skąd: Poznań

Status: Offline

konia, to u mnie było kiedyś podobnie, totalne zaprzeczenie tego co chciałam, a co najśmieszniejsze, Bobka od początku nie lubiłam i obydwoje odbywaliśmy nasze wspólne jazdy "za karę", chyba to nas zbliżyło... Ale miło powspominać..
Post » Wysłany: Wto Sie 23, 2011 9:48 Zobacz profil autora PW
patusia2896 » Wto Wrz 27, 2011 19:17   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

patusia2896



Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 35


Status: Offline

Nie wiem za bardzo wstawić pytanie to wstawię tu:)

Otóż chcę kupić konia i znalazłam fajną ofertę:

http://www.gielda-koni.com.pl/Konie/956

Tylko mam pytanie jedno pytanie-dlaczego ta klacz taka tania?
Jak myślicie?

Ma dobry papier (matka po Kwartecie, a ojciec to Halogen).
Post » Wysłany: Wto Wrz 27, 2011 19:17 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Ogólne » Kupno konia
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Co zrobić jak mój koń jest nerwowy??? 59 angelhorse 21040 Wczoraj o godz. 12:46
leosky Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jak rozluźnić przy pracy na lonży? 36 Chestnut_Stalion 18068 Sob Sty 07, 2012 13:37
martyna13 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Wiadomości o Centaurusie 1443 Marzenieokucyku 70063 Nie Lis 06, 2011 13:59
barejqa Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Kurs kowalstwa - co? gdzie? jak? 46 Zuzupower 22322 Czw Lut 10, 2011 21:09
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 14806 Pon Sie 04, 2008 22:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum