| eliza_burza | Alicja w Krainie Czarów.
» Pią Wrz 30, 2011 12:11 |
|---|---|
![]() Jeździec Dołączył: 04 Wrz 2010 Posty: 964 Skąd: Kamionki Status: Offline |
Imię: Alicja. Aktualnie przemianowane na Młodzilla. Wbrew pozorom, nazywam ją tak pieszczotliwie. Płeć: klacz. Maść: siwa. Rasa: koń mały. Ubolewam, bo gdyby nie miała "ała" w paszporcie, miałaby całe pochodzenie, a nie 3/4. Aktualny wzrost: trochę ponad 160 cm. Wiek: 7 października stuknie jej 2 lata i 7 miesięcy. Ojciec: Lew. Jego rok urodzenia to 1992, maść siwa. Koń wielkopolski z pochodzeniem trakeńskim. http://www.bazakoni.pl/horse_1882.html I wielki apel z mojej strony! Jeżeli posiadacie jego aktualne zdjęcia, inne informacje bądź chociaż dysponujecie plotkami to proszę je tu umieścić. Wszędzie szukam o nim informacji i nikt nic nie wie. Matka: Alejka. Alejka jest dość ciekawym przypadkiem. Almos to jej ojciec: http://www.bazakoni.pl/horse_4746.html Od jego strony są same oo. "Problem" zaczyna się od Alexi wlkp (matki Alejki), która ma NN w poprzednich pokoleniach. Z tego, co wiem... Wynika to z krycia ogierami oo bez licencji. Na tym tylko stoję. Krótki wstęp: Nie będę się rozpisywać. Jeździłam po stadninach, pytałam prywatnych hodowców... Były ślązaki, później małopolaki... Nadal "choruje" na jednego pana, ale to już przeszłość i ma nowy dom. Miał być wałach, marudziłam o wałacha... Mam klacz i szczerze... Nie oddałabym jej za żadne skarby świata. I na razie "telepiemy się" razem prawie 5 miesięcy. Młodzilla jest perełką, którą wykupiłam od handlarza. Ma za sobą niefortunne zamknięcie na ponad miesiąc, stojąc tylko na betonie oraz próbę zajeżdżenia w wieku 2 lat. Mimo to, po miesiącu pracy nad tym, że ja nie gryzę, klacz wyszła na prostą psychicznie. Fizycznie to my na diecie jesteśmy. Uwielbiam to zdjęcie: http://img40.imageshack.us/img40/9733/dsc0000078.jpg http://img20 .imageshack.us/img20/448/dsc0000077d.jpg http://img833.imageshack .us/img833/6537/dsc00000242.jpg Kocham: http://img707.imageshack.us/img707/9416/dsc00000252.jpg |
|
|
|
| eliza_burza |
» Pią Wrz 30, 2011 15:00 |
|---|---|
![]() Jeździec Dołączył: 04 Wrz 2010 Posty: 964 Skąd: Kamionki Status: Offline |
O tak, upragniony koń. A jaka radość i duma! Chodzę jak paw, kiedy idę z Młodą na spacer, a dzieci i dorośli zatrzymują się ze słowami: jaki ładny, zobacz! Po prostu rosnę. Mam zdjęcie z boku sprzed 2 miesięcy, bodajże. Jednakże z moim brzydkim ryjkiem, więc zastanowię się poważnie nim je dam. A ja właśnie przyszłam ze spacerku z Młodą. Zgubiłam telefon, szukałam 15 minut. Klacz skubała trawę, bo po co mi pomagać. Walczymy z podskubywaniem trawy podczas marszu, bo Młoda jest łakoma i każdy to wie. Nie dostaje w nagrodę cukru ani nic, tylko mizianie. Na razie jest pół na pół, ale powolutku. A ze strachami? Dziś nawet autobus jej nie był straszny! A po 16 znowu mały trening. Mam wolne, więc się rozkręcam. Znalazłam coś takiego, jeszcze przed sprzątaniem padoku, więc parę kupek tu i ówdzie... http://img836.imageshack.us/img836/8838/dsc0000011n.jpg |
|
|
|
| eliza_burza |
» Pią Wrz 30, 2011 20:13 |
|---|---|
![]() Jeździec Dołączył: 04 Wrz 2010 Posty: 964 Skąd: Kamionki Status: Offline |
Nie kocham jej za papier, ale mimo wszystko, chciałam mieć po niej źrebaka dla siebie (w dalszej przyszłości), a mój wet wybił mi to z głowy. Wystarczyło, że spojrzał, gdy napomknęłam... Sam jak zobaczył paszport, zaznaczył od razu: mam nadzieję, że nie będziesz jej rozmnażać. I cóż, pewnie nie będę gmatwać sprawy z pochodzeniem, więc źrebaka nie będzie. Ale i tak, gdyby miało się to zdarzyć to za minimum lat 10. A ja się pochwalę: http://img849.imageshack.us/img849/9749/dsc0000095c.jpg Ogólnie jestem z niej bardzo dumna. Dzisiaj bezstresowo, mój Pączek ogólnie "olał" siodło. To wynik sesji z odczulania na wiele pierdół na grzbiecie i ogólnie, paru innych. Siodło leżało na grzbiecie 5 minut, Młoda sama z nim spacerowała i nawet nie robiła nic, żeby się go pozbyć. Później przymiarka popręgu, tutaj krok w przód, krok w bok, ale moje "łuhhuhu, spokojnie" i koń stoi w miejscu i słucha się, co mówię. 2 minutki ze zmianą nacisku i koniec sesji. Raz na jakiś czas przypomnę o siodle i będzie łatwiej później. |
|
|
|
| neanderzyca |
» Sob Paź 01, 2011 8:10 |
|---|---|
![]() Lansjer Dołączył: 29 Lis 2007 Posty: 1534 Skąd: Poznań Status: Offline |
Jaki ona ma wielki brzuch! Będzie co gubić |
|
|
|
» Forum
» Nasze konie i my
» Alicja w Krainie Czarów.
| Pokrewne tematy | Odpowiedzi | Autor | Wyświetleń | Ostatni Post | |
|---|---|---|---|---|---|
|
Zdjęcia z treningu | 7773 | ihaha7 | 490598 |
Wczoraj o godz. 22:30 faith |
|
Portret ze zdjęcia na zamówienie | 3 | singerka | 1711 |
Czw Lut 16, 2012 21:27 gorsja |
|
PYTANIE! ( Klub jeździecki. zawody.) | 28 | Koniarka33 | 10312 |
Sro Lip 20, 2011 18:22 Visenna |
|
Pytania o wszystko i o nic :) | 168 | eva | 16654 |
Sob Kwi 09, 2011 22:01 nikiii |
|
"zgłoś błąd" - nie wiem gdzie | 5 | urwis1961 | 3064 |
Sob Gru 06, 2008 20:19 urwis1961 |
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum


